fbpx
-0 C
Olsztyn
sobota, 10 grudnia, 2022
reklama

Czy to najgorsza pizza w Olsztynie?

OlsztynCzy to najgorsza pizza w Olsztynie?

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Na jednym z kanałów na YouTube regularnie testowane są restauracje oceniane w internecie jako „najgorsze” i „najlepsze” w danym mieście. Tym razem padło na olsztyńską pizzerię.

„Najsmaczniejszy numer w mieście!”

reklama

Tak reklamuje się na swojej stronie pewna pizzeria. Lokal mieści się nieopodal Osiedla Jaroty w Olsztynie, na stronie znajdziemy cztery opinie: trzy oceniają pizzę jako „smaczną”, jedna zaznacza, że fajnie by było, gdyby na pizzy było więcej składników.

W internecie tych opinii jest 203 i są bardzo różne.

reklama

„Pizza zawsze pyszna i gorąca, nigdy nas nie zawiedli :)” – pisze Michał Dargi, przyznając 5 na 5 gwiazdek.

Pizza dla osób mało wymagających. 3 szanse i za każdym razem tak samo źle. Smak nijaki, oszczędność na składnikach, które na pewno nie smakują jak te z wysokiej półki. Cena nieadekwatna do jakości. Dowóz zawsze bardzo długi, pizza przyjeżdżała zimna, więc już na samym początku odechciało się jeść” – to opinia Pauli B., która przyznała lokalowi 2 na 5 gwiazdek.

„Kuchenne rewolucje” w Olsztynie – zamiast restauracji są... paczkomaty
reklama

Sporo osób narzeka na długi czas dowozu i to, że pizza dojeżdża zimna, nawet jeśli zamówienie trzeba dostarczyć na pobliskie Osiedle Jaroty.

Średnia ocena w Google to 3,3 na 5 gwiazdek.

Test „najgorszej pizzy w Olsztynie”

Testu jakości podjął się Książulo, który na swoim kanale na YouTube regularnie odwiedza najlepiej i najgorzej oceniane lokale w różnych miejscowościach. Zamówił San Francisco – pizzę zawierającą ser, szynkę i pieczarki, i zapłacił za nią 30 złotych.

Trzeba przyznać, że „fabryka placków” już na samym początku zaplusowała czasem oczekiwania na zamówienie – mimo deklarowanych 30 minut, pizza była gotowa już po kwadransie. Youtuber miał co prawda drobny problem z jej odebraniem, okazało się bowiem, że trudno było znaleźć restaurację, ostatecznie wydano mu zamówienie „bocznym wyjściem, zapleczem”.

Nabity w butelkę przez Glovo? Zamówienia z Mc Donald's brak, a pieniądze z konta zniknęły

Trochę gorzej było później. Sama pizza wyglądem nie zachęcała do spróbowania, jednak większy problem polegał na tym, że ciasto okazało się surowe.

I chociaż poszczególne składniki nie były najgorsze (pieczarki świeże, szynka „w porządku”, zamiast mozzarelli mix serowy), nie były jednak najwyższej jakości, a niedopieczone ciasto dodatkowo zaważyło na ocenie. „Polsko-włoska drożdżówka na słono”, jak określił to danie youtuber, nie spełniła jego oczekiwań. I chociaż Książulo nie nazwał go „najgorszym”, to wyraźnie zaznaczył, że więcej by go nie zamówił.

Youtuber testował też:

reklama
reklama
reklama
reklama

10 KOMENTARZY

10 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama