reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Miał postrzelić własną suczkę z wiatrówki. Zwierzę nie przeżyło

WiadomościMiał postrzelić własną suczkę z wiatrówki. Zwierzę nie przeżyło

Suczka została odebrana właścicielowi. Niedługo później zmarła.

Policjanci z Biskupca zatrzymali 32-letniego mieszkańca gminy Jeziorany, który jest podejrzany o postrzelenie własnego psa z broni pneumatycznej. Suczka trafiła pod opiekę wolontariuszki, jednak mimo pomocy weterynaryjnej nie udało się jej uratować. Sprawą zajmują się śledczy, którzy sprawdzą również, czy zwierzę wcześniej nie było niewłaściwie traktowane.

reklama

Interwencja późnym wieczorem w gminie Jeziorany

W niedzielę, 16 sierpnia, późnym wieczorem pod numer alarmowy zadzwoniła przedstawicielka jednego z działających w regionie towarzystw zajmujących się ochroną praw zwierząt. Kobieta znajdowała się w jednej z miejscowości na terenie gminy Jeziorany, ponad 30 kilometrów od Biskupca.

Jak wynikało ze zgłoszenia, w jednym z domów znajdowała się średniej wielkości suczka, która miała zostać postrzelona z broni pneumatycznej przez swojego właściciela.

reklama

Policjanci z Komisariatu Policji w Biskupcu dotarli na miejsce po około 40 minutach. Mężczyzny wskazywanego jako sprawca nie było już jednak w domu.

Funkcjonariusze zastali natomiast wolontariuszkę, która zdążyła zaopiekować się rannym zwierzęciem. Suczka miała ranę wyglądającą na powstałą w wyniku postrzału śrutem. Pies został zabrany przez przedstawicielkę towarzystwa ochrony zwierząt, natomiast na miejsce skierowano policjantów pionu kryminalnego.

Właściciel psa zatrzymany. Suczki nie udało się uratować

W poniedziałek o godz. 6 policjanci ponownie pojawili się w domu. Tym razem zastali 32-letniego właściciela psa i zatrzymali go. Niedługo później funkcjonariusze otrzymali informację, że odebrana mężczyźnie suczka zmarła mimo udzielonej jej pomocy.

Śledczy rozpoczęli wykonywanie czynności procesowych. Przesłuchali wolontariuszkę, która interweniowała w sprawie, a także domowników. Zabezpieczyli również broń pneumatyczną, z której – według ustaleń policji – miał paść strzał w kierunku zwierzęcia.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 32-latkowi zarzutu znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem.

Śledczy sprawdzą, czy pies był krzywdzony wcześniej

Postępowanie w tej sprawie nadal trwa. Policjanci oczekują na wyniki badań przeprowadzonych przez biegłego lekarza weterynarii. Jego opinia ma pomóc ustalić nie tylko bezpośrednie okoliczności śmierci suczki, ale także odpowiedzieć na pytanie, czy zwierzę mogło być wcześniej niewłaściwie traktowane.

Sprawdzona zostanie również zabezpieczona broń pneumatyczna. Ze wstępnej oceny wynika, że jej posiadanie nie wymaga zezwolenia. Śledczy chcą jednak ustalić, czy tak zwana wiatrówka nie została w niedozwolony sposób przerobiona albo zmodyfikowana.

Dalsze decyzje w sprawie 32-letniego mieszkańca gminy Jeziorany będą zależały m.in. od wyników opinii biegłych oraz kolejnych ustaleń prowadzonego postępowania.

Jak oceniasz sytuację związaną z postrzeleniem psa?
Loading ...

źródło: KMP Olsztyn

Dodaj TKO do preferowanych źródeł
TKO | NEWSLETTER

Najważniejsze wiadomości z Olsztyna na Twój e-mail

Bez spamu. Tylko najważniejsze informacje.
Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera TKO. Potwierdzenie wyślemy e-mailem. Szczegóły: polityka prywatności.

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Kominek w domu pod Olsztynem – na co zwrócić uwagę przed wyborem wkładu i montażem

Budowa domu w okolicach Olsztyna – w rozwijających się miejscowościach podmiejskich, takich jak Stawiguda, Dywity, Barczewo, Jonkowo czy Purda – wiąże się ze specyficznymi wymaganiami klimatycznymi.

Jeden rok, jedna ulica: prosty projekt fotograficzny, który może rozpocząć każdy

Zwykle zauważamy duże zmiany zachodzące w mieście, ale te mniejsze zaskakująco łatwo przeoczyć.

Uczestnik „Top Chef” zrobił kuchenną rewolucję w znanej olsztyńskiej burgerowni

Olsztyńska burgerownia wprowadza mocne nowości. Jest aż pięć nowych burgerów.

Naprawa AGD – jak wybrać serwis i ograniczyć skutki awarii?

Pralka zatrzymuje się z wodą w bębnie, lodówka przestaje chłodzić, a zmywarka odmawia współpracy akurat wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna.

Czym różni się falownik hybrydowy od zwykłego? Wyjaśniamy

Falownik to niezbędny element każdej instalacji fotowoltaicznej.

Jak skutecznie promować markę w internecie? Liczy się nie tylko zasięg

Internet daje firmom ogromne możliwości dotarcia do potencjalnych klientów, ale sama obecność w sieci już nie wystarcza.

SMS czy telefon? Co mówią liczby o przypominaniu klientom o wizytach

W piątek po dwunastej Ewelina odłożyła telefon i powiedziała, że dzwoni do pani Moniki po raz trzeci. Nie odbiera.

Agregaty przemysłowe – niezawodne źródło energii dla wymagających obiektów

Ciągłość dostaw energii elektrycznej ma ogromne znaczenie w wielu gałęziach przemysłu.

Czy stół dębowy nadaje się do każdego wnętrza?

Drewno dębowe kojarzy się często z klasycznym, tradycyjnym stylem wnętrz, co skłania część osób do rezygnacji z tego materiału przy urządzaniu bardziej nowoczesnych czy minimalistycznych przestrzeni.

Marketing szeptany w 2026 roku. Jak budować widoczność firmy w sieci?

Strona internetowa to jeden z komponentów obecności marki w sieci.

Czy robot koszący wymaga konserwacji?

Wielu użytkowników decyduje się na robota koszącego ze względu na wygodę i bezobsługowość — urządzenie samo wyjeżdża do koszenia i samo wraca do stacji ładującej.

Przekładniki prądowe w praktyce – mały element, bez którego pomiar traci sens

W instalacji elektrycznej są urządzenia, które każdy widzi od razu: rozdzielnica, licznik, wyłączniki, kable, czasem analizator sieci z wyświetlaczem.

Ogromna siłownia w Olsztynie coraz bliżej otwarcia. Karnety aż 30 proc. taniej

Masz dość zużytych maszyn? Nowiutki sprzęt już niebawem w popularnej sieci siłowni.

Te sygnały powinny zaniepokoić bliskich. Kiedy powinna zapalić się czerwona lampka?

Historie pacjentów pokazują, jak szybko można stracić kontrolę.
reklama
reklama