\nSąd skazał za Edwarda O. na trzy miesiące więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres dwóch lat próby. Orzekł także od oskarżonego 1 tys. zł nawiązki na schronisko dla bezdomnych zwierząt w Tomarynach. Orzekł przepadek należących do Edwarda O. psów oraz środek karny w postaci 10-letniego zakazu posiadania przez niego psów i kotów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133548,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak zaznaczył, wyrok w tej sprawie zapadł w ostatni wtorek i jest nieprawomocny. Sąd uznał Edwarda O. za winnego zarzucanego mu czynu, ale z ustaleniem, że w czasie jego popełnienia miał on ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nSąd skazał za Edwarda O. na trzy miesiące więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres dwóch lat próby. Orzekł także od oskarżonego 1 tys. zł nawiązki na schronisko dla bezdomnych zwierząt w Tomarynach. Orzekł przepadek należących do Edwarda O. psów oraz środek karny w postaci 10-letniego zakazu posiadania przez niego psów i kotów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133548,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Sąd przychylił się do wniosku oskarżonego uznając, że w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości, a cele postępowania zostaną osiągnięte pomimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości\" - poinformował w czwartek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nJak zaznaczył, wyrok w tej sprawie zapadł w ostatni wtorek i jest nieprawomocny. Sąd uznał Edwarda O. za winnego zarzucanego mu czynu, ale z ustaleniem, że w czasie jego popełnienia miał on ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nSąd skazał za Edwarda O. na trzy miesiące więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres dwóch lat próby. Orzekł także od oskarżonego 1 tys. zł nawiązki na schronisko dla bezdomnych zwierząt w Tomarynach. Orzekł przepadek należących do Edwarda O. psów oraz środek karny w postaci 10-letniego zakazu posiadania przez niego psów i kotów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133548,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodczas rozprawy przed Sądem Rejonowym w Olsztynie oskarżony i jego obrońca złożyli wniosek o dobrowolne poddanie się karze, któremu nie sprzeciwili się prokurator i oskarżyciel posiłkowy.\n\n\n\n\"Sąd przychylił się do wniosku oskarżonego uznając, że w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości, a cele postępowania zostaną osiągnięte pomimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości\" - poinformował w czwartek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nJak zaznaczył, wyrok w tej sprawie zapadł w ostatni wtorek i jest nieprawomocny. Sąd uznał Edwarda O. za winnego zarzucanego mu czynu, ale z ustaleniem, że w czasie jego popełnienia miał on ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nSąd skazał za Edwarda O. na trzy miesiące więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres dwóch lat próby. Orzekł także od oskarżonego 1 tys. zł nawiązki na schronisko dla bezdomnych zwierząt w Tomarynach. Orzekł przepadek należących do Edwarda O. psów oraz środek karny w postaci 10-letniego zakazu posiadania przez niego psów i kotów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133548,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nCztery kolejne psy były trzymane w budach nie zapewniających im właściwej ochrony przed warunkami atmosferycznymi, na ciężkich łańcuchach przyczepionych do obroży skręconej śrubami i mocno zaciśniętej na szyi, co powodowało zbędny ból i cierpienie tych zwierząt.\n\n\n\nPodczas rozprawy przed Sądem Rejonowym w Olsztynie oskarżony i jego obrońca złożyli wniosek o dobrowolne poddanie się karze, któremu nie sprzeciwili się prokurator i oskarżyciel posiłkowy.\n\n\n\n\"Sąd przychylił się do wniosku oskarżonego uznając, że w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości, a cele postępowania zostaną osiągnięte pomimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości\" - poinformował w czwartek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nJak zaznaczył, wyrok w tej sprawie zapadł w ostatni wtorek i jest nieprawomocny. Sąd uznał Edwarda O. za winnego zarzucanego mu czynu, ale z ustaleniem, że w czasie jego popełnienia miał on ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nSąd skazał za Edwarda O. na trzy miesiące więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres dwóch lat próby. Orzekł także od oskarżonego 1 tys. zł nawiązki na schronisko dla bezdomnych zwierząt w Tomarynach. Orzekł przepadek należących do Edwarda O. psów oraz środek karny w postaci 10-letniego zakazu posiadania przez niego psów i kotów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133548,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTrzy z nich miały być przetrzymywane w domu w plastikowych miskach przykrytych metalową kratą, obciążoną betonową płytą, a czwarty - w domu na łańcuchu. Oskarżony miał także strzyc psy w taki sposób, ze skaleczył ich skórę. Miał również bić je kijem po głowie podczas spacerów.\n\n\n\nCztery kolejne psy były trzymane w budach nie zapewniających im właściwej ochrony przed warunkami atmosferycznymi, na ciężkich łańcuchach przyczepionych do obroży skręconej śrubami i mocno zaciśniętej na szyi, co powodowało zbędny ból i cierpienie tych zwierząt.\n\n\n\nPodczas rozprawy przed Sądem Rejonowym w Olsztynie oskarżony i jego obrońca złożyli wniosek o dobrowolne poddanie się karze, któremu nie sprzeciwili się prokurator i oskarżyciel posiłkowy.\n\n\n\n\"Sąd przychylił się do wniosku oskarżonego uznając, że w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości, a cele postępowania zostaną osiągnięte pomimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości\" - poinformował w czwartek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nJak zaznaczył, wyrok w tej sprawie zapadł w ostatni wtorek i jest nieprawomocny. Sąd uznał Edwarda O. za winnego zarzucanego mu czynu, ale z ustaleniem, że w czasie jego popełnienia miał on ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nSąd skazał za Edwarda O. na trzy miesiące więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres dwóch lat próby. Orzekł także od oskarżonego 1 tys. zł nawiązki na schronisko dla bezdomnych zwierząt w Tomarynach. Orzekł przepadek należących do Edwarda O. psów oraz środek karny w postaci 10-letniego zakazu posiadania przez niego psów i kotów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133548,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług ustaleń śledczych, do znęcania się nad zwierzętami doszło od stycznia do lipca 2020 r. na jednej z posesji w gminie Olsztynek. Edward O. utrzymywał swoje psy w stanie rażącego zaniedbania, w niewłaściwych warunkach, bez zapewnienia im opieki weterynaryjnej, właściwej karmy i wystarczającego dostępu do wody.\n\n\n\nTrzy z nich miały być przetrzymywane w domu w plastikowych miskach przykrytych metalową kratą, obciążoną betonową płytą, a czwarty - w domu na łańcuchu. Oskarżony miał także strzyc psy w taki sposób, ze skaleczył ich skórę. Miał również bić je kijem po głowie podczas spacerów.\n\n\n\nCztery kolejne psy były trzymane w budach nie zapewniających im właściwej ochrony przed warunkami atmosferycznymi, na ciężkich łańcuchach przyczepionych do obroży skręconej śrubami i mocno zaciśniętej na szyi, co powodowało zbędny ból i cierpienie tych zwierząt.\n\n\n\nPodczas rozprawy przed Sądem Rejonowym w Olsztynie oskarżony i jego obrońca złożyli wniosek o dobrowolne poddanie się karze, któremu nie sprzeciwili się prokurator i oskarżyciel posiłkowy.\n\n\n\n\"Sąd przychylił się do wniosku oskarżonego uznając, że w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości, a cele postępowania zostaną osiągnięte pomimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości\" - poinformował w czwartek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nJak zaznaczył, wyrok w tej sprawie zapadł w ostatni wtorek i jest nieprawomocny. Sąd uznał Edwarda O. za winnego zarzucanego mu czynu, ale z ustaleniem, że w czasie jego popełnienia miał on ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nSąd skazał za Edwarda O. na trzy miesiące więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres dwóch lat próby. Orzekł także od oskarżonego 1 tys. zł nawiązki na schronisko dla bezdomnych zwierząt w Tomarynach. Orzekł przepadek należących do Edwarda O. psów oraz środek karny w postaci 10-letniego zakazu posiadania przez niego psów i kotów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133548,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu skazał olsztyński sąd rejonowy Edwarda O. oskarżonego o znęcanie się nad swoimi psami. Niektóre z nich były przetrzymywane w plastikowych miskach przykrytych metalową kratą obciążoną betonową płytą.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych, do znęcania się nad zwierzętami doszło od stycznia do lipca 2020 r. na jednej z posesji w gminie Olsztynek. Edward O. utrzymywał swoje psy w stanie rażącego zaniedbania, w niewłaściwych warunkach, bez zapewnienia im opieki weterynaryjnej, właściwej karmy i wystarczającego dostępu do wody.\n\n\n\nTrzy z nich miały być przetrzymywane w domu w plastikowych miskach przykrytych metalową kratą, obciążoną betonową płytą, a czwarty - w domu na łańcuchu. Oskarżony miał także strzyc psy w taki sposób, ze skaleczył ich skórę. Miał również bić je kijem po głowie podczas spacerów.\n\n\n\nCztery kolejne psy były trzymane w budach nie zapewniających im właściwej ochrony przed warunkami atmosferycznymi, na ciężkich łańcuchach przyczepionych do obroży skręconej śrubami i mocno zaciśniętej na szyi, co powodowało zbędny ból i cierpienie tych zwierząt.\n\n\n\nPodczas rozprawy przed Sądem Rejonowym w Olsztynie oskarżony i jego obrońca złożyli wniosek o dobrowolne poddanie się karze, któremu nie sprzeciwili się prokurator i oskarżyciel posiłkowy.\n\n\n\n\"Sąd przychylił się do wniosku oskarżonego uznając, że w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości, a cele postępowania zostaną osiągnięte pomimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości\" - poinformował w czwartek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nJak zaznaczył, wyrok w tej sprawie zapadł w ostatni wtorek i jest nieprawomocny. Sąd uznał Edwarda O. za winnego zarzucanego mu czynu, ale z ustaleniem, że w czasie jego popełnienia miał on ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nSąd skazał za Edwarda O. na trzy miesiące więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres dwóch lat próby. Orzekł także od oskarżonego 1 tys. zł nawiązki na schronisko dla bezdomnych zwierząt w Tomarynach. Orzekł przepadek należących do Edwarda O. psów oraz środek karny w postaci 10-letniego zakazu posiadania przez niego psów i kotów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133548,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Mieszkaniec gminy Olsztynek, Edward O. został skazany przez olsztyński sąd rejonowy na trzy miesiące pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres dwóch lat próby. Wszystko to za znęcanie się nad swoimi psami, które były przetrzymywane w rażąco zaniedbanych warunkach.
reklama
Śledczy ustalili, że znęcanie się nad zwierzętami miało miejsce od stycznia do lipca 2020 r. na jednej z posesji w gminie Olsztynek. Oskarżony miał swoje psy przetrzymywać w plastikowych miskach przykrytych metalową kratą obciążoną betonową płytą. Ponadto, psy były skracane przez mężczyznę w taki sposób, że był to dla nich ogromny ból. Zwierzęta były również bici kijem po głowie podczas spacerów.
Pies, którego nie przetrzymywano w plastikowej misce był zaciągnięty na łańcuchu w domu. Kolejne cztery psy były trzymane w budkach nie zapewniających im właściwej ochrony przed warunkami atmosferycznymi, na łańcuchach przyczepionych do obroży skręconej śrubami i mocno zaciśniętej na szyi, co powodowało zbędny ból i cierpienie tych zwierząt.
reklama
Jak podano, Edward O. nie zapewniał swoim psom także opieki weterynaryjnej, właściwej karmy oraz wystarczającego dostępu do wody.
Sąd uznał mężczyznę za winnego wymienionych wyżej czynów, ale z ustaleniem, że w czasie ich popełnienia miał on ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia swoich działań oraz pokierowania swoim postępowaniem. Wyrok jest nieprawomocny.
Oskarżony został również zobowiązany do zapłacenia 1 tys. zł na schronisko dla bezdomnych zwierząt w Tomarynach. Ponadto, orzekł przepadek psów należących do Edwarda O. oraz zakaz posiadania przez niego psów i kotów przez najbliższe 10 lat.