Olsztyn wchodzi w nową erę edukacji. To liceum ma być inne niż wszystkie

Nowe niepubliczne liceum w Olsztynie stawia na kameralne klasy, języki obce, indywidualne podejście do ucznia i przygotowanie do matury. O założeniach szkoły, rekrutacji, kosztach oraz wyzwaniach związanych z uruchomieniem nowej placówki rozmawiamy z dyrektor szkoły Anną Janczewską.

Małe klasy, indywidualne podejście i nauka bez konieczności szukania korepetycji poza szkołą. Takie założenia przyświecają nowemu Niepublicznemu Liceum Ogólnokształcącemu „Piątka” w Olsztynie.

Uczniowie mogą liczyć m.in. na samodzielny wybór przedmiotów rozszerzonych, naukę języków, przygotowanie do egzaminów Cambridge, wsparcie psychologa i pedagoga oraz zajęcia rozwijające praktyczne umiejętności – od wystąpień publicznych po radzenie sobie ze stresem. Klasy liczą kilkanaście osób, co ma pozwolić nauczycielom lepiej poznać potrzeby każdego ucznia.

Do tego dochodzą dwa posiłki dziennie, a w nowej siedzibie uczniowie mogą skorzystać m.in. z kawiarni, siłowni, strefy fitness, biblioteki i przestrzeni coworkingowej. Jak wygląda szkoła, która chce zaproponować młodzieży inny model edukacji? Więcej w rozmowie z dyrektor Anną Janczewską.

Dla jakiego ucznia jest Wasza szkoła?

Stawiamy określone wymagania. Oczekujemy, że uczeń przyjdzie do nas z pewnymi podstawami wiedzy. Jednym z warunków jest średnia ocen wynosząca co najmniej 4,0. Uczniowie przychodzący z innych szkół niż nasza szkoła podstawowa przystępują również do egzaminów wstępnych.

Z dotychczasowych rozmów wynika, że zgłaszają się przede wszystkim młodzi ludzie nastawieni na bardzo dobre przygotowanie do matury i jednocześnie chcący dobrze wykorzystać cztery lata liceum.

Język angielski ma być jednym z najważniejszych elementów programu?

Tak. Szkoła ma oddziały dwujęzyczne, dlatego bardzo mocno stawiamy na język angielski. W pierwszej klasie planujemy klasę ogólną i klasę dwujęzyczną. W tej drugiej kontakt z językiem angielskim będzie zdecydowanie większy, a część przedmiotów będzie prowadzona częściowo po angielsku.

Chcemy, żeby absolwenci kończyli szkołę z bardzo wysokim poziomem znajomości języka. Wiąże się to również z możliwością zdawania matury dwujęzycznej.

Także w klasie ogólnej angielski będzie ważny. Zaplanowaliśmy dodatkową godzinę zajęć z native speakerem, aby uczniowie rozwijali praktyczne umiejętności komunikacyjne, a nie tylko wykonywali typowe zadania szkolne.

Przed rozpoczęciem roku szkolnego organizowaliście dni otwarte. Jak wyglądały?

Pierwszy dzień otwarty odbył się 16 maja, czyli w okresie, kiedy podobne wydarzenia organizuje wiele szkół średnich. Pojawili się przede wszystkim uczniowie zainteresowani naszą ofertą, w tym osoby, z którymi wcześniej prowadziliśmy rozmowy i podpisaliśmy umowy.

Kolejny dzień otwarty odbył się 15 lipca, już po pierwszych wynikach rekrutacji do szkół średnich. Podczas obu spotkań zależało nam na pokazaniu praktycznego wymiaru nauki. Uczniowie mogli zobaczyć różne sposoby prowadzenia zajęć, porozmawiać z nauczycielami i lepiej poznać założenia szkoły.

Kolejny dzień otwarty odbył się 27 sierpnia. Chcieliśmy, żeby był skierowany nie tylko do potencjalnych uczniów liceum. Uczniowie naszego liceum będą mieli kursy Cambridge w ramach czesnego, ale planujemy umożliwić udział również osobom z zewnątrz, które chcą dodatkowo rozwijać język angielski.

Wspomniała pani o kursach Cambridge. Jaki poziom mają obejmować?

Chcemy prowadzić kursy od poziomu A2 aż do C2. Ten najwyższy poziom jest stosunkowo rzadko oferowany nawet przez szkoły językowe. Współpracujemy ze szkołą English Perfect, która organizuje egzaminy Cambridge. Kończą się one uzyskaniem międzynarodowego certyfikatu, który może być później wykorzystywany podczas studiów czy w pracy.

Co poza wysokim poziomem nauczania ma wyróżniać szkołę?

Przede wszystkim kameralność. Z założenia ma to być niewielka szkoła. Celem są dwie klasy na każdym poziomie, a każda z nich ma liczyć około 18 osób. To zupełnie inne warunki niż w wielu szkołach publicznych, gdzie klasy mają około 30 uczniów.

W małej społeczności uczeń nie jest anonimowy. Możemy szybciej zauważyć jego potrzeby, problemy czy trudności. Bardzo ważne są dla nas relacje oraz zapewnienie uczniom nie tylko odpowiednich warunków do nauki, ale również poczucia bezpieczeństwa i komfortu.

Czy uczniowie będą mogli korzystać ze wsparcia psychologicznego?

Tak. Psycholog i pedagog mają być częścią codziennego funkcjonowania szkoły. Zależy nam, żeby nie była to pomoc dostępna wyłącznie przez jedną godzinę w tygodniu.

Uczeń, który będzie potrzebował rozmowy albo wsparcia, powinien mieć możliwość zwrócenia się do odpowiedniej osoby wtedy, kiedy rzeczywiście pojawi się taka potrzeba.

Jednym z ważnych elementów funkcjonowania liceum jest też troska o dobrostan psychiczny uczniów. Młodzież może korzystać ze wsparcia psychologa oraz specjalistki psychoterapii dzieci i młodzieży Kamili Jezierskiej, która zarządza poradnią psychologiczno-pedagogiczną, a także ze wsparcia zespołu specjalistów.

Pomoc nie ma ograniczać się wyłącznie do sytuacji kryzysowych. Uczniowie mogą liczyć również na opiekę psychologiczną, pedagogiczną i mentorską, możliwość rozmowy oraz przestrzeń do rozwoju we własnym tempie.

Współpraca z poradnią ma sprawić, że uczeń w trudnej sytuacji nie zostaje sam z problemem, a rodzice mają możliwość skorzystania z profesjonalnego wsparcia specjalistów.

Ilu uczniów docelowo może uczyć się w liceum?

Przy dwóch klasach po około 18 osób na każdym z czterech poziomów to około 144 uczniów. W przyszłości klasy mogą być nieco większe, na przykład dwudziestoosobowe, ale zależy nam na zachowaniu kameralnego charakteru szkoły.

Czy szkoła ma klasyczne profile?

Nie. Chcemy być pod tym względem bardziej elastyczni. Uczeń będzie mógł wybierać przedmioty rozszerzone w bardziej swobodny sposób. Nie będzie musiał podporządkowywać się jednemu, sztywno określonemu profilowi.

Program i plan lekcji mają być przygotowane tak, żeby umożliwić łączenie wybranych przez ucznia rozszerzeń. Naszym zadaniem będzie jak najlepsze przygotowanie go zarówno do matury podstawowej, jak i rozszerzonej, a w konsekwencji do dostania się na wybrane studia.

Czy macie już doświadczenia, które pokazują, że taki model działa?

Tak. Nasza szkoła podstawowa rozpoczynała działalność od siedmiu uczniów, z czasem pojawiły się listy rezerwowe. Szczególnie dobre wyniki osiągamy w języku angielskim. W ciągu dwóch lat funkcjonowania szkoły jako placówki dwujęzycznej nasi uczniowie zdobyli wiele tytułów finalistów i laureatów konkursów kuratoryjnych. To pokazuje nam, że przy odpowiedniej organizacji szkoły i dużym zaangażowaniu nauczycieli można uzyskać bardzo dobre efekty.

Jak rozumiecie indywidualne podejście do ucznia?

Uważamy, że zadaniem nauczyciela jest doprowadzenie ucznia do maksimum jego możliwości. Jeżeli wystarczają mu standardowe zajęcia, to dobrze. Jeśli jednak potrzebuje dodatkowych zajęć rozwijających albo wyrównawczych, szkoła powinna mu je zapewnić. Nie chcemy sytuacji, w której nauczyciel stawia wymagania, a później uczeń musi poza szkołą szukać korepetycji, żeby im sprostać.

Jakie dodatkowe zajęcia planujecie?

Jednym z pomysłów jest Szkoła Młodych Liderów. Chcemy uczyć młodzież umiejętności przydatnych w dorosłym życiu: prezentacji, współpracy z innymi czy radzenia sobie ze stresem.

Zależy nam także na kontakcie uczniów z kulturą. Planujemy wyjazdy do teatrów w innych miastach oraz różnego rodzaju wydarzenia poszerzające ich spojrzenie na świat.

Przygotowujemy również projekt Erasmus. Nasza szkoła podstawowa uczestniczy już w tego rodzaju przedsięwzięciach i widzimy, jakie korzyści przynoszą one młodym ludziom. Wyjazd za granicę pozwala zdobywać samodzielność, zawierać znajomości i rozwijać kompetencje, które mogą przydać się później także zawodowo.

Szkoła będzie działała w centrum Olsztyna. Jak wygląda jej siedziba?

To zabytkowy budynek w centrum miasta, ale jego wnętrza zostały przygotowane w nowoczesny sposób. Sale są wyposażone w nowoczesny sprzęt. Chcemy też, żeby uczniowie mieli przestrzeń nie tylko do nauki.

Jest stołówka zapewniająca dwa posiłki dziennie – śniadanie i obiad – wliczone w czesne. Mamy także kawiarnię, siłownię ze strefą fitness oraz przestrzeń coworkingową.

Ta ostatnia ma być czymś w rodzaju otwartej biblioteki. Uczniowie będą mogli korzystać z książek, ale również odpocząć, posłuchać muzyki czy spędzić razem czas między lekcjami.

Jak liczna jest kadra?

Na ten moment mówimy o około kilkunastu nauczycielach. Oferujemy również wybór języków obcych – poza angielskim także niemiecki, hiszpański i francuski.

Bardzo ważne jest dla nas to, że udało się zgromadzić kadrę, która jest zaangażowana i – w naszym przekonaniu – będzie w stanie spełnić zarówno nasze oczekiwania, jak i oczekiwania uczniów.

Co szkoła oferuje samym nauczycielom?

Jako nauczyciel z doświadczeniem w tej szkole mogę powiedzieć, że placówka niepubliczna daje dużą swobodę pracy. Liczy się efekt, natomiast nauczyciel może samodzielnie zaplanować sposób dojścia do niego. Może zaproponować dodatkowe godziny, korzystać z materiałów i pomocy dydaktycznych oraz otrzymywać na nie wsparcie ze strony szkoły. To daje możliwość realizowania własnych pomysłów edukacyjnych.

Ile wynosi czesne?

Czesne wynosi 1750 zł miesięcznie i jest opłacane przez 12 miesięcy w roku. W tej kwocie znajdują się między innymi posiłki oraz dodatkowe zajęcia oferowane przez szkołę.

Jak ma wyglądać współpraca z rodzicami?

Chcemy, żeby była partnerska. Cel szkoły, rodziców i ucznia jest przecież wspólny – młody człowiek powinien jak najlepiej wykorzystać czas spędzony w liceum i przygotować się do dalszej edukacji oraz dorosłego życia. Dlatego bardzo ważna jest komunikacja.

Rodzic powinien mieć możliwość przyjścia, zadzwonienia i rozmowy zarówno o edukacji, jak i o problemach ucznia. Czasami pewne rzeczy jako pierwsza zauważa szkoła, a czasami to rodzic wie o dziecku coś, o czym warto wcześniej poinformować nauczycieli. Taka wymiana informacji jest szczególnie istotna, jeśli uczeń jest bardzo wrażliwy albo wcześniej mierzył się z określonymi trudnościami.

Jakie jest dziś największe wyzwanie dla nowej szkoły niepublicznej w Olsztynie?

Przede wszystkim przekonanie mieszkańców, że szkoła niepubliczna może dawać zarówno uczniom, jak i nauczycielom większe możliwości, jeżeli jej podstawowym celem nie jest działalność biznesowa, ale stworzenie nowej jakości edukacji.

Rozumiem, że wiele osób będzie miało obawy, dopóki szkoła nie pokaże konkretnych wyników. Pierwsze lata są pod tym względem najtrudniejsze.

Chcemy jednak połączyć dwie rzeczy: wysoki poziom edukacji oraz atmosferę opieki i bezpieczeństwa. To jest podstawowe założenie naszego liceum.

Szczegółowe informacje można uzyskać na stronie liceumpiatka.pl oraz pod numerem telefonu 510 033 405.