0
-0 C
Olsztyn
środa, 11 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Prezydent Szewczyk obiecywał godne płace? Teraz urzędnicy mówią o upokorzeniu i braku dialogu

OlsztynPrezydent Szewczyk obiecywał godne płace? Teraz urzędnicy mówią o upokorzeniu i braku...

reklama

Lipcowy protest przed olsztyńskim ratuszem był efektem decyzji władz miasta o obniżeniu kategorii zaszeregowania niemal wszystkim pracownikom urzędu. Jak ustaliła redakcja TKO, zmiany dotknęły 591 osób. Związek zawodowy „Symetria” nazywa tę decyzję „degradacją” i „obejściem przepisów o podwyżkach”, natomiast ratusz przekonuje, że chodzi wyłącznie o „uporządkowanie systemu wynagrodzeń”.

Pracownicy magistratu uważają, że decyzja prezydenta Roberta Szewczyka i sekretarz miasta Joanny Lubomirskiej-Siemieńczuk to faktyczne pogorszenie ich sytuacji zawodowej.

reklama

– Wielu naszych kolegów i koleżanek odchodzi. Znajdują pracę w sąsiednich urzędach, nawet jeśli podejmują zatrudnienie na niższych stanowiskach – ich pensja i tak rośnie średnio o tysiąc złotych. Inspektorzy z 20- i 30-letnim stażem zostali sprowadzeni do poziomu początkujących pracowników, których sami szkolą – mówi Ewa Wyka, przewodnicząca Związku Zawodowego „Symetria”.

Związek: „To obejście przepisów o podwyżkach”

Według przedstawicieli związku, wprowadzone zmiany to nie neutralne „porządkowanie”, lecz mechanizm blokujący automatyczne podwyżki wynikające z rozporządzenia Rady Ministrów.

– Obniżenie kategorii zaszeregowania ma jednoznaczny wpływ na wynagrodzenia pracowników, które w najbliższym czasie nie ulegną zmianie, nawet jeśli wzrosną stawki minimalne w tabelach rządowych. Pracodawca uniknie systemowych podwyżek, a o ewentualnym wzroście wynagrodzenia zadecyduje uznaniowość – tłumaczy Ewa Wyka.

Związek podkreśla też brak dialogu ze stroną społeczną. Ostatnie spotkanie w sprawie płac odbyło się w styczniu, z inicjatywy związku.

– Działania podjęte przez pracodawcę pokazują, jak instrumentalnie traktuje się pracowników ratusza. Nie odbyła się żadna merytoryczna dyskusja o raporcie z wartościowania stanowisk pracy – dodaje przewodnicząca.

Ratusz: „Porządkujemy system, nikt nie stracił”

Urząd Miasta Olsztyna nie zgadza się z zarzutami. W odpowiedzi przesłanej do redakcji rzecznik ratusza Patryk Pulikowski zapewnia, że żaden z pracowników nie stracił finansowo.

– Zmiana kategorii zaszeregowania wynika z ujednolicenia i uporządkowania systemu stanowisk w Urzędzie Miasta. Kategorie odpowiadają faktycznemu zakresowi obowiązków i wymogom prawnym. Zmiana nie skutkowała obniżeniem wynagrodzenia – tłumaczy rzecznik.

Według ratusza zastosowano kryteria wynikające z przepisów prawa i regulaminu wynagradzania, a decyzje nie miały charakteru uznaniowego.

– Celem nie były oszczędności, a uporządkowanie systemu zaszeregowań – dodaje Pulikowski. – Płace urzędników będą stopniowo podwyższane, a władze miasta są otwarte na dialog ze związkami zawodowymi.

Partia Razem: „Prezydent podcina fundament, którego chce być filarem”

Swoje stanowisko w sprawie przekazała także partia Razem, która od początku wspiera urzędników w ich postulatach. Jak podkreśla Mateusz Rostkowski, członek Rady Krajowej Razem, działania władz miasta są sprzeczne z wcześniejszymi deklaracjami prezydenta Szewczyka.

– Prezydent i sekretarz miasta obniżyli kategorie zaszeregowania pracownikom urzędu, co oznacza, że od przyszłego roku będą otrzymywać mniejsze podwyżki. Kolejny prezydent i kolejna sekretarz skutecznie podcinają fundament, którego chcą być filarami – komentuje Rostkowski.

Partia zwraca też uwagę na chroniczne niedofinansowanie urzędników w Olsztynie.

– Osoby zatrudnione w administracji samorządowej są jednymi z najgorzej opłacanych w Polsce. Sprawnie działająca biurokracja to podstawa dobrego zarządzania miastem. Zmiana zaszeregowania to kolejny element drenażu miejskich instytucji – dodaje przedstawiciel Razem.

Rostkowski podkreśla, że potrzebna jest systemowa zmiana – zabezpieczenie w budżecie miasta określonych środków na coroczne podwyżki i rozpoczęcie realnego dialogu ze związkami zawodowymi.

Radny Adam Andrasz pyta o deregulację

Sprawą zmian w wynagrodzeniach olsztyńskich urzędników zainteresował się też radny Adama Andrasz. W skierowanej do prezydenta Roberta Szewczyka 1 sierpnia 2025 roku interpelacji zapytał, ilu pracownikom w wyniku tzw. deregulacji kategorii zaszeregowania zostanie obniżona kategoria płacowa, jakie będą prognozowane oszczędności w budżecie miasta, ile kosztował raport o wartościowaniu stanowisk pracy i czy zostanie on wykorzystany przy nadawaniu nowych kategorii.

Prezydent odpowiedział 5 sierpnia 2025 roku. W przesłanym piśmie poinformował, że zmiana kategorii objęła 592 pracowników Urzędu Miasta, a nie przewidziano z tego tytułu żadnych oszczędności. Koszt opracowania raportu o wartościowaniu stanowisk pracy wyniósł 98 400 zł, a jego wyniki „zostaną wzięte pod uwagę w przyszłości”.

Co dalej z płacami w olsztyńskim ratuszu?

Według zapowiedzi Urzędu Miasta, prace nad budżetem na 2026 rok potrwają do połowy listopada. Władze miasta zapewniają, że w planach są „stopniowe podwyżki”, ale konkretne kwoty nie zostały jeszcze określone.

Tymczasem związek zawodowy „Symetria” zapowiada kontynuację działań w ramach sporu zbiorowego.
Partia Razem zapowiada dalsze monitorowanie sytuacji i wsparcie pracowników.

Spór o zaszeregowania w olsztyńskim ratuszu pokazuje, że kwestia wynagrodzeń w administracji lokalnej wciąż pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych tematów samorządowych.

Czy prezydent Olsztyna Robert Szewczyk realizuje swoje obietnice wyborcze?
Loading ... Loading ...

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
4 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.

Wielkanoc w górach

Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.
reklama
reklama