Prawnicy z Olsztyna prowadzą wieloletnią batalię o godność więźniów niemieckich obozów. Czy 100-letni Stanisław Zalewski doczeka sprawiedliwości? Trwa walka o zmiany w prawie, by sądy nie mogły zwlekać latami.
Karol Tendera wygrał w sądzie, przegrał z czasem
Karol Tendera, były więzień niemieckiego obozu Auschwitz, wygrał przed polskim Sądem Apelacyjnym proces przeciwko niemieckiej telewizji publicznej ZDF za użycie sformułowania „polski obóz koncentracyjny”. Choć sąd prawomocnie nakazał publikację przeprosin, stacja latami uchylała się od wykonania wyroku.
Karol Tendera zmarł w wieku 98 lat, nie doczekawszy się sprawiedliwości. Ta sprawa stała się tragicznym symbolem braku mechanizmów prawnych pozwalających na szybkie prowadzenie postępowań w przypadku osób w bardzo podeszłym wieku.
Stanisław Zalewski od ośmiu lat czeka na finał walki
Stanisław Zalewski, również były więzień niemieckich obozów (Auschwitz, Mauthausen i Mauthausen-Gusen), od 2018 roku prowadzi spór sądowy z niemiecką spółką Mittelbayerischer Verlag KG. Powodem było użycie kłamliwego określenia „polskie obozy zagłady”. Mimo że powód ukończył już 100 lat, sprawa wciąż nie doczekała się merytorycznego finału.
W jednym z pism procesowych pełnomocnicy z olsztyńskiego Stowarzyszenia Patria Nostra podkreślają: „Powód ukończył 100 lat. Każdy kolejny miesiąc opóźnienia w merytorycznym rozpoznaniu sprawy – niezależnie od ostatecznego wyniku – rodzi realne ryzyko, że nie będzie miał on możliwości osobistego zapoznania się z wyrokiem zapadłym w jego sprawie”.
Przełom w Sądzie Najwyższym: „Reguła mozaiki”
Po serii niekorzystnych interpretacji sugerujących, że właściwe do rozstrzygania są wyłącznie sądy niemieckie, nastąpił istotny zwrot. W lutym 2025 roku Sąd Najwyższy uchylił postanowienie o odrzuceniu pozwu Stanisława Zalewskiego. Skargę kasacyjną w tej sprawie wsparł Rzecznik Praw Obywatelskich, Marcin Wiącek. Dzięki argumentacji opartej na tzw. „regule mozaiki”, Sąd Najwyższy potwierdził możliwość dochodzenia przed polskim sądem rekompensaty za krzywdy powstałe na terenie Polski.
Sąd Apelacyjny: pieniądze w Polsce, przeprosiny w zawieszeniu
W listopadzie 2025 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał postanowienie, które częściowo otworzyło drogę do sprawiedliwości. Sąd uznał, że możliwe jest dochodzenie przed polskim sądem roszczenia majątkowego, czyli 50 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Związku Byłych Więźniów.
Jednocześnie jednak odrzucono pozew w zakresie roszczeń niemajątkowych – żądania przeprosin i zakazu dalszych naruszeń – co oznaczałoby konieczność przeniesienia tej części sporu do Niemiec lub ponownej walki przed Sądem Najwyższym.
Wyścig z czasem: nowe inicjatywy olsztyńskich prawników
W obliczu groźby dalszej zwłoki, w styczniu 2026 roku podjęte zostały zdecydowane kroki prawne. Pełnomocnicy – mecenasi Lech Obara i Szymon Topa – skierowali do Sądu Apelacyjnego wniosek o rozdzielenie spraw. Celem jest umożliwienie natychmiastowego rozpoczęcia procesu o zadośćuczynienie, bez czekania na wieloletni finał skargi kasacyjnej dotyczącej przeprosin. Równolegle wystosowano apel do Rzecznika Praw Obywatelskich o oficjalne przystąpienie do postępowania.
Kluczowym elementem działań jest jednak wniosek o systemową zmianę przepisów. Stowarzyszenie Patria Nostra postuluje, aby Rzecznik wystąpił do Ministra Sprawiedliwości o nowelizację Regulaminu urzędowania sądów powszechnych. Proponowana zmiana zakłada, że sprawy, w których stroną są osoby w podeszłym wieku (powyżej 80. roku życia) lub ciężko chore, będą z urzędu uznawane za pilne. Miałoby to dać sędziom jasną podstawę do orzekania poza kolejnością, zapobiegając sytuacjom, w których przewlekłość postępowań odbiera obywatelom prawo do sprawiedliwości.


