reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Kłopoty prezydenta Olsztyna? Kontrola Inspekcji wykazała poważne wątpliwości

OlsztynKłopoty prezydenta Olsztyna? Kontrola Inspekcji wykazała poważne wątpliwości

Inspekcja skontrolowała ratusz Roberta Szewczyka. Są bardzo poważne zastrzeżenia.

Redakcja TKO dotarła do pisma Państwowej Inspekcji Pracy dotyczącego sporu o masowe obniżenie kategorii zaszeregowania w Urzędzie Miasta Olsztyna. Dokument, podpisany przez starszego inspektora pracy i datowany na 18 grudnia 2025 r., nie zostawia złudzeń co do jednego: nawet jeśli pensje nie spadły „od razu”, skutki zmiany mogły być dla pracowników realnie niekorzystne.

reklama

O co chodzi w tej sprawie z kategoriami zaszeregowania?

W Urzędzie Miasta Olsztyna od miesięcy trwa spór o wynagrodzenia i tzw. kategorie zaszeregowania, czyli „szczeble” w urzędowej siatce płac. To właśnie od kategorii zależą minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego oraz to, jak wysoko pracownik może dojść z pensją w ramach widełek na danym stanowisku.

W lipcu 2025 roku większość urzędników otrzymała pisma o obniżeniu kategorii zaszeregowania. Ratusz zapewniał, że nikt nie będzie zarabiał mniej i że to „porządkowanie” systemu. Związkowcy ze Związku Zawodowego „Symetria” mówili o degradacji i o tym, że zmiana może zablokować pracownikom realne podwyżki w kolejnych latach, zwłaszcza gdy rosną minimalne stawki w samorządach wynikające z rządowych rozporządzeń.

reklama

Spór zaostrzył się po protestach i po serii pytań redakcji TKO do urzędu, związku zawodowego i polityków. Teraz do tej układanki dochodzi najważniejszy element: pismo Państwowej Inspekcji Pracy po kontroli w olsztyńskim ratuszu. Dokument nie ocenia polityki miasta, ale wskazuje, że sposób przeprowadzenia zmian mógł być nieprawidłowy i niekorzystny dla pracowników, nawet jeśli ich pensje nie spadły natychmiast.

W piśmie PIP pojawia się też kluczowe zdanie, które w tej sprawie może stać się punktem zwrotnym: „w ocenie inspektora pracy taka zmiana powinna była zostać przeprowadzona w trybie zmiany warunków pracy i płacy, czyli poprzez wypowiedzenia zmieniające albo po uzyskaniu zgody pracownika.”

Co dokładnie sprawdzała Inspekcja w Urzędzie Miasta Olsztyna?

Z pisma PIP wynika, że kontrola obejmowała m.in. „zmianę kategorii zaszeregowania większości zatrudnionych pracowników”. Inspektor odnosi się do działań pracodawcy związanych z decyzją z 14 lipca 2025 r.

W dokumencie opisano, że:

  • zmiana kategorii zaszeregowania objęła 592 pracowników (w innych materiałach i wypowiedziach pojawia się liczba 591),
  • zmiany dokonano jako jednostronnej decyzji pracodawcy,
  • pisma informujące pracowników o zmianie „nie podawały przyczyny”,
  • sama zmiana nie spowodowała natychmiastowego obniżenia dotychczasowego wynagrodzenia.

I tu pojawia się najważniejsza część: PIP podkreśla, że brak natychmiastowej obniżki nie kończy tematu, bo pracownik traci coś innego.

„Sufit” spada. PIP opisuje mechanizm, który uderza w pracowników

Inspektor pracy wskazuje, że przez obniżenie kategorii zaszeregowania, przy obowiązujących widełkach wynagrodzeń w regulaminie, pracownicy tracą możliwość uzyskania wynagrodzenia zasadniczego w wysokości dopuszczalnej w dotychczasowej kategorii.

W piśmie podany jest przykład (na podstawie załącznika do regulaminu wynagradzania): przy określonej kategorii maksymalna stawka wynagrodzenia zasadniczego mogła wynosić 6900 zł, a po zmianie kategorii maksymalna stawka spada do 6100 zł. Różnica to 800 zł potencjalnego „sufitu” mniej.

PIP zwraca uwagę także na przyszłość: w razie kolejnych wzrostów minimalnych stawek wynikających z rozporządzenia, pracownicy po zmianie kategorii mogą utracić możliwość dojścia do poziomu sprzed zmiany, mimo że formalnie „nic im nie zabrano” w momencie wręczenia pisma.

Najmocniejszy fragment: PIP o trybie zmiany i o prawie pracy

W ocenie inspektora pracy obniżenie kategorii zaszeregowania wynikającej z umowy o pracę było niekorzystne dla pracownika i dlatego wymagało zastosowania trybu przewidzianego przez Kodeks pracy.

W piśmie pojawiają się odwołania do przepisów Kodeksu pracy (m.in. art. 22, art. 29, art. 42) oraz do orzecznictwa Sądu Najwyższego. PIP wskazuje, że w judykaturze przez lata pojawiały się rozbieżności, ale kluczowe jest badanie, czy zmiana nie odbiera pracownikowi przyszłych możliwości awansowych i płacowych.

Konkluzja inspektora jest jednoznaczna: zmiany warunków pracy i płacy powinny być wprowadzane „wyłącznie w drodze wypowiedzenia dotychczasowych warunków pracy i płacy lub po uzyskaniu zgody pracownika na ich zmianę”.

PIP: nie unieważnimy decyzji, ale pracownicy mogą iść do sądu

Inspekcja podkreśla również ograniczenia swoich kompetencji: PIP nie ma narzędzi władczych, by uznać indywidualną decyzję pracodawcy za „nieobowiązującą”. Jednocześnie wprost wskazuje, co mogą zrobić zainteresowani.

W piśmie czytamy, że pracownicy powinni rozważyć wystąpienie do sądu pracy z roszczeniem o ustalenie treści stosunku pracy i podważaniem skuteczności jednostronnej decyzji pracodawcy o obniżeniu kategorii zaszeregowania.

To oznacza, że spór może wyjść poza poziom komunikatów i oświadczeń. Jeśli pojawią się pozwy, ratusz może stanąć przed koniecznością tłumaczenia nie tylko „po co to zrobił”, ale też „czy zrobił to zgodnie z prawem”.

Co na to ratusz? „Porządkowanie”, „systemowo” i bez analiz

Rzecznik Urzędu Miasta Olsztyna Patryk Pulikowski w odpowiedzi dla redakcji TKO przekonywał, że:

„Zmiana kategorii zaszeregowania wynika z ujednolicenia i uporządkowania systemu stanowisk w Urzędzie Miasta. Dzięki temu kategorie odpowiadają faktycznemu zakresowi obowiązków i wymogom prawnym. Zmiana nie skutkowała obniżeniem wynagrodzenia.”

Ratusz zapewniał też, że decyzje nie miały charakteru uznaniowego, bo opierały się na przepisach oraz regulaminie wynagradzania. Jednocześnie urząd przyznał w korespondencji z TKO, że nie przygotował odrębnych analiz skutków finansowych tej operacji.

Z punktu widzenia pisma PIP ta deklaracja może mieć znaczenie: inspekcja pokazuje, że skutki nie muszą być widoczne w dniu wręczenia pisma, a „koszt” dla pracownika może ujawnić się dopiero później, wraz z podwyżkami minimalnych stawek i ograniczeniem widełek.

Związek zawodowy obnaża politykę płacową w olsztyńskim ratuszu

Nowe pismo PIP zostało natychmiast wykorzystane przez związkowców jako argument, że od początku nie chodziło wyłącznie o „porządkowanie”. Związek Zawodowy „Symetria” wskazuje, że inspekcja oceniła działania pracodawcy jako pozbawione podstaw prawnych i ostrzega, że instytucje ochrony praw pracowniczych są bezsilne wobec decyzji pracodawcy, jeśli pracownicy nie pójdą dalej.

W emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych związek dołożył jeszcze jeden wątek, który w kolejnych tygodniach może stać się paliwem dla sporu: podwyżki dla dyrektorów i kierownictwa oraz zmiany w regulaminie wynagradzania.

Jak olsztyński ratusz wybrnie z niewygodnej sprawy wynagrodzeń?

Pismo PIP nie kończy sprawy. Ono ją otwiera na nowo, ale już w innym ciężarze gatunkowym.

Do tej pory ratusz odpowiadał: „nie obniżyliśmy pensji”. Teraz PIP odpowiada: to nie znaczy, że pracownik nie został poszkodowany, bo mógł stracić przyszłe możliwości płacowe, a wtedy tryb wprowadzenia zmiany ma znaczenie fundamentalne.

Redakcja TKO będzie wracać do tej sprawy. W szczególności do pytania, ilu pracowników realnie traci możliwość „dobicia” do wyższych stawek w swoim stanowisku i czy ratusz zamierza skorygować sposób wprowadzania zmian, skoro PIP wskazuje na konieczność wypowiedzeń zmieniających albo zgód pracowników.

Czy w takiej sytuacji pracownicy urzędu powinni iść do sądu pracy?
Loading ... Loading ...

Tym żyje Olsztyn

reklama
4 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Przedszkole Radość i Art School – bezpieczny i kreatywny start dla dzieci w Olsztynie

Trwa nabór. Własne place zabaw, bogata oferta, zaangażowana kadra, dwie lokalizacje w Olsztynie.

Wielkie otwarcie Hirpol na Jarotach. Zgarnij 200 zł rabatu na kurs prawa jazdy

Już 27 marca na Jarotach odbędzie się wielkie otwarcie nowego punktu szkoły nauki jazdy Hirpol.

Sprzedaż mieszkania z kredytem hipotecznym – czy to możliwe?

Na czym polega sprzedaż mieszkania obciążonego hipoteką?

Wiosenne Targi Ogrodnicze w Olsztynie. Możliwość prezentacji sprzętu i produktów

Olsztyn zaprasza na Wiosenne Targi Ogrodnicze. To miejsce, gdzie spotyka się cała branża.

Zegarek z EKG: jak działa pomiar i czy jest wiarygodny?

Czym różni się EKG z zegarka od klasycznego EKG w gabinecie?

Targi biznesowe w Gdańsku przyciągnęły tłumy. Branża HoReCa i handel w jednym miejscu

Gdańsk miejscem spotkania przedsiębiorców. Targi MAG Dystrybucja dużym sukcesem.

Rejestracja znaku towarowego w Polsce: jak chronić markę, nazwę i logo bez ryzyka utraty praw

Znak towarowy w Polsce: co chroni, jak wybrać klasy, Polska vs UE, najczęstsze błędy i jak zabezpieczyć markę przed kopiowaniem.

Wkładanie i wyjmowanie naczyń staje się prostsze z funkcją ComfortLift®

Czym jest technologia ComfortLift® w zmywarce i jak działa?

Jaką wybrać frytkownicę beztłuszczową do 500 zł?

Jakimi parametrami powinna cechować się twoja nowa frytkownica beztłuszczowa?
reklama
reklama