\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJurkun przypomniał, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, grozi grzywna w wysokości do 30 tys. zł. Sąd może również podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nJurkun przypomniał, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, grozi grzywna w wysokości do 30 tys. zł. Sąd może również podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak podkreślił, nie ma i nie będzie przyzwolenia na agresję drogową. \"Jeżeli okaże się, że do zdarzenia doszło w wyniku agresywnego zachowania kierującego osobowym volkswagenem będzie on musiał liczyć z surowymi konsekwencjami\" - zaznaczył policjant.\n\n\n\n\n\n\n\nJurkun przypomniał, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, grozi grzywna w wysokości do 30 tys. zł. Sąd może również podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Policjanci rozpytali świadków, zabezpieczyli nagranie z wideorejestratora od innego uczestnika ruchu drogowego oraz ustalili numer rejestracyjny osobowego volkswagena, który mógł przyczynić się do zdarzenia drogowego. Z systemów informatycznych wynika, że właścicielem auta jest firma leasingowa, do której zwrócono się o wskazanie użytkownika pojazdu\" - przekazał mł. asp. Andrzej Jurkun z policji w Olsztynie.\n\n\n\nJak podkreślił, nie ma i nie będzie przyzwolenia na agresję drogową. \"Jeżeli okaże się, że do zdarzenia doszło w wyniku agresywnego zachowania kierującego osobowym volkswagenem będzie on musiał liczyć z surowymi konsekwencjami\" - zaznaczył policjant.\n\n\n\n\n\n\n\nJurkun przypomniał, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, grozi grzywna w wysokości do 30 tys. zł. Sąd może również podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOlsztyńska policja poinformowała w czwartek, że prowadzi czynności wyjaśniające, które mają na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn zdarzenia na drodze S7 oraz dotarcie do wszystkich uczestników i świadków.\n\n\n\n\"Policjanci rozpytali świadków, zabezpieczyli nagranie z wideorejestratora od innego uczestnika ruchu drogowego oraz ustalili numer rejestracyjny osobowego volkswagena, który mógł przyczynić się do zdarzenia drogowego. Z systemów informatycznych wynika, że właścicielem auta jest firma leasingowa, do której zwrócono się o wskazanie użytkownika pojazdu\" - przekazał mł. asp. Andrzej Jurkun z policji w Olsztynie.\n\n\n\nJak podkreślił, nie ma i nie będzie przyzwolenia na agresję drogową. \"Jeżeli okaże się, że do zdarzenia doszło w wyniku agresywnego zachowania kierującego osobowym volkswagenem będzie on musiał liczyć z surowymi konsekwencjami\" - zaznaczył policjant.\n\n\n\n\n\n\n\nJurkun przypomniał, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, grozi grzywna w wysokości do 30 tys. zł. Sąd może również podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nOlsztyńska policja poinformowała w czwartek, że prowadzi czynności wyjaśniające, które mają na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn zdarzenia na drodze S7 oraz dotarcie do wszystkich uczestników i świadków.\n\n\n\n\"Policjanci rozpytali świadków, zabezpieczyli nagranie z wideorejestratora od innego uczestnika ruchu drogowego oraz ustalili numer rejestracyjny osobowego volkswagena, który mógł przyczynić się do zdarzenia drogowego. Z systemów informatycznych wynika, że właścicielem auta jest firma leasingowa, do której zwrócono się o wskazanie użytkownika pojazdu\" - przekazał mł. asp. Andrzej Jurkun z policji w Olsztynie.\n\n\n\nJak podkreślił, nie ma i nie będzie przyzwolenia na agresję drogową. \"Jeżeli okaże się, że do zdarzenia doszło w wyniku agresywnego zachowania kierującego osobowym volkswagenem będzie on musiał liczyć z surowymi konsekwencjami\" - zaznaczył policjant.\n\n\n\n\n\n\n\nJurkun przypomniał, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, grozi grzywna w wysokości do 30 tys. zł. Sąd może również podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\nOlsztyńska policja poinformowała w czwartek, że prowadzi czynności wyjaśniające, które mają na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn zdarzenia na drodze S7 oraz dotarcie do wszystkich uczestników i świadków.\n\n\n\n\"Policjanci rozpytali świadków, zabezpieczyli nagranie z wideorejestratora od innego uczestnika ruchu drogowego oraz ustalili numer rejestracyjny osobowego volkswagena, który mógł przyczynić się do zdarzenia drogowego. Z systemów informatycznych wynika, że właścicielem auta jest firma leasingowa, do której zwrócono się o wskazanie użytkownika pojazdu\" - przekazał mł. asp. Andrzej Jurkun z policji w Olsztynie.\n\n\n\nJak podkreślił, nie ma i nie będzie przyzwolenia na agresję drogową. \"Jeżeli okaże się, że do zdarzenia doszło w wyniku agresywnego zachowania kierującego osobowym volkswagenem będzie on musiał liczyć z surowymi konsekwencjami\" - zaznaczył policjant.\n\n\n\n\n\n\n\nJurkun przypomniał, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, grozi grzywna w wysokości do 30 tys. zł. Sąd może również podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak zaznaczył, nie miał wideorejestratora. Dlatego zwrócił się do internautów o pomoc w namierzeniu kierowcy volkswagena lub o przekazanie informacji bezpośrednio policji. Do tego apelu dołączyło się wielu innych internautów. W efekcie zgłosił się świadek, który nagrał całe zdarzenie na samochodową kamerkę.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nOlsztyńska policja poinformowała w czwartek, że prowadzi czynności wyjaśniające, które mają na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn zdarzenia na drodze S7 oraz dotarcie do wszystkich uczestników i świadków.\n\n\n\n\"Policjanci rozpytali świadków, zabezpieczyli nagranie z wideorejestratora od innego uczestnika ruchu drogowego oraz ustalili numer rejestracyjny osobowego volkswagena, który mógł przyczynić się do zdarzenia drogowego. Z systemów informatycznych wynika, że właścicielem auta jest firma leasingowa, do której zwrócono się o wskazanie użytkownika pojazdu\" - przekazał mł. asp. Andrzej Jurkun z policji w Olsztynie.\n\n\n\nJak podkreślił, nie ma i nie będzie przyzwolenia na agresję drogową. \"Jeżeli okaże się, że do zdarzenia doszło w wyniku agresywnego zachowania kierującego osobowym volkswagenem będzie on musiał liczyć z surowymi konsekwencjami\" - zaznaczył policjant.\n\n\n\n\n\n\n\nJurkun przypomniał, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, grozi grzywna w wysokości do 30 tys. zł. Sąd może również podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Ludzie, którzy zatrzymywali się, żeby nam pomóc mówią, że ten kto kierował tym autem wcześniej wyprzedzał innych na trzeciego, zajeżdżał innym drogę i jechał na tzw. zderzaku\" - napisał pan Sergiusz na portalu społecznościowym.\n\n\n\nJak zaznaczył, nie miał wideorejestratora. Dlatego zwrócił się do internautów o pomoc w namierzeniu kierowcy volkswagena lub o przekazanie informacji bezpośrednio policji. Do tego apelu dołączyło się wielu innych internautów. W efekcie zgłosił się świadek, który nagrał całe zdarzenie na samochodową kamerkę.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nOlsztyńska policja poinformowała w czwartek, że prowadzi czynności wyjaśniające, które mają na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn zdarzenia na drodze S7 oraz dotarcie do wszystkich uczestników i świadków.\n\n\n\n\"Policjanci rozpytali świadków, zabezpieczyli nagranie z wideorejestratora od innego uczestnika ruchu drogowego oraz ustalili numer rejestracyjny osobowego volkswagena, który mógł przyczynić się do zdarzenia drogowego. Z systemów informatycznych wynika, że właścicielem auta jest firma leasingowa, do której zwrócono się o wskazanie użytkownika pojazdu\" - przekazał mł. asp. Andrzej Jurkun z policji w Olsztynie.\n\n\n\nJak podkreślił, nie ma i nie będzie przyzwolenia na agresję drogową. \"Jeżeli okaże się, że do zdarzenia doszło w wyniku agresywnego zachowania kierującego osobowym volkswagenem będzie on musiał liczyć z surowymi konsekwencjami\" - zaznaczył policjant.\n\n\n\n\n\n\n\nJurkun przypomniał, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, grozi grzywna w wysokości do 30 tys. zł. Sąd może również podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZ relacji świadków wynika, że osoba kierująca volkswagenem odjechała z miejsca zdarzenia przed przyjazdem służb.\n\n\n\n\"Ludzie, którzy zatrzymywali się, żeby nam pomóc mówią, że ten kto kierował tym autem wcześniej wyprzedzał innych na trzeciego, zajeżdżał innym drogę i jechał na tzw. zderzaku\" - napisał pan Sergiusz na portalu społecznościowym.\n\n\n\nJak zaznaczył, nie miał wideorejestratora. Dlatego zwrócił się do internautów o pomoc w namierzeniu kierowcy volkswagena lub o przekazanie informacji bezpośrednio policji. Do tego apelu dołączyło się wielu innych internautów. W efekcie zgłosił się świadek, który nagrał całe zdarzenie na samochodową kamerkę.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nOlsztyńska policja poinformowała w czwartek, że prowadzi czynności wyjaśniające, które mają na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn zdarzenia na drodze S7 oraz dotarcie do wszystkich uczestników i świadków.\n\n\n\n\"Policjanci rozpytali świadków, zabezpieczyli nagranie z wideorejestratora od innego uczestnika ruchu drogowego oraz ustalili numer rejestracyjny osobowego volkswagena, który mógł przyczynić się do zdarzenia drogowego. Z systemów informatycznych wynika, że właścicielem auta jest firma leasingowa, do której zwrócono się o wskazanie użytkownika pojazdu\" - przekazał mł. asp. Andrzej Jurkun z policji w Olsztynie.\n\n\n\nJak podkreślił, nie ma i nie będzie przyzwolenia na agresję drogową. \"Jeżeli okaże się, że do zdarzenia doszło w wyniku agresywnego zachowania kierującego osobowym volkswagenem będzie on musiał liczyć z surowymi konsekwencjami\" - zaznaczył policjant.\n\n\n\n\n\n\n\nJurkun przypomniał, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, grozi grzywna w wysokości do 30 tys. zł. Sąd może również podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSeat zjechał na pobocze i uderzył w barierki ochronne po prawej stronie drogi. Auto zostało mocno uszkodzone, na szczęście nikomu z pasażerów nic poważnego się nie stało. Razem z kierowcą jechała jego żona i 4-letni synek. Do zdarzenia doszło w minioną sobotę na drodze S7 między Ostródą a Olsztynkiem w woj. warmińsko-mazurskim. Policja uznała je za kolizję.\n\n\n\nZ relacji świadków wynika, że osoba kierująca volkswagenem odjechała z miejsca zdarzenia przed przyjazdem służb.\n\n\n\n\"Ludzie, którzy zatrzymywali się, żeby nam pomóc mówią, że ten kto kierował tym autem wcześniej wyprzedzał innych na trzeciego, zajeżdżał innym drogę i jechał na tzw. zderzaku\" - napisał pan Sergiusz na portalu społecznościowym.\n\n\n\nJak zaznaczył, nie miał wideorejestratora. Dlatego zwrócił się do internautów o pomoc w namierzeniu kierowcy volkswagena lub o przekazanie informacji bezpośrednio policji. Do tego apelu dołączyło się wielu innych internautów. W efekcie zgłosił się świadek, który nagrał całe zdarzenie na samochodową kamerkę.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nOlsztyńska policja poinformowała w czwartek, że prowadzi czynności wyjaśniające, które mają na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn zdarzenia na drodze S7 oraz dotarcie do wszystkich uczestników i świadków.\n\n\n\n\"Policjanci rozpytali świadków, zabezpieczyli nagranie z wideorejestratora od innego uczestnika ruchu drogowego oraz ustalili numer rejestracyjny osobowego volkswagena, który mógł przyczynić się do zdarzenia drogowego. Z systemów informatycznych wynika, że właścicielem auta jest firma leasingowa, do której zwrócono się o wskazanie użytkownika pojazdu\" - przekazał mł. asp. Andrzej Jurkun z policji w Olsztynie.\n\n\n\nJak podkreślił, nie ma i nie będzie przyzwolenia na agresję drogową. \"Jeżeli okaże się, że do zdarzenia doszło w wyniku agresywnego zachowania kierującego osobowym volkswagenem będzie on musiał liczyć z surowymi konsekwencjami\" - zaznaczył policjant.\n\n\n\n\n\n\n\nJurkun przypomniał, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, grozi grzywna w wysokości do 30 tys. zł. Sąd może również podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Samochód marki volkswagen (...) zajechał mi złośliwie drogę i wcisnął hamulec, w wyniku czego musiałem hamować przy prędkości ponad 100 km\/h i wpadając w poślizg miałem bardzo groźny wypadek\" - napisał pan Sergiusz.\n\n\n\nSeat zjechał na pobocze i uderzył w barierki ochronne po prawej stronie drogi. Auto zostało mocno uszkodzone, na szczęście nikomu z pasażerów nic poważnego się nie stało. Razem z kierowcą jechała jego żona i 4-letni synek. Do zdarzenia doszło w minioną sobotę na drodze S7 między Ostródą a Olsztynkiem w woj. warmińsko-mazurskim. Policja uznała je za kolizję.\n\n\n\nZ relacji świadków wynika, że osoba kierująca volkswagenem odjechała z miejsca zdarzenia przed przyjazdem służb.\n\n\n\n\"Ludzie, którzy zatrzymywali się, żeby nam pomóc mówią, że ten kto kierował tym autem wcześniej wyprzedzał innych na trzeciego, zajeżdżał innym drogę i jechał na tzw. zderzaku\" - napisał pan Sergiusz na portalu społecznościowym.\n\n\n\nJak zaznaczył, nie miał wideorejestratora. Dlatego zwrócił się do internautów o pomoc w namierzeniu kierowcy volkswagena lub o przekazanie informacji bezpośrednio policji. Do tego apelu dołączyło się wielu innych internautów. W efekcie zgłosił się świadek, który nagrał całe zdarzenie na samochodową kamerkę.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nOlsztyńska policja poinformowała w czwartek, że prowadzi czynności wyjaśniające, które mają na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn zdarzenia na drodze S7 oraz dotarcie do wszystkich uczestników i świadków.\n\n\n\n\"Policjanci rozpytali świadków, zabezpieczyli nagranie z wideorejestratora od innego uczestnika ruchu drogowego oraz ustalili numer rejestracyjny osobowego volkswagena, który mógł przyczynić się do zdarzenia drogowego. Z systemów informatycznych wynika, że właścicielem auta jest firma leasingowa, do której zwrócono się o wskazanie użytkownika pojazdu\" - przekazał mł. asp. Andrzej Jurkun z policji w Olsztynie.\n\n\n\nJak podkreślił, nie ma i nie będzie przyzwolenia na agresję drogową. \"Jeżeli okaże się, że do zdarzenia doszło w wyniku agresywnego zachowania kierującego osobowym volkswagenem będzie on musiał liczyć z surowymi konsekwencjami\" - zaznaczył policjant.\n\n\n\n\n\n\n\nJurkun przypomniał, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, grozi grzywna w wysokości do 30 tys. zł. Sąd może również podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.\n\n\n\nPan Sergiusz (prosił o niepodawanie nazwiska) powiedział, że podtrzymuje zdanie o złośliwym zachowaniu kierowcy volkswagena i uważa, że to nie był przypadek.\n\n\n\n\"W mojej ocenie, doszło do bandytyzmu na drodze, zobaczymy jak to oceni policja. Mam nadzieję, że podobnie i ta sprawa trafi do prokuratury, bo to nie jest jakiś głupi wybryk i cała moja rodzina mogła zginąć na miejscu\" - mówił.\n\n\n\nPowiedział też, że namawia wszystkich, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, żeby nie zastanawiali się, czy to upubliczniać w internecie i szukać pomocy. \"Odzew jest dla mnie zaskakująco potężny, za co bardzo wszystkim dziękuję\" - stwierdził.\n\n\n\nAKTUALIZACJA\n\n\n\nO godzinie 13:30 serwis goniec.pl podał informacje, że \"policja poinformowała, że udało się ustalić tożsamość kobiety kierującej VW\". Skontaktowaliśmy się z KMP Olsztyn w tej sprawie. Rzecznik policji zaprzecza. Wciąż trwają czynności w tej sprawie. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150722,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \nDramatyczna relacja z tego zdarzenia - zamieszczona przez kierowcę seata w mediach społecznościowych - wywołała w ostatnich dniach poruszenie wśród internautów.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022 \nPolicja wyjaśnia okoliczności groźnie wyglądającego zdarzenia na trasie S7 koło Olsztynka, gdzie seat z trzyosobową rodziną uderzył w barierki. Właściciel rozbitego auta relacjonuje, że wpadł w poślizg, bo kierowca volkswagena zajechał mu złośliwie drogę i przyhamował.\n\n\n\nDramatyczna relacja z tego zdarzenia - zamieszczona przez kierowcę seata w mediach społecznościowych - wywołała w ostatnich dniach poruszenie wśród internautów.\n\n\n\nGońcie go, błagam! pic.twitter.com\/jrJcSdjW6J— bandyta z kamerką (@BandytaZKamerka) August 10, 2022
W województwie warmińsko-mazurskim doszło do poważnego incydentu na drodze S7 koło Olsztynka. Właściciel seata relacjonował, że kierowca volkswagena zajechał mu złośliwie drogę i nagle zahamował, przez co zmusił go do ostrego hamowania i wpadnięcia w poślizg. Doprowadziło to do uderzenia auta w barierki ochronne, jednak na szczęście nikt z pasażerów nie odniósł poważnych obrażeń. Świadkowie relacjonowali, że osoba kierująca volkswagenem odjechała z miejsca zdarzenia przed przyjazdem służb. Policja przeprowadza czynności wyjaśniające, włącznie z rozpytaniem świadków i zabezpieczeniem nagrania z wideorejestratora od innego uczestnika ruchu drogowego. Funkcjonariusze ustalili numer rejestracyjny pojazdu, który mógł przyczynić się do zdarzenia, jednak sam właściciel auta jest firmą leasingową. Właściciel seata apeluje do internautów o pomoc w namierzeniu kierowcy volkswagena lub bezpośrednie zgłaszanie informacji policji.źródło: PAP