Poinformuj nas: alarm@tko.pl

reklama
sobota, 7 Wrzesień, 2019
19 C
Olsztyn

Poinformuj nas: alarm@tko.pl

reklama

Warte uwagi

Akcja „Powrót do szkoły” z SL Computer. Olsztyński sklep komputerowy przygotował ciekawą ofertę

Zeszyt i piórnik? Pewnie, wciąż są ważne! Jeszcze więcej w kwestiach nauki zależy dziś jednak od dobrego komputera, monitora czy drukarki, które mogą się...

Praca w Olsztynie! Zostań Ambasadorką olsztyńskiego klubu. Weź udział w castingu

Jesteś osobą przebojową? Lubisz imprezować i wyróżniać wśród innych? Masz ukończone 18 lat? Weź udział w castingu i zostań ambasadorką klubu Hookah. Szukamy atrakcyjnej, przebojowej...

Legalna marihuana? Wywiad z właścicielem olsztyńskiego sklepu z konopiami CBD

Konopne Chmury to sklep internetowy, który działa na terenie Olsztyna sprzedając susz konopny z substancją CBD. W przeciwieństwie do THC, CBD nie jest substancją...

wrzesień, 2019

05WRZ(WRZ 5)16:3019GRU(GRU 19)19:30WARSZTATY BEADING I DZIEWIARSTWOMOK Olsztyn, Dąbrowszczaków 3Kategoria wydarzenia:Warsztaty

Pokaż więcej wydarzeń

Ostatnia eskapada milionera

reklama

Śmiertelny wypadek polskiego milionera na jeziorze Kisajno to jeden z najgorętszych tematów minionego tygodnia. Tym razem fortuna nie sprzyjała bogatemu.

Producent filmowy Piotr Woźniak-Starak wypadł z motorówki podczas nocnej przejażdżki po jeziorze Kisajno w pobliżu Giżycka, gdzie jego rodzina ma posiadłość w stylu kozackiej stanicy. Pilnowany przez pluton uzbrojonych ochroniarzy 200-hektarowy teren przypomina maluczkim, że świat składa się z promili milionerów i milionów biedaków. Często gościł tam liczący 39-letni Piotr Woźniak-Starak i jego o dwa lata starsza żona Agnieszka, gwiazda telewizyjna TVN i celebrytka. Producent lubił nocne wypady na jezioro Kisajno, czym chwalił się w mediach społecznościowych. Ostatnia taka eskapada, w nocy z soboty na niedzielę (18 bm.) zakończyła się tragicznie. Mężczyzna wypadł za burtę motorówki i i już na powierzchnię wody nie wypłynął. Dopiero po czterech dniach prowadzonych na szeroką skalę poszukiwaniach jego ciało wyłowiono z wody.

Ostry wiraż na wodzie

Jak doszło do śmiertelnego wypadku, sprawdza policja i prokuratura. Już na drugi dzień po zdarzeniu pojawiły się informacje, że młody milioner nie wypłynął motorówką na jezioro sam. Była z nim młoda kobieta, która również wpadła do wody, ale zdołała dopłynąć wpław do brzegu, pokonując ok. 100 metrów – jak twierdziła. Nie ujawniła jednak od razu, co się wydarzyło około drugiej w nocy, nie zaalarmowała policji i służb ratunkowych, które dopiero przed godz. 4 zostały powiadomione przez żeglarzy, że po jeziorze pływa motorówka z włączonym silnikiem, zakłócając spokój turystom. Zaangażowano całą armię poszukiwaczy: policję, straż pożarną, ratowników wodnych, płetwonurków, helikoptery, sonary i robota do prac pod wodą, a rodzina Staraków wynajęła nawet firmę detektywistyczną. Wkrótce prokuratura potwierdziła, że służby te poszukują Piotra Woźniaka-Staraka, producenta filmowego, pasierba miliardera Jerzego Staraka, jednego z najbogatszych ludzi w kraju, właściciela potężnych firm farmaceutycznych. Sprawa zrobiła się głośna na całą Polskę.

reklama

Policja wkrótce dotarła do 27-letniej kobiety, która pływała z milionerem po jeziorze i po ostrym skręcie motorówki razem z nim wypadła za burtę. Sternik najpewniej nie używał tzw. zrywki, czyli linki przyczepionej do ręki (lub innego systemu), która w razie wypadku wygasza silnik w chwili oderwania linki od dłoni. Bez tego łódź najczęściej „kręci kółka”, a wówczas śruby stanowią ogromne zagrożenie dla osób, które po wypadnięciu pływają w pobliżu. Na trzeci dzień po tym zdarzeniu jako pierwsi podaliśmy, że już w niedzielę funkcjonariusze odkryli na powierzchni jeziora pływającą męską koszulę, natomiast na śrubie motorówki – kawałki koszuli i ludzkie włosy. Ta przerażająca informacja pochodziła od osoby czynnie zaangażowanej w poszukiwania. Nie było pewności, czyje to były włosy i koszula, ale wyraźnie wskazywało to na tragiczny finał nocnej eskapady. Do tego, jak podaje nasze źródło, na łodzi znaleziono biały proszek, który przekazano do analizy w laboratorium chemicznym. Czy były to narkotyki, przekonamy się po badaniach.

Blondynka o imieniu Ewa

W czwartek rano najgorsze przypuszczenia się sprawdziły; wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński napisał na Twitterze: „Potwierdziły się najgorsze obawy. Wszystko wskazuje na to, że ciało Piotra Woźniaka-Staraka zostało odnalezione. Wyrazy współczucia rodzinie i najbliższym”. Ciało odnaleźli płetwonurkowie z Grupy Płetwonurków RP. Prokuratura okręgowa w Olsztynie potwierdziła tożsamość ofiary.

Akcja ratownicza została zakończona, ale nie ucichły dywagacje na temat ofiary wypadku, jego rodziny i żony-celebrytki oraz młodej kobiety, której udało się wypłynąć z tego zdarzenia bez szwanku. Przynajmniej fizycznie, bo reperkusje społeczne mogą być różne. Podobno już w niedzielę rano, jak ustaliliśmy, ktoś z bliskich zaginionego producenta zaatakował ją epitetami, które nie nadają się do druku. Za to, że wypłynęła z Piotrem czy że nie powiadomiła od razu o wypadku? A gdy dziennikarze Wirtualnej Polski próbowali się z nią skontaktować w restauracji, gdzie pracuje, zostali wyproszeni, zaś na parkingu podszedł do nich agresywny mężczyzna ostrzegając groźnie, żeby jej nie szukać.

Młoda blondynka o imieniu Ewa pochodzi z Łodzi, jest pasjonatką żeglarstwa i podróży, a w czasie wakacji pracowała w jednej z mazurskich restauracji, choć nie była w niej kelnerką, a raczej – jak można przypuszczać – pełniącą funkcję menedżerską. Trudno to ustalić, bo zablokowano do niej dostęp. Na swoim profilu społecznościowym panna Ewa napisała, że jest fanką podróży i sportu, że jest pełna pozytywnej energii i aktywna życiowo. Prawdopodobnie nocna wyprawa motorówką nie była jej pierwszym spotkaniem z producentem filmowym. Przedtem, czyli w sobotę wieczorem rodzina Staraków – jak podawały media – gościła w restauracji nad jeziorem Kisajno, a gdy Agnieszka Woźniak-Starak zdecydowała się wyjechać do Warszawy, jej mąż zabrał Ewę i wypłynął z nią motorówką na wodę. Czy dlatego, że połączył ich „wolny duch” przygody? Co kryło się za znajomością milionera z łodzianką, najpewniej media będą jeszcze długo spekulować.

Miłość do filmu i Agnieszki

Piotr Woźniak-Starak był synem Anny Woźniak z jej pierwszego małżeństwa. Jego matka, obecna żona Jerzego Staraka, którego majątek szacuje się na 6 mld zł, to była modelka, restauratorka i kolekcjonerka dzieł sztuki, właścicielka eksluzywnej restauracji Belvedere w Łazienkach Królewskich. Jeszcze ze swym pierwszym mężem mieszkała jakiś czas w Stanach. Ich biologiczny syn Piotr pobierał edukację za granicą; najpierw skończył szkołę w Szwajcarii, potem college w Bostonie, gdzie studiował reklamę i komunikację społeczną, a wreszcie prestiżową szkołę w Nowym Jorku, gdzie rozpoczął pierwszą poważną pracę w agencji reklamowej. Po jedenastu latach, w 2005 roku wrócił do Polski, podejmując pracę również w reklamie, chociaż marzył, by zostać producentem filmowym. Już podczas pobytu w USA sfotografował się z top modelką Claudią Schiffer, a w kraju miłością do filmu miał go natknąć reżyser Janusz Morgenstern. Dzięki dużym pieniądzom udało mu się spełnić marzenie i został producentem takich filmów jak „Bogowie” (o prof. Zbigniewie Relidze”) czy „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej”. Zaangażował się także w produkcję filmu Andrzeja Wajdy „Katyń”.

Cały czas obracał się w światku filmowym, a w 2014 roku serwisy plotkarskie informowały o jego romansie z aktorką Alicją Bachledą-Curuś. Jednak rok później poprosił o rękę dziennikarkę TVN Agnieszkę Szulim. Ona sama wspominała potem, że początkowo nie chciała skorzystać z zaproszenia do domu „jakiegoś Staraka”, ale potem zmieniła zdanie. Dokładnie trzy lata temu (27 sierpnia 2016 roku) ślub marzeń Agnieszki i Piotra odbył się w pałacu nad Canale Grande w Wenecji, którym nowożeńscy popłynęli gondolą, a z brzegu machali do nich rękami turyści. Już wtedy pojawiły się komentarze, że dziennikarka poluje na majątek milionera, pasierba jednego z najbogatszych Polaków. Ona odpowiadała, że takie opinie krzywdzą ją i męża, który „jest fantastycznym facetem z dużym urokiem i charyzmą, niestety do tego zamożnym”.

Ich zdjęcia zdobiły kolorowe pisma, które przy okazji informowano, że aby uciąć wszelkie spekulacje, jeszcze przed ślubem narzeczeni podpisali intercyzę. Najważniejsze zapisy dotyczyły mieszkania, alimentów dla niej na wypadek rozwodu (20 tys. zł miesięćznie) oraz zabezpieczenia przyszłości ewentualnego potomstwa, którego jednak się nie doczekali. W drugą rocznicę ich ślubu miesięcznik „Viva” komentował: „Na początku nikt nie dawał szans temu związkowi. Jednak Agnieszka i Piotr Woźniak-Starak są już w sobie szaleńczo zakochani (…) Mówią o sobie, że są oryginalną parą i żyją na własnych zasadach – nie oglądają się na innych. Gwiazda chętnie mówi o łączącym ich uczuciu, ponieważ ma pewność, że to mężczyzna jej życia”.

To już jednak przeszłość, bo bajka skończyła się tragedią na wodzie. Przypominać ją będzie widok posiadłości Staraków, porównywanej do rezydencji filmowych Carringtonów. Przez wielu nazywana jest twierdzą, bo strzeże jej armia ochroniarzy i czujniki ruchu, które uruchamiają kamery monitoringu, jeśli ktoś pojawi się w ich zasięgu. Czujniki są umieszczone za pierwszym, niepozornym płotem, ale ten właściwy mierzy blisko 2 metry! Praktycznie nie można wejść niezauważenie na teren posiadłości; kamery wychwycą każdego niepożądanego gościa. Dodatkowo posiadłość jest kontrolowana przez strażników jeżdżących na koniach, motocyklach i quadach.

Ochroniarze mieli też towarzyszyć producentowi filmowemu w jego nocnej eskapadzie motorówką, ale ten odesłał ich do domu. Jego ciało, jak podają służby ratownicze, zostało odnalezione na dnie jeziora Kisajno niedaleko od posiadłości Staraków. Jak udało nam się ustalić, Piotr Woźniak-Starak popisywał się przed młodą łodzianką efektownymi, lecz ryzykownymi manewrami na motorówce, z której wyrzuciło ich przy ostrym skręcie. Łódź zmieniła kierunek i ogromna śruba rozcięła tył ciała mężczyzny od pleców po głowę. Wstępne oględziny ujawniły na ciele denata ślady odpowiadające tym znalezionym wcześniej na śrubie. Milioner najprawdopodobniej umarł od razu i opadł na dno. Kobieta mogła nawet tego nie zauważyć, bo motorówka szybko odpłynęła i zataczała duże koła (potem mogła kręcić mniejsze). Według naszych wiarygodnych źródeł, 27-letnia łodzianka przepłynęła do brzegu znacznie dłuższy dystans, niż pierwotnie podawano.

Więcej:

Odbyła się msza żałobna w intencji Piotra Woźniaka-Staraka [FOTO]

Prokuratura przenosi śledztwo Piotra Woźniaka-Staraka. Co jest powodem?

Sanepid nie wyraził zgody na pochowanie Piotra Woźniak-Starak na terenie rodzinnej posiadłości

Agnieszka Woźniak-Staraka opublikowała nekrolog

Piotr Woźniak-Starak nie utonął? Prawdopodobna przyczyna śmierci. Nowe ustalenia jak zginął

Śmierć Piotra Woźniaka-Staraka „posiada drugie dno”. Detektywi: „wypadek ten nie do końca można nazwać tragicznym”

Dziś obchodziliby trzecią rocznice ślubu. Archiwalne nagrania z zaręczyn i ślubu [WIDEO]

Rodzina Piotra Woźniak-Staraka opublikowała nekrolog w gazecie

Data pogrzebu Piotra Woźniaka-Staraka. Kiedy i gdzie odbędzie się uroczystość pogrzebowa?

Co wydarzyło się na motorówce i kto ją prowadził? Dlaczego Ewa z Łodzi nie ratowała Piotra Woźniak-Staraka?

Jasnowidz Krzysztof Jackowski oszukany? „To ja wskazałem gdzie jest ciało Piotra Woźniaka Staraka. Coś go musiało uderzyć”

Ciało odnaleziono o godz. 5 rano. To nie były służby mundurowe znalazły Piotra Woźniak-Starak

Policja oficjalnie: – Dziś rano wyłowiono ciało mężczyzny z jeziora Kisajno. Piotr Woźniak-Starak odnaleziony?

Piotr Woźniak-Starak poszukiwany. Jasnowidz wskazał miejsce gdzie szukać [MAPA]

Ujawniamy! Znaleziono narkotyki na motorówce. Piotr Woźniak-Starak nadal zaginiony

Ta kobieta była z Piotrem Woźniak-Starak na motorówce! Kim jest 27-letnia Ewa z Łodzi?

Jest filmik jak w nocy pływa motorówką Piotr Woźniak-Starak [WIDEO]

Na jez. Kisajno zawieszono poszukiwania Piotra Woźniaka-Staraka

Piotr Woźniak-Starak wypadł z motorówki? „Pojawiają się różne tezy”. Zdjęcia z poszukiwań [FOTO]

Prokuratura potwierdza, że zaginionym na jez. Kisajno jest Piotr Woźniak-Starak

Wstrzymano poszukiwania 39-latka, który wypadł z motorówki na jez. Kisajno

PILNE! Wypadek motorówki na Mazurach. Czy Piotr Woźniak-Starak tam był?

reklama
reklama

286 KOMENTARZE

    • Gizycko ! Co sie dzieje z EO ? Przecież ona mieszka zapewne koło kogoś…i na pewno wychodzi cos kupic jeść..czy cokolwiek ! Zadnych newsow tam nie slychac ?

      16
      22
      • Dzisiaj pojawiło się info, ze rodzina S. udała się na kilka dni za granice odpocząć …. ciekawe czy AWS tez ze sobą zabrali ? A z EO to od wczoraj internety w komentarzach tam,gdzie to możliwe podają info,ze podobno się powiesiła , ale naczelne „opiniotwórcze” gazety – SE & F milczą w tym temacie? Na wykopie tez nic nie ma 🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️💩

        13
        11
      • Zapadła się pod ziemię, rozpłynęła, nie ma jej. Czyż nie o to chodziło pewnej rodzinie? Żeby nikt niczego się nie dowiedział od najważniejszego świadka. Pewnie jej zapłacili za milczenie, albo użyli innych środków perswazji, kto wie. Zazwyczaj ofiary wypadków nie mają oporów przed wypowiadaniem się w mediach, a tu cisza, człowieka nie ma.

        14
        21
        • Każdy by się przestraszył. Po odnalezieniu przez policję została najpierw zawieziona na prywatną posesję do bossa a dopiero później na komendę…

          • Sprawa przycichnie to hieny z SE czy Faktu uderza do EO ,albo ktoś wtajemniczony dla podsycenia żaru rzuci jakimś ochłapem ze sprawy ,z którego w/w hieny zrobią używanie na tydzień … do czytających/komentujących mam proste pytanie : jak to było 17/08 PWS wraz z AWS byli na kolacji czy w rezydencji była ostra biba ? Bo to coś niespójne – jak robisz imprezę to raczej nie zostawiasz gości i płyniesz na rodzinna kolacje chyba,nie? I tak czy siak jak tu wpasować puzzel z persona EO ?🧐🧐🧐🧐🧐🧐

  1. jest cała prawda, półprawda i g***o prawda,
    i tu mamy do czynienia z tym ostatnim,
    brukowce i ich portale zakneblowane,
    reszta morda w kubeł, bo do sądu pójdziemy,
    adwokatów mamy, to wygramy
    Agusia tak kiedyś, straszyła w rozmowie

    33
    64
  2. Jak lubił się bawić, że nikomu kto wie nie wolno tego głośno powiedzieć? Połączcie sobie kilka faktów i wyciągnijcie wnioski, z jakim przegrał żywiołem… Nad przygotowaniami do mszy pogrzebowej czuwał ojczym, więc można domniemywać, że była to decyzja rodziców, aby nabożeństwo odbyło się w kościele katolickim. Na trumnie jest znak krzyża, tak samo na kamieniu nagrobnym (i to duży). Ale zabrakło krzyża w nekrologu indywidualnym od żony, jest tylko gałązka. Po ślubie cywilnym, na którym bawił się m.in. Nergal, PWS jako obrączkę nosił okultystyczny pierścień Atlantów? foto https://kobieta.onet.pl/slub/piotr-wozniak-starak-pochwalil-sie-obraczka/fpt3d4 a choć uważa się go za amulet przynoszący szczęście, to „z punktu widzenia katolickiej teologii Atlantyda to symbol raju bez Boga. Dlatego mit Atlantydy jest tak bliski służącym okultystom i innym satanistom. Sam pierścień Atlantów to przedmiot magiczny pozwalający demonom na zniewalanie ludzi noszących ten fetysz”. (https://prawy.pl/30076-pierscien-atlantow-zdradliwa-moc-amuletow/). Jakoś w tym czasie PWS dostał „zwariowany prezent”, jak podpisał na Instagramie, a to bransoleta z satanistycznymi motywami: https://www.instagram.com/p/BH1erSljRSk/ . Wcześniej w 2012 roku wyprodukował swój pierwszy film Big Love, któremu ideologicznie bliżej do kultu śmierci i seksu niż zdrowej miłości. I na koniec Ewa O. i całe to imprezowe towarzystwo… Kto z was jest wierzący, módlcie się za jego duszę i za wszystkich ludzi wokół niego, za siebie i swoje rodziny, za każdego z nas, bo nie wiemy z czym przyjdzie nam się zmierzyć w życiu i kto wykorzysta nasze słabości. Ta śmierć przypomniała mi o Różańcu, Mszy Św., Komunii i tych wszystkich symbolach, które kultura masowa wciska nam i naszym dzieciom jako niewinne ozdoby: http://www.mariowka.sluzki.opoka.org.pl/refl8.htm

    68
    102
  3. na insta , w mediach wielkie olaboga a w realu jakoś brakło towarzystwa wzajemnej adoracji …jeszcze naczelna specjalistka od wszystkiego pani Korwin Piotrowska- Karolinka na insta wielka obrończyni Agniesi a nagle jej nie widać , Nergal ? Na weselu się bawił, lansował i nagle co? Koncertu nie może odwołać ? Następny Szyc, Boczarska ze swoim Adonisem 🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️Już o matce bolesnej Kalczynskiej nie wspomnę 🙈🙈🙈🙈🙈🙈

    69
    69
      • Obejrzałam zdjęcia z pogrzebu. Niestety większość z celebrytów nie potrafi się ubrać. Brak klasy, brak dobrego wzorca. Z szacunku dla zmarłego nie wypowiem się o najbliższej rodzinie. Pani Alicja BC dekolt na wieczór, a nie na pogrzeb. Pani Grażyna T. (przykro mi, że kobieta z taką klasą w tym wypadku się nie dostosowala) I Pani Anna L. brak stanika. Wiem że było gorąco, ale mimo wszystko stanik powinien być. Pani Ewa Ch. bluzka z widocznym stanikiem. To nie ta „impreza”. Jej mąż w tshircie, ubrany jak na rockotekę. Pani Karolina F K odsłonięte ramiona, można by jeszcze napisać, że sukienka zle leży na figurze, ale to nie pokaz mody. Pani Joanna P. wielki łańcuch na szyi. Zostawmy wielka biżuterię na wielkie imprezy, nie na pogrzeb. A jeśli chodzi o partnerkę Rafała Z. niestosowna bluzka na ramiączkach i mini. Tak można wyjść na zakupy. A wystarczyło ubrać białą bluzkę zasłaniając ramiona i spódnice maks 5 cm przed kolano. Co do samego Pana Rafała Z. jeansy to nie są spodnie na taką okazję. Ich kolega Antoni K. w czapce z daszkiem. Nie wypada. Poza tym faceci bez marynarek ubrani w czarne koszule lub pod marynarka mający czarny t shirt. Jakoś to do mnie nie przemawia jeśli chodzi o takie „wyjście”. Ochroniarze ubrani z większą klasa. Ukłony dla państwa Małgorzaty R-M i Radosława M., Kingi R., Zofii Ś. z partnerem, Anny Cz.- N. z partnerem, Katarzyny K. – Z. zpartnerem. Pokazali klasę i dali przykład wielu ogladajacym jak powinno się ubrać na takie wydarzenie. Niestety reszta to zły przykład, brak szacunku do miejsca i człowieka i wszechobecny lans. Bycie gwiazda to nie wszystko, czasem trzeba zejść na ziemię. Zwłaszcza w takich sytuacjach.

        131
        17
  4. W całej tej historia moim zdaniem jest tylko jeden jedyny ważny szczegół a raczej 2 które przeczą ( przypadkowego odwiezieniu kelnerki i jest to niepodważalne )
    1. Wypłynął o 23 a wypadek bym ok 2 w nocy i tu jest pies pogrzebany 3 godziny ja odwoził coś te 3 h robili to jest pewne . Druga sprawa jeśli ochrona wiedziała ze ma tylko kogoś odwieść ( obca kobietę ) to chyba spokojnie nie czekałaby do 4 rano monitorując tel … bo mimo wszystko monitorowali tel oni byli świadomi tego że przebywa na łódce od 23 do 4 rano i nie widzieli nic w tym złego ? No raczej tyle czasu nie trwałby transport, ochrona wiedziała o co kaman tylko zgubiło ich to.
    Także jeśli wypadłoby z łódki ok 12 w nocy a ochrona o 1 w nocy zaczeła by go szukać to uznałabym historie z podwózka w 100 % prawdziwa tak w nią nigdy nie uwierzę

    172
    156
  5. W WP info ze brak zgody Sanepidu na pochówek na Fuledzie. Dyrektor twierdzi, że rodzina o zgodę nie występowała a media podawały nieprawdę. Tymczasem – po pierwsze brak wystąpienia o zgodę nie jest tożsamy z brakiem takich planów/pomysłów. Po drugie info o pochówku na Fuledzie pochodzi z nekrologu opublikowanego przez rodzinę i cytowanego przez media: „Msza żałobna odbędzie się 29 sierpnia o godz. 19.00 w kościele pw. Świętego Józefa Oblubieńca NMP ul. Anny Walentynowicz 1 (dawna ul. Jaworskiego), Konstancin-Jeziorna Urna z prochami zostanie złożona na Fuledzie, miejscu szczególnie ukochanym przez Piotra, w dniu 30 sierpnia, w gronie najbliższej rodziny.”

    41
    76
    • Nie można Sanepid wydał oświadczenie że nie wydano zgody na taki pochówek-cytat-„Warmińsko-Mazurski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny informuje, że nie prawdziwe są wszelkie medialne doniesienia mówiące o tym, że rodzina zmarłego Piotra Woźniaka-Staraka dostała specjalne zezwolenie, żeby pochować go na terenie rodzinnej posiadłości na Mazurach. Takiej decyzji nie podjęła ani powiatowa, ani wojewódzka stacja sanepidu”.

      24
      46
    • A kto pisał że go pochowają. Po pierwsze prochy zmarłego są sterylne i sanepid nie ma tu nic do tego. To jest sprawa rodziny i nikomu nic do tego. Na kominku może urna stać. Wiem że dla wielu to dziwne ale nie obrażając nikogo uczuć…. rodzina ma prawo do tego i w wielu bardziej rozwiniętych krajach jest to jak najbardziej praktykowane.

      😉

      87
      24
    • być może pusta urna na cmentarz, pełna w Fuledzie. W czym problem zapłacić za podmiankę? Będą 2 groby. W sumie, to jak bym miał kasę, to sam bym tak zrobił z prochami bliskiej osoby.

      45
      4
  6. Zwróćcie uwagę co mówi jasnowidz, wcześniej, że wysłał wieczorem mapę, a teraz że pan odbierał u niego mapę w przedpokoju. Nie dziwne?

    40
    9
    • nie ,,bo on wysłał dwie ,,pierwszą dał temu panu,,kiedy robił wizje pan wyszedł z domu ,,kiedy mapa była zrobiona dał ,podał ją w korytarzu temu panu /na drugi dzień wysłał drugą proste ,,wszędzie o tym piszą ,na wp chyba jest ze za pierwsza znaleziono koszule, ale nie jego chyba za drugą jego

      18
      24
  7. U Natalii Klimas na insta są jeszcze zdjęcia z PWS, jedno AWS nawet skomentowała. Ma też zdjęcia z trzema psami, i tam napisała, że to jej psy Iwan, Borys i Sasha. Czyli po rozstaniu zostały z ojcem i nową macochą 🤔 Nawet PWS jest na paru zdjęciach oznaczony. Ale to było za czasów kiedy on miał swojego insagrama a nie PWSAWS.
    Tak z ciekawości se zarzuciłam oko na insta tej trójki. Straszna moda na sukces 🧐

    57
    56
    • Są dwa duże psy, na insta AWS. Jeden ma na imię Iwan, drugi.. nie wiem. I nie wiem czy to psy PWS czy AWS. Ale jest jeszcze Pikuś i „ Dżodi” jamnik niepełnosprawny. Zresztą za tą miłość do zwierząt podziwiam i nie wnikam, czy,on był jego czy jej. SZACUN !

      58
      5
    • W materiale „Uwagi” o AWS jest motyw z psami i te dwa duże (nie wiem jaka to rasa) to Iwan i Borys, ten mniejszy (z insta NK wychodzi,ze to był od niej/dla niej pies) to Sasha a Dżudi i Pikus to psy AWS. Jeszcze w 2013 r NK i PWS byli parą, ona u niego mieszkała w Konstancinie a tu od 2014 już AWS się na salonach rozgościła … kim trzeba być żeby z jednej strony kumplować się z NK by za chwile jej rozwalić związek i odbić PWS … ale starej Starakowej to chyba tylko ABC pasiła ze względu na „status społeczny”

      53
      53
  8. Wiecie co,gdyby PWS nie ożenił się z ASZ, to przeczytalibysmy wzmiankę w gazecie,że syn milionera miał wypadek i koniec. To AWS skłoniła go do założenia Instagrama i na swoim Instagramie również chełpiła się małżeństwem z milionerem,czuła się ważna ,jej ranga w tv wzrosła-stąd pseudonim prezesowa.Te zaręczyny na balu,to też pewnie jej pomysł-tak żeby koleżanki pękły z zazdrości.Sama wystawiła ten związek na widok publiczny i teraz musi się mierzyć z opiniami i osądami .Zwróćcie uwagę,że prawdziwi miliarderzy nie mają kont Instagramowych.

    211
    157
    • Manią pokazywania co niektórzy chcą udowodnić,że są lepsi,ważniejsi od reszty.To taka demonstracja,ja mam,a ty nie,ja wszystko mogę,a ty nie,ja jestem wyjątkowy,luksusowy,a ty nie…

      60
      32
    • Ten cały Piotr nie był milonerem. Milionerem jest jego ojczym. Ojczym z pierwszego małżeństwa ma syna Patryka. Patryk unika mediów, nic o nim prawie nie wiadomo, po prostu – tak jak piszesz, prawdziwi milionerzy nie mają kont instagramowych, nie muszą się lansować. Oni chronią prywatność. Aaa, jeszcze przypomniało mi się, że ta cała firma producencka PWS cienko przędła, gdzieś czytałam, że bliska upadłości była.

      60
      3
  9. Jakim prawem niektórzy domagają się wyników sekcji zwłok i badań. Ok osoba publiczna, wpuszcza nas do swojego życia, ale bez przesady, udostępnia tyle ile chce. Nie można czegoś takiego żądać. W ten sposób moglibyśmy od każdego wymagać wpuszczania nas do swoich domów, niby jakim prawem. To nie pracownik administracji publicznej, nie żył za nasze pieniądze. Nikt z nas nie chce ujawniać swoich prywatnych spraw. Nawet jeśli ktoś z wioski obok popełni przestępstwo to domagacie się wyników badań i sekcji zwłok. Bez przesady. Ja tak samo jestem ciekawa, ale to nie daje mi prawa do żądań tego typu.

    140
    63
    • Wyników sekcji niektórzy domagają się od prokuratury. Nie od rodziny. Prowadzone jest postępowanie i jeśli go nie utajnią z jakichś powodów to podadzą do publicznej wiadomości. Nie ma znaczenia czy ktoś żyje jak to ujęłaś z publicznych pieniędzy.

      45
      20
  10. Na wp.pl jest tytuł ” ….Gehenna 27 letniej Ewy” – art. podaje, że bylo to pierwsze i przypadkowe spotkanie itd.itd i że kłopoty ma też jej chłopak Filip.

    69
    95
    • Ocho…chyba mnie źle zrozumieliście! Przytoczyłam tytuł bo tekst artykułu to oczywiście zmiana pierwotnej wersji i odczułam to jako oskarżenie m.in. w kierunku nas komentujących, że zgotowaliśmy EO gehennę ( i jej chłopakowi Filipowi K.). No cóż ja mogę zrozumieć, że ktoś z kimś pływa w nocy po jeziorze ( może pływać nawet całą noc)….. i pewnie gdyby nie ten tragiczny wypadek nikt by nawet o tym się nie dowiedział! Niestety finał był tragiczny! Niestety niezaprzeczalne jest, że EO tam była, pływała i nie da się ukryć, że trwało to sporo czasu, a najgorsze jest to, że nie wzywała pomocy! Były całonocne regaty, może ktoś by usłyszał To bardzo dziwne i wbrew naturze bo każdy w przypadku bezpośredniego zagrożenie wrzeszczy „POMOCY!”!!!

      92
      5
      • Po jeziorze w nocy nie można pływać motorówką. Zginął łamiąc przepisy i obyczaje. Przeplyń 400 metrów nocą wpław, a potem się drzyj w krzakach…

        42
        44
        • Mlody bog? A czy to nie byl tzw. ‚Janusz’ przy kasie?
          Publiczne oswiadczyny, naglasnianie slubu, pozowanie na instragramie, upublicznianie swojego zycia na lamach Vivy czy Gali.. To ostatnie oczywiscie bardziej tyczy sie pani AWS – Grazyny wsciubiajacej nos w nie swoje sprawy, w ramach tworczej intelektualnej pracy, czyli prowadzacej durne programy.
          Dla mnie to wies tanczy i spiewa.

          60
          28
  11. Wszystkie 4 rocznice spędziłam osobno .. bez przesady .. to nie znaczy ze nie kocham męża .. ale mamy swoje życie, zajęcia.. jeśli rocznica wypada we wt to koniecznie muszę ja obchodzi we wt ? Nie mogę normalnie żyć, a rocznicy ucZcic 4 dni później bo to oznacza, ze nie kocham męża ? Bawią mnie takie komentarze i te wszystkie na zabój kochające się pary, gdzie żona mc wcześniej truje o rocznicy i „niespodziance”, jako mąż ma przygotować .. żeby ona miała co wrzucić na insta..
    ludzie nie musza żyć wg schematów.. bo Wy tak żyjecie i uważacie, ze to jedyne słuszne podejście..

    104
    69
  12. Ktoś na ~wykop.pl napisał, że E.O. z typu urody i sylwetki przypomina Alicję BC. Coś w tym jest zwłszcza jak się porówna zdjęcia ABC z czasów młodości. Jest tam foto EO jak siedzi na motorówce w bluzce w biało-niebieskie paski…i faktycznie na tym foto bardzo przypomina ona ABC. Chyba każdy wraca chętnie do czasów wczesnej młodości, kiedy wszystko przeżywało się tak bezpośrednio, tak spontanicznie i raczej bezinteresownie, a świat wydawał się taki kolorowy. Prawda jest taka, że wraz z wiekiem rosną też nasze problemy! Może PWS też tęsknił do czasów wczesnej młodości i swojej pierwsze miłości dlatego nawiązał kontakt ( w okolicznościach im znanym) właśnie z EO! Ta cała masa przyjaciół świadczy o tym, że ich lubił, nie był bogatym, zarozumiałym snobem! No i te zwierzaki! Kto kocha psy, to doskonale wie jak one tęsknią! O Jego MAMIE już nawet nie wspominam. Ech …bardzo, bardzo szkoda tego człowieka!

    98
    53
  13. Szczerze mówiąc za te paszkwile i wypisywanie bzdur w mediach bez podawania jakichkolwiek źródeł (ciekawe skąd wziętych) powinny być wyciągnięte konsekwencje. Ciemna noc na środku jeziora, nikogo przy wypadku nie było, ktoś tylko słyszał w oddali odgłos kręcącej się w kółko motorówki po całym zdarzeniu, ale jednak się okazuje, że chyba byli świadkowie na motorówce, bo wiadomo co na niej było, kto na niej był, co się działo, itd. Oczywiście wszelkie informacje nie pasujące do teorii spiskowych, które zresztą nie trzymają się kupy, są zapewne dezinformacją i próbą manipulacji, wszak nikt nie ma nic ciekawszego do roboty w obliczu tragedii, niż wodzenie za nos ludzi. Rzecz jasna prasa nie ma żadnego interesu w pisaniu bzdur i podawaniu opinii publicznej każdej informacji, usłyszanej nawet od pana Tadka spod budki z piwem.

    Ustalmy zatem jak najpewniej naprawdę wyglądała chronologia zdarzeń i rzeczywiste fakty – poparte zarówno logiką jak i faktami czy po prostu prawami fizyki.

    I tak oto była nasiadówka w knajpie znajomego Piotra. Jak to bywa w takich sytuacjach i jest to powszechne zjawisko w przypadku osób majętnych i właścicieli knajp, zapewne knajpa została zamknięta, a Piotr z kolegą zostali i dalej gadali. Na miejscu była kelnerka, która ich obsługiwała. Jak pisały media nie znali się wcześniej. Impreza się przeciągnęła, więc był problem z powrotem do domu – kelnerka chciała wziąć taxi, Piotr, który ponoć słynął z uczynności, zaproponował, że kolegę i kelnerkę podrzuci motorówką. Wsiedli do motorówki, było późno, więc Piotr odesłał ochronę, by ta mogła sobie odpocząć. Odwiózł kolegę, potem płynął z Ewą, wcale nie musiał pływać brawurowo, mógł wykonać delikatny skręt, motorówkę podbiło na fali, wiedział co się święci z doświadczenia, więc krzyknął „Trzymaj się”. W przypadku motorówek i szybkiego płynięcia naprawdę niewiele trzeba by wylądować w wodzie. Dziewczyna popłynęła do brzegu, nie widziała co się stało z Piotrem (a przynajmniej tak twierdzi jako jedyny świadek). Po tym gdy ją odnaleziono trafiła do posiadłości, co jest oczywiste, bo szukano Piotra. Plotki mówią wówczas o epitetach, ile w tym prawdy nie wiadomo, ale można sobie wyobrazić, że rodzina miała pretensje do dziewczyny, że ta choćby nie wzywała pomocy i co tam robiła, wszak nie znali całej historii. Piotr niestety wpadł do wody pechowo i skończyło się jak skończyło. Ot, cała historia, logiczna i sensowna.

    A co do plotek, to zawsze w takich sytuacjach ludzie chcą przygwiazdorzyć i pełno „świadków” opowiadających idiotyczne historie, w żaden sposób nie potwierdzone. W masie śledztw się pojawia ten problem – jak jest katastrofa lotnicza to zaraz są opowieści o wybuchach w powietrzu, które potem zwykle nie znajdują potwierdzenia, itd.

    Dajcie więc już chłopu i jego rodzinie spokój, skończcie z idiotycznymi teoriami, bo nikomu to do szczęścia potrzebne nie jest, trochę szacunku wobec tragedii!

    233
    224
    • Państwo WS a szczególnie AWS sami sprzedawali swoje życie, na czym zarabiali. Ponadto pani AWS prowadziła programy, w których komentowała i podglądała życie innych. Po co więc ta hipokryzja i besztanie czytelników za ciekawość, którą podsycali sami WS.

      190
      157
    • Bardzo logiczne: twierdzisz, że brak jest światków, a wiesz, że krzyknął do niej, żeby się trzymała. I to w huku silnika to usłyszałeś.

      125
      110
    • OMG… rece opadaja
      Czy to tak trudno troche wiedzy elementarnej w tym temacie po tylu dniach miec, Kolejny co wersje zdarzen pisze, a nie ma pojecia ….
      Gdzie ja podwozil
      ?
      Czy EO mieszkala nad jeziorem Kisajno czy Nieeeeeegocinnnnnn !!!!????

      89
      71
    • Chyba zapłacili Ci za ten komentarz, przez 3-4h odwoził ją do domu, to gdzie ona mieszkała? Zresztą w pierwszej wersji nic o koledze nie było mowy, sam „Trzymaj się”, bo z taką naiwnością może być różnie.

      113
      111
    • A ochrona grzecznie czekała namierzając przez kilka godzin telefon PWS na środku jeziora i ich to nie zaniepokoiło???? „Wiedzieli co jest grane”, be pewnie wcześniej wielokrotnie tak bywało…

      117
      74
    • Ustalmy zatem jak najpewniej naprawdę wyglądała chronologia zdarzeń i rzeczywiste fakty – poparte zarówno logiką jak i faktami czy po prostu prawami fizyki.

      Ustalmy najpierw topografię terenu by zrozumieć co usilujesz nam wmówić…

      Knajpa oraz miejsce zamieszkania Ewy są przy jeziorze Niegocin….

      wypadek był na jeziorze Kisajno,gdzie mieszkał denat…

      Odwoził ja do swojego domu?????
      Dobrze rozumiem?

      33
  14. A.M

    Jaka gawiedz? W demokracji zyjemy. Jest Pani czescia tego spoleczenstwa, tej gawiedzi. Prosze sie z tym pogodzic;)

    Natomiast owszem, cisnie mi sie na usta termin ‚hieny cmentarne’ – w przypadku tych znanych z bywania na sciankach, ktorzy musza koniecznie podpiac sie pod milionera, no ale o tym juz bylo powyzej.

    97
    31
    • Jak szare , nudne i smutne jest wasze życie, że macie czas siedzieć tu przez 2 tygodnie pisać te same komentarze pod artykułami nic nowego nie wnoszącymi. Co będzie jak już pochowają Staraka i gazety przestaną o tym pisać, przeżyjecie straszną depresję. Moja rada ustawcie się już w kolejce do psychoterapeuty ale was nie stać na wizytę i dlatego zionie z was taka zawiść i złość, że ktoś miał fajne, ciekawe życie. Co Was obchodzi Ewa co was obchodzi Piotr to jest ich życie a wy zajmijcie się swoim detektywi z Mazur.

      208
      154
      • Mysle,ze juz wielu Polakow stac na taka wizyte takze nietrafiona uwaga. Ta aktywnosc pod postami jest raczej spowodowana brakiem zgody na zamiatanie wszystkiego pod dywan.

        92
        94
      • A coz Ciebie doprowadzilo do komentowania cudzych wypowiedzi na temat PWS? Jakim cudem znalazles badz znalazlas czas na wpisanie tutaj komentarza przy Twoim, jak sugerujesz, barwnym, rozrywkowym i oczywiscie wesolym zyciu.
        Skoro jestes ponad to, to co tu w ogole robisz? Po co komentujesz?
        To juz jest dla mnie zupelnie nie zrozumiale – chyba powinienes udac sie do psychoterapeuty i to w te pedy;))))

        69
        96
        • Nie przecze, czytam z nudow. A wypowiedzialam sie dwa razy, ten wpis bedzie trzeci – wiecej udzielac sie nie zamierzam, po prostu wkurzyl mnie wpis pewnej pani Anny o gawiedzi.
          Dzieki podawanym informacjom wiem gdzie lezy jezioro Kisajno, ile ma glebokosci, szerokosci, o faunie itd, – czyli zyskalam informacje geograficzne.
          Dzieki zamieszczonym filmikom dowiedzialam sie co to jest zrywka i jak latwo wypasc z motorowki, i jak wielkim zagrozeniem jest przebywanie w jej poblizu zaraz po wypadnieciu. O tyle jestem madrzejsza.
          Wypadek PWS zachecil mnie do zdobycia wiedzy o ciezkiej pracy pletwonurkow.
          I dowiedzialam sie o brawurze innych motorowodniakow, braku poszanowania przepisow, lekcewazeniu mieszkancow Mazur i turystow (zaklocaniem ich odpoczynku noca).
          Ucieszylam sie kiedy w koncu znaleziono cialo PWS (bo jak podano informacje o wlosach i strzepach koszuli na srubie, to sprawa byla raczej jasna) ze wzgledu na jego Matke – przynajmniej moze pochowac syna.
          A co do barwnego zycia, rzeczywiscie wszyscy marzymy, zeby tak je zakonczyc – z plecami rozcietymi az po glowe przez srube motorowki..

          87
          92
      • Państwo WS a szczególnie AWS sami sprzedawali swoje życie, na czym zarabiali. Ponadto pani AWS prowadziła programy, w których komentowała i podglądała życie innych. Po co więc ta hipokryzja i besztanie czytelników za ciekawość, którą podsycali sami WS.

        76
        74
  15. Wg SE to już nawet Rosja pyta co robiła na łódce 27 latka. Dobrze, że nie pytają co robiła łódka w nocy na jeziorze, bo co robiła Ewa to wiadomo…

    144
    18
  16. No ale jedno jest pewne. E.O już nigdy nie będzie musiała pracować jako kelnerka. W ciągu jednej nocy poszybowała na drabinie społecznej do nieba. A P WS jest mi szkoda, wygląda na to, że był fajnym człowiekiem, na luzie i może gdyby otaczał się mądrzejszymi i wartościowymi ludźmi, to by nadal żył.

    167
    76
  17. „Podobno już w niedzielę rano, jak ustaliliśmy, ktoś z bliskich zaginionego producenta zaatakował ją epitetami, które nie nadają się do druku. ” mama Piotra czy Agnieszka?

    132
    129
  18. Nareszcie można przeczytać rzetelny i obiektywny artykuł- fakty i tylko fakty- BRAWO TKO!!! Żenada co się dzieje na innych portalach, jakie bzdury wypisują licząc że wszyscy ludzie to idioci, jak widać wolne media i wolność słowa to w naszym kraju pobożne życzenie. Szacun że chociaż TKO trzyma poziom!!!

    181
    122
  19. Czytam doniesienia w mediach w stylu wybielający PR i tak sobie myślę, że to bardzo smutne, w jakiej atmosferze musiał wychować się ten zagubiony człowiek.. skoro nawet od razu po śmierci, w najgłębszej żałobie tak ważne wydaje się dbanie o nieskazitelny wizerunek zmarłego i rodziny? Zimno, strasznie zimno musi być w takim domu.. wymagania perfekcji i szczęście na pokaz? a potem dorosły człowiek zachowuje się jak zbuntowany nastolatek.. To nie pieniądze szczęścia nie dają, ale kalectwo emocjonalne. Rodzic jednak nie może dać tego, czego sam nie ma.. Przytulcie dzisiaj swoje dzieci i powiedzcie im, że je kochacie, zawsze bez względu na wszystko. To najlepszy kapitał na życie.

    327
    192
      • Naiwne i żałosne kłamstwa i manipulacje faktami na se.pl. Zarówno inspiratorzy tych kłamstw jak i se.pl mają nadzieję, że ktoś w to uwierzy. Twój Kurier Olsztyński – dzięki za prawdę!!!!

        99
        28
    • E tam, p…….nie. Dlaczego miał być nieszczęśliwy? Owszem, w domu na pewno był nacisk na kasę, na ambicje, ale czy był to dom zimny i pusty? Mnie się tak wcale nie wydaje. 99% ludzi tu i w ogóle wszędzie komentujących nawet się nigdy nie otarło i nie otrze o świat takich mega bogaczy. Świat, w którym możesz mieć dosłownie wszystko, bez żadnych limitów i hamulców. Trezba mieć albo ogromna samodyscyplinę, albo wyjątkowa osobowość, żeby się oprzeć pokusom, które takie pieniądze dają. PWS używał zycia, bo mógł. A jeszcze pewnie był typem, który łatwo sie uzależnia. Nie ma co dorabiać do tego innej teorii.

      101
      8
      • A dlaczego uważasz,że obowiązkowo musiał być szczęśliwy? Dlatego,że miał pieniądze i robił to co chciał? Tacy ludzie też mają swoje „demony”, czasami całe życie uciekają, nie wiadomo czy właśnie nie przed tym ekskluzywnym światem, w którym żyją i patrzą z tęsknotą w duszy na tych „normalnych”, gdzie nie ma przymusu bycia kimś ponad przeciętność bo inaczej media cię zniszczą…Szczęśliwi ludzie nie mają takich jak on smutnych oczu…

        111
        108
          • Na tym zdjeciu powyzej po prostu przeraza. Chyba bylo z nim od dluzszego czasu nie najlepiej. Te zdjecie straszy. Widac nadchodzaca tragedie. Moze mial depresje. Wczesniej czy pozniej i tak by do tego doszlo.

            26
            36
        • @E., może jest tak jak piszesz, a może jak przypuszczam ja czy @blueberry, albo jeszcze inaczej? Myślę, że bogactwo nie jest tu jedynym wytłumaczeniem, przecież są na świecie ludzie jeszcze zamożniejsi, jak też uprawiający ekstremalne hobby ale w odpowiednim do tego czasie, miejscu i osprzęcie. Pieniądze to tylko narzędzia, a to co z nimi robimy albo co robimy dla ich zdobycia ujawnia nasze wartości, stan emocjonalny, dojrzałość i odpowiedzialność lub ich brak. Czyli to, co po części wynosimy z domu. A zablokowanie komentarzy oraz dziwne artykuły jakby na zamówienie dały mi do myślenia o całej tej sprawie. Może się mylę, ale taka „zakazana” nocna jazda z brawurowymi manewrami i inne dyskusyjne zachowania mężczyzny w tym wieku kojarzą mi się bardziej z desperacką ucieczką w adrenalinę, z jakąś taką męską depresją, niedojrzałością, niż z korzystaniem z życia.

          80
          84
    • On więcej czytam tych i widzę te zabiegi rodziny dla której najważniejszy jest wizerunek, tym mniej się gościowi dziwie, ze żył jak żył i wolał towarzystwo zwykłej dziewczyny

      103
      113
  20. Czytając kolejne doniesienia w mediach w stylu wybielający PR tak sobie myślę, że smutne to bardzo, w jakiej atmosferze musiał wychować się ten zagubiony człowiek.. skoro nawet od razu po śmierci, w najgłębszej żałobie tak ważne wydaje się dbanie o nieskazitelny wizerunek zmarłego i rodziny? Zimno, strasznie zimno musi być w takim domu.. wymagania perfekcji i szczęście na pokaz? a potem dorosły człowiek zachowuje się jak zbuntowany nastolatek.. To nie pieniądze szczęścia nie dają, ale kalectwo emocjonalne. Rodzic nie może dać tego, czego sam nie ma.. Przytulcie dzisiaj swoje dzieci i powiedzcie im, że je kochacie, zawsze bez względu na wszystko. To najlepszy kapitał na życie.

    109
    88
  21. Na SE jest info, że motorówka stanęła dęba. Z jaką prędkością musiała płynąć, zęby to się stało? Czy jest tu jakiś motorowodniak, który potrafi odpowiedzieć na to pytanie?

    80
    52
      • Nachyleniem śruby, w mocnych łodziach podnosi się śrubę (taki przycisk na pulpicie)tuż pod powierzchnie wody i gwałtownie zwiększ gaz, łódz staje dęba i….i bajera jest! W zakręcie jeszcze efektywniej. Tylko gorzej jak zostaniesz w tym zakręcie do momentu uderzenia o falę która sam wytworzyłeś (360*) wtedy upsss….. kto się nie trzyma może wypaść, na zewnątrz zwykle prosto pod śrubę bo łódź jest tylno skrętne.

        Dlatego pewnie pani Ewa O. próbowała bajeru, jednocześnie miała możliwość trzymać się kierownicy, dlatego zrywka nie była podłączona, a pan Piotr ustąpił jej miejsca za sterem, (zwykle się stoi obok osoby próbującej i…. wypadł. Dlatego po tym co się stało pani Ewa O. w traumie opuściła, dopłynęła do brzegu i nie dała już rady iść. Nie wzywała pomocy itd. Widok osoby po takim
        wypadku zwala z nóg. Chyba ta Łódź miała oświetlenie tyłu, jak widać na zamieszczonym video. Są to tylko czyste „Spekulacje” moje własne w oparciu o doświadczenia z przeszłości. Bardzo tragiczny wypadek i tyle. Niech mu ziemia lekka będzie, wyrazy głębokiego współczucia dla rodzin i pozostałych osób tej tragedii.

        83
        3
        • Ale z Ciebie manipulator., .. Pan Piotr o szlachetnym sercu ustąpił jej miejsca za sterem… śmiechu warte. Wybielanie nieboszczyka kosztem tej dziewczyny. Już nawet tutaj zaczyna się jego wybielanie. Tylko trochę za późno drodzy PRowcy zaczęliście działać, za dużo rzeczy poszło w eter , żeby ludzie dali się nabrać na wasze bajeczki. Nie urągajcie inteligencji czytających bo te wasze historyjki nijak się kupy nie trzymają

          14
          67
  22. Czy PWS miał uprawnienia do prowadzenia jachtu motorowego? Na jednym ze zdjęć widać, jak prowadzi jacht pełen przyjaciół lewą ręką, bo w prawej trzyma kieliszek. Za takie postępowanie służby wlepiają mandaty, a sądy odbierają prawo jazdy! Czy PWS o tym nie wiedział? Czy świadomie łamał przepisy? Dlaczego nikt na takie jego zachowanie nie reagował?
    Żal, że tak to się skończyło…

    157
    77
    • Na tym zdjęciu wcale nie trzyma steru, w lewej szklaneczkę, prawa uniesiona do wysokości boku motorówki, popatrz na obrzeże okna. Może i płacił mandaty za łamanie prawa? I dalej je łamał? Dziwi mnie, że żaden ze znajomych nie miał odwagi Mu powiedzieć że tak nie wolno, wszyscy się cieszyli z towarzystwa milionera?

      150
      26
  23. Jak umrze Kowalski to piszą wszędzie co jadł gdzie spał kogo zdradził jaki wynik przeszukania chałupy kiedy odpowiedział na smsa itp. To była osoba publiczna. Szkoda człowieka. Ale traktowanie ludzi jak głupszych od siebie jest naiwne. I oczywiście tak pełne pychy jak okoliczności tek śmierci. Może ta dziewczyna była jedynym powiewem normalności w straconym życiu. Szkoda. Może mieli przed sobą przyszłość.

    146
    43
    • Mega mocny filmik, nie zdawalam sobie sprawy z tego, jaka to sila i jakie niebezpieczeństwo. Zwróćcie uwage gdzie wypadli a gdzie motorówka zakrecila tylkiem. Zrywki brak, chociaz kapoki mieli chłopcy.

      40
      • Zrywki w tym przypadku nie było !!! Łódź zwolniła tylko dlatego że sternik dodający gazu wypadł, siłą rozpędu wyszła z zakrętu i zwolniła do nominalnej prędkości, jednak nadal silnik cały czas pracował a śruba kręciła (stanowiąc bezpośrednie zagrożenie dla ludzi którzy wypadli z łodzi). Zresztą do wszystkich powyżej mówiących o działającej zrywce – przetłumaczcie sobie tytuł i poczytajcie komentarze pod filmem.
        Nie wprowadzajcie ludzi w błąd – nie było zrywki w powyższym filmie (sytuacja analogiczna do opisywanego wypadku z tym że tu ludzi śruba nie pogruchotała), a łódź cały czas kręciła koła – obrazuje to mniej więcej sytuację w której wydarzył się wypadek PWS.

        49
        15
    • Zaje***ty filmik aż ciarki przechodzą… widac wyraźnie, że bez zrywki, kamizelek i w nocy chyba nikt nie miałbby szans. Ta Ewa miała naprawdę duuużo szczęścia…

      75
      20
  24. I tak uważam ten artykuł za o niebo lepszy niż te wszystkie peany o debacie na wp i koszernej…

    Relacje kolegi od libacji,aktorki której dzielnie pomógł gdy zadrapał się w nóżkę….szkoda,że nie dali nic o babci przeprowadzonej przez pasy albo o akcji czarna stopa…

    Tego co i jak się stało nie da się przykryć żadna propagandową publikacja…tyle

    Aaa…na deser przypomnę zakup apartamentu w NYC za 16 mln przy zarobkach 650 tys z a ostatni rok…co na to urząd skarbowy????

    147
    74
  25. To prawda, cała Warszafka Was czyta od kilku dni bo jako jedyni nie publikujecie tekstów przygotowanych przez agencje pr jak robią to niemalże wszystkie media. Pudrowanie skandalu i wstydu, zdradzonej żony na oczach Polski, nadszarpnięcie idealnego wizerunku znanej rodzinki i pudrowanie trupa, który święty nie był choć sympatyczny. Zaraz o nim napiszą, że w każda niedziele uczestniczył we mszy.
    Stała się tragedia to niezaprzeczalne. Niemniej taka Ewa jest już dzisiaj zapewne milionerką za milczenie, jej zniknięcie z internetu i przestrzeni to nie przypadek a intratna umowa o zachowaniu poufności, tak to się robi pośród majętnych. Za chwile kurz opadnie i temat zniknie, matce i siostrze zostanie trauma i żałoba, wdowie szukanie kolejnego nazwiska, aby było z kim na salonach bywać, a Ewie dobre anonimowe życie w spokoju. Całuski Grażynki, Bożenki i Januszki.

    310
    307
  26. Gdzieś przeczytałam, że drugą rocznicę ślubu spędzili osobno – AWS miała być na obozie Lewandowskiej. Jeśli to prawda to, które małżeństwo spędza drugą rocznicę ślubu osobno, jak są tacy zakochani ? Dla mnie to nie jest normalne.Podobnie jak blokowanie komentarzy- skoro ci ludzie wystawili swoje życie na widok publiczny to niestety z wszelkimi konsekwencjami a nie tylko pochwałami fanów. AWS dobrze to wie bo sama zajmowała się plotami w swoim programie i nie miała skrupułów grzebać w ludzkich życiach.

    205
    223
  27. A nie brzydzą was te peany pisane na fejsbukach i instagramach przez znajomych pana Piotra? Jakieś panie NIKT w styluZosia Ślotała, LUC, Boczarska, Mazolewski, Szyc itd? Dla kogo to pisane i PO CO? Piotr już tego nie przeczyta, ale oni muszą ogłosić całemu światu jak blisko byli z Milionerem, jaką byli dla Niego ważną osobą, jaką sister i jakim brother! Piotr tak mówił do wielu osób, nie macie się drodzy czym tak podniecać. Niby wspomnienie i pożegnanie ale tak naprawdę to więcej w tych wpisach ci ludzie piszą o sobie niż o Piotrze. Szczególnie takie ZERO Ślotała. Zamieszczanie pod jej wpisem zdjęcia własnej dupy – bo zrobione przez zmarłego jest nie na miejscu. Wyrazy współczucia dla całej Rodziny Pana Piotra oraz jego prawdziwych Bliskich.

    314
    29
    • Promują się na cudzym nieszczęściu. Udowadniają, że dotknęli szaty milionera. A można przecież po cichu złożyć kondolencje, a nie trąbić na cały internet „Ja też go znałam”, „Ja też byłam jego dziewczyną!”. To bardzo słabe.

      220
      15
    • Naiwne i żałosne kłamstwa i manipulacje faktami na se.pl. Zarówno inspiratorzy tych kłamstw jak i se.pl mają nadzieję, że ktoś w to uwierzy. Twój Kurier Olsztyński – dzięki za prawdę!!!!

      94
      90
    • I dlatego komentarze poblokowane, bo ja pod czyms takim, pytalabym ich, dlaczego nie pomogliście mu, ale wykorzystywaliście tę znajomość?
      Samotny wśrod „bliskich” ludzi…

      46
      1
  28. Ładnie podsumowaliscie tą historię. Przydało by się jeszcze podsumowanie dzialań policji i innych służb. Potwierdzenie kiedy były zgłoszenia na numery alarmowe, kiedy reakcja. A poza tym może informacje na podstawie jakich przepisów i w jaki sposób organizuje się cmentarz na prywatnej posesji.

    154
    153
  29. za film Bogowie należy się szacunek, jemu i każdemu, kto przybliżył postać współczesnego Judyma prof. Religi,ponoć dobrych ludzi potrzebują w niebie, tu na ziemi jeszcze się pewnie,pomimo usilnych starań:),woda wzburzy,szkoda życia,mogło się gorzej skończyć,kondolencje składa się rodzinie a nie na forum, więc pozostaje wierzyć w uczciwe śledztwo, rzetelnie informacje (redakcja TKO -przynajmniej bez spiny na dźwięk nazwiska) i krasnoludki

    92
    17
  30. skoro tam bylo tylu ochroniarzy to musieli byc ludzie ,ktorzy opiekowali sie motorowkami…. zarowno oni jak i sam jego ojczym musieli wiedziec ,ze Piotr lamie wszelkie zasady bezpieczenstwa … dlaczego z tym nie walczyli?

    123
    84
  31. Co komu daje pluton ochroniarzy skoro polecenia wydaje OSOBA OCHRANIANA ?
    Nie ma tu miejsca na gadanie o prywatności.
    Prywatność to sypialnia lub inne pomieszczenia za którymi czuwa ochrona.
    Takie są zasady. Jak się ochranianemu nie podoba to się żegnamy. Trudno nie zarobię kasy ALE nie wezmę na sumienie czyjegoś życia.
    W tym przypadku było głuche, ciemne jezioro i OCHRANIANY sam zdany na siebie.
    To jest po prostu NIEWYOBRAŻALNE.
    Tak jak niewyobrażalne jest to aby np. prezydent Tramp czy inny, pozostał sam na środku jeziora w nocy, ponieważ puścił ochronę do domu chcąc chwilkę prywatności.
    Wyobrażacie to sobie ?
    W tym i tym przypadku za taką kasę to ochrona musi być z najwyższej półki.
    No i te „pilnowanie” ochranianego przy pomocy namiaru na telefon itp. bez kontaktu wzrokowego.
    Szok.
    Gdy kogoś porywają itp. to takie zabawki dla zmylenia pozostawia się w miejscu.
    Żal mi chłopaka i rodziny przede wszystkim. Nie pisałbym o tym, ale nie można obok tego faktu przejść obojętnie bo się nic nie zmieni. To jest jakieś tabu ?
    Wszyscy jadą po chłopaku, ale dla mnie wina leży po innej stronie.

    129
    12
    • Moze to nie fair, moze za daleko napisze, wiem nie moja sprawa, ale caly tydzien jak inne osoby przezylam na swoj sposob tragiczna smierc Piotra W.S i mylalam o zonie, gdzie byla, czy wogole byla blisko i nie zauwazyla braku meza, jesli wyjechala z powodu jakiejs glupoty zostawiajac go, to tez sie przyczynila

      55
      88
      • Jak można?…
        No i mnie Twoja sprawa i Ciebie tam nie bylo.
        I jak można tak o kimś pisać?
        Kierowcom, którzy w wypadku samochodowym straciliby członka rodziny pewnie powiedziałabys ze „zabił córkę”?
        Skąd się biorą tacy ludzie….

        Ona pewnie tak myśli co najgorsze…I do końca życia pewnie będzie myślała, że to by się nie wydarzyło gdyby dzień przebiegł inaczej.
        Ale to nie jest jej wina.

        62
        17
    • Jako obca osoba Ewa mogłaby uczestniczyć w porwaniu PWS (oczywiście nie sama). Tym bardziej dziwi, że zostawili go samego z obcą. No chyba że nie była obca, a sytuacje takie miały wcześniej miejsce.

      70
      13
  32. Wiecie co, to już jest wszystko bez znaczenia. Zdradził czy nie zdradził, brał koks czy nie, to już w tej chwili nie ma żadnego znaczenia. Jego już nie ma. Tylko została pustka po człowieku którego kochała Mama i Żona zapewne. Każdy kto kiedyś stracił bliska sobie osobę wie, jak trudne jest zacząć życie bez tej drugiej osoby. Wracasz do pustego mieszkania, gdzie jest pełno ubrań po zmarłym, a jeszcze tu nie dawno był. Masz jeszcze mnóstwo wspomnień w głowie. Straszne jest to nowe smutne życie, wierzcie mi. Utrata bliskiej osoby tak nagle jest czymś strasznym. Nie można się już nigdy do kogoś przytulić. Pozostaje permanentny brak tej osoby. Popatrzcie na to z perspektywy osoby która została, a nie szukajcie skandalu, nawet jeśli był, to rodzina zrobi wszystko, żeby uchronić pamięć po zmarłym, chociaż tyle może dla niego zrobić.

    226
    36
    • Wreszcie rozsądny komentarz. Z początku mnie też oburzało forsowanie na siłę historyjki zakupionej przez wynajęte agencje w tytułach takich jak SE i niemal wszystkie inne tzw. mainstreamowe. Ale jakie to ma w dłuższej perspektywie znaczenie dla przeciętnego Kowalskiego? Zmienia w jakiś sposób jego życie? Koniec końców za chwilę jakaś nowa sensacja przykryje ten temat i wszystkim teraz podglądającym będzie wszystko jedno – zdradził czy nie, zażywał kokainę czy nie – opinia publiczna ruszy w pogoń za nową aferą, którą będziemy się emocjonować i dyskutować, bo takie potrzeby wykształciła w nas niestety ewolucja, wsparta przez wpływ uwarunkowań wynikających z realiów otoczenia, w którym przebywamy. A rodzina i bliscy zostaną z tęsknotą i bólem, być może do końca swoich dni. Może warto spojrzeć na to z nieco szerszej perspektywy?

      58
      25
      • Chodzi tylko i wyłącznie o prawdę. Czy zadowolona byłaś jak Kwaśniewski był nawalony chyba w Katyniu, a Olcia wciskała kity całej Polsce, że jej tatuńcio rzekomo leki brał? To samo tutaj! Lansowali się oboje AWS i PWS do zarzygania, więc do końca niech wszystko będzie publiczne i JAWNE oraz prawdziwe.

        14
        25
      • Do AGN,
        Może warto spojrzeć na to z nieco szerszej perspektywy? Mysle, ze jedyna perspektywa jest zycie w terazniejszosci. Pomimo tragicznych wydarzen zycie teraz i tutaj jest realna opcja budujaca i nie latwa dla bliskich osob….Nie wazne kim byl Pan Piotr, czego dokonal albo czego nie. Czuje, ze on w wielu sytuacjach staral sie byc soba i kochal zycie….

        22
        2
    • W artykule na Onet.pl można przeczytać, że płetwonurkom w odnalezieniu ciała pomogła mapka sporządzona przez uczestników regat, którzy tamtej tragicznej nocy widzieli kręcącą się motorówkę. To oni także jako pierwsi zadzwonili po pomoc na numer 112 – jak twierdzą około 2 w nocy. Niestety bez reakcji służb.
      Skoro ciało zostało znalezione w tym miejscu gdzie była widziana motorówka robiąca kółka, to nie mogło „dryfować z falą półtora kilometra” jak zostało podane w mediach. A co za tym idzie niejaka pani Ewa błędnie wskazała miejsce twierdząc, że przepłynęła do brzegu 100 m. Za duża różnica odległości na taką „pomyłkę”…

      84
      1
  33. Seria dobrych artykułów i nagle jeden tendencyjny w stylu tabloidu. Mogło wyjść dobre podsumowanie, gdyby autor nie dodał tych żenujących „smaczków”.
    Zawiodłam się na Was na koniec.

    71
    71
  34. Kto i na jakiej podstawie wydaje pozwolenie na pochówek w przydomowym ogródku? Serio pytam, cmentarze przyparafialne często nie są dostępne dla wszystkich, a nie wszędzie są komunalne.

    126
    82
      • Właśnie nawet urny z prochami nie można w domu trzymać. Mogą być prochy rozsypane na morzu(pewnie jakieś zezwolenia potrzebne), cmentarz lub kolumbarium.

        26
  35. Co za żałosne „dziennikarstwo“. Macie redaktorów na miarę Chwili dla Ciebie, piszących dla emerytek (tekst o willi Carringtonów dokładnie to oddaje). Żerujecie na tej historii, nabijając odsłony reklam, pod pozorem niezależnego dziennikarstwa. Wstyd!

    64
    133
    • Ogromna tragedia dla matki. Jak żyć na posiadłości z widokiem na wodę, która pochłonęła życie syna…. to się nie da…. a ta Szlam czy jak jej tam- trochę interesowna, egoistyczna i wygodna była w tym związku, to inna blond Łódź uszczęśliwiała gościa. Takie prawo natury.

      142
      157
  36. Nie i nie zroxumiem tych odesłanych ochranarzy. Przeciez musieli znac jego zachowania i tym bardzie włączyć czuja na 100000%
    Do bani tacy ochroniarze.

    147
    14
    • Tym bardziej, że o wypadku powiadamia ich policja, a niby mieli monitorować sygnał GPS z motorówki. Przecież na końcu się zatrzymała, jak donoszą uczestnicy regat. A ochrona co? Zasnęła? Nie zdziwiło ich to, że motorówka stoi na wodzie? A wcześniej, że kręci kółka?

      70
      2
  37. Jedyny prawdziwy i który można komentować…

    Reszta dziennikarzyn sqrwila się totalnie…
    Pokazując że za pieniądze można wszystko

    Tak samo agencje pr….w kreowaniu fikcji przechodziły same siebie….

    Wstyd i żenada…..będziemy Wam to pamiętać gdy będziecie drzeć japy gdy będzie kolejny zamach na wolne media….bo takich już prawie nie ma

    Dziekuje

    274
    277
  38. nie podoba mi się styl napisanego artykułu – ma charakter obelżywy i stronniczy. Cytując, bądź „maluczki” ale zachowuj się na miarę dziennikarza i zachowaj obiektywizm. Bez tego wiecznie będziesz pisał dla portali pokroju se.

    130
    116
    • SE i reszta sprzedajnych komentarze poblokowała. Popatrz na rozpierdziuchę nie na temat na Pudlu.
      Zmarła aktora i komentarzy pudel nie wyłączył, tak jak u Staraka.

      124
      58
  39. tutej, w tej masurskiej prasie en-ternetowej, TKO,pl, jak się pisze kilka postów pod rząd, to redaktory wysyłają komunikat pt. zwolnij za dużo,
    no większej głupoty nigdzie nie spotkałem, bo wszystkim pozostałym w en-ternecie, zależy na ruchu w sieci.
    potem, po wysłaniu komentarza, taki post leży pół dnia i po cenzurze redakcyjnej, albo jest do przeczytania, albo do jeziora wyrzucają, no kino bezpłatne to TKO, zacofanie średniowieczne

    18
    78
    • Dokładnie. Chyba tylko „nie lubię lukru” nie ma problemu z umieszczaniem komentarzy, jest ich tyle, że chyba nie otrzymuje komunikatu „zwolnij”. Zwykły Kowalski nie ma szans ustosunkować się do kilku komentarzy w krótkim czasie.

      13
      4
  40. Zbiera mi się na wymioty, kiedy czytam ten artykulik. Jesteście obleśni. Nawet super express i fakt wykazali się jakimś taktem. Pewnie żałujecie, że nie udało wam się zrobić zdjęcia ciała. To by dopiero napędziło wejść!

    234
    206
  41. Szkoda tej śmierci..ale niepotrzebna była ta podróż po nocach..on żonaty ona wie że on ma żonę niepotrzebnie tam wskazała.. na co liczyła..że żonę dla nie zostawi..załamują mnie takie myślenia lasek które wiedzą że facet jest zajęty..A on..też święty nie był..ot życie napisalo koniec..

    155
    21
      • Tak , „była w związku innej pary” ale jako intruz. Nikt mi nie powie,że normalne jest pływanie w nocy z żonatym mężczyzną , tak samo nienormalne jest że żonaty mężczyzna pływa po nocy obca kobietą ? Bo nie jest to normalne ani od strony kobiety, ani od strony żonatego mężczyzny.

        15
  42. Trochę już ten artykuł zaczyna gonić za sensacją…
    Połączenie wszystkich artykułów
    Nic nowego
    I jakoś tak arogancko napisany…

    Zdjęcie i zdjęty kolor ze wspólnej fotografii okropny. Naprawę czy warto aż tak żerować na tym wypadku?

    136
    95
  43. Brawo dla TKO. Nie boicie się pisać w chwili gdy większość gazet ucichła, usunęła komentarze albo pisze totalne bzdury. Ten artykuł jest bardzo rzetelny. Można? Pewnie że można, tylko trzeba być nieprzekupnym…

    230
    65
  44. Co jak co, ale macie jaja. Jesteście jedyni, którzy nie boją się pisać albo niełatwo Was kupić. Szacunek dla Was. A człowieka szkoda tak czy siak.

    296
    18
  45. Każdego, kto umiera – niezależnie od wieku i statusu materialnego – szkoda.
    Tu zdziałała głupota, brawura i nie tylko samego PW, ale rownież akceptacja przez bliskich PW takiego stylu życia ‚na własnych zasadach’.

    176
    15
    • Piszą dlatego, że jak już emocje dotyczące Staraków opadną, to nikt tu nie będzie zaglądać, za wyjątkiem paru osób w warmińsko- mazurskiego. Więc kują żelazo póki gorące.

      82
      39
        • Kraków też czyta TKO jako jedyne niezależne medium w tej chwili trzymajcie dalej poziom. Mam nadzieje że jesteście w moim odczuciu wiarygodni ponieważ uprawiacie tzw. „prawdziwe dziennikarstwo” a nie kieruje wami np. niechęć kogoś z redakcji do Rodziny Zmarłego (zasłużona bądź nie). Jest takie piękne polskie powiedzenie że o zmarłym nie mówi się źle albo w cale… zmarły jednakże (pokój Jego duszy) był osobą publiczną, rodzina jest zamożna i wpływowa stąd i tylko stąd zainteresowanie tak ogromne całą sprawą. Nie oceniajmy więc zachowania zmarłego ani rodziny prawda jest zawsze jedna…Każdy z nas popełnia błędy myślę jednak że nikt za życiowe błędy nie powinien ponosić tak strasznej, ostatecznej kary…Problem narasta tylko dla tego że zrobiono z tej niewątpliwej tragedii cyrk niepotrzebny nikomu czasem lepiej jest milczeć i poczekać co czas pokarze, rodzina powinna teraz skupić się na żałobie… Wyrazy współczucia dla Matki oraz Siostry i Brata Oni cierpią najbardziej…

          62
          1
        • Nie tylko z Warszawy , ja śledzę ta historie z San Fransisco , Kalifornii . Wielkie Bravo dla TKO za możliwość komentowania jak i rzetelność artykułów na ten i inne tematy.

          26
          30
      • Ja będę. Zaglądam nie tylko do artykułow o Staraku, ale i do innych mimo, żem ‚Warszafka’.

        Przynajmniej – w odróżnieniu od wielu innych ‚redakcji’ – w TKO znają język polski, gramatyke i składnię oraz logikę.

        34
        50
      • Zapewne tak. I to jak.
        Oto kilka synonimow slowa ‚gawiedz’ : bydlo, barachlo, mety, pospolstwo, gmin (cofamy sie o kilka epok;)), margines spoleczny, dziadostwo…

        Pani Anno, czy mozna prosic o podanie herbu rodowego …?

        Co w sumie nie wiele zmienia, bo historia zna wielu nikczemnikow z wielkich rodow;)))

        Czy pani aby nie cierpi na megalomanie ?

        7
        17

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Co? Gdzie? Kiedy?

wrzesień, 2019

05WRZ(WRZ 5)16:30WARSZTATY BEADING I DZIEWIARSTWOMOK Olsztyn, Dąbrowszczaków 3Kategoria wydarzenia:Warsztaty

05WRZ(WRZ 5)17:00WARSZTATY: MALARSTWO SPONTANICZNEMOK Olsztyn, Dąbrowszczaków 3Kategoria wydarzenia:Warsztaty

07WRZ05:00Wycieczka do Kaliningrdu z Olsztyna 7września - teraz 152 złTravis.pl Doradcy Podróży

07WRZ(WRZ 7)14:0050 Lat Budownictwa w OlsztynieInstytut Budownictwa UWM, ul. Jana Heweliusza 4

08WRZ08:00Polska Race Hau czyli charytatywne biegi 2019Olsztyn

08WRZ09:00XXVI Jesienne Targi Rolnicze "Wszystko dla rolnictwa"Warmińsko-Mazurski Ośrodek Doradztwa Rolniczego z siedzibą w Olsztynie, Jagiellońska 91

08WRZ10:30Tor Olsztyn - Jazda super autami z DevilCars.plLotnisko Olsztyn-Dajtki

09WRZ(WRZ 9)10:00VII Międzynarodowa Konferencja "Pożary Wewnętrzne"Omega Hotel*** Olsztyn, Sielska 4a

09WRZ16:00Wyjazd na mecz Polska - Austria: eliminacje do ME UEFA 2020Transport Kondratowicz Marcin

09WRZ19:45Zajęcia jogi dla początkującychJustyna Cilulko-Dołęga - joga i rozwój

reklama

Konkurs