\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129935,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129935,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Z tego, co wiem, pieska chce wziąć jeden z policjantów, którzy przywieźli do nas te szczenięta, więc do adopcji pozostałaby tylko suczka\" - powiedziała pracownica schroniska. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129935,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPsy po przejściu 14-dniowej kwarantanny zostaną zaszczepione i zaczipowane, a także ponownie odrobaczone i odpchlone. Potem będzie możliwa ich adopcja.\n\n\n\n\"Z tego, co wiem, pieska chce wziąć jeden z policjantów, którzy przywieźli do nas te szczenięta, więc do adopcji pozostałaby tylko suczka\" - powiedziała pracownica schroniska. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129935,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKinga Łubian z tego schroniska powiedziała, że oba psiaki są w dobrej kondycji. \"To mieszańce w wieku około czterech miesięcy; czarny pies i podpalana suczka. Są trochę wystraszone, ale dają się wziąć na ręce\" - mówiła.\n\n\n\nPsy po przejściu 14-dniowej kwarantanny zostaną zaszczepione i zaczipowane, a także ponownie odrobaczone i odpchlone. Potem będzie możliwa ich adopcja.\n\n\n\n\"Z tego, co wiem, pieska chce wziąć jeden z policjantów, którzy przywieźli do nas te szczenięta, więc do adopcji pozostałaby tylko suczka\" - powiedziała pracownica schroniska. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129935,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzemoczone i wychłodzone maluchy owinęli kocem, zabrali do radiowozu i oddali pod opiekę schroniska dla bezdomnych psów \"Podaj łapę\" w Tatarach koło Nidzicy.\n\n\n\nKinga Łubian z tego schroniska powiedziała, że oba psiaki są w dobrej kondycji. \"To mieszańce w wieku około czterech miesięcy; czarny pies i podpalana suczka. Są trochę wystraszone, ale dają się wziąć na ręce\" - mówiła.\n\n\n\nPsy po przejściu 14-dniowej kwarantanny zostaną zaszczepione i zaczipowane, a także ponownie odrobaczone i odpchlone. Potem będzie możliwa ich adopcja.\n\n\n\n\"Z tego, co wiem, pieska chce wziąć jeden z policjantów, którzy przywieźli do nas te szczenięta, więc do adopcji pozostałaby tylko suczka\" - powiedziała pracownica schroniska. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129935,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa widok zbliżających się policjantów szczenięta uciekły do przydrożnego rowu, a następnie do zabezpieczonego kratą przepływu wodno-melioracyjnego. Jeden z piesków utknął po szyję w wodzie i istniało ryzyko, że może się utopić. Funkcjonariusze zdjęli kratę zabezpieczającą przepust i wyciągnęli szczenięta.\n\n\n\nPrzemoczone i wychłodzone maluchy owinęli kocem, zabrali do radiowozu i oddali pod opiekę schroniska dla bezdomnych psów \"Podaj łapę\" w Tatarach koło Nidzicy.\n\n\n\nKinga Łubian z tego schroniska powiedziała, że oba psiaki są w dobrej kondycji. \"To mieszańce w wieku około czterech miesięcy; czarny pies i podpalana suczka. Są trochę wystraszone, ale dają się wziąć na ręce\" - mówiła.\n\n\n\nPsy po przejściu 14-dniowej kwarantanny zostaną zaszczepione i zaczipowane, a także ponownie odrobaczone i odpchlone. Potem będzie możliwa ich adopcja.\n\n\n\n\"Z tego, co wiem, pieska chce wziąć jeden z policjantów, którzy przywieźli do nas te szczenięta, więc do adopcji pozostałaby tylko suczka\" - powiedziała pracownica schroniska. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129935,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Funkcjonariusze nie pozostali obojętni na los psiaków, które stwarzały zagrożenie dla siebie i uczestników ruchu drogowego\" - przekazała st. sierż. Karolina Hrynkiewicz z warmińsko-mazurskiej policji.\n\n\n\nNa widok zbliżających się policjantów szczenięta uciekły do przydrożnego rowu, a następnie do zabezpieczonego kratą przepływu wodno-melioracyjnego. Jeden z piesków utknął po szyję w wodzie i istniało ryzyko, że może się utopić. Funkcjonariusze zdjęli kratę zabezpieczającą przepust i wyciągnęli szczenięta.\n\n\n\nPrzemoczone i wychłodzone maluchy owinęli kocem, zabrali do radiowozu i oddali pod opiekę schroniska dla bezdomnych psów \"Podaj łapę\" w Tatarach koło Nidzicy.\n\n\n\nKinga Łubian z tego schroniska powiedziała, że oba psiaki są w dobrej kondycji. \"To mieszańce w wieku około czterech miesięcy; czarny pies i podpalana suczka. Są trochę wystraszone, ale dają się wziąć na ręce\" - mówiła.\n\n\n\nPsy po przejściu 14-dniowej kwarantanny zostaną zaszczepione i zaczipowane, a także ponownie odrobaczone i odpchlone. Potem będzie możliwa ich adopcja.\n\n\n\n\"Z tego, co wiem, pieska chce wziąć jeden z policjantów, którzy przywieźli do nas te szczenięta, więc do adopcji pozostałaby tylko suczka\" - powiedziała pracownica schroniska. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129935,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolicjanci z Olsztyna, jadący w kierunku Napierek, zauważyli dwa szczeniaki, które weszły na pas ruchu drogi ekspresowej S7. Były same i nie było wiadomo, skąd wzięły się w tym miejscu.\n\n\n\n\"Funkcjonariusze nie pozostali obojętni na los psiaków, które stwarzały zagrożenie dla siebie i uczestników ruchu drogowego\" - przekazała st. sierż. Karolina Hrynkiewicz z warmińsko-mazurskiej policji.\n\n\n\nNa widok zbliżających się policjantów szczenięta uciekły do przydrożnego rowu, a następnie do zabezpieczonego kratą przepływu wodno-melioracyjnego. Jeden z piesków utknął po szyję w wodzie i istniało ryzyko, że może się utopić. Funkcjonariusze zdjęli kratę zabezpieczającą przepust i wyciągnęli szczenięta.\n\n\n\nPrzemoczone i wychłodzone maluchy owinęli kocem, zabrali do radiowozu i oddali pod opiekę schroniska dla bezdomnych psów \"Podaj łapę\" w Tatarach koło Nidzicy.\n\n\n\nKinga Łubian z tego schroniska powiedziała, że oba psiaki są w dobrej kondycji. \"To mieszańce w wieku około czterech miesięcy; czarny pies i podpalana suczka. Są trochę wystraszone, ale dają się wziąć na ręce\" - mówiła.\n\n\n\nPsy po przejściu 14-dniowej kwarantanny zostaną zaszczepione i zaczipowane, a także ponownie odrobaczone i odpchlone. Potem będzie możliwa ich adopcja.\n\n\n\n\"Z tego, co wiem, pieska chce wziąć jeden z policjantów, którzy przywieźli do nas te szczenięta, więc do adopcji pozostałaby tylko suczka\" - powiedziała pracownica schroniska. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129935,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nFunkcjonariusze uratowali szczenięta, które błąkały się po drodze ekspresowej S7 koło Frąknowa. Funkcjonariusze złapali je i zawieźli do schroniska.\n\n\n\nPolicjanci z Olsztyna, jadący w kierunku Napierek, zauważyli dwa szczeniaki, które weszły na pas ruchu drogi ekspresowej S7. Były same i nie było wiadomo, skąd wzięły się w tym miejscu.\n\n\n\n\"Funkcjonariusze nie pozostali obojętni na los psiaków, które stwarzały zagrożenie dla siebie i uczestników ruchu drogowego\" - przekazała st. sierż. Karolina Hrynkiewicz z warmińsko-mazurskiej policji.\n\n\n\nNa widok zbliżających się policjantów szczenięta uciekły do przydrożnego rowu, a następnie do zabezpieczonego kratą przepływu wodno-melioracyjnego. Jeden z piesków utknął po szyję w wodzie i istniało ryzyko, że może się utopić. Funkcjonariusze zdjęli kratę zabezpieczającą przepust i wyciągnęli szczenięta.\n\n\n\nPrzemoczone i wychłodzone maluchy owinęli kocem, zabrali do radiowozu i oddali pod opiekę schroniska dla bezdomnych psów \"Podaj łapę\" w Tatarach koło Nidzicy.\n\n\n\nKinga Łubian z tego schroniska powiedziała, że oba psiaki są w dobrej kondycji. \"To mieszańce w wieku około czterech miesięcy; czarny pies i podpalana suczka. Są trochę wystraszone, ale dają się wziąć na ręce\" - mówiła.\n\n\n\nPsy po przejściu 14-dniowej kwarantanny zostaną zaszczepione i zaczipowane, a także ponownie odrobaczone i odpchlone. Potem będzie możliwa ich adopcja.\n\n\n\n\"Z tego, co wiem, pieska chce wziąć jeden z policjantów, którzy przywieźli do nas te szczenięta, więc do adopcji pozostałaby tylko suczka\" - powiedziała pracownica schroniska. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129935,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Policjanci podróżujący drogą ekspresową S7 koło Frąknowa uratowali dwa szczenięta, które błąkały się po pasie ruchu. Funkcjonariusze szybko zareagowali i przetransportowali psiaki do schroniska dla bezdomnych psów „Podaj łapę” w Tatarach koło Nidzicy.
reklama
Szczenięta, które miały około czterech miesięcy, zostały zauważone przez funkcjonariuszy jadących w kierunku Napierek. Zwierzęta były same i nie było wiadomo, skąd się wzięły na drodze ekspresowej. Policjanci nie zostali obojętni na los psiaków, które stwarzały zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Na widok policjantów szczenięta uciekły do rowu, a następnie do przepustu wodno-melioracyjnego. Jeden z piesków utknął po szyję w wodzie, co stanowiło zagrożenie utonięcia.
Po zdjęciu kraty zabezpieczającej przepust, policjanci wyciągnęli szczenięta i przewieźli je do schroniska dla bezdomnych psów. Psiaki po 14-dniowej kwarantannie zostaną zaszczepione i zaczipowane, a także odrobaczone i odpchlone. Wtedy będzie możliwa ich adopcja. Pracownica schroniska podkreśliła, że jeden z policjantów, którzy przywieźli szczenięta, chce adoptować jednego pieska.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.