Ogień błyskawicznie objął duży obszar lasu w okolicach Rucianego-Nidy. W trudnych warunkach pogodowych do walki z żywiołem skierowano znaczne siły straży pożarnej oraz wsparcie z powietrza. Sytuacja nadal wymaga czujności.
Pożar lasu w powiecie piskim
Do zdarzenia doszło 23 kwietnia 2026 roku po godzinie 13 w powiecie piskim. W rejonie Rucianego-Nidy wybuchł pożar lasu, który bardzo szybko objął znaczną powierzchnię. Ogień pojawił się najpierw w młodniku, a następnie przeniósł się na starodrzew.
Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej drzewo powalone przez wiatr, które uszkodziło linię energetyczną, powodując zaiskrzenie i zapłon ściółki leśnej.
Szeroko zakrojona akcja ratunkowa
W działania gaśnicze zaangażowano liczne siły i środki. Na miejscu pracowały zastępy straży pożarnej z czterech powiatów, a także grupa operacyjna Komendanta Wojewódzkiego PSP w Olsztynie oraz służby Lasów Państwowych.
Z powietrza akcję wspierały samoloty gaśnicze Dromader oraz śmigłowiec, które wykonywały zrzuty wody na teren objęty pożarem. Dzięki temu udało się ograniczyć rozprzestrzenianie ognia.
Trudne warunki i szybki rozwój pożaru
Sytuację znacząco pogorszyły warunki atmosferyczne. Silny wiatr sprzyjał szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia, co sprawiło, że pożar w krótkim czasie objął aż 16 hektarów lasu.
Apel służb o ostrożność
Do wieczora trwało dogaszanie pogorzeliska, jednak służby podkreślają, że sytuacja pożarowa w regionie pozostaje trudna. W lasach panuje susza, a wiatr dodatkowo zwiększa ryzyko powstawania nowych ognisk.
Strażacy apelują o rozwagę podczas przebywania na terenach leśnych i przypominają, że używanie otwartego ognia jest zabronione.
„Przy obecnej pogodzie każda iskra może spowodować pożar i to na dużej powierzchni” – podkreślił mł. bryg. Grzegorz Różański z KW PSP w Olsztynie.
źródło: KW PSP w Olsztynie, Radio Olsztyn, fot. KW PSP