Przez długi czas nic nie wzbudzało podejrzeń. Dopiero szczegółowa analiza ujawniła mechanizm, który miał działać w jednej z placówek bankowych w województwie warmińsko-mazurskim. Śledczy podejrzewają, że ofiar mogło być znacznie więcej, a sprawa wciąż się rozwija.
*wideo
Miała wykorzystywać dostęp do systemu i zaufanie klientów
Do policjantów z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach trafiła informacja o możliwych nieprawidłowościach, których miała dopuszczać się pracownica jednej z placówek bankowych. Zawiadomienie dotyczyło przestępstw popełnianych na szkodę klientów banku.
Funkcjonariusze zweryfikowali otrzymane informacje. Z ustaleń śledczych wynika, że 50-letnia pracownica banku, wykorzystując dostęp do elektronicznego systemu oraz zaufanie klientów, miała bez ich wiedzy składać wnioski o kredyty gotówkowe. Następnie kredyty miały być uruchamiane, a część uzyskanych środków przelewana na inne rachunki. Według policji pieniądze były następnie przywłaszczane.
13 zarzutów i straty sięgające 470 tysięcy złotych
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na zatrzymanie kobiety. W poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, została doprowadzona do Prokuratury Rejonowej w Bartoszycach, gdzie usłyszała 13 zarzutów, obejmujących między innymi oszustwo oraz przywłaszczenie mienia. Za zarzucane przestępstwa grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Według dotychczasowych ustaleń pokrzywdzonych zostało co najmniej kilkanaście osób. Łączna wartość dotychczas oszacowanych strat wynosi około 470 tys. zł.
Śledztwo trwa. Możliwych pokrzywdzonych może być więcej
Policjanci podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Trwa analiza dokumentacji bankowej, a śledczy sprawdzają, czy liczba pokrzywdzonych klientów nie jest większa niż ustalono do tej pory.
Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanej tymczasowego aresztowania. Sąd nie uwzględnił tego wniosku i zdecydował o zastosowaniu środków zapobiegawczych w postaci dozoru policyjnego, zakazu opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowego w wysokości 30 tys. zł.
źródło: KPP Bartoszyce