Kilka dni temu opisywaliśmy sprawę agresywnego amstaffa, który na jednym z osiedli na olsztyńskim Zatorzu biega bez smyczy, atakuje psy i ludzi. Mieszkańcy bloku przy ulicy Jagiellońskiej nie mogli się czuć bezpiecznie.
Sierż. szt. Radosław Ben-Rynkiewicz uratował potrąconego psa, jednak drugi nie przeżył. Policjant, będąc po służbie, wykazał się empatią i szybko wezwał pomoc.
Joanna Jędrzejczyk zdradziła, że marzy o psie rasy cavapoo, idealnym towarzyszu na co dzień. Obecnie jej intensywny tryb życia uniemożliwia posiadanie pupila.
Dwie dziewczynki odkryły martwego psa w reklamówce obok stawu w Olsztynie. Mimo widoczności zwierzęcia, przechodnie nie zareagowali. Sprawą zajmuje się straż miejska.