14 C
Olsztyn
poniedziałek, 26 września, 2022
reklama

MOPR odnalazł łódź zatopioną przed rokiem

GiżyckoMOPR odnalazł łódź zatopioną przed rokiem
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Nurkowie Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (MOPR) odnaleźli na jeziorze Śniardwy zatopioną przed rokiem łódź żaglową. Właściciel jednostki musi teraz zdecydować o jej dalszych losach.

reklama

Nurkowie MOPR odnaleźli zatopioną na Śniardwach żaglówkę na głębokości 10 metrów. Jacht jest nieco zamulony, ale w dobrym stanie – nie widać na nim dziur, czy innych uszkodzeń – MOPR zamieścił w mediach społecznościowych film z jego oględzin.

„Jacht ten zatonął w czasie burzy. Płynący nim ludzie zostali podjęci z wody przez innych żeglarzy i nie umieli wskazać, gdzie utopili żaglówkę. Nasi nurkowie znaleźli ją teraz trochę przypadkowo. Jest usytuowana w takim miejscu, że nie zagraża innym pływającym po Śniardwach jednostkom” – powiedział PAP dyżurny ratownik MOPR Tomasz Kurowicki.

22-latek i 17-latka urządzili sobie szaleńczy rajd. Uderzyli w radiowóz, prawie potrącili policjanta
reklama

Wydobycie zatopionej żaglówki z dna jeziora to koszt ok. 5 tys. zł. Dlatego teraz to jej właściciel zdecyduje, czy zleci tę pracę ratownikom, innym firmom, czy łódź będzie nadal spoczywała na dnie.

W mazurskich jeziorach jest kilka celowo zatopionych wraków i łodzi, które są przeznaczone dla nurków. Jeden z nich, Arabella spoczywająca na dnie Mamr, jest traktowany jako pomnik legendarnego nurka z Giżycka – Andrzeja „Balona” Tarasiewicza. Łódź ta jest zatopiona na 33 metrach głębokości, mogą go eksplorować tylko wyspecjalizowani nurkowie. 

reklama

źródło: PAP

reklama
reklama
reklama
reklama

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama
reklama
×