Dwóch chłopców trafiło do szpitali po zdarzeniu, do którego doszło na jednym z chodników. Początkowo mogło wyglądać jak zwykłe zderzenie podczas dziecięcej przejażdżki. Skutki okazały się jednak znacznie poważniejsze, a sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Dwaj chłopcy w szpitalu
Do wypadku doszło w środę, 16 września 2026 roku, około godz. 17:30 na ulicy Towarowej w Mrągowie. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 12-letni chłopiec poruszał się hulajnogą elektryczną po chodniku. W pewnym momencie uderzył w 9-latka, który wychodził z terenu posesji na chodnik.
Na miejsce wezwano służby, a obaj uczestnicy zdarzenia zostali przetransportowani do szpitali. Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że zarówno 9-latek, jak i 12-latek doznali obrażeń powodujących rozstrój zdrowia trwający dłużej niż siedem dni. Z tego powodu zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek drogowy. Hulajnoga elektryczna została zabezpieczona.
12-latek nie miał uprawnień
Policjanci ustalili również, że 12-letni kierujący hulajnogą jechał bez kasku. Z racji wieku nie był także uprawniony do poruszania się takim pojazdem. Funkcjonariusze wyjaśniają teraz dokładne okoliczności wypadku.
Sprawa trafi do sądu rodzinnego
Postępowanie dotyczące zdarzenia zostanie skierowane do sądu właściwego dla spraw nieletnich. Konsekwencje mogą dotyczyć również rodziców 12-latka. Jak wynika z informacji policji, mogą oni ponieść odpowiedzialność m.in. za udostępnienie pojazdu osobie, która nie miała wymaganych uprawnień do kierowania tego rodzaju jednośladem.
źródło: KWP Olsztyn