Miasto Olsztyn przeznaczyło 150 tys. zł na obsługę techniczną sceny podczas Campusu Polska Przyszłości. Kolejne 300 tys. zł brutto wydał samorząd województwa warmińsko-mazurskiego na promocję regionu. Łączne zaangażowanie obu samorządów w tegoroczną edycję wydarzenia wyniosło więc 450 tys. zł.
Olsztyn przeznaczył 150 tys. zł na obsługę sceny
Informacja o wydatku miasta została przekazana w odpowiedzi prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka na wniosek mieszkańca o udostępnienie informacji publicznej. Z dokumentu, na który powołuje się portal „Debata”, wynika, że Olsztyn przeznaczył 150 tys. zł na obsługę techniczną sceny podczas Campusu Polska Przyszłości.
To o 50 tys. zł więcej niż podczas edycji z 2024 roku. Wówczas miasto zapłaciło 100 tys. zł za pakiet promocyjny. Obejmował on między innymi ekspozycję nazwy i symboli Olsztyna na stronie wydarzenia, scenie oraz materiałach przeznaczonych dla uczestników.
Tegoroczny wydatek nie oznacza osobistej wpłaty prezydenta. Pieniądze pochodzą z budżetu miasta, a Robert Szewczyk jako prezydent odpowiada za działalność olsztyńskiego samorządu.
Warmia i Mazury zapłaciły 300 tys. zł brutto
Jeszcze większą kwotę przeznaczył samorząd województwa warmińsko-mazurskiego. Z informacji zawartych w sprawozdaniu z prac Zarządu Województwa wynika, że zamówienie dotyczyło zakupu usługi promocyjnej podczas Campusu Polska Przyszłości.
Szacunkową wartość zamówienia określono na 243 902 zł netto, czyli 300 tys. zł brutto. Postępowanie miało zostać przeprowadzone w trybie zamówienia z wolnej ręki. Władze województwa traktują ten wydatek jako zakup promocji Warmii i Mazur podczas wydarzenia odbywającego się w Olsztynie.
Taką samą kwotę samorząd województwa przeznaczył na Campus w 2024 roku. Wtedy również tłumaczono, że środki nie stanowiły dotacji na organizację imprezy, lecz zapłatę za usługę promocyjną świadczoną na rzecz regionu.
Lokalne samorządy wśród największych partnerów
Wirtualna Polska ustaliła kwoty wydane przez część partnerów samorządowych tegorocznego Campusu. Z opublikowanych danych wynika, że województwo warmińsko-mazurskie zdecydowało się na zdecydowanie większy wydatek niż większość pozostałych samorządów.
Dla porównania województwo mazowieckie zapłaciło 24,4 tys. zł, województwo opolskie i Łódź po około 20,3 tys. zł, województwo śląskie 20 tys. zł, a województwo zachodniopomorskie 16,2 tys. zł. Gdańsk, Katowice, Sosnowiec i województwo lubuskie przeznaczyły po około 12,2 tys. zł.
Dane przedstawione przez Wirtualną Polskę nie obejmowały jednak wszystkich partnerów ani wszystkich kwot brutto. W przypadku Warmii i Mazur portal podał wartość około 243 tys. zł, odpowiadającą kwocie netto. Pełna wartość zamówienia wraz z podatkiem VAT wynosi 300 tys. zł.
Na liście partnerów samorządowych Campusu Polska Przyszłości znalazło się 20 podmiotów. Są wśród nich miasta, województwa oraz organizacje samorządowe. Olsztyn i województwo warmińsko-mazurskie należą do głównych partnerów wydarzenia.
Samorządy mówią o promocji, krytycy pytają o publiczne pieniądze
Finansowe zaangażowanie samorządów w Campus od kilku lat wywołuje dyskusję. Władze miast i województw argumentują, że kupują konkretne usługi, pozwalające prezentować walory regionów uczestnikom wydarzenia oraz odbiorcom relacji medialnych.
Krytycy wskazują natomiast, że Campus jest silnie związany ze środowiskiem politycznym Rafała Trzaskowskiego i Koalicji Obywatelskiej. Ich zdaniem wydawanie publicznych pieniędzy na promocję podczas takiego wydarzenia wymaga szczegółowego uzasadnienia i wykazania rzeczywistych korzyści dla mieszkańców.
Podobne pytania pojawiały się po Campusie w 2024 roku. Z ustaleń Wirtualnej Polski wynikało, że samorządy i inne jednostki publiczne przeznaczyły wówczas na usługi związane z wydarzeniem łącznie ponad 923 tys. zł. Sieć Obywatelska Watchdog Polska ustaliła dodatkowo, że oprócz pakietów promocyjnych niektóre samorządy ponosiły koszty materiałów, delegacji, dojazdów oraz pracy swoich przedstawicieli.
Campus ponownie odbył się w Kortowie
Campus Polska Przyszłości 2026 odbywał się od 26 do 30 sierpnia w Kortowie. W pięciodniowym programie znalazły się spotkania dotyczące polityki, bezpieczeństwa, praw człowieka, samorządu, kultury i spraw społecznych.
W inauguracji uczestniczyli między innymi Rafał Trzaskowski, marszałek Marcin Kuchciński i prezydent Robert Szewczyk. Wśród zaproszonych gości byli również przedstawiciele rządu, parlamentarzyści, samorządowcy, eksperci i działacze społeczni.
Łącznie miasto Olsztyn i samorząd województwa przeznaczyły na usługi związane z tegorocznym Campusem 450 tys. zł. Oceniając wysokość tych wydatków, należy jednak rozróżnić finansowanie samej organizacji wydarzenia od zakupu obsługi technicznej i świadczeń promocyjnych. Kwestią otwartą pozostaje natomiast to, jakie dokładnie efekty uzyskały oba samorządy za wydane środki.