Policjanci interweniowali w Mrągowie, gdzie pijani rodzice opiekowali się dwójką małych dzieci. Ojciec miał ponad 2,5 promila alkoholu. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Mieszkaniec Braniewa wezwał policję, gdy siostra związała mu lodówkę łańcuchem, by ograniczyć dostęp do jedzenia. Funkcjonariusze pomogli rodzeństwu dojść do porozumienia.
Policja interweniowała w Olecku i Iławie, gdzie 45-latkowie grozili i bili swoje dzieci. Obaj mężczyźni trafili do aresztu, a w rodzinach wdrożono procedurę Niebieskiej Karty.
31-letni mężczyzna trafił do aresztu po fałszywym zgłoszeniu o zadymieniu. Był pijany i znudzony, chciał sprawdzić reakcję służb. Grozi mu kara aresztu lub grzywny do 1,5 tys. zł.
Policjanci z Olsztyna interweniowali przy nietrzeźwej matce siedmiolatka, która była poszukiwana za wyłudzenie kredytu. Dziecko trafiło pod opiekę babci, a kobieta została zatrzymana.
59-letni mężczyzna został zatrzymany za przemoc wobec żony. Policja objęła rodzinę procedurą Niebieskiej Karty i będzie monitorować sytuację w ich domu.
W pierwszy weekend nowego roku warmińsko-mazurska policja interweniowała 155 razy, zatrzymując dwóch pijanych kierowców z zakazem jazdy. Obaj mężczyźni staną przed sądem.
24-letnia kobieta z powiatu grajewskiego usłyszała zarzut uszkodzenia ciała po tym, jak w kłótni zraniła męża nożem. Oboje byli nietrzeźwi. Grozi jej do dwóch lat więzienia.
Dwie kobiety z Iławy i Ełku zostały zatrzymane za atak nożem podczas awantur. Odpowiedzą za usiłowanie uszkodzenia ciała, grozi im do pięciu lat więzienia.
30-letni Kamil K. został tymczasowo aresztowany po ataku na policjantów nożem kuchennym. Grozi mu do 10 lat więzienia za czynną napaść na funkcjonariuszy.
Gołdapscy policjanci interweniowali w sprawie awantury domowej, gdzie 6-miesięczne dziecko było pozostawione bez opieki. Rodzice i babcia byli pijani, a dziewczynka trafiła pod opiekę specjalistów.
Pijana matka opiekowała się dwójką dzieci. Policja interweniowała po anonimowym zgłoszeniu. Dzieci trafiły pod opiekę krewnej, a sprawą zajmie się sąd.
W Olsztynie przy ul. Mazurskiej zapaliła się sadza w kominie. Straż pożarna szybko zareagowała, a nikt nie ucierpiał. Przypominamy o bezpieczeństwie przewodów kominowych.