Ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zaapelowali w niedzielę do wszystkich żeglarzy i motorowodniaków o zakładanie kamizelek ratunkowych. Przyznali, że żadna z wyciągniętych z wody osób, które uczestniczyły w tragicznym wypadku na Tałtach, nie miała na sobie kamizelek.
"Niestety, otrzymujemy już sygnały, że ludzie próbują na jego taflę wchodzić" - powiedział dyżurny Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (MOPR) Mariusz Raubo.
Karetki wodne stacjonujące na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich zakończyły tegoroczny sezon. Od początku czerwca do końca września udzieliły pomocy blisko 300 osobom - poinformował dyżurny Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (MOPR) Marek Banaszkiewicz.
Sezon żeglarski dobiega końca. Jeziora Mazur opustoszały, a żeglarze wracają do codziennych obowiązków. Czy przyszły rok przyniesie zmiany w turystyce?
Na jeziorze Bełdany doszło do wybuchu motorówki. Świadkowie ruszyli na ratunek, ewakuując mężczyzn przed przybyciem służb. Nikomu nic się nie stało, a pożar udało się ugasić.
14-letni Ernest poświęcił życie, ratując innych. Jego pamięć uczcili koledzy z klubu piłkarskiego, a całe miasto pogrążyło się w żałobie podczas wzruszającego pogrzebu.
14-letni chłopiec utonął na rzece Pisa, próbując ratować żeglarzy porażonych prądem. Tragiczne zdarzenie miało miejsce we wtorek, a jego ciało odnaleziono po godzinie poszukiwań.
Ratownicy MOPR ostrzegają, że weekendowy kurs żeglarski nie czyni z nikogo dobrego żeglarza. Woda to żywioł, a brak umiejętności może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Mężczyzna skoczył "na główkę" z jachtu do jeziora Tałty, trafiając na mieliznę. Stracił czucie w nogach i został przewieziony do szpitala w stanie sparaliżowanym.
Województwo warmińsko-mazurskie zmaga się z konsekwencjami burz, które spowodowały 220 interwencji strażaków. Wciąż istnieje ryzyko kolejnych nawałnic i silnych opadów.
Kobieta skoczyła z żaglówki w Mikołajkach, ale nie mogła wrócić, gdy łódź odpłynęła. Policja uratowała ją z jeziora, przypominając o bezpieczeństwie na wodzie.
Na jeziorze Bełdany 5-letnia dziewczynka została ranna przez śrubę silnika jachtu, gdy zsunęła się z materaca. Doznała otwartego złamania nogi i została przetransportowana do szpitala.
Silny wiatr na Mazurach spowodował wywrócenie żaglówki na jeziorze Kisajno. Dzięki pomocy innych żeglarzy, wszyscy zostali uratowani, ale łódź zatonęła.
Trzy osoby trafiły do szpitala po pożarze łodzi motorowej na jeziorze Śniardwy. Dwie z nich doznały poważnych poparzeń, a akcja ratunkowa trwała około dwóch godzin.
Na Jeziorze Śniardwy doszło do pożaru łodzi motorowej, w wyniku którego dwie osoby zostały poważnie poparzone. Akcja ratunkowa trwa, a MOPR apeluje o ostrożność na wodzie.
Długi weekend na Mazurach przyciągnął tłumy turystów, a ruch przypomina szczyt sezonu wakacyjnego. Słoneczna pogoda i chęć nadrobienia pandemii skłaniają do wypoczynku na wodzie.
Na jeziorze Jagodne doszło do pożaru łodzi z sześcioma osobami na pokładzie. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a ratownicy apelują o ostrożność wśród żeglarzy.
Na Mazurach tłoczno, mimo słabych warunków żeglarskich. MOPR apeluje o ostrożność po serii wypadków, w tym urazach i odwodnieniach. Zachowajmy rozwagę na wodzie!
Karetki wodne wróciły na Szlak Wielkich Jezior Mazurskich, oferując całodobową pomoc medyczną do końca września. Ratownicy są gotowi do interwencji na wodzie i brzegu.
Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe otrzymało wsparcie finansowe od PZU oraz lokalnych darczyńców, co pomoże w modernizacji sprzętu i pokryciu kosztów działalności.
Wojewoda warmińsko-mazurski zwiększył dofinansowanie na ratownictwo wodne o 400 tys. zł, co łącznie daje 1,25 mln zł w 2023 roku. Środki mają poprawić bezpieczeństwo na akwenach.
Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (MOPR) apeluje o darowizny na pensje ratowników oraz sprzęt. Wsparcie finansowe jest niezbędne po utracie przychodów z imprez.
Spokojny weekend na Wielkich Jeziorach Mazurskich - ratownicy MOPR interweniowali tylko raz, pomagając łodzi z brakiem paliwa. Doświadczeni żeglarze zachowali ostrożność.
Sąd Rejonowy w Giżycku uznał wujka Piotra Woźniaka-Staraka za winnego nielegalnego pochówku, jednak odstąpił od wymierzenia kary, uznając, że grób nie zagraża środowisku.
Policjanci z Giżycka patrolują mazurskie jeziora dronem, apelując do wędkarzy o ostrożność. Po tragicznych wypadkach na lodzie, emitują komunikaty o zagrożeniach związanych z wchodzeniem na lód.