Nie przyszedł, nie przeprosił, tylko wstawiał na Facebooku zdjęcia piwem w ręku. – To twój żal za to, że zabiłeś dwoje dzieci? – pytały rodziny na sali rozpraw.
Dachowanie i lądowanie w rowie zaliczył we wtorek 5 kwietnia po godz. 10 kierowca audi na DK51 w okolicach "czarnego punktu" między Ługwałdem i Spręcowem.