Olsztyn dzieli pasażerów ceną biletu. Jedni zapłacą 90 zł, inni 130

Strona głównaWiadomościOlsztyn dzieli pasażerów ceną biletu....

Sprawdź do której kategorii należysz. Dla części mieszkańców tańszy bilet, dla innych wyraźna podwyżka.

Od 1 września w Olsztynie zacznie obowiązywać nowa taryfa komunikacji miejskiej. Dla części mieszkańców oznacza tańszy bilet, dla innych wyraźną podwyżkę. Za 30 dni jazdy po mieście jedni zapłacą 90 zł, inni 130 zł. Przy przejazdach obejmujących również drugą strefę cena wyniesie 140 zł. Miasto mówi o docenieniu olsztyńskich podatników. Starosta odpowiada, że to dzielenie mieszkańców regionu na lepszych i gorszych.

100 zł dziś, od września 90, 130 albo 140 zł

Dziś standardowy imienny bilet 30-dniowy kosztuje 100 zł. Od 1 września wraca podział na strefy. Zwykły bilet 30-dniowy tylko na Olsztyn, czyli strefę 1, będzie kosztował 130 zł. Bilet obejmujący strefy 1 i 2 – 140 zł.

Jednocześnie pojawi się Bilet Olsztyniaka za 90 zł. Nie będzie jednak dostępny dla każdego pasażera mieszkającego w mieście. Warunkiem jest zamieszkiwanie w Olsztynie i rozliczanie podatku dochodowego w olsztyńskim urzędzie skarbowym.

– To ukłon w stronę mieszkańców, którzy mieszkając w naszym mieście i tu rozliczając się z podatku mają realny wpływ na rozwój Olsztyna. Chcemy w ten sposób docenić wkład olsztynian – mówi Michał Koronowski, rzecznik prasowy ZDZiT w Olsztynie.

W praktyce dwóch mieszkańców korzystających z tych samych autobusów i tramwajów na terenie miasta może więc płacić za 30 dni przejazdów dwie różne ceny.

Olsztyn w skrócie. Na Twój e-mail.

Wybieramy najważniejsze wiadomości z Olsztyna. Możesz wypisać się w każdej chwili. Polityka prywatności.

Starosta: to dzielenie na lepszych i gorszych

Tak skonstruowana taryfa od momentu jej przyjęcia budzi sprzeciw władz powiatu olsztyńskiego. Starosta zwracał uwagę przede wszystkim na sytuację mieszkańców gmin ościennych, którzy pracują w Olsztynie, a także korzystają z działających w mieście urzędów, sądów czy szpitali.

Sprawę skierował wcześniej do wojewody warmińsko-mazurskiego oraz rzecznika praw obywatelskich.

Stanowiska nie zmienił.

– Nadal uważamy, że różnicowanie mieszkańców w dostępie do miejskich usług, zarówno w przypadku cen biletów komunikacji miejskiej, jak i opłat za parkowanie, budzi poważne wątpliwości z punktu widzenia zasady równego traktowania. Jest to dzielenie mieszkańców jednego regionu na lepszych i gorszych. Olsztyn jako stolica województwa jest naturalnym centrum życia całego obszaru funkcjonalnego – przekazuje Magdalena Bujewicz-Mydlak ze Starostwa Powiatowego w Olsztynie.

Powiat zwraca uwagę, że granica administracyjna miasta nie oznacza w praktyce granicy codziennego funkcjonowania mieszkańców regionu.

– Trudno więc zaakceptować sytuację, w której za tę samą usługę płacą więcej tylko dlatego, że mieszkają kilka kilometrów dalej, ale już poza granicą miasta – podkreśla  Magdalena Bujewicz-Mydlak.

Jak przekazał nam powiat, sprawa skierowana do rzecznika praw obywatelskich nadal jest analizowana. Starosta zamierza też obserwować skutki nowych zasad po 1 września i dopiero wtedy zdecydować o ewentualnych dalszych działaniach.

Wojewoda stwierdził naruszenie prawa. Miał też uwagi do Biletów mieszkańca

Nowym zasadom przyglądał się również wojewoda warmińsko-mazurski, który stwierdził częściowe naruszenie prawa w przepisach dotyczących sposobu ustalania opłat dodatkowych, m.in. za jazdę bez ważnego biletu. Ze względu na upływ ustawowego terminu nie mógł już stwierdzić nieważności uchwały w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego. Ewentualnym kolejnym krokiem pozostawała skarga do sądu administracyjnego.

Rada Miasta wróciła później do przepisów i w czerwcu zmieniła właśnie zasady dotyczące opłat dodatkowych.

Osobno wojewoda zwrócił uwagę na potrzebę doprecyzowania zasad nabywania tzw. Biletów mieszkańca. Chodziło w szczególności o osoby, które nie rozliczają PIT, ponieważ nie mają takiego obowiązku prawnego.

Tego elementu czerwcowa zmiana uchwały nie objęła.

Zapytaliśmy ZDZiT, czy po uwagach wojewody zasady przyznawania Biletu Olsztyniaka zostały zmienione albo czy miasto zamierza zrobić to jeszcze przed 1 września.

Michał Koronowski potwierdził, że zasad nie zmieniono i takich zmian przed wejściem taryfy w życie nie zaplanowano.

Nie musisz składać PIT? ZDZiT mówi o „PIT 0”

Co jednak z mieszkańcami Olsztyna, którzy zgodnie z prawem nie mają obowiązku składania rocznego zeznania podatkowego? Właśnie na ich sytuację wcześniej zwracał uwagę wojewoda.

Zapytaliśmy o to ZDZiT. Michał Koronowski wskazał, że „można złożyć PIT 0”. Nie doprecyzował jednak, jaki konkretnie dokument kryje się pod tym określeniem.

Problem nie jest czysto teoretyczny. Ministerstwo Finansów wskazuje, że np. osoba osiągająca wyłącznie przychody w całości objęte ulgą dla młodych nie ma obowiązku składania rocznego zeznania podatkowego. Może jednak dobrowolnie zaakceptować i wysłać przygotowane zeznanie w usłudze Twój e-PIT.

O aktualny status sprawy i ocenę zasad dotyczących Biletów mieszkańca zapytaliśmy wojewodę. Do chwili publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Uprawnienie do tańszego biletu można potwierdzić przez aplikację „Nasz Olsztyn”. Osoby, które nie chcą z niej korzystać, mogą pozostać przy Olsztyńskiej Karcie Miejskiej i zweryfikować uprawnienie w Punkcie Obsługi Klienta ZDZiT, okazując wymagane dokumenty, m.in. PIT i UPO. W ostatnich dniach aplikacja sprawiała części mieszkańców problemy z potwierdzaniem statusu, m.in. przy odczycie danych związanych z PIT i numerem PESEL.

15, 45 i 90 minut. Co z korkami?

Od września zmieni się również oferta biletów jednorazowych i czasowych.

Bilet 15-minutowy w pierwszej strefie będzie kosztował 3,40 zł. Bilet 45-minutowy/jednorazowy, obowiązujący w pierwszej i drugiej strefie, będzie kosztował 4 zł. Za 90-minutowy trzeba będzie zapłacić 7 zł.

ZDZiT wyjaśnia, że w przypadku biletu 45-minutowego pasażer jadący tym samym pojazdem nie musi kupować kolejnego biletu tylko dlatego, że przejazd się przedłużył i przekroczył 45 minut. Analogiczna zasada ma obowiązywać przy bilecie 90-minutowym.

Inaczej jest z biletem 15-minutowym. Tutaj czas liczony od skasowania obowiązuje bezwzględnie. Bilet pozwala na przesiadki, ale po upływie 15 minut traci ważność.

Drożej dla części pasażerów. Miasto będzie obserwować

Nowa taryfa to więc znacznie więcej niż techniczna zmiana cennika.

Dla mieszkańca spełniającego warunki Biletu Olsztyniaka 30 dni jazdy po mieście będzie kosztowało 90 zł. Dla osoby, która z preferencji nie skorzysta – 130 zł. Przy podróżach także przez drugą strefę będzie to 140 zł.

Zapytaliśmy ZDZiT, czy przy takich zmianach cen bierze pod uwagę, że część pasażerów może zrezygnować z komunikacji publicznej.

ZDZiT nie przedstawił prognozy. W odpowiedzi przekazał jedynie, że będzie obserwować trend.

Od 1 września zacznie się więc praktyczny test nowego systemu. Nie tylko aplikacji, nowych biletów i powrotu stref, ale przede wszystkim samej zasady, według której olsztyński podatnik ma płacić wyraźnie mniej.

Miasto nazywa to docenieniem mieszkańców. Starosta – dzieleniem mieszkańców regionu na lepszych i gorszych.                                                                           

Jak oceniasz nową taryfę biletową w Olsztynie?

Dobrowolna sonda czytelników TKO. Wyniki nie są reprezentatywnym badaniem opinii.

Wczytuję wyniki…

Przeczytaj także

Tym żyje Olsztyn

5 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Tłuste ryby: które gatunki warto znać?

Tłuste ryby to gatunki, których mięso zawiera zwykle ponad 5% tłuszczu, w tym długołańcuchowe kwasy omega-3 EPA i DHA.

Jak przygotować domową instalację pod piec dwufunkcyjny gazowy przed sezonem zimowym?

Przygotowanie instalacji przed sezonem zimowym to zestaw przeglądów i czynności serwisowych, które zapewniają bezpieczną i sprawną pracę kotła gazowego w okresie największego obciążenia.

Tynk silikonowy Dublet w systemie na styropianie: poradnik ETICS

Warstwa zbrojona oraz cienkowarstwowa wyprawa tynkarska decydują o odporności elewacji na uszkodzenia mechaniczne, gradobicia oraz wahania temperatur.

Nie sprzedajemy wycieczek, sprzedajemy odwagę do wyjazdu – Łączą Nas Podróże

Jan Mikołajczak o wyjazdach dla kobiet i filozofii olsztyńskiego biura.

Zalando Lounge Logistics Polska gra ze Stomilem Olsztyn. Firma została sponsorem Akademii

W niedzielne popołudnie na stadionie przy al. Piłsudskiego doszło do starcia na samym szczycie IV ligi.

Spotkaj się z nowymi zawodnikami AZS Olsztyn. Castorama szykuje prezentację drużyny

Castorama Olsztyn znów zaprasza kibiców AZS. Będą gwiazdy, autografy i siatkarskie wyzwania.

Olsztyn zza kierownicy: jak nie tracić czasu między kursem a kolejnym pasażerem

Adres w aplikacji wydaje się konkretny, dopóki nie trzeba znaleźć właściwego wejścia, zatrzymać się po odpowiedniej stronie ulicy i wypatrzyć pasażera.

8 pomysłów na kubki z własnym nadrukiem na prezent

Każdego ranka sięgasz po kubek i przez kilkanaście minut ogrzewasz dłonie, delektując się ulubionym napojem.

Dlaczego warto kupić maszynkę do makaronu w Gastromix?

Maszynka do makaronu to niezbędny sprzęt w nowoczesnej gastronomii – pozwala wałkować ciasto na powtarzalną grubość i przygotowywać płaty do lasagne, tagliatelle oraz innych formatów.

Jak przygotować się do pracy w handlu? Zapisz się na kurs kasy fiskalnej!

W sektorze handlowym zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników nie maleje.

Jak zamienić pomysł w eleganckie pinsy na zamówienie?

Niektóre projekty potrzebują czegoś więcej niż nadruku na papierze, naklejki czy kolejnego gadżetu reklamowego.

Jak wybrać najlepszy Kurs Python AI Engineer?

Sztuczna inteligencja przestała być wyłączną domeną zespołów badawczych i stała się kluczowym elementem nowoczesnych systemów informatycznych.

Jak kontrolować koszty podczas budowy i remontu domu?

Budowa albo większy remont domu rzadko kończą się dokładnie na kwocie zapisanej w pierwszym kosztorysie.

Ile kosztują korepetycje online? Porównujemy ceny na 6 popularnych platformach

Ceny korepetycji w 2026 roku wzrosły nieco w porównaniu do roku poprzedniego.

Jak wspierać męską witalność i sprawność wraz z wiekiem?

Spadek energii po czterdziestce czy pięćdziesiątce nie musi oznaczać, że organizm nagle przestaje sobie radzić.