Jak podaje gazeta Fakt z soboty na niedzielę doszło do dramatycznej sytuacji pod Giżyckiem. Na jeziorze Kisajno z motorówki wypadły dwie osoby.
Nad ranem łódź dryfowała bez załogi niedaleko miejscowości Fuleda. – O godz. 4 rano policjanci dostali zgłoszenie, że na jeziorze Kisajno stoi motorówka z wyłączonym silnikiem. Na łodzi nie było nikogo, natomiast na brzegu jeziora znajdowała się kobieta, która zeznała śledczym, że pływała po jeziorze z 39-letnim mieszkańcem Warszawy. Kobieta jest obecnie przesłuchiwana – powiedział Faktowi sierż. sztab. Tomasz Markowski z komendy wojewódzkiej policji w Olsztynie. Redakcja Faktu nieoficjalnie ustaliła, że może chodzić właśnie o Piotra Woźniaka- Staraka.
Co dokładnie wydarzyło się z soboty na niedzielę? Czy motorówką pływał Piotr Woźniak-Starak, pasierb miliardera oraz mąż celebrytki Agnieszki Woźniak-Starak?
Dziennikarze Faktu ustalili, że świadkowie zauważyli, że motorówka pływa bez załogi. Jak się potem okazało 27-letniej mieszkance Łodzi udało się wydostać na brzeg. Powiadomiono służby ratunkowe. Od rana trwają poszukiwania. – Na miejscu jest prokurator, wezwano również śmigłowiec – powiedziała nam asp. Iwona Chruścińska z komendy powiatowej policji w Giżycku. Potwierdziła gazecie Fakt, że mężczyzna ma 39 lat i jest z Warszawy.
Więcej:
Jak zginął Piotr Woźniak-Starak? Wstępne oględziny ciała są wstrząsające
PILNE! Wszczęto śledztwo w sprawie wypadku motorówki Piotra Woźniak-Starak na jeziorze Kisajno
To ona była z Piotrem Woźniak-Starak na motorówce! Kim jest 27-letnia Ewa z Łodzi?
Piotr Woźniak-Starak wypadł z motorówki? „Pojawiają się różne tezy”. Zdjęcia z poszukiwań [FOTO]
Prokuratura potwierdza, że zaginionym na jez. Kisajno jest Piotr Woźniak-Starak
Wstrzymano poszukiwania 39-latka, który wypadł z motorówki na jez. Kisajno
Mnie wiele rzeczy tu nie pasuje. Wg oficjalnych informacji płynął na kolacje do gospody, po drodze kazał ochroniarzom jechać już na miejsce a sam zatrzymal się przy jakiejś wysepce i powiedział, że doplynie. Na kolacje nie dotarł, a tu jest napisane, że o 1 w nocy wybrał się z dziewczyną na przejażdżkę. Żeglarze z jeziora od 2:00 zgłaszali, że jakaś motorówka bez załogi pływa po jeziorze. Służby zareagowały dopiero o 4:00 znajdując w szuwarach dziewczynę, która notabene nie wzywala pomocy i trud o powiedzieć czemu nikogo nie poinformowała o zdarzeniu. Tego dnia odbywały się na jeziorze regaty i mimo wieczora… Czytaj więcej »
Debilu, o czym ty mówisz.