reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

2 mln zł na Bon Turystyczny. Program upadł, Twoje dane wyciekły, audytu nadal nie pokazują

Wiadomości2 mln zł na Bon Turystyczny. Program upadł, Twoje dane wyciekły, audytu...

2 mln zł na Warmińsko-Mazurski Bon Turystyczny. Program upadł, dane wyciekły, a winni mieli być hakerzy. Tyle że pół roku później ataku nikt nie potwierdza. Co więc naprawdę się wydarzyło i dlaczego audytu nadal nie pokazano?

Miał być turystyczny hit i wsparcie dla branży poza sezonem. Skończyło się ujawnieniem danych użytkowników, unieważnieniem bonów i komunikatem o podejrzeniu ataku hakerskiego. Tyle że pół roku później ataku nie potwierdza ani niezależny audyt, ani wykonawca systemu, ani ustalenia prokuratury.

reklama

Bon, wyciek i hakerzy

Wiosenny Warmińsko-Mazurski Bon Turystyczny miał pobudzić ruch w regionie poza sezonem. Samorząd województwa przeznaczył na dopłaty 2 mln zł, a pobyty z bonami miały być realizowane od marca do połowy maja.

Program praktycznie wykoleił się jednak w dniu startu. 27 lutego system działał nieprawidłowo, a użytkownicy po zalogowaniu mogli zobaczyć dane innych osób. Sama Warmińsko-Mazurska Regionalna Organizacja Turystyczna później przyznała, że chodziło o imiona i nazwiska, adresy e-mail, numery telefonów i województwo zamieszkania. Według organizatora ujawnienie nie objęło haseł.

reklama

Wszystkie wygenerowane bony unieważniono, a programu już nie wznowiono. 28 lutego WMROT poinformowała natomiast opinię publiczną o „uzasadnionym podejrzeniu ataku hakerskiego” i zawiadomieniu instytucji zajmujących się tego rodzaju przestępstwami.

Później wersja zaczęła się komplikować. Organizacja informowała, że „w wyniku nieuprawnionego działania osób trzecich doszło do błędu technicznego w systemie logowania”, a następnie o usunięciu „luki technicznej”. Nadal jednak nie było jasne, czy zawiódł sam system, czy rzeczywiście ktoś zaatakował go z zewnątrz.

Sprawa dotyczy przy tym publicznych pieniędzy. WMROT formalnie jest stowarzyszeniem, ale od początku pozostaje ściśle związana z samorządem województwa. Województwo jest jej członkiem, a jego składka na organizację w 2026 roku wynosi 2 mln 585 tys. zł. Urząd Marszałkowski przekazał nam, że środki służą m.in. promocji regionu oraz realizacji programów takich jak Bon i Czek Turystyczny.

Powiązanie ma również wymiar personalny. W wykazie członków WMROT ze stanem na 11 maja Urząd Marszałkowski reprezentowała Marlena Rogowska. Po zmianie władz organizacji została wiceprezesem Zarządu WMROT.

Prokuratura nie potwierdziła ataku

Po incydencie WMROT zleciła niezależny audyt, który miał ustalić przyczynę awarii. Równolegle sprawę badała prokuratura.

22 kwietnia odmówiono wszczęcia dochodzenia dotyczącego podejrzenia przełamania zabezpieczeń i ingerencji w system „wobec ustalenia, iż czynu nie popełniono”.

– Przeprowadzone czynności sprawdzające nie dostarczyły danych mogących wskazywać, iż doszło do nieuprawnionej ingerencji w działanie systemu informatycznego obsługującego bon turystyczny lub też celowego działania osób trzecich – przekazuje Daniel Brodowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

W odpowiedzi dla naszej redakcji prokuratura nie wskazała technicznej przyczyny problemu. Jej ustalenia są jednak zasadnicze dla wersji przedstawionej opinii publicznej tuż po awarii: nie potwierdzono zewnętrznej ingerencji ani celowego działania osób trzecich.

W maju znane były już także wyniki audytu. Urząd Marszałkowski poinformował nas, że ówczesny prezes WMROT Jarosław Klimczak przedstawił je zarządowi organizacji właśnie w tym miesiącu.

Po zmianie władz WMROT usłyszeliśmy natomiast wprost: – Z informacji i dokumentów, którymi obecnie dysponujemy, wynika, że poprzedni zarząd zlecił niezależny audyt dotyczący funkcjonowania systemu, który nie potwierdził ataku hakerskiego – przekazała Marlena Rogowska, wiceprezes zarządu WMROT.

Skoro więc audyt nie potwierdził ataku, a prokuratura nie znalazła śladów zewnętrznej ingerencji, pozostaje pytanie najważniejsze: co spowodowało ujawnienie danych?

Wykonawca: nie mam dowodów na atak

O wyjaśnienia poprosiliśmy firmę Encode, która przygotowała oprogramowanie Bonu. Jej przedstawiciel zaznacza, że był wykonawcą aplikacji, ale nie administratorem serwera ani organizatorem programu.

– Nie dysponuję żadnymi dowodami wskazującymi na atak zewnętrzny na system i nie mam podstaw, by twierdzić, że do takiego ataku doszło – mówi Marek Czarnowski z firmy Encode.

Czarnowski twierdzi jednocześnie, że nie stwierdził błędu w kodzie aplikacji. Po incydencie wprowadzono dodatkowe zabezpieczenia, ale wykonawca podkreśla, że nie były one naprawą błędu logiki programu. Po audycie WMROT nie zgłosiła wobec niego reklamacji, nie naliczyła kar ani nie wystąpiła z roszczeniami finansowymi.

Wykonawca potwierdza też, że zna audyt, ale nie może ujawnić jego treści ze względu na poufność. Dysponentem dokumentu jest WMROT.

Audyt jest. WMROT go nie pokazuje

O odpowiedzi zwróciliśmy się również do Jarosława Klimczaka, który kierował WMROT podczas awarii i za którego kadencji zlecono audyt. Pytaliśmy m.in. o podstawy publicznej wersji o ataku hakerskim i rzeczywistą przyczynę incydentu. Były prezes nie odpowiedział.

19 sierpnia poprosiliśmy więc WMROT o kopię audytu. Nie otrzymaliśmy jej. 7 września ponowiliśmy prośbę, proponując również przekazanie samych wniosków końcowych, fragmentu dotyczącego przyczyn awarii albo wersji dokumentu po usunięciu informacji, których nie można ujawnić.

Do czasu przygotowania materiału audytu nadal nie dostaliśmy. WMROT nie podała również konkretnego powodu, dla którego go nie udostępnia.

Jeżeli raport wyjaśnia przyczynę awarii i wycieku danych, trudno zrozumieć, dlaczego pozostaje poza zasięgiem opinii publicznej.

Kto odpowie za wyciek?

Sprawa naruszenia ochrony danych nadal może mieć konsekwencje. 21 sierpnia Urząd Ochrony Danych Osobowych poinformował nas, że postępowanie wyjaśniające dotyczące zgłoszenia WMROT trwa.

– Postępowanie wyjaśniające dotyczące tego zgłoszenia naruszenia ochrony danych nie zostało jeszcze zakończone – przekazał Łukasz Kuligowski, zastępca rzecznika prasowego UODO.

Na dziś bilans jest dla WMROT wyjątkowo niewygodny. Opinii publicznej przekazano informację o podejrzeniu ataku hakerskiego, którego później nie potwierdziły ani audyt, ani prokuratura, ani wykonawca oprogramowania. Dane użytkowników rzeczywiście zostały ujawnione, programu nie wznowiono, były prezes nie odpowiada, a obecne władze organizacji nie udostępniają raportu mającego wyjaśnić przyczyny awarii.

Tymczasem niewykorzystane 2 mln zł z wiosennego Bonu zostały w całości przesunięte na jesienny Warmińsko-Mazurski Czek Turystyczny. Nabór wniosków do pierwszej tury ma ruszyć 29 września, a do obsługi programu przygotowano nowy system informatyczny.

Czy tym razem wszystko zadziała, przekonamy się wkrótce. WMROT wchodzi jednak w kolejny program z nierozliczoną historią poprzedniego: z realnym ujawnieniem danych, niewznowioną edycją i komunikatem o hakerach, którego późniejsze ustalenia nie potwierdziły.

Jak oceniasz sytuację z wyciekiem danych w programie bonów turystycznych?
Loading ...
Dodaj TKO do preferowanych źródeł
TKO | NEWSLETTER

Najważniejsze wiadomości z Olsztyna na Twój e-mail

Bez spamu. Tylko najważniejsze informacje.
Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera TKO. Potwierdzenie wyślemy e-mailem. Szczegóły: polityka prywatności.

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Olsztyn wchodzi w nową erę edukacji. To liceum ma być inne niż wszystkie

Kameralne klasy po 18 osób, psycholog i angielski na wysokim poziomie.

Miejski Szpital Zespolony w Olsztynie ze złotym wyróżnieniem za opiekę nad matką i dzieckiem

Porodówka Miejskiego Szpitala w Olsztynie doceniona przez pacjentki.

Innowacja dostępna od ręki. Odwiedź salon i serwis JAC Nord Auto przy ul. Wyszyńskiego 7 w Olsztynie

Szukasz niezawodnego samochodu, który sprosta wymagającym zadaniom w terenie i zapewni pełen komfort podczas codziennych podróży?

Restauracja w internecie to już nie tylko Facebook. Co powinien mieć lokal w 2026 roku?

Jeszcze kilka lat temu restauracji często wystarczał profil na Facebooku, wizytówka Google i zdjęcie menu wrzucone raz na kilka miesięcy.

Badania krwi w Olsztynie – gdzie można je wykonać?

Olsztyn ma rozbudowaną sieć laboratoriów i punktów pobrań, dlatego wykonanie podstawowych badań krwi nie wymaga zazwyczaj wyjazdu do innego miasta.

Korony cyrkonowe – dlaczego ten sam materiał może dawać zupełnie inny efekt?

Korony cyrkonowe kojarzą się z trwałością, estetyką i możliwością uzyskania naturalnie wyglądającego uśmiechu.

„Olsztyn coraz bardziej docenia jakość”. Tak w miejscu dawnej Misy powstało Rin Omakase

Nowa restauracja japońska, w której nie ma menu, a szef kuchni wybiera co zjesz.

Jak prawidłowo przycinać żywopłot?

Regularne przycinanie żywopłotu pozwala utrzymać jego kształt, ograniczyć nadmierny wzrost i zagęścić rośliny.

Mieszkanie po remoncie może być warte znacznie więcej – czy stara polisa nadal wystarczy?

Remont mieszkania często oznacza kilkadziesiąt tysięcy złotych wydanych na nową kuchnię, łazienkę, instalacje, podłogi, meble czy sprzęt elektroniczny.

Samochody z USA – dlaczego warto rozważyć zakup auta ze Stanów?

Samochody z USA cieszą się rosnącym zainteresowaniem wśród kierowców w Polsce.

Rozwód z orzekaniem o winie – kiedy ma znaczenie i jak przygotować się do sprawy?

Rozwód z orzekaniem o winie może mieć istotne znaczenie nie tylko dla oceny przyczyn rozpadu małżeństwa, ale również dla późniejszych rozliczeń między byłymi małżonkami.

Prysznic czy wanna? Co wybrać do rodzinnej łazienki jesienią 2026

Wybór między wanną a prysznicem w rodzinnej łazience zależy przede wszystkim od dostępnej przestrzeni, układu pomieszczenia oraz potrzeb domowników.

„Gość powinien wyjść w lepszym nastroju, niż przyszedł”. Tak rodzina Lot stworzyła restaurację Da Andrea

Historia Da Andrea w Olsztynie to opowieść o rodzinie Lot, która przeniosła do miasta smaki i gościnność rodzinnego Veneto. Restauracja, współtworzona z Andreą Marsurą, zdobyła Bib Gourmand Michelin dzięki jakości, autentyczności i atmosferze włoskiego domu. Dziś rozwija kartę win, menu i własne produkty, nie tracąc swojej tożsamości.

Kominek w domu pod Olsztynem – na co zwrócić uwagę przed wyborem wkładu i montażem

Budowa domu w okolicach Olsztyna – w rozwijających się miejscowościach podmiejskich, takich jak Stawiguda, Dywity, Barczewo, Jonkowo czy Purda – wiąże się ze specyficznymi wymaganiami klimatycznymi.

Jeden rok, jedna ulica: prosty projekt fotograficzny, który może rozpocząć każdy

Zwykle zauważamy duże zmiany zachodzące w mieście, ale te mniejsze zaskakująco łatwo przeoczyć.
reklama
reklama