Poinformuj nas: alarm@tko.pl

reklama
środa, 13 Listopad, 2019
10 C
Olsztyn

Poinformuj nas: alarm@tko.pl

reklama

Warte uwagi

JASAMtozrobię! Olsztyński market budowlany w niezwykły sposób chce dotrzeć do klientów [WIDEO]

Sieć marketów budowlanych JASAM wychodzi z szalenie ciekawą inicjatywą i uruchamia swój kanał na YouTube! Debiutancki cykl "JASAMtozrobię", skupia się wokół pomocy instruktażowej przy...

listopad, 2019

15LIS19:0021:00Telewizja Kłamie

Pokaż więcej wydarzeń

Co wydarzyło się na motorówce i kto ją prowadził? Czy Ewa z Łodzi ratowała Piotra Woźniak-Staraka?

reklama

Producent filmowy Piotr Woźniak-Starak wypadł z motorówki podczas nocnej przejażdżki po jeziorze Kisajno w pobliżu Giżycka. Często gościł tam liczący 39-letni milioner i jego o dwa lata starsza żona Agnieszka, gwiazda telewizyjna TVN i celebrytka.

Producent lubił nocne wypady na jezioro Kisajno, czym chwalił się w mediach społecznościowych. Pisaliśmy o tym w artykule: Jest filmik jak w nocy pływa motorówką Piotr Woźniak-Starak [WIDEO]. Ostatnia taka eskapada, w nocy z soboty na niedzielę (18.08) zakończyła się tragicznie. Mężczyzna wypadł za burtę motorówki i i już na powierzchnię wody nie wypłynął. Dopiero po czterech dniach prowadzonych na szeroką skalę poszukiwaniach jego ciało wyłowiono z wody.

Jak doszło do śmiertelnego wypadku, sprawdza policja i prokuratura. Już na drugi dzień po zdarzeniu pojawiły się informacje, że młody milioner nie wypłynął motorówką na jezioro sam (Przeczytaj:Ta kobieta była z Piotrem Woźniak-Starak na motorówce! Kim jest 27-letnia Ewa O. z Łodzi?). Była z nim młoda kobieta, która również wpadła do wody, ale zdołała dopłynąć wpław do brzegu, pokonując ok. 100 metrów – jak twierdziła. Nie ujawniła jednak od razu, co się wydarzyło około drugiej w nocy, nie zaalarmowała policji i służb ratunkowych, które dopiero przed godz. 4 zostały powiadomione przez żeglarzy, że po jeziorze pływa motorówka z włączonym silnikiem, zakłócając spokój turystom.

reklama

Na trzeci dzień po tym zdarzeniu jako pierwsi podaliśmy, że już w niedzielę funkcjonariusze odkryli na powierzchni jeziora pływającą męską koszulę, natomiast na śrubie motorówki – kawałki koszuli i ludzkie włosy. Do tego, jak podaje nasze źródło, na łodzi znaleziono biały proszek, który przekazano do analizy w laboratorium chemicznym. Czy były to narkotyki, przekonamy się po badaniach.

W czwartek rano najgorsze przypuszczenia się sprawdziły; wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński napisał na Twitterze: „Potwierdziły się najgorsze obawy. Wszystko wskazuje na to, że ciało Piotra Woźniaka-Staraka zostało odnalezione. Wyrazy współczucia rodzinie i najbliższym”. Ciało odnaleźli płetwonurkowie z Grupy Specjalnej Płetwonurków RP. Prokuratura okręgowa w Olsztynie potwierdziła tożsamość ofiary.

Jedyny świadek tragedii, młoda blondynka o imieniu Ewa pochodzi z Łodzi, jest pasjonatką żeglarstwa i podróży, a w czasie wakacji pracowała w jednej z mazurskich restauracji. Na swoim profilu społecznościowym panna Ewa napisała, że jest fanką podróży i sportu, że jest pełna pozytywnej energii i aktywna życiowo. Prawdopodobnie nocna wyprawa motorówką nie była jej pierwszym spotkaniem z producentem filmowym.
Dlaczego Piotr Woźniak-Starak zabrał Ewę i wypłynął z nią motorówką na wodę. Czy dlatego, że połączył ich „wolny duch” przygody?

Jak się okazuje ochroniarze mieli też towarzyszyć producentowi filmowemu w jego nocnej eskapadzie motorówką, ale ten odesłał ich do domu. Jego ciało, jak podają służby ratownicze, zostało odnalezione na dnie jeziora Kisajno niedaleko od posiadłości Staraków. Jak udało nam się ustalić, Piotr Woźniak-Starak popisywał się przed młodą łodzianką efektownymi, lecz ryzykownymi manewrami na motorówce, z której wyrzuciło ich przy ostrym skręcie. Tak miała zeznać śledczym. Łódź zmieniła kierunek i ogromna śruba rozcięła tył ciała mężczyzny od pleców po głowę. Sternik najpewniej nie używał tzw. zrywki, czyli linki przyczepionej do ręki (lub innego systemu), która w razie wypadku wygasza silnik w chwili oderwania linki od dłoni. Bez tego łódź najczęściej „kręci kółka”, a wówczas śruby stanowią ogromne zagrożenie dla osób, które po wypadnięciu pływają w pobliżu.

Wstępne oględziny ujawniły na ciele denata ślady odpowiadające tym znalezionym wcześniej na śrubie. Milioner najprawdopodobniej umarł od razu i opadł na dno. Kobieta mogła nawet tego nie zauważyć, bo motorówka szybko odpłynęła i zataczała duże koła (potem mogła kręcić mniejsze). Mogła też sądzić, że odpłynął na motorówce. Jeżeli widziała co się stało mogła próbować szukać go pod wodą nurkując, lecz w nocy szanse były minimalne. Według naszych wiarygodnych źródeł, 27-letnia łodzianka najprawdopodobniej przepłynęła do brzegu znacznie dłuższy dystans, niż pierwotnie podawano. Jej telefon został w motorówce.

Według policji, z soboty na niedzielę przed godz. 4 nad ranem odebrano zgłoszenie, że po jeziorze pływa motorówka i może zakłócać odpoczynek żeglarzy. Funkcjonariusze i ratownicy MOPR odnaleźli na miejscu dryfującą łódź motorową, na pokładzie, której nikogo nie było. Silnik łodzi nie pracował.

W ocenie policjantów, rzeczy pozostawione na motorówce wskazywały, że mogły nią płynąć dwie osoby. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania, w trakcie, których znaleziono na brzegu jeziora jedną z tych osób.

Więcej:

Biały proszek na motorówce Piotra Woźniaka-Staraka? Poznaliśmy wyniki badań

Prokuratura ujawnia wyniki sekcji zwłok i podaje przyczynę śmierci Piotra Woźniaka-Staraka

Agnieszka Woźniak-Starak opublikowała pierwszy wpis na Instagramie od śmieci męża

Rodzice Piotra Woźniaka-Staraka napisali list do policji

Odbyła się msza żałobna w intencji Piotra Woźniaka-Staraka [FOTO]

Prokuratura przenosi śledztwo Piotra Woźniaka-Staraka. Co jest powodem?

Sanepid nie wyraził zgody na pochowanie Piotra Woźniak-Starak na terenie rodzinnej posiadłości

Agnieszka Woźniak-Staraka opublikowała nekrolog

Piotr Woźniak-Starak nie utonął? Prawdopodobna przyczyna śmierci. Nowe ustalenia jak zginął

Śmierć Piotra Woźniaka-Staraka „posiada drugie dno”. Detektywi: „wypadek ten nie do końca można nazwać tragicznym”

Dziś obchodziliby trzecią rocznice ślubu. Archiwalne nagrania z zaręczyn i ślubu [WIDEO]

Ostatnia eskapada milionera

Rodzina Piotra Woźniak-Staraka opublikowała nekrolog w gazecie

Są dwie wersje wydarzeń. Ewa z Łodzi poznała Piotra w dniu wypadku? Kto ma rację Wirtualna Polska, czy Super Express?

Data pogrzebu Piotra Woźniaka-Staraka. Kiedy i gdzie odbędzie się uroczystość pogrzebowa?

Piotr Woźniak-Starak nie utonął? Prawdopodobna przyczyna śmierci. Nowe ustalenia jak zginął

Jasnowidz Krzysztof Jackowski oszukany? „To ja wskazałem gdzie jest ciało Piotra Woźniaka Staraka. Coś go musiało uderzyć”

Ciało odnaleziono o godz. 5 rano. To nie były służby mundurowe znalazły Piotra Woźniak-Starak

Policja oficjalnie: – Dziś rano wyłowiono ciało mężczyzny z jeziora Kisajno. Piotr Woźniak-Starak odnaleziony?

Piotr Woźniak-Starak poszukiwany. Jasnowidz wskazał miejsce gdzie szukać [MAPA]

Ujawniamy! Znaleziono narkotyki na motorówce. Piotr Woźniak-Starak nadal zaginiony

Ta kobieta była z Piotrem Woźniak-Starak na motorówce! Kim jest 27-letnia Ewa z Łodzi?

Jest filmik jak w nocy pływa motorówką Piotr Woźniak-Starak [WIDEO]

Na jez. Kisajno zawieszono poszukiwania Piotra Woźniaka-Staraka

Piotr Woźniak-Starak wypadł z motorówki? „Pojawiają się różne tezy”. Zdjęcia z poszukiwań [FOTO]

Prokuratura potwierdza, że zaginionym na jez. Kisajno jest Piotr Woźniak-Starak

Wstrzymano poszukiwania 39-latka, który wypadł z motorówki na jez. Kisajno

PILNE! Wypadek motorówki na Mazurach. Czy Piotr Woźniak-Starak tam był?

reklama
reklama

455 KOMENTARZE

  1. ciekawe dlaczego dziewczyna wypłyneła z jeziora totalnie naga. czyżby podmuch łódki zdarł z niej majtki i resztę garderoby? Dziś poszła wiadomość z prokuratury w Olsztynie że w ciale Piotra było 2,4 promila alkoholu. Wszystko wiec chyba jasne

  2. Jak było wie Ewa, i też może nie wszystko bo pewnie stres miała wielki . Dziwi tylko, ze jako trenerka zeglarstwa noca po jeziorze pływała ale może miała motywacje? Nie wiem dlaczego blokowane są komentarze , wszystkie portale o tym piszą, sami nagłośniają sprawę ale wara się wypowiedzieć ludzie pospolici. Cała sprawa bardzo pogmatwana , a wszystko zamiatane pod dywan, Pieniadze, to one sa dramatem wielu ludzi i tego Piotra też, Nie zapracował, rodzice mieli to się chłopak bawił i o raz za duzo wypił, wciagnął, zaszalał.

    14
  3. Piotr na każdym zdjęciu patrzył w inną stronę ,niż Agnieszka.Pusty,nieobecny wzrok.Żona zwróciła na to uwagę i rzeczywiście .Jesteśmy 5 lat po ślubie i w naszych oczach , twarzach widać ogrom uczucia.Co było nie tak z nimi.Bardzo lubiliśmy Piotra.Smuteczek.

    33
    3
  4. Wielka tragedia. Szczegolnie dla matki Piotra. Pochowala pierwszego meza (zmarl na raka), a teraz ma pogrzeb syna.
    Wedlug mnie, ta historia z kelnerka i jej podwozeniem jest troche zagmatwana; szczegolnie, ze w nocy nie powinny plywac motorowki.
    Ale istotne w tym wszystkim jest to, ze majac na pokladzie motorowki inna osobe, powinno sie szczegolnie zachowac zasady bezpieczenstwa.
    Powinno sie uzywac zrywki a takze kamizelek ratunkowych. Te dzisiaj sa nowoczesne i lekkie. Tak kamizelka samopompujaca, w razie wpadniecia do wody wyglada jak wieksze szelki.
    Sadze takze, ze ochrona nie jest tylko od chronienia przed bandytami. Ale takze, przed zagrazajacym zdrowiu zachowaniem – noc, plywanie na motorowce bez zabezpieczen, byc moze narkotyki itp.
    Sadze, ze ta pani, miala bardzo duzo szczescia, ze cala i zdrowa doplynela do brzegu.

    45
    7
  5. 1. Skoro odwoził ją do domu z restauracji w Rydzewie ok. 23, a dziewczyna mieszka w Bogaczówce, dlaczego byli o 2 w nocy na Kisajnie w okolicach posiadłości Staraków? To jest dwa jeziora dalej. Prawdopodobnie popłynęli do Fuledy w celach towarzyskich – wskazuje na to wyjście czas i miejsce wypadku. Później odwieźć do domu mogli ją ochroniarze, jeśli to było konieczne. Mogli również odwieźć ją autem, albo pozwolić zostać na noc. Na pewno mieli miejsca do spania dla gości w Fuledzie, o ile byłaby tam „odpowiednim-mile widzianym” gościem.
    2. Dlaczego instruktorka żeglarstwa pływa w nocy na motorówce? Primo jest zakaz, powinna o tym wiedzieć i jako instruktor się do tego stosować, secundo wiadomo, że jest to niebezpieczne, bo nie widzi się z daleka fal, wytworzonych np. przez samą motorówkę. Albo była to daleko idąca lekkomyślność, albo byli pod wpływem substancji odurzających, które zaburzają racjonalną ocenę rzeczywistości.
    3. Dlaczego nie wzywa pomocy i jest naga? Po pierwsze jak się wpadnie do wody w ubraniu, bez możliwości wejścia z powrotem na pokład, to się człowiek wpierw rozbiera, żeby móc w ogóle płynąć. Po drugie to była sytuacja bardzo stresująca, więc po przepłynięciu mogła być wycieńczona i po prostu nie mieć siły. Po trzecie jeśli dopłynęła do brzegu, to prawdopodobnie w jakieś krzaki. Była noc, było ciemno, więc mogła nie wiedzieć, gdzie ma uda się po pomoc. Kto chodził w nocy na dziko bez latarki, wie że można się zgubić w minutę. To że została na brzegu nie jest wcale dziwne. Po czwarte słysząc krążącą motorówkę i zakładając, że nie widziała jak PWS wpada do wody, mogła sądzić, że ją szuka i jest z nim wszystko ok.
    4. Co robi obca kobieta w środku nocy na motorówce z żonatym mężczyzną, który każe swoim ochroniarzom zostawić ich samemu? Pierwsza myśl jest taka, że zamiast zrywki mężczyzna zapina kobietę. Ale jest to pytanie pozostawiające wiele na miejsca na swobodne interpretacje.
    5. Dlaczego jest tyle wersji? Wszystko wskazuje na to, że tuszuje się wiele rzeczy. Jednocześnie jest to postępowanie niedorzeczne, biorąc pod uwagę jak bardzo nagłośniona jest to sprawa.

    86
    14
    • Jak się wpada do lodowatej wody to się nie rozbiera. Ubranie, nawet mokre, chroni organizm przed wyziębieniem. Każdy kto żegluje o tym wie. Dodatkowo, łódź bez sternika zatacza kółka i trzeba jak najszybciej się od niej oddalić. Jeżeli była na brzegu naga to znaczy, że już tak znalazła się w wodzie.

      38
      2
  6. 1. Skoro odwoził ją do domu z restauracji w Rydzewie ok. 23, a dziewczyna mieszka w Bogaczówce, dlaczego byli o 2 w nocy na Kisajnie w okolicach posiadłości Staraków? To jest dwa jeziora dalej. Prawdopodobnie popłynęli do Fuledy w celach towarzyskich – wskazuje na to wyjście czas i miejsce wypadku. Później odwieźć do domu mogli ją ochroniarze, jeśli to było konieczne. Mogli również odwieźć ją autem, albo pozwolić zostać na noc. Na pewno mieli miejsca do spania dla gości w Fuledzie, o ile byłaby tam „odpowiednim-mile widzianym” gościem.
    2. Dlaczego instruktorka żeglarstwa pływa w nocy na motorówce? Primo jest zakaz, powinna o tym wiedzieć i jako instruktor się do tego stosować, secundo wiadomo, że jest to niebezpieczne, bo nie widzi się z daleka fal, wytworzonych np. przez samą motorówkę. Albo była to daleko idąca lekkomyślność, albo byli pod wpływem substancji odurzających, które zaburzają racjonalną ocenę rzeczywistości.
    3. Dlaczego nie wzywa pomocy i jest naga? Po pierwsze jak się wpadnie do wody w ubraniu, bez możliwości wejścia z powrotem na pokład, to się człowiek wpierw rozbiera, żeby móc w ogóle płynąć. Po drugie to była sytuacja bardzo stresująca, więc po przepłynięciu mogła być wycieńczona i po prostu nie mieć siły. Po trzecie jeśli dopłynęła do brzegu, to prawdopodobnie w jakieś krzaki. Była noc, było ciemno, więc mogła nie wiedzieć, gdzie ma uda się po pomoc. Kto chodził w nocy na dziko bez latarki, wie że można się zgubić w minutę. To że została na brzegu nie jest wcale dziwne. Po czwarte słysząc krążącą motorówkę i zakładając, że nie widziała jak PWS wpada do wody, mogła sądzić, że ją szuka i jest z nim wszystko ok.
    4. Co robi obca kobieta w środku nocy na motorówce z żonatym mężczyzną, który każe swoim ochroniarzom zostawić ich samemu? Pierwsza myśl jest taka, że zamiast zrywki mężczyzna zapina kobietę. Ale jest to pytanie pozostawiające wiele na miejsca na swobodne interpretacje.
    5. Dlaczego jest tyle wersji? Wszystko wskazuje na to, że tuszuje się wiele rzeczy. Jednocześnie jest to postępowanie niedorzeczne, biorąc pod uwagę jak bardzo nagłośniona jest to sprawa.

    36
    8
  7. Nie zależnie od tego co tam robili i kim dla siebie byli dla całej rodziny jest to ogromny ból i w każdej sytuacji życia ludzkiego czy to starszego czy młodego czy bogatego czy biednego bo cierpią bardzo osoby najbliższe tylko najbliższe ZROZUMIĄ TO OSOBY KTÓRE KOGOŚ BLISKIEGO STRACIŁY nikomu tego nie życzę

    23
    5
  8. Brawo dla tko.pl ze nie wprowadzilo cenzury w komentarzach, ktora sluzy tylko klamstwu.
    Wszyscy wspolczujemy mamie i siostrze, ale ludzie chcieliby znac prawde.
    Zycie rozni sie od instagrama!

    72
    9
  9. Wszyscy cos robimy, popijamy, pijemy, popalamy, palimy, wachamy I tak… wciagamy. Zyjemy tez normalnie. Na co dzien. Tak, co dzien pisze sie oddzielnie. Jestesmy ludzmi, jasne Pan Piotr zyl pelnia zycia, ale co w tym zlego… bedziesz robil porzadki w szafce w kuchni na stolku I tak mozesz spasc I zlamac kark. Nie jestesmy bogami ktorzy uratuja swiat, planeta ostatnio nie lubi ludzi. Zmarl niieszczesliwie, oby bez bolo, choc mogl wiele w pooskiej kinematografii, I w zyciu. Zyl.

    41
    28
    • Sternik i pasażerowie zawsze dzięki sile odśrodkowej wylatują w jedną stronę jak z katapulty. Z uwagi na znacznie większą masę i przeciążenia łódź w początkowej fazie dzięki tym samym siłą odlatuje od pasażerów na kilkanaście do kilkudziesięciu metrów po czym zaczyna zataczać koła. W mojej ocenie panna wie co miało miejsce tylko kazali jej milczeć.

      Jak dla mnie Starak podpłynął do łodzi myśląc że jakimś cudem wejdzie na pokład lub z wody i wówczas został śmiertelnie zraniony.

      56
      32
      • MYLISZ SIĘ W SWOICH OCENACH I DOMYSŁACH. ŁÓDKA PO ŚCIĄGNIĘCIU MANETKI GAZY NA MAXA STANĘŁA DĘBA I DLATEGO PANIENKA, KTÓRA SIEDZIAŁA NA TYLNEJ KANAPIE PO PRAWEJ STRONIE WYPADŁA NA PRAWO A STARAK WYPAD Z SIEDZENIA NA LEWO I WPADŁ POD SILNIK KTÓRY PRACOWAŁ NA WYSOKICH OBROTACH. CHYBA NIE CZYTAŁEŚ WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH WIADOMOŚCI, BO OSTATNIE SŁOWA, KTÓRE WYPOWIEDZIAŁ STARAK BRZMIAŁY – TRZYMAJ SIĘ TERAZ POSZALEJEMY”.

        8
        1
  10. Co się wydarzyło, jak myślicie? Aga Szulim była kilka dni na mazurach z rodzicami, zdjęcia są na jej insta. Zjedli kolację z Piotrem i poplyneli do domu. Aga pojechała do Warszawy. Czy wtedy była kłótnia z epitetami? Jeśli tak to o co? Że Piotr ją zdradza, że nie chce z nią jechać, że ona powinna już wyjechac, bo to małżeństwo, według Piotra, nie ma sensu?
    Piotr potem spotkał się z Ewą. Miało być ciemno, miło, zabrali ze sobą alkohol i może coś jeszcze. Ochroniarze zostali w domu. Pływali długo, rozmawiali itd. Co się stało potem? Piotr świetnie pływał motorówką, wiedzial, że taki manewr skrętu jest niebezpieczny. Czy prowadzila Ewa, czy w ogóle był ten nagly skręt? Dlaczego nie próbowała wezwac pomocy? Mówili ratownicy, że była w dobrym stanie. Wyobraźmy sobie, że pływamy z mężem, żoną, bratem, siostrą i ona wpada do wody, czy siedzimy na brzegu godzinę bez żadnej reakcji, nawet gdy jesteśmy nadzy. Następny fakt, ochroniarze mówią, że nic nie wiedzieli, bo telefon został na łodzi, czy gdyby wpadl z Piotrem, to by wiedzieli? Nie wiem, jak działa ich system, ale czy widzieli, że kilka godzin telefon/ łódź kręci się w kółko? To są fakty, które nie pasują i myślę, że odpowiedź na nie jest rozwiązaniem. Pozdrawiam! Ps. Mogę o tym pisać ile chce, jest to, bądź co bądź, spory skandal i możecie mnie cmoknąc, a morały wasze mam bardzo bardzo głęboko. Współczuję rodzicom, siostrze.

    131
    94
    • Szkoda go bo zginą tragicznie, ale to jeszcze nie….. koniec!
      Pani Ewa pewnie zwariuje jak jej nie pomogą. Ona pewnie widziała co się z nim stało i dlatego nie zawiadomiła policji bo to….. trauma i pewnie też nie wypadła z łodzi tylko ją opuściła. Łodzie są niestabilne skrętnie, a te z dużą mocą tym bardziej. Jak ktoś pływa na takich to wie o czym piszę i wie co się dzieje po skręcie 360 stopni jak uderzy się w fale przez siebie wytworzoną z osobami bądź przedmiotami siedzącymi po zewnętrznej stronie zakrętu. Współczucie dla najbliższych jego rodziny bo kto widział ten nie zapomni do końca życia jak wygląda osoba poszarpana przez śrubę motorówki. Nie polecam

      55
      26
  11. Nie Lubię Lukru ma rację, a ty PR-owski najemny zgubiłeś kręgosłup. Czy raczej sprzedałeś go za grosiki. Możesz sobie uciekać w tanie pyskówki, ale co z tego.

    26
    40
  12. Teraz artykuł o ostatnim prezencie ….oczywiście komenty zablokowane…

    M pytanie do US…
    Firma za ostatni rok wyksxalx jakieś 650 tys zysku

    Mieszkanie kupił za 16 mln…

    Skąd wziął różnice???co urząd skarbowy na to???

    81
    74
    • To mieszkanie kupiła dla Piotra jego mama. On nie miał takich pieniedzy.
      Kto ppuścił kaczkę, ze to prezent PPiotra dla Agnieszki? Moze sama Agnnieszka, podbnie jak opoiweśi o tyj, jak to Piotr postanowił odwieść tyle co poznaną kelnerkę do domu, a na kolacji nie był z nią i rodzicami, tylko z jakimś znajomym, k.otrego etż podwoził. Stasznie infantylna ściema.

      20
  13. Czytam, że Starakowie pochowają Piotra w Fuledzie, na terenie swojej posiadłości.
    Prawnie jest to możliwe? Myślałam, że grzebanie w prywatnym ogródku jest zakazane.

    77
    67
  14. „W knajpie w Rydzewie był z żoną i teściami do 23. Widzieli ich ludzie. Owa kelnerka/instruktorka [żeglarstwa] pracuje i mieszka w Bogaczewie. Naprzeciwko [Rydzewa]. Rezydencja PWS jest dwa jeziora dalej [płynie się przez kanały w Giżycku]. Nic tu się kupy nie trzyma. Poza tym, że może rzeczywiście miał ją odwieść, ale nocą, ze swej posiadłości [z powrotem] do Bogaczewa. Inna sprawa, że wtedy ochrona zareagowałaby, bo przecież namierzali nieprzemieszczającą się łódkę i nic ich nie zaniepokoiło. Znaczy, wiedzieli co jest grane.”

    120
    99
    • Na drugi dzień po wypadku, wiadomości były najbardziej spójne. Z czasem zaczęła agencja PR mącić i motać, wybielają pana Piotra, obciążając ochronę i tę żeglarkę. No i jeszcze dokoptowali tego nieznanego mężczyznę, licząc pewnie na to, że uwierzymy, że to facet Ewy.
      W taxi kisajno, to już chyba nikt nie uwierzy, bo niemożliwe, żeby ochrona poszła spać, a Vip rozwoził ludzi do domu.
      Swoją drogą, Ewka wróciła do roboty, czy ją dalej pilnują?

      120
      89
    • Pierwszy komunikat z policji byl ze znali sie z Ewa wczesniej I nawet zaprosil ja na teren posiadlosci,… wiec bardzo mozliwe ze odwozil ja ale ze swojej posiadlosci

      55
      24
  15. Moim zdaniem dziewczyna wypadła pierwsza, nie przyzwyczajona do takich luksusowych motorówek, pytanie tylko czy nie dał jej, w końcu instruktorce żeglarstwa, poprowadzić… wypadła, on wpadł w panikę i ostro wykręcił po nią, trafił na boczne podbicie i wypadł… Tak, bez zdrad, po prostu. Na początku też pomyślałam, że zdradził, ale Aga była tam z nim chwilę wcześniej, i czekała w domu. On nie był patologiczny. Dlatego awanturę pannie zrobili- pewnie dobrze wiedzieli, że chciała „poprowadzić”. Ploty o zdradzie wymyślają znajomi dziewczyny, i okoliczne nieszczęśliwe plotkary. A znajomi robią jej „niedźwiedzią przysługę”. Ale w sumie takie czasy, że mniejszy wstyd uchodzić za dziwkę, niż ponieść możliwe konsekwencje…

    156
    172
      • No właśnie wersja o zdradzie wzięła się stąd ze P odwiózł Age i tesciow z restauracji do posiadlosci a jak oni ppjechali do Warszawy to P wrocil do restauracji skad nastepnie odplynal z ta Ewą. O to chodzi. Z Aga rozstal sie po 23 a wypadek byl ok 2.
        Btw jak panna chciała poplywac to mogli sie umowic ma nastepny dzien, jaki problem…

        55
        40
        • Problem polegal na tym, ze to randka byla. Noc, motorowka i odstawiona ochrona – pelna anonimowosc. Pomysl niezbyt ogarniety anonimie – to nie byl pan Kowalski z kiosku na Lebie. On takie romansy to po cichu musi zalatwiac, a nie w dzien i na oczach paparazzi.

  16. Bardzo przepraszam czytających z rejonu Polski gdzie już noworodki pływają….ale jestem laikiem i proszę o wytłumaczenie czym w łodzi motorowej jest /zrywka/?? Jaki ewentualny wpływ mogła mieć na tę tragedię?Wybaczcie,ale naprawdę nie znam tematu…a jak wielu …chciałabym zrozumieć…Maja z Brzegu

    12
    32
    • A ja myślę że Piotr bardzo kochał Agnieszkę, to widać przeglądając wpisy i filmiki jakie zamieszczał, byli fajną zwariowaną parą. Wątpię w teorię o zdradzie, 3 lata po ślubie to nie 30. Serce mi pęka na myśl o bólu jaki teraz czuje Agnieszka. To jest niewyobrażalna rozpacz. Życzę Agnieszce, aby zdołała się podnieść po tej strasznej tragedii, aby pozlepiała rozdartą na kawałeczki duszę i odnalazła szczęście w życiu.

      175
      140
      • Lolu,pierwsze,co zrobiłam..to zajrzałam do Wikipedii…Ale pośród komentujących,często padało słowo /zrywka/…nie rozumiałam,poco miał p.Piotr blokować silnik,skoro chciał pływać?Chyba,że mieliście Państwo na myśli ,kiedy z jakiegoś powodu motorówka /zaszalała/ …wtedy taka blokada skończyłaby temat.Nie oceniam sytuacji,ponieważ nie mam takiego prawa.Oboje małżonkowie są osobami publicznymi,dlatego ludzi interesuje DLACZEGO?!Przecież wiemy,że w życiu bywają różne momenty..zdrady też bywają…Jednak nie każda zdrada jest tak potwornie ukarana.Przepraszam,że użyłam słowa /zdrada/…to są moje wnioski…Prawda może być zupełnie inna i mogę krzywdzić zarówno.p.Piotra jak i inne osoby przewijające się przez tę tragedię….

        21
        18
        • Pani Maju, zrywkę – linkę mocuje się do nadgarstka, jak bransoletkę, drugi koniec do konkretnego miejsca przy silniku. W sytuacji, gdy ktoś wpadnie do wody, szarpnięcie linki przerwie obwód i slinik się wyłączy, co zapobiegnie temu ze łódź krąży bez człowieka.

          10
      • Maju z jakiegos względu pływał bez zrywki, nie musisz rozumieć jej działania, może rutyna, nie eiem, co oni robili na tej motorówce, ale coś zrobili nie tak

        21
        14
      • Nie zakładasz do pòki się coś nie wydarzy a największe zagrożenia przychodzą zawsze w najmniej oczekiwanym momencie. Pòźniej bez zrywki się nie ruszasz, to najprostsze i w sumie genialne zabezpieczenie zabawy na wodzie.

        18
  17. Jak ja uwielbiam komentarze..wszyscy wiedzą najlepiej zajmuja stanowisko w sprawie ..Boże Ty widzisz i nie grzmisz..pytam sie po co? Czy lepiej wiekszosc z was się czuje dowalając ? Takie podnoszenie swojego EGO? Zrobił tak bo miał taka ochote i kaprys i nic nikomu do tego …ciekawe jak wy zachowywalibyscie się majac taką kase …nie ma człowieka ludzie kuzwa ogarnijcie się …mydlą oczy ..no i mydla…. wasi starzy tez przy takich mozliwosciach zatajaliby roznosci chroniliby swoje dziecko…jest kasa duzo mozna….nie chce mi sie juz pisac bo hejt był i bedzie a wiekszosc ludzi nie potrafi zniesc tego ,ze lepiej sie komus powodzi..to jest inny swiat

    146
    106
    • Tu nie ma żadnego hejty

      Jest zwykły brak akceptacji kreowania rzeczywistości przeczącej faktom…

      Tylko tyle….prawda zakończy dyskusje….dojrzeliscie do tego by ją napisać????

      Teraz prześlijcie do ataku….zrozumcie jedno ciemny lud już tego nie kupuje….

      Każdy człowiek sprzedający swoją prywatność w mediach i necie musi mieć świadomość ,że i śmierć też sprzedaje….mógł pomyśleć przed

      178
      180
      • A co ci to da jak poznasz prawdę? Zaspokoji twoje plotkarskie potrzeby?
        Bo chleba raczej w sklepie nie zabraknie. Namawiam do korzystania z narzedzia jakim jest mózg, to że ktoś powiedział że w mediach ktoś tam wystepuje i należy mi się pełna informacja o tej osobie, bo jak nie dostane i ktoś badzie ze mnie robił ciemny lud, no ludzie………………….ludzie tak sa przesiaknieci TV, boję się że z braku informacji część rodaków zrobi protesty pod sejmem z biało czerwonymi flagami domagając się informacji o rodzinie Staraka, naszcęście to będzie tylko ciemna masa.

        106
        87
      • Co ty biedny człowieku zrobisz, jak portal przestanie pisać o Staraku? Będziesz co pięć minut odświeżać stronę, a tam tylko nowe artykuły zaczną się pojawiać, niezwiązane z cieszącym twój zryty beret tematem. Będziesz potrafił z tym żyć? Poradzisz sobie jakoś? Pocieszę cię. Za dwa, lub trzy lata może znowu ktoś znany umrze i powrócisz do komentowania. Nie zmarnuj tego czasu!

        82
        91
      • A co, piszą nie po twojej myśli? Ty znasz życie i zdrada musiała być? Co za czasy! Ludziom łatwiej uwierzyć w wiek Rozenek, niż w prawdziwą miłość, albo w to, że nie każdy chłop w każdą dostępną dziuplę zagląda 🙁

        52
        51
    • Jak jest zakaz wjazdu samochodem, to wjeżdżasz? Jest zakaz pływania po polskich jeziorach godzinę po zmierzchu. Filmiki z nocnych eskapad wrzucał do sieci, szczycił się tym. O jeden raz za dużo nocą wypłynął.
      Pytanie, co się dzieje z tą dziewczyną? Pisali, że pilnuje ją dwóch byczków. Jeżeli są od Staraków, to jest chyba też zakazane?

      72
      59
  18. szanowni panstwo tu klmentujacy! Jedno jest pewne Piotr WS nie zyje, a Ewa jest w wielkich tarapatach w zwiazku ze sprawa.
    Moze przestanmy komentowac w tej tragicznej sprawie, kazdy ma swoje „racje”. Serdeczne wyrazy wsoplczucia mamie piotrajak i rodzenstwu.

    86
    74
      • Ona instruktorka i co? Nie ratowala go? Wybiera sie z zonatym w nocy motorowka mimo to, ze dobrze wie, ze jest o tej porze zakaz az so switu! I jeszcze jej nie zamkneli?
        Dostępu do niej chronią „byczki”? Człowiek niewinny nie wymaga ochrony dwóch byczków…tym bardziej ze kobieta była świadkiem śmierci osoby z którą przebywała na lodzi.

        100
        18
  19. Ludzie weźcie się za swoje życie, czy teraz chcecie ukamienować tą dziewczynę która z nim płyneła, tak samo Kurier Olsztynski drąży temat a plotkarze się cieszą że mają prawdziwy brukowiec, zdażyła się śmierć i sprawa jest celowo wyciszana, bo w Polsce ludzie to dzicz która dostala do reki internet.

    36
    146
    • To chyba nie do końca jest tak. Nie pierwszy raz umiera człowiek znany i zamożny… Ale pierwszy raz ludziom zabrania się komentowania, posiadania własnej opinii w sprawie. Jeszcze w historii tej ‚zdziczałej’ – Twoim zdaniem – Polski, nikt ludziom na siłę ust zamknąć nie zdołał.
      Po prostu kiepską agencję PR wybrali. To tyle.

      224
      85
      • A jakie mozesz mieć zdanie, nie byłeś przy tym plotkarzu, to nie pierwszy raz gdzie nie ma mozliwosci komentowania, po smierci adamowicza tez nie było i wtedy zaczęła sie akcja stop nienawisci, stop hejtowi i nieraz widziałam wyłączane komentarze gdy ludzkie padalce wyzywali sie w komentarzach. Plotkarze to bardzo podli ludzie, tak ci zalezy na komentowaniu czyli jestes patologicznym podłym plotkarzem. Od dawna jest na wszystkich portalach ze w wypadku smierci znanych osób, nawet z zagranicy( choć u nas nie sa znani) wyłącza sie komentarze. Zajmij sie swoim krótkim nieudanym zyciem bo za chwile tez może cie spotkac ostateczność.

        124
        109
        • To może żeby wszystko wyjaśnić i zakończyć dyskusje napiszcie prawdę????

          Tylko prawda to zakończy….a jak knrblujecie komenty i tworzycie bajeczki dla mas nie dziecię się reakcji ludzi

          104
          104
        • A ty jesteś patologicznym kłamczuchem x agencji PR…

          Weźmiesz każde zlecenie….za kasę z Hitlera zrobisz aniołka

          Zmień robotę bo wyrzuty sumienia żyć ci nie pozwola

          71
          76
        • Polscy chrzescijanie od tygodnia rzucają kamieniami..bo sami są bez winy..niech sie kazdy zastanowi co dobrego napisali by o nim….PWS już nie żyje..żył jak chciał miał.takie prawo.

          58
          31
    • To jest nawet druga strona Giżycka. Agencja PR tworzy bajki, jakby wypadek w kosmosie się wydarzył i ludzie nie wiedzą gdzie jaki kamień leży.
      Wiem na pewno, zakłócanie ciszy nocnej rykiem silnika, pomimo zakazu pływania po zmierzchu, na pewno tubylców i urlopowiczów wkurzało.

      117
      104
    • To jest nawet druga strona Giżycka. Agencja PR tworzy bajki, jakby wypadek w kosmosie się wydarzył i ludzie nie wiedzą gdzie jaka miejscowość leży.
      Nowo poznani ludzie, których P chciał odwieźć do domów, odsyłając swoją ochronę do lulania, bo ciemna nocka już. W jakim świetle agencja PR stawia ochroniarzy? Kto ich potem wynajmie, jak ci ich oczerniają?
      Wiem na pewno, zakłócanie ciszy nocnej rykiem silnika, pomimo zakazu pływania po zmierzchu, na pewno tubylców i urlopowiczów wkurzało.

      69
      69
  20. Przeczytałam artykuły w niniejszym temacie. I komentarze tutejszych Internautów.
    Cóż. Dziwne to wszystko. Prawda jest taka, że ten pan był 39-letnim bezrobotnym. Gdyby nie pieniądze rodziców, nie byłby ani tak „atrakcyjny”, ani tak „wybitny”. Producent… raczej sponsor – inwestor… na filmy nie wziął pieniędzy od ojca (opisywane jako życiowe osiągnięcie), wziął od kolegów ojca… Wybrał życie celebryty z plastikową lalką u boku (dziennikarką w sensie – bez wiedzy o świecie i dykcji – kolejne życiowe osiągnięcie). Dziwię się temu wszystkiemu, ponieważ wydawało mi się, że w zamożnych rodzinach ceni się pracę. Może nie jakąś specjalnie ciężką czy podstawową, ale żeby tak nic nie robić…
    Był głównie bywalcem ścianek i imprez, częścią Instagramowego życia żony – z zawodu też celebrytki, i stąd tak duże zainteresowanie tym tematem…
    Artykuły opisujące go jako osobę wybitną uważam za niepotrzebne jątrzenie. Zablokowanie komentarzy, działanie poza procedurami – to niepotrzebne pokazywanie władzy. Bez tego wszystkiego temat szybciej by się wyciszył. Więc może ma być głośno…
    I nie, nie brakuje mi w życiu pieniędzy. I tak, znam zamożnych ludzi. I dlatego ta historia tak mocno mnie zdziwiła… Cóż.
    Pozostawiam swój pierwszy w życiu komentarz… Dlatego, że jeszcze można 😉 Podziękowania dla tko.pl

    360
    372
    • No cóż, mi również pieniędzy nie brakuje, oraz znam zamożnych ludzi- jednak mieszkam w cywilizowanym kraju na zachód od Polski i tutaj nikt nie odważyłby się pisać obraźliwe rzeczy o kimś, kogo się nie zna. Wszyscy dziwią się, że Starakowie zablokowali komentarze. Ja nie dziwię się temu absolutnie. Plebsowi wydaje się, że może sobie teraz poużywać w sposób niekontrolowany. Żałosne po prostu.

      172
      156
      • Naprawdę nie wiem co w tam w tej agencji PR zażywanie żeby być tak kreatywnymi

        Przecież wystarczy napisać prawdę…

        No tak…Ale nie za to bierzecie kase

        71
        76
        • A czemu uwazasz ze zaslugujesz na prawde? Morderstwa nie bylo wiec po co Ci prawa? Zeby zaspokoic ciekawosc? Zby podniesc mniemanie o sobie ze bogaci tez sa zalosni jak ty? Rodzina zna prawde i to wystarczy.

          51
          12
      • Plebs ? Tzn kto tu jest niby plebsem. Tu sa zwyczajni ludzie ,ty,inni,ja. I jaki hejt niby tutaj ? Jezeli ludzie z ciekawosci zwyklej( ty chyba tez ja posiadasz ,skoro wszedles w komentarze) chca znac fakty ,kto prowadzil,czy byly narkotyki , czy byla najzwyklejsza na swiecie nawet zdrada,ktora nie jest koncem swiata,ewentualnie obnaza ulude i hipokryzje zaklamanego swiata instagrama-nawet jezeli to nie koniec swiata,sa gorsze tragedie)(nawiasem drugim zdrada nie rowna sie zly czlowiek absolutnie) Tak naprawde kazdy ma gdzies ta historie tylko chce po prostu wiedziec. Po prostu wiedziec.Skoro ten twoim zdaniem plebs dawal im like na portalach ,bo zycie bylo na pokaz ,to nie dziwne,ze ludzie chca wiedziec co sie wydarzylo. Okazuje sie ,ze teraz jak ktos napisze ,ze ktos zdradzil to hejt. Oczywiscie nie ma co az tak wnikac ,bo to nie ma dla komentujaceego znaczenia. Samo ukrywanie faktow,przeinaczanie i blokowanie tworzy najdziwniejsza sytuacje. Bo nie zauwazylam aby plebs jakos mega szczegolnie wylewal jad i hejtowal.Jezeli cos jest prawda to jest prawda. Nie hejtem. Nie jest hejtem Zauwqz ,ze ten plebs szanuje ludzka smierc ,na tym portalu to widac. Kazdy ma szacunek do rodziny zmarlego,ich cierpienia. Ta wymuszana cisza,tzn blokowanie ,uciszanie wlasnie tego plebsu w necie to jakis absurd,poniewaz nikt z tego plebsu nie ma kontaktu z rodzina i nikt tu komentarzem nie skrzywdzi rodziny.to jakis dziwny parasol ochronny. Ten plebs o dziwo jest sto razy bardziej taktowny w swoich komentarzach i szczerym wspolczuciu dla tej tragedii niz zapewne beda ludzie,ktorych codziennie bedzie rodzina spotykac,pseudo przyjaciele celebryci,ktorzy spojrzeniami beda udawac zal a w rzeczywistosci swoje mysla..i tez zapewne wypowiedzieli w swoim gronie.. No coz widocznie plebs ma wiecej zrozumienia w tej historii i szczerego wspolczucia dla tragedii jakich codziennie tysiace niz ludzie z wyzszych sfer..te komentarze plebsu ktore nikogo nie obchodza i nie zabola ,bo nie ma w nich nic co nie byloby ziarnkiem prawdy zaserwowanej przez media. Kazdy komentarz oparty byl na przeczytanych prze ludzi informacjach. Nikt sobie nie wymyslil osoby,motorowki,narkotykow,zrywki,kapoku,butow itp. To wszystko wyszlo od mediow. A ta manipulacja pr teraz to porazka. Media manipuluja to normalne. Ale,zeby twierdzic ,ze jest hejt w tej sprawie to uwazam,ze gruba przesada. Pani KKP zawiodla mnie ogromnie. Podwojne standardy ,bo to jej znajomej krzywda. Tak krzywda ale nie mowienie o czyms co sie zdarzylo ,zeby rzekomo nie zrobic przykrosci jest absurdem. Nikt nie neguje tej przeogromnej tragedii. Kazdy zna kogos kto byl super ,kto zdradzal,kto cpal,kto zostal ksiedzem,kto zginal tragicznie. Samo zycie. I plebs uwazam,o wiele bardziej boi sie smierci i o wiele bardziej szanuje zycie.

        93
        61
        • Tę KKP to najbardziej dosadnie określił Michał Wiśniewski, wszędzie wtyka nochal, żyje z tgo i nie ma pół grama klasy. Taktownie przemilczę AWS. Super komentarz!!

          20
          30
    • I studentów prawa w temacie szeroko pojętych standardów śledztwa prokuratorskiego dla bogatych i reszty kochanego narodu, który mieści się w naj jaśniejszym poważaniu

      95
      29
  21. Jestem ciekawa jak ja bym się zachowała jakbym wyleciała z łodzi i dotarła na brzeg. Czy też nie szukałabym pomocy? Może nie miała pojęcia, że on potrzebuje pomocy?

    54
    17
  22. Patrząc na jej zdjęcia z FB, PWS był w jej typie. Pływanie z żonatym nocą po jeziorze mówi samo za siebie, a laski teraz wiadomo jakie są. Poza tym czy myślicie, że człowiek jak on nie zakończyłby małżeństwa gdyby był tak nieszczęśliwy jak piszecie? Gdyby tak było to dawno by już Agnieszkę pogonił. Nie wierzę w romans/zdradę.

    144
    123
    • Jaka zdrada???..przecież każdy może pływać motorówka w nocy po Mazurach z nagą młoda dziewczyna…

      Gdzie tu zdrada???to normalna procedura żonatych facetów …żona do spania z on na motorówkę z inną….

      201
      52
    • Przez takie dziewczyny jak Ewa, wywodzące żonatych, rozpadają się małżeństwa. Za kogo ona się uważa? Za Kopciuszka, dla której młody bóg rzuci żonę? Naiwna

      54
      47
      • co za naiwne myślenie o wywodzeniu żonatych,to facet ma chęć na amory i dąży do tego i nawija dziewczynie,jaka jest super itd,przecież zadna normalna dziewczyna nie rzuca się na żonatego,tylko facet ciągnie ją do tego sposobem,a swoją drogą może to był piękny,choć ostatni wieczór dla Piotra,w domu czekała na niego sztywna jak kij od miotły zbotoksowana żona

        52
        44
      • Nigdy nie zrozumiem, jak kobieta może tak potępiać drugą kobietę. Pamiętaj, że każdy ma swój rozum, a mężczyzna (żaden) nie jest bezmózgą amebą. Decyzja o romansie jest obopólna. Zawsze.

        15
        5
    • Anula- ty myślisz po damsku. Facet nie rzuca żony bo ma ochotę na romans. A już w świecie dużej kasy to w ogóle…on się nie zakochał – on się zabawiał .

      63
      2
  23. C czytam i czytam i tak myślę: przykra sprawa. Szkoda młodego życia! My ludzie z mniejszymi portfelami żyjemy bardziej przyziemnie, dzieci , obowiązki itd, Myślę , ze tego brakowało u śp. Piotra.Egoizm? No tak : lżej zajmować się psami jak dziećmi. Kariera? No tak ale to daje zadowolenie do czasu. To wizerunek bogatych biednych ludzi. Pokój jego duszy

    125
    56
    • Benia nie mieszaj psów do tego co się stało! Ja mam i dzieci i 2 psy ( owczarki)! Mam obowiązków na prawdę dużo ale jak się chce to daję się radę wszystko pogodzić! Zwierzęta trzeba lubić, bo inaczej kończą one w najlepszym razie w schronisku!
      Posiadanie psów nie świadczy źle o ludziach, a wręcz przeciwnie! Zgubą ludzkości jest nadmiar pieniędzy i władza – w ich przypadku władza odpada.
      Oboje nie mieli złych charakterów, a młody PWS bardzo ” przyciąga ” dobrocią, kiedy ogląda się jego foty!
      Żyli w luksusie ale problemy ducha i losu mieli takie jak my! Przyjaciele? Jak to jest z przyjaciółmi chyba każdy w swoim życiu się przekona.
      Prawdziwą i nie spotykaną miłością kocha matka, dla której dziecko jest jej częścią i MAMIE Piotra składam szczere wyrazy współczucia!

      213
      8
    • Moze nie mogli mieć dzieci? Zastanow sie zanim napiszesz. Czy jedynym celem w życiu są dzieci? Masz, to się ciesz i nie każ innym żyć jak Ty

      118
      17
    • Przecież nie wszyscy musza/chca/mogą mieć dzieci. ”podziwiam” pewność w wygłaszaniu takich poglądów. Równie dobrze mogę zapytać ile dzieci z bogatych rodzin wylądowało w domach dziecka ? Nie sadze ze nawet promil. Osoby z większym portfelem tez maja obowiązki. Przestańmy tak traktować ludzi bogatych jakby byli jakimiś bogami. To tez ludzie z problemami, tragediami, obowiązkami. Życie każdego to wybór bez względu na zasobność portfela.

      78
      9
    • Żył jak chciał a nie tak jak większość by tego oczekiwała. Oby jak najwięcej ludzi miało odwagę tak robić. Co pieniądze maja do tego? Nic, tylko większe zainteresowanie wzbudza…

      56
      33
      • „Co pieniądze mają do tego?” Nie każdy statystyczny Kowalski może pozwolić sobie na wille na Mazurach, łódź za grube miliony i „bajkowe” życie, ja im nie zazdroszczę żeby nie było
        Pieniądze szczęścia nie dają ale jednak pozwalają lepiej żyć.

        58
        9
  24. C zytam i czytam i tak myślę: przykra sprawa. Szkoda młodego życia! My ludzie z mniejszymi portfelami zyjemy bardziej przyziemnie, dzieci , obowiązki itd, Myślę , ze tego brakowało u śp. Piotra.Egoizm? No tak : lżej zajmować się psami jak dziećmi. Kariera? No tak ale to daje zadowolenie do czasu. To wizerunek bogatych biednych ludzi. Pokój jego duszy

    40
    47
      • Ona instruktorka i co? Nie ratowala go? Wybiera sie z zonatym w nocy motorowka mimo to, ze dobrze wie, ze jest o tej porze zakaz az so switu! I jeszcze jej nie zamkneli?
        Dostępu do niej chronią „byczki”? Człowiek niewinny nie wymaga ochrony dwóch byczków…tym bardziej ze kobieta była świadkiem śmierci osoby z którą przebywała na lodzi.

        29
        4
    • Czyli co? Wy z mniejszymi portfelami (jak to określiłaś) żyjecie dłużej? A może ty i twoje dzieci jesteście nieśmiertelni? Bo tak rozumiem twój przekaz. A jak rak któreś z was dopadnie, to będziesz musiała zakładać zbiórkę i prosić obcych ludzi o pomoc, czy stać cię na leczenie za granicą? Uwierz mi, że na smierć masz dokładnie taką samą szansę jaką miał Starak.

      18
      12
    • Największą tragedią poza jego śmiercią jest to , że próbuje się teraz go na siłę wybielać i robić z niego świętego a z jego małżeństwa idealny związek. Przez takie działania ta tragedia po mału przeradza się w farsę. Dzisiaj trudno cokolwiek ukryć więc należało podać wersję najbliższą prawdy i się jej trzymać. Nikt nie jest idealny a w tle są alkohol, narkotyki i pływanie nocą z młodą kobietą. Facet popełnił o jeden błąd za dużo i zapłacił za to najwyższą cenę. Pływanie nocą, brak kapoka i odesłanie ochrony . Wystarczyło żeby jednego z tych błędów uniknął a może by przeżył. A co do małżeństwa jeżeli facet po 3 latach szuka rozrywek to za następne 3 jak żona nie byłaby już potrzebna do przecierania szlaków w show biznesie a chętnych panienek do zabawiania bogatego producenta by nie zbrakło pewnie i tak by nie przetrwało . Tak czy owak szkoda człowieka i współczucie dla rodziny bo to dla nich na pewno koszmar.

      32
      25
  25. Czy to jest takie ważne z kim płynął,czy to znajoma czy kochanka??? Nie żyje człowiek i to jest fakt… mógł wiele a nie zrobi już nic… Są odpowiednie służby, które badają tą sprawę i pewnie niedługo dowiemy się nieco więcej o tym wypadku…

    131
    119
    • Ważne co z substancjami znalezionymi na łódce i czy dom policja przeszukała. Jeżeli traktują wszystkich z białym proszkiem równo, to powinni przeszukać. No i nie klei się ta podwózka. Niby kolacja w Rydzewie, a żeglarka po drugiej stronie jeziora w Bogaczówce pracuje. A Fuleda drogą asfaltową ponad 15 km dalej.
      Chyba, że łodzią do Łodzi ją podrzucić miał. Narobiła sobie kobieta kłopotu. Instruktorka żeglarstwa motorówka pływa nocą mimo zakazu, pogonić ją z tej kadry szkolącej przyszłych wodniaków.

      304
      22
        • Iwa
          To w końcu kolację jadł z żoną i teściową czy z kolegą? Chyba zaczyna się tzw.wybielanie.

          A jakie ma to znaczenie?
          Zginął młody człowiek, po co drążyć i jątrzyć?
          Życia to Jemu nie przywróci.
          Ale odpowiedź też zostawię.
          Kolację jadł z żoną i teściami…u kolegi w restauracji.

          63
          54
          • Proszę, dopowiedz, kiedy i jak podwoził tego mężczyznę i Ewę do domu. Po wyjeździe żony do Warszawy, czy całą grupą zabrali się do odległej posiadłości? Sprzedajne pismaki w chronologii się pogubili.
            Tak samo jak wynajęci nurkowie, nie przyznali się do pomocy wizjonera pana Jackowskiego. Na nagraniach widać było, że ta sprawa bardzo go wzburzyła.

            42
            42
  26. Ciekawe, że służby zazwyczaj precyzyjnie podają zawartość alkoholu w krwi. Pierwszy raz spotykam się z informacją „śladowa ilość” zamiast jednostek, czyli promili.

    281
    5
  27. Powiem, że jestem pod wrażeniem informacji w SE. Może i poznali się w restauracji w tym samym dniu, może zaproponował (w odruchu serca) podwózkę kelnerce, która: a) miała swoje auto zaparkowane przez restauracją, b) miała śladowe ilości alko w organizmie (czyli spokojnie mogła prowadzić samochód), c) odprawił ochroniarzy tylko dlatego, że już była późna pora i powinni mieć czas na sen.
    Ale: a) naruszył obowiązujące przepisy zakazujące ruchu po zmroku motorówkom na tym akwenie, b) nie zapewnił przewożonej osobie należytego bezpieczeństwa nie zakładając „zrywki” (to ona mogła zginąć pocięta śrubą).
    Generalnie, wierzę też w bajkę o Czerwonym Kapturku i myślę, że wilk był tak naprawdę dobrym, pluszowym niedźwiadkiem…

    396
    29
  28. To wszystko jest straszne, te próby zaklinania rzeczywistości przez agencje PR i kłamstwa wypisywane przez portale plotkarskie.
    Patrząc na to – tylko teoretycznie – aż strach pomyśleć gdyby sytuacja była odwrotna… Gdyby to ta dziewczyna zginęła…. myśle ze nigdy ta i formacja nieujrzalaby światła dziennego….

    392
    20
    • Żeby jej nie wrobili, że to ona odwoziła do domu P i spowodowała wypadek, w nocy, kiedy obowiązuje zakaz pływania. Proszek, też mogła podrzucić, bo przecież, ktoś musiał to zrobić. Ciekawe dlaczego nagle zniknęła z eteru, przecież to nie jej wina. No i gdzie po drodze wysiadł ten tajemniczy gość? Czy aby na pewno wysiadł, czy wypadł?(idąc ich narracją)

      235
      31
        • I słusznie, bo wypisujecie takie głupoty, że szkoda słów i ręce opadają. Służby mają pełną wiedzę, a wy bazujecie na własnych domysłach, które jak widać stały się już faktem, choć nic tego nie potwierdza. No ale gawiedź wie lepiej. A Elvis żyje.

          71
          61
  29. Przez szacunek dla tragicznie zmarłego powinno się zaprzestać rozpowszechniania kłamstw o nim.
    Robienie z niego młodego boga, brata łaty i niezłomnego druha drużyny „niewidzialnej ręki” godzi w jego dobre imię i cześć.

    215
    11
  30. Jackowski powiedział, że jedna osoba wypadła na prawo, a druga na lewą stronę. Tylko czy on rzeczywiście coś takiego widział w swojej wizji, czy tylko mu się tak powiedziało. Bo jeśli razem wypadli na skutek gwałtownego skrętu, to powinni oboje wypaść na tą samą stronę łódki, ktoś napisał, że zawsze do środka skrętu. Chyba, że wypadli w innych okolicznościach.

    161
    18
  31. Całą prawdę zabierze ze sobą do grobu…. my możemy tylko snuć domysły, nie zdziwię się jak za jakiś czas P Ewa zginie w niewyjaśnionych okolicznościach…. typu nieszczęśliwy wypadek itp

    177
    12
    • Wydaje mi się, że im bardziej próbują stworzyć jakąś PR- ową historię, tym bardziej ludzi utrzymują w przekonaniu że coś było na rzeczy. Lepiej powiedzieć że nikt nie wie co się wydarzyło i już się nie dowie, bo Piotr nie żyje.

      192
      2
  32. Zaczynam twierdzic ze Twoj Kurier Olsztynski to jedyna rzetelna gazeta w tym kraju, ktora sie nie sprzedala i nie dala przekupic ani Starakom ani TVNowi.

    434
    69
  33. Uporządkujmy : Piotr na kolacji z żoną i teściami poznaje kelnerkę , Piotr z żona i teściami wraca motorówka ( co z tego ze jest ciemno i już pływać nie wolno) do posiadłości . W tym czasie nowo poznana kelnerka teleportuje sie do posiadłości aby potem Piotr mógł ja odwieźć motorówka o drugiej w nocy odprawiając w połowie drogi ochronę …..podwożona kelnerka odnajduje sie naga na brzegu jeziora . Kurtyna

    404
    27
        • Dokładnie. Czytam te bajki i nie wierzę że ktoś wierzy w te bzdury. Tajemniczy przyjaciel. Starak miliarder żonaty odwożacy kelnerke do domu o 2 nad ranem. Co za głupoty. Kto dostał pieniądze za rozpowszechnianie tych bzdet? Czyli niby ta kelnerka wracalaby z knajpy z szanowna żoną ? Zresztą przecież opisywali że spotykali się nie po raz pierwszy. Ocieplanie wizerunku?

          276
          71
      • Ta trzecia osoba dostała amnezji na 4 dni i nie pamiętała, że była na motorówce. O tej osobie nie pamiętała także sama, znana już uczestniczka rejsu, pani ewa, bo kiedy prokurator w czwartek powiedział o wszczęciu dochodzenia, to sam powiedział, że z relacji kobiety wynika, że łódka dokonała skrętu i byli na niej we dwoje. Zresztą sama procedura, gdzie nieboszczyka wiozą do domu, zamiast do prosektorium i zostawiają na dobę jest co najmniej dziwna. Ojczym jako właściciel polfarmy i innych firm farmaceutycznych, pewnie się postarał, by denat został poddany kroplówkom i innym zabiegom, które wypłuczą ewentualne ślady używek z org. W sumie nie wiem po co to. Jeżeli zdradzał żonę, to nie oznacza, że był złym człowiekiem, a tylko tyle, że zdradzał, Najpierw zresztą była mowa, że poznali się jakiś czas temu, teraz, że poznali się tego wieczoru i on, dobry samarytanin, postanowił ją odwieźć motorówką, bo autobus jej uciekł. Chyba, że chodzi o bezpieczeństwo tej kobiety, bo jedna z gazet podała, że w niedzielę została zaatakowana na terenie posiadłości słowami nie nadającymi się do opisu. Więc może o to chodzi, bo jeśli o ocieplanie wizerunku, to bez sensu. Człowiek nie żyje i tyle

        218
        37
    • Nigdy bym nie podejrzewała moją ulubioną gazetę, że dadzą się przekupić i wypisują teraz brednie.
      Jak dzisiaj przeczytałam świeży artykuł, to nie mogłam uwierzyć….

      129
      64
    • Poprawka: po przywiezieniu żony i teściów do domu Piotr zgłodniał i udał sie ponownie motorówką do restauracji przyjaciela, w której poznał Ewę. Zasiedział sie i zaproponował dziewczynie „podwózkę”. Nie czytacie dzisiejszych niusów? A, zabrał jeszcze jednego pracownika restauracji, którego wysadził po drodze. W sumie miał chłop szczęście 🤭

      202
      15
      • Bo oczywiście wcześniejsze doniesienia, których źródeł nigdy nikt oficjalnie nie podał, były prawdziwe, czyli że wrócili do posiadłości, a żona do Warszawy. Szkoda, że nikt tego nigdzie nie potwierdził. Równie dobrze mogło być tak, że impreza się przeciągnęła, żona wróciła do posiadłości i w tym samym czasie Piotr zaproponował, że odwiezie motorówką nowych znajomych i wróci do domu. Skąd w ogóle pomysł, że żona wróciła do Warszawy, bo tak ktoś napisał w komentarzach, a może wiedzę posiadł jakiś z gości restauracji i jest jasnowidzem? Z kręgu osób zainteresowanych na pewno nikt nie paplał z dziennikarzami, zatem większość „plotek” można jak zawsze wstawić między bajki.

        182
        33
    • Wszystkie miejsca spotkan czy rodziny czy przyjaciela i bog wie kogo jeszcze wymysla …, lacznie z miejscem zamieszkania czy pracy Ewy znajduja sie w obrebie jeziora niegocin, wypadek mial miejsce na kisajno to zupelnie inny zbiornik tam znajduje sie posiadlosc SW i w obrebie nie ma nic sensownego
      Za nim siadzie kros do pisania takich bredni niech otworzy googlemap, myslenie nie boli!!!!!

      176
      38
      • Ta wersja z 3 osobą na łódce to próba ratowania reputacji zmarłej osoby. Tylko, że skutek jest odwrotny do zamierzonego. Pani ” kelnerka ” i jej nocna obecność na łodzi żonatego mężczyzny też daje do myślenia. Z pewnością nie jest krystalicznie czysta pod kątem moralnym. W żadnym razie nie powinna przebywać wówczas na tej łodzi. Mając własne auto wybrała wodne taxi?

        252
        8
        • Panna była tam z własnej woli a może i inicjatywy. Próba wybielania jej obecności tam jest haniebna. Jedna osoba przyplacila tę eskapadę śmiercią.

          101
          7
    • Wszystkie portale po super express powtarzają tą słabą bajkę. Restauracja czynna do 23 co potwierdza wczesniejsza wersją zdarzenia. Wypadek zdarzył się ok 2 -3 w nocy czyli Panna kelnerka odwożona do domu była kilka godzin? Nic się kupy nie trzyma.

      275
      41
  34. Tragicznie zginął człowiek, a pytań bez ujawnionych odpowiedzi lub z odpowiedziami przygotowanymi przez agencje pr-u jest coraz więcej. Pierwsze relacje były bliższe prawdzie.

    220
    3
  35. Tez czytam te glupoty super ekspresu i plotka, ja rozumiem ze nikt nie powie na glos tego co wszyscy z otoczenia wiedzą ale wmawianie opinii publicznej ze byl świętym mężem ktory z dobrego serca podwiozl do domu motorówką kelnerke ? No litosci ..

    355
    26
  36. Kasa poszła w ruch i zaczal się wysyp artykułów o nocnej podwozce świeżo poznanej kelnerki. Po pierwsze, Ewa O. nie była kelnerka, po drugie miała własny środek transportu – do niedawna prasa donosiła o jej charakterystycznym samochodzie zapakowanym pod jej pracą, dzięki któremu została namierzona przez fotoreporterów z jakiegos szmatlawca. Po trzecie, poprzednio informatorzy donosili, że PWS był widywany w towarzystwie 27latki kilkukrotnie, a nawet zaprosił ja na swoje ranczo. Jedna wersja głosi, że dziewczyna została zwyzywana na terenie posiadłości w niedzielę już po tragedii, inna że miało to miejsce w sobotę przed kolacja i mogło wpłynąć na decyzję żony PWZ o powrocie do Wawy. Do tego dodajmy fakt odesłania ochroniarzy po dotarciu na wyspę w pobliżu posiadłości Starakow. Te wybielajace artykuliki tylko utwierdzaja mnie w przekonaniu, że schadzka tej dwójki miała zupełnie inny charakter niż próbują nam teraz wcisnąć. Zwłaszcza, że ta lawina niusow o tym, kiedy i jak się poznali nie ma teraz większego znaczenia dla sprawy. Istotne jest, jak zginal PWS, kto stał za sterami motorówki i czy na jej pokładzie znajdowały się narkotyki.

    458
    2
  37. Do agencji PR…

    Im większe bzdury wymyślicie i im bardziej będziecie przeczyć faktom tym dłużej będzie trwać dyskusja…

    Wystarczy napisać prawdę ona sama się obroni…ale przecież nie za to bierzecie pieniądze

    304
    38