Mieszkanie po remoncie może być warte znacznie więcej – czy stara polisa nadal wystarczy?

Strona głównaWiadomościMieszkanie po remoncie może być...

Remont mieszkania często oznacza kilkadziesiąt tysięcy złotych wydanych na nową kuchnię, łazienkę, instalacje, podłogi, meble czy sprzęt elektroniczny.

Po zakończeniu prac właściciel cieszy się odnowionym wnętrzem, ale rzadko zastanawia się nad tym, czy dotychczasowe ubezpieczenie nadal odpowiada wartości nieruchomości i znajdującego się w niej wyposażenia.

Tymczasem polisa zawarta kilka lat wcześniej mogła być przygotowana dla zupełnie innego mieszkania niż to, które istnieje po kosztownym remoncie.

Remont zmienia nie tylko wygląd mieszkania

Nowa zabudowa kuchenna, sprzęt AGD, podłogi, drzwi, armatura, instalacja elektryczna czy wyposażenie łazienki zwiększają wartość tego, co właściciel może stracić w przypadku szkody.

Jeśli od zawarcia polisy minęło kilka lat, warto sprawdzić, jakie wartości zostały w niej przyjęte. Szczególnie istotne jest to wtedy, gdy w międzyczasie przeprowadzono generalny remont albo kupiono kosztowne wyposażenie.

Nie chodzi wyłącznie o wzrost cen nieruchomości. Zmienia się także wartość elementów znajdujących się wewnątrz mieszkania.

Olsztyn w skrócie. Na Twój e-mail.

Wybieramy najważniejsze wiadomości z Olsztyna. Możesz wypisać się w każdej chwili. Polityka prywatności.

Przykładowo zalanie sprzed dziesięciu lat mogło oznaczać konieczność wymiany stosunkowo tanich paneli i odmalowania ścian. W podobnej sytuacji po generalnym remoncie szkoda może objąć drewnianą podłogę, zabudowę meblową, elektronikę i kosztowne elementy wykończenia.

Co właściwie powinno być objęte ochroną?

To jedno z najważniejszych pytań przed wyborem polisy. Właściciel mieszkania powinien wiedzieć, czy ochrona dotyczy tylko samej nieruchomości, czy również stałych elementów oraz wyposażenia.

Znaczenie mogą mieć między innymi meble, sprzęt RTV i AGD, komputery, elementy zabudowy, instalacje oraz inne rzeczy znajdujące się w mieszkaniu.

Nie oznacza to, że każda polisa musi obejmować wszystko w identycznym zakresie. Potrzeby osoby posiadającej niewielkie mieszkanie wyposażone podstawowo będą inne niż właściciela lokalu po generalnym remoncie, w którym znaczną część wartości stanowi wyposażenie.

Dlatego przy wyborze ubezpieczeń prywatnych warto zacząć od oszacowania tego, co rzeczywiście chcemy chronić, a dopiero później porównywać konkretne warianty.

Zalanie to nie jedyne ryzyko

W kontekście mieszkań najczęściej myślimy o zalaniu przez sąsiada lub awarii instalacji. To rzeczywiście jeden z bardziej oczywistych scenariuszy, ale nie jedyny.

Szkody mogą być związane również z pożarem, przepięciem, kradzieżą, wandalizmem czy innymi zdarzeniami losowymi. Zakres ochrony zależy od konkretnej umowy, dlatego przed jej zawarciem warto dokładnie sprawdzić, jakie sytuacje zostały w niej uwzględnione.

Samo stwierdzenie „mam ubezpieczone mieszkanie” nie mówi jeszcze wiele.

Dwie polisy mogą znacząco różnić się zakresem, limitami oraz zasadami wypłaty świadczenia, mimo że na pierwszy rzut oka dotyczą tego samego rodzaju nieruchomości.

Wyposażenie również trzeba wycenić rozsądnie

Jednym z problemów jest niedoszacowanie wartości rzeczy zgromadzonych w mieszkaniu.

Pojedynczy telewizor, laptop czy mebel może nie wydawać się szczególnie dużym wydatkiem. Po zsumowaniu wartości wyposażenia kuchni, salonu, sypialni, sprzętu elektronicznego i innych przedmiotów może jednak powstać całkiem wysoka kwota.

Dobrym ćwiczeniem jest wyobrażenie sobie sytuacji, w której trzeba odtworzyć znaczną część wyposażenia od podstaw. Ile kosztowałby dzisiaj zakup podobnych rzeczy?

Takie spojrzenie często daje znacznie bardziej realistyczny obraz wartości majątku niż kwota ustalona kilka lat wcześniej.

Kiedy jeszcze warto wrócić do swojej polisy?

Generalny remont jest oczywistym momentem, ale nie jedynym. Warto ponownie przeanalizować ochronę po zakupie wartościowego sprzętu, wykonaniu dużej zabudowy, modernizacji instalacji czy zmianie sposobu wykorzystywania mieszkania.

Znaczenie może mieć również przeprowadzka albo rozpoczęcie wynajmu nieruchomości. Zmieniają się wtedy warunki użytkowania lokalu, a razem z nimi mogą zmieniać się potrzeby właściciela.

Dobrym zwyczajem jest więc okresowe sprawdzanie polisy zamiast automatycznego przedłużania jej przez wiele kolejnych lat bez weryfikacji.

Cena jest ważna, ale warto zacząć od zakresu

Przy porównywaniu ofert najłatwiej zestawić wysokość składki. To konkretna liczba i naturalne jest, że właściciel mieszkania zwraca na nią uwagę.

Znacznie ważniejsze jest jednak to, co za tę kwotę otrzymuje.

Warto sprawdzić sumę ubezpieczenia, zakres zdarzeń, limity, wyłączenia odpowiedzialności oraz sposób traktowania wyposażenia i stałych elementów mieszkania.

Dopiero wtedy można sensownie porównywać ceny.

Ubezpieczenie mieszkania ma być przydatne przede wszystkim w sytuacji, w której wydarzy się coś poważniejszego. Jeśli zakres został źle dopasowany, oszczędność na składce może okazać się niewielka w porównaniu z kosztami szkody.

Remont jest więc dobrym momentem nie tylko na zmianę wyglądu wnętrza. To również okazja, aby ponownie policzyć wartość posiadanego majątku i sprawdzić, czy dotychczasowe zabezpieczenie nadal odpowiada rzeczywistości.

Kilka lat potrafi bardzo zmienić zarówno mieszkanie, jak i koszt jego wyposażenia. Polisa również powinna za tymi zmianami nadążać.

Przeczytaj także

Tym żyje Olsztyn

0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Siatkarskie emocje opanowały Castoramę! AZS Olsztyn pokazał nowy skład i spotkał się z setkami fanów

Autografy, wspólna gra i wielkie emocje. Tak AZS rozpoczął sezon w Castoramie Olsztyn.

Terapia uwalniania emocji – czym jest i komu może pomóc?

Terapia uwalniania emocji to holistyczne podejście do zdrowia psychicznego i fizycznego, koncentrujące się na świadomym przepracowaniu i redukcji wewnętrznych napięć.

Omega-3 z ryb czy ze źródeł roślinnych – czym się różnią?

Podsumowanie: Ryby i produkty roślinne są źródłami różnych kwasów tłuszczowych omega-3.

Rękawiczki pękają już przy zakładaniu – co może być przyczyną?

Sięgasz po nowe opakowanie środków ochronnych, naciągasz elastyczną powłokę na dłoń i w ułamku sekundy słyszysz trzask pękającego tworzywa.

Apartament nad jeziorem bez urządzania go od zera? Taką możliwość oferuje Pratum w Mikołajkach

Bliskość centrum pozwala korzystać z atrakcji Mikołajek, a po powrocie spędzać czas nad wodą.

Szybka poranna pielęgnacja męskiej twarzy bez efektu błyszczenia

Poranna pielęgnacja męskiej twarzy nie musi oznaczać kilku kosmetyków nakładanych jeden po drugim.

Wyprawka dla noworodka bez przepłacania: lista must-have

Listy wyprawkowe w sklepach mają po kilkadziesiąt pozycji i łatwo uwierzyć, że wszystko trzeba mieć w domu przed porodem.

Dla kogo studia z psychologii? Sprawdź 3 ważne predyspozycje

Wchodzisz do pokoju i po dwóch sekundach wiesz, że między tymi ludźmi coś się wydarzyło.

Tłuste ryby: które gatunki warto znać?

Tłuste ryby to gatunki, których mięso zawiera zwykle ponad 5% tłuszczu, w tym długołańcuchowe kwasy omega-3 EPA i DHA.

Jak przygotować domową instalację pod piec dwufunkcyjny gazowy przed sezonem zimowym?

Przygotowanie instalacji przed sezonem zimowym to zestaw przeglądów i czynności serwisowych, które zapewniają bezpieczną i sprawną pracę kotła gazowego w okresie największego obciążenia.

Tynk silikonowy Dublet w systemie na styropianie: poradnik ETICS

Warstwa zbrojona oraz cienkowarstwowa wyprawa tynkarska decydują o odporności elewacji na uszkodzenia mechaniczne, gradobicia oraz wahania temperatur.

Nie sprzedajemy wycieczek, sprzedajemy odwagę do wyjazdu – Łączą Nas Podróże

Jan Mikołajczak o wyjazdach dla kobiet i filozofii olsztyńskiego biura.

Zalando Lounge Logistics Polska gra ze Stomilem Olsztyn. Firma została sponsorem Akademii

W niedzielne popołudnie na stadionie przy al. Piłsudskiego doszło do starcia na samym szczycie IV ligi.

Spotkaj się z nowymi zawodnikami AZS Olsztyn. Castorama szykuje prezentację drużyny

Castorama Olsztyn znów zaprasza kibiców AZS. Będą gwiazdy, autografy i siatkarskie wyzwania.

Olsztyn zza kierownicy: jak nie tracić czasu między kursem a kolejnym pasażerem

Adres w aplikacji wydaje się konkretny, dopóki nie trzeba znaleźć właściwego wejścia, zatrzymać się po odpowiedniej stronie ulicy i wypatrzyć pasażera.