W sobotę doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego, w którym kierowca osobowej skody wjechał wprost na pole. Sprawą zajmują się policjanci, którzy ustalają przebieg zdarzenia.
Kierowca nie skręcił na rozwidleniu dróg
Jak przekazała policja, w sobotę (04.04) 38-letni mężczyzna jechał zbyt szybko i na rozwidleniu dróg nie wykonał skrętu, przez co pojazd zjechał z jezdni i zatrzymał się na polu. Do zdarzenia doszło w okolicy Elbląga na ul. Rzepakowej, gdy kierujący poruszał się od strony Nowakowa.
1,6 promila alkoholu i brak uprawnień
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 1,6 promila alkoholu w organizmie. Jak podkreślają policjanci, to właśnie alkohol mógł znacząco wpłynąć na jego percepcję i zdolność oceny sytuacji na drodze.
Dodatkowo okazało się, że 38-latek nie posiadał ważnych uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz odpowie za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Na zdjęciach widać ślady po oznaczeniach pojazdu
Sprawą zajmują się policjanci z Elbląga, którzy ustalają dokładny przebieg zdarzenia. Na podstawie zdjęć można przypuszczać, że samochód mógł być wcześniej oznakowany i wykorzystywany służbowo, jednak na ten moment nie zostało to oficjalnie potwierdzone.
źródło: KMP Elbląg, fot. KMP Elbląg