\nO zniszczeniu cmentarza w Nowej Wsi Ełckiej rozmawiali się biskupi - ełcki Jerzy Mazur i Diecezji Mazurskiej Paweł Hause. Rzecznik kościoła ewangelicko-augsburskiego poinformował po nim, że bp Mazur wysłał Diecezji Mazurskiej pismo, w którym wyraził ubolewanie \"z powodu zaistniałej sytuacji naruszenia ładu i godności miejsca świętego\". Przyznał również, że proboszcz dokonał prac porządkowych w niewłaściwy sposób i zapewnił, że teren cmentarza zostanie uporządkowany z szacunkiem. Wg. nieoficjalnych informacji strona katolicka nie przeprosiła ewangelików. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZniszczenie miejsc pochówku Mazurów oburzyło społeczność luteran, a pastorowie tego kościoła na osobistym spotkaniu z proboszczem z Nowej Wsi Ełckiej poinformowali go, że oczekują przywrócenia pierwotnego wyglądu cmentarza, zebrania szczątków i pochowania ich zgodnie z tradycją ewangelicko-augsburską. Strona ewangelicka postawiła też inne niepodlegające negocjacjom oczekiwania, m.in. utworzenie lapidarium na płyty nagrobne oraz zorganizowanie ekumenicznej modlitwy na przywróconym cmentarzu. Żadne z tych oczekiwań nie zostało na razie spełnione.\n\n\n\nO zniszczeniu cmentarza w Nowej Wsi Ełckiej rozmawiali się biskupi - ełcki Jerzy Mazur i Diecezji Mazurskiej Paweł Hause. Rzecznik kościoła ewangelicko-augsburskiego poinformował po nim, że bp Mazur wysłał Diecezji Mazurskiej pismo, w którym wyraził ubolewanie \"z powodu zaistniałej sytuacji naruszenia ładu i godności miejsca świętego\". Przyznał również, że proboszcz dokonał prac porządkowych w niewłaściwy sposób i zapewnił, że teren cmentarza zostanie uporządkowany z szacunkiem. Wg. nieoficjalnych informacji strona katolicka nie przeprosiła ewangelików. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo nagłośnieniu sprawy wojewoda warmińsko-mazurski przesłał biskupowi Mazurowi pismo z prośbą o odpowiednią opiekę nad grobami żołnierzy niemieckich, które także zostały zniszczone.\n\n\n\nZniszczenie miejsc pochówku Mazurów oburzyło społeczność luteran, a pastorowie tego kościoła na osobistym spotkaniu z proboszczem z Nowej Wsi Ełckiej poinformowali go, że oczekują przywrócenia pierwotnego wyglądu cmentarza, zebrania szczątków i pochowania ich zgodnie z tradycją ewangelicko-augsburską. Strona ewangelicka postawiła też inne niepodlegające negocjacjom oczekiwania, m.in. utworzenie lapidarium na płyty nagrobne oraz zorganizowanie ekumenicznej modlitwy na przywróconym cmentarzu. Żadne z tych oczekiwań nie zostało na razie spełnione.\n\n\n\nO zniszczeniu cmentarza w Nowej Wsi Ełckiej rozmawiali się biskupi - ełcki Jerzy Mazur i Diecezji Mazurskiej Paweł Hause. Rzecznik kościoła ewangelicko-augsburskiego poinformował po nim, że bp Mazur wysłał Diecezji Mazurskiej pismo, w którym wyraził ubolewanie \"z powodu zaistniałej sytuacji naruszenia ładu i godności miejsca świętego\". Przyznał również, że proboszcz dokonał prac porządkowych w niewłaściwy sposób i zapewnił, że teren cmentarza zostanie uporządkowany z szacunkiem. Wg. nieoficjalnych informacji strona katolicka nie przeprosiła ewangelików. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNiszczenie cmentarza zauważyli pasjonaci lokalnej historii, którzy powiadomili o tym służby konserwatorskie i policję. Proboszcz Andrzej B. mówił wówczas, że to \"celowa nagonka\" i argumentował, że jako właściciel terenu miał prawo do usuwania starych grobów. Podkreślał, że prac dokonywał za zgodą biskupa ełckiego Jerzego Mazura.\n\n\n\nPo nagłośnieniu sprawy wojewoda warmińsko-mazurski przesłał biskupowi Mazurowi pismo z prośbą o odpowiednią opiekę nad grobami żołnierzy niemieckich, które także zostały zniszczone.\n\n\n\nZniszczenie miejsc pochówku Mazurów oburzyło społeczność luteran, a pastorowie tego kościoła na osobistym spotkaniu z proboszczem z Nowej Wsi Ełckiej poinformowali go, że oczekują przywrócenia pierwotnego wyglądu cmentarza, zebrania szczątków i pochowania ich zgodnie z tradycją ewangelicko-augsburską. Strona ewangelicka postawiła też inne niepodlegające negocjacjom oczekiwania, m.in. utworzenie lapidarium na płyty nagrobne oraz zorganizowanie ekumenicznej modlitwy na przywróconym cmentarzu. Żadne z tych oczekiwań nie zostało na razie spełnione.\n\n\n\nO zniszczeniu cmentarza w Nowej Wsi Ełckiej rozmawiali się biskupi - ełcki Jerzy Mazur i Diecezji Mazurskiej Paweł Hause. Rzecznik kościoła ewangelicko-augsburskiego poinformował po nim, że bp Mazur wysłał Diecezji Mazurskiej pismo, w którym wyraził ubolewanie \"z powodu zaistniałej sytuacji naruszenia ładu i godności miejsca świętego\". Przyznał również, że proboszcz dokonał prac porządkowych w niewłaściwy sposób i zapewnił, że teren cmentarza zostanie uporządkowany z szacunkiem. Wg. nieoficjalnych informacji strona katolicka nie przeprosiła ewangelików. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrace ciężkiego sprzętu spowodowały, że po ziemi przewracały się ludzkie szczątki.\n\n\n\nNiszczenie cmentarza zauważyli pasjonaci lokalnej historii, którzy powiadomili o tym służby konserwatorskie i policję. Proboszcz Andrzej B. mówił wówczas, że to \"celowa nagonka\" i argumentował, że jako właściciel terenu miał prawo do usuwania starych grobów. Podkreślał, że prac dokonywał za zgodą biskupa ełckiego Jerzego Mazura.\n\n\n\nPo nagłośnieniu sprawy wojewoda warmińsko-mazurski przesłał biskupowi Mazurowi pismo z prośbą o odpowiednią opiekę nad grobami żołnierzy niemieckich, które także zostały zniszczone.\n\n\n\nZniszczenie miejsc pochówku Mazurów oburzyło społeczność luteran, a pastorowie tego kościoła na osobistym spotkaniu z proboszczem z Nowej Wsi Ełckiej poinformowali go, że oczekują przywrócenia pierwotnego wyglądu cmentarza, zebrania szczątków i pochowania ich zgodnie z tradycją ewangelicko-augsburską. Strona ewangelicka postawiła też inne niepodlegające negocjacjom oczekiwania, m.in. utworzenie lapidarium na płyty nagrobne oraz zorganizowanie ekumenicznej modlitwy na przywróconym cmentarzu. Żadne z tych oczekiwań nie zostało na razie spełnione.\n\n\n\nO zniszczeniu cmentarza w Nowej Wsi Ełckiej rozmawiali się biskupi - ełcki Jerzy Mazur i Diecezji Mazurskiej Paweł Hause. Rzecznik kościoła ewangelicko-augsburskiego poinformował po nim, że bp Mazur wysłał Diecezji Mazurskiej pismo, w którym wyraził ubolewanie \"z powodu zaistniałej sytuacji naruszenia ładu i godności miejsca świętego\". Przyznał również, że proboszcz dokonał prac porządkowych w niewłaściwy sposób i zapewnił, że teren cmentarza zostanie uporządkowany z szacunkiem. Wg. nieoficjalnych informacji strona katolicka nie przeprosiła ewangelików. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW kwietniu proboszcz z Nowej Wsi Ełckiej polecił \"uporządkowanie\" starej, nieużywanej od lat części cmentarza, gdzie znajdowały się przedwojenne groby Mazurów. Zapewniał, że uzyskał na to zgodę biskupa ełckiego i upoważnienie rady parafialnej. Porządkowanie cmentarza polegało na tym, że wycinano stare drzewa (osobne postępowanie dotyczące nielegalnej wycinki prowadzi gmina Ełk) i wyrywano ich korzenie, niszcząc przy tym groby Mazurów. Uszkodzone zostały także groby żołnierzy z I wojny światowej - kwatera ta była objęta ochroną konserwatora.\n\n\n\nPrace ciężkiego sprzętu spowodowały, że po ziemi przewracały się ludzkie szczątki.\n\n\n\nNiszczenie cmentarza zauważyli pasjonaci lokalnej historii, którzy powiadomili o tym służby konserwatorskie i policję. Proboszcz Andrzej B. mówił wówczas, że to \"celowa nagonka\" i argumentował, że jako właściciel terenu miał prawo do usuwania starych grobów. Podkreślał, że prac dokonywał za zgodą biskupa ełckiego Jerzego Mazura.\n\n\n\nPo nagłośnieniu sprawy wojewoda warmińsko-mazurski przesłał biskupowi Mazurowi pismo z prośbą o odpowiednią opiekę nad grobami żołnierzy niemieckich, które także zostały zniszczone.\n\n\n\nZniszczenie miejsc pochówku Mazurów oburzyło społeczność luteran, a pastorowie tego kościoła na osobistym spotkaniu z proboszczem z Nowej Wsi Ełckiej poinformowali go, że oczekują przywrócenia pierwotnego wyglądu cmentarza, zebrania szczątków i pochowania ich zgodnie z tradycją ewangelicko-augsburską. Strona ewangelicka postawiła też inne niepodlegające negocjacjom oczekiwania, m.in. utworzenie lapidarium na płyty nagrobne oraz zorganizowanie ekumenicznej modlitwy na przywróconym cmentarzu. Żadne z tych oczekiwań nie zostało na razie spełnione.\n\n\n\nO zniszczeniu cmentarza w Nowej Wsi Ełckiej rozmawiali się biskupi - ełcki Jerzy Mazur i Diecezji Mazurskiej Paweł Hause. Rzecznik kościoła ewangelicko-augsburskiego poinformował po nim, że bp Mazur wysłał Diecezji Mazurskiej pismo, w którym wyraził ubolewanie \"z powodu zaistniałej sytuacji naruszenia ładu i godności miejsca świętego\". Przyznał również, że proboszcz dokonał prac porządkowych w niewłaściwy sposób i zapewnił, że teren cmentarza zostanie uporządkowany z szacunkiem. Wg. nieoficjalnych informacji strona katolicka nie przeprosiła ewangelików. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Rozważamy, czy zarzutami objąć także osobę, która rozkopała groby, operując koparką. Osoba ta twierdzi, że proboszcz zapewniał ją, że na wszystko ma stosowne pozwolenia\" - powiedział prokurator Mikucki i dodał, że na razie proboszcz jest jedyną osoba, która ma w tej sprawie zarzuty.\n\n\n\nW kwietniu proboszcz z Nowej Wsi Ełckiej polecił \"uporządkowanie\" starej, nieużywanej od lat części cmentarza, gdzie znajdowały się przedwojenne groby Mazurów. Zapewniał, że uzyskał na to zgodę biskupa ełckiego i upoważnienie rady parafialnej. Porządkowanie cmentarza polegało na tym, że wycinano stare drzewa (osobne postępowanie dotyczące nielegalnej wycinki prowadzi gmina Ełk) i wyrywano ich korzenie, niszcząc przy tym groby Mazurów. Uszkodzone zostały także groby żołnierzy z I wojny światowej - kwatera ta była objęta ochroną konserwatora.\n\n\n\nPrace ciężkiego sprzętu spowodowały, że po ziemi przewracały się ludzkie szczątki.\n\n\n\nNiszczenie cmentarza zauważyli pasjonaci lokalnej historii, którzy powiadomili o tym służby konserwatorskie i policję. Proboszcz Andrzej B. mówił wówczas, że to \"celowa nagonka\" i argumentował, że jako właściciel terenu miał prawo do usuwania starych grobów. Podkreślał, że prac dokonywał za zgodą biskupa ełckiego Jerzego Mazura.\n\n\n\nPo nagłośnieniu sprawy wojewoda warmińsko-mazurski przesłał biskupowi Mazurowi pismo z prośbą o odpowiednią opiekę nad grobami żołnierzy niemieckich, które także zostały zniszczone.\n\n\n\nZniszczenie miejsc pochówku Mazurów oburzyło społeczność luteran, a pastorowie tego kościoła na osobistym spotkaniu z proboszczem z Nowej Wsi Ełckiej poinformowali go, że oczekują przywrócenia pierwotnego wyglądu cmentarza, zebrania szczątków i pochowania ich zgodnie z tradycją ewangelicko-augsburską. Strona ewangelicka postawiła też inne niepodlegające negocjacjom oczekiwania, m.in. utworzenie lapidarium na płyty nagrobne oraz zorganizowanie ekumenicznej modlitwy na przywróconym cmentarzu. Żadne z tych oczekiwań nie zostało na razie spełnione.\n\n\n\nO zniszczeniu cmentarza w Nowej Wsi Ełckiej rozmawiali się biskupi - ełcki Jerzy Mazur i Diecezji Mazurskiej Paweł Hause. Rzecznik kościoła ewangelicko-augsburskiego poinformował po nim, że bp Mazur wysłał Diecezji Mazurskiej pismo, w którym wyraził ubolewanie \"z powodu zaistniałej sytuacji naruszenia ładu i godności miejsca świętego\". Przyznał również, że proboszcz dokonał prac porządkowych w niewłaściwy sposób i zapewnił, że teren cmentarza zostanie uporządkowany z szacunkiem. Wg. nieoficjalnych informacji strona katolicka nie przeprosiła ewangelików. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Ksiądz złożył wyjaśnienia, ale nie przyznał się do stawianych mu zarzutów\" - powiedział prokurator Mikucki i dodał, że prokuratura zamierza wysłać do sądu akt oskarżenia w tej sprawie jeszcze w czerwcu.\n\n\n\n\"Rozważamy, czy zarzutami objąć także osobę, która rozkopała groby, operując koparką. Osoba ta twierdzi, że proboszcz zapewniał ją, że na wszystko ma stosowne pozwolenia\" - powiedział prokurator Mikucki i dodał, że na razie proboszcz jest jedyną osoba, która ma w tej sprawie zarzuty.\n\n\n\nW kwietniu proboszcz z Nowej Wsi Ełckiej polecił \"uporządkowanie\" starej, nieużywanej od lat części cmentarza, gdzie znajdowały się przedwojenne groby Mazurów. Zapewniał, że uzyskał na to zgodę biskupa ełckiego i upoważnienie rady parafialnej. Porządkowanie cmentarza polegało na tym, że wycinano stare drzewa (osobne postępowanie dotyczące nielegalnej wycinki prowadzi gmina Ełk) i wyrywano ich korzenie, niszcząc przy tym groby Mazurów. Uszkodzone zostały także groby żołnierzy z I wojny światowej - kwatera ta była objęta ochroną konserwatora.\n\n\n\nPrace ciężkiego sprzętu spowodowały, że po ziemi przewracały się ludzkie szczątki.\n\n\n\nNiszczenie cmentarza zauważyli pasjonaci lokalnej historii, którzy powiadomili o tym służby konserwatorskie i policję. Proboszcz Andrzej B. mówił wówczas, że to \"celowa nagonka\" i argumentował, że jako właściciel terenu miał prawo do usuwania starych grobów. Podkreślał, że prac dokonywał za zgodą biskupa ełckiego Jerzego Mazura.\n\n\n\nPo nagłośnieniu sprawy wojewoda warmińsko-mazurski przesłał biskupowi Mazurowi pismo z prośbą o odpowiednią opiekę nad grobami żołnierzy niemieckich, które także zostały zniszczone.\n\n\n\nZniszczenie miejsc pochówku Mazurów oburzyło społeczność luteran, a pastorowie tego kościoła na osobistym spotkaniu z proboszczem z Nowej Wsi Ełckiej poinformowali go, że oczekują przywrócenia pierwotnego wyglądu cmentarza, zebrania szczątków i pochowania ich zgodnie z tradycją ewangelicko-augsburską. Strona ewangelicka postawiła też inne niepodlegające negocjacjom oczekiwania, m.in. utworzenie lapidarium na płyty nagrobne oraz zorganizowanie ekumenicznej modlitwy na przywróconym cmentarzu. Żadne z tych oczekiwań nie zostało na razie spełnione.\n\n\n\nO zniszczeniu cmentarza w Nowej Wsi Ełckiej rozmawiali się biskupi - ełcki Jerzy Mazur i Diecezji Mazurskiej Paweł Hause. Rzecznik kościoła ewangelicko-augsburskiego poinformował po nim, że bp Mazur wysłał Diecezji Mazurskiej pismo, w którym wyraził ubolewanie \"z powodu zaistniałej sytuacji naruszenia ładu i godności miejsca świętego\". Przyznał również, że proboszcz dokonał prac porządkowych w niewłaściwy sposób i zapewnił, że teren cmentarza zostanie uporządkowany z szacunkiem. Wg. nieoficjalnych informacji strona katolicka nie przeprosiła ewangelików. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProkurator rejonowy w Ełku Jan Mikucki poinformował, że proboszczowi z Nowej Wsi Ełckiej Andrzejowi B. przedstawiono zarzut z artykułu 262 kodeksu karnego, który mówi o znieważeniu zwłok, prochów ludzkich lub miejsc spoczynku oraz zarzut z \"Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami\", który dotyczy zniszczenia zabytkowej kwatery żołnierzy z okresu I wojny światowej. Za zarzut z kodeksu karnego proboszczowi grozi do dwóch lat więzienia, zarzut z \"Ustawy o ochronie zabytków...\" zagrożony jest karą od pół roku do 8 lat więzienia.\n\n\n\n\"Ksiądz złożył wyjaśnienia, ale nie przyznał się do stawianych mu zarzutów\" - powiedział prokurator Mikucki i dodał, że prokuratura zamierza wysłać do sądu akt oskarżenia w tej sprawie jeszcze w czerwcu.\n\n\n\n\"Rozważamy, czy zarzutami objąć także osobę, która rozkopała groby, operując koparką. Osoba ta twierdzi, że proboszcz zapewniał ją, że na wszystko ma stosowne pozwolenia\" - powiedział prokurator Mikucki i dodał, że na razie proboszcz jest jedyną osoba, która ma w tej sprawie zarzuty.\n\n\n\nW kwietniu proboszcz z Nowej Wsi Ełckiej polecił \"uporządkowanie\" starej, nieużywanej od lat części cmentarza, gdzie znajdowały się przedwojenne groby Mazurów. Zapewniał, że uzyskał na to zgodę biskupa ełckiego i upoważnienie rady parafialnej. Porządkowanie cmentarza polegało na tym, że wycinano stare drzewa (osobne postępowanie dotyczące nielegalnej wycinki prowadzi gmina Ełk) i wyrywano ich korzenie, niszcząc przy tym groby Mazurów. Uszkodzone zostały także groby żołnierzy z I wojny światowej - kwatera ta była objęta ochroną konserwatora.\n\n\n\nPrace ciężkiego sprzętu spowodowały, że po ziemi przewracały się ludzkie szczątki.\n\n\n\nNiszczenie cmentarza zauważyli pasjonaci lokalnej historii, którzy powiadomili o tym służby konserwatorskie i policję. Proboszcz Andrzej B. mówił wówczas, że to \"celowa nagonka\" i argumentował, że jako właściciel terenu miał prawo do usuwania starych grobów. Podkreślał, że prac dokonywał za zgodą biskupa ełckiego Jerzego Mazura.\n\n\n\nPo nagłośnieniu sprawy wojewoda warmińsko-mazurski przesłał biskupowi Mazurowi pismo z prośbą o odpowiednią opiekę nad grobami żołnierzy niemieckich, które także zostały zniszczone.\n\n\n\nZniszczenie miejsc pochówku Mazurów oburzyło społeczność luteran, a pastorowie tego kościoła na osobistym spotkaniu z proboszczem z Nowej Wsi Ełckiej poinformowali go, że oczekują przywrócenia pierwotnego wyglądu cmentarza, zebrania szczątków i pochowania ich zgodnie z tradycją ewangelicko-augsburską. Strona ewangelicka postawiła też inne niepodlegające negocjacjom oczekiwania, m.in. utworzenie lapidarium na płyty nagrobne oraz zorganizowanie ekumenicznej modlitwy na przywróconym cmentarzu. Żadne z tych oczekiwań nie zostało na razie spełnione.\n\n\n\nO zniszczeniu cmentarza w Nowej Wsi Ełckiej rozmawiali się biskupi - ełcki Jerzy Mazur i Diecezji Mazurskiej Paweł Hause. Rzecznik kościoła ewangelicko-augsburskiego poinformował po nim, że bp Mazur wysłał Diecezji Mazurskiej pismo, w którym wyraził ubolewanie \"z powodu zaistniałej sytuacji naruszenia ładu i godności miejsca świętego\". Przyznał również, że proboszcz dokonał prac porządkowych w niewłaściwy sposób i zapewnił, że teren cmentarza zostanie uporządkowany z szacunkiem. Wg. nieoficjalnych informacji strona katolicka nie przeprosiła ewangelików. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProkuratura Rejonowa w Ełku (warmińsko-mazurskie) przedstawiła proboszczowi parafii w Nowej Wsi Ełckiej Andrzejowi B. zarzuty zniszczenia miejsc spoczynku zmarłych oraz zniszczenia cmentarnej zabytkowej kwatery z okresu I wojny światowej - poinformował prokurator rejonowy w Ełku Jan Mikucki.\n\n\n\nProkurator rejonowy w Ełku Jan Mikucki poinformował, że proboszczowi z Nowej Wsi Ełckiej Andrzejowi B. przedstawiono zarzut z artykułu 262 kodeksu karnego, który mówi o znieważeniu zwłok, prochów ludzkich lub miejsc spoczynku oraz zarzut z \"Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami\", który dotyczy zniszczenia zabytkowej kwatery żołnierzy z okresu I wojny światowej. Za zarzut z kodeksu karnego proboszczowi grozi do dwóch lat więzienia, zarzut z \"Ustawy o ochronie zabytków...\" zagrożony jest karą od pół roku do 8 lat więzienia.\n\n\n\n\"Ksiądz złożył wyjaśnienia, ale nie przyznał się do stawianych mu zarzutów\" - powiedział prokurator Mikucki i dodał, że prokuratura zamierza wysłać do sądu akt oskarżenia w tej sprawie jeszcze w czerwcu.\n\n\n\n\"Rozważamy, czy zarzutami objąć także osobę, która rozkopała groby, operując koparką. Osoba ta twierdzi, że proboszcz zapewniał ją, że na wszystko ma stosowne pozwolenia\" - powiedział prokurator Mikucki i dodał, że na razie proboszcz jest jedyną osoba, która ma w tej sprawie zarzuty.\n\n\n\nW kwietniu proboszcz z Nowej Wsi Ełckiej polecił \"uporządkowanie\" starej, nieużywanej od lat części cmentarza, gdzie znajdowały się przedwojenne groby Mazurów. Zapewniał, że uzyskał na to zgodę biskupa ełckiego i upoważnienie rady parafialnej. Porządkowanie cmentarza polegało na tym, że wycinano stare drzewa (osobne postępowanie dotyczące nielegalnej wycinki prowadzi gmina Ełk) i wyrywano ich korzenie, niszcząc przy tym groby Mazurów. Uszkodzone zostały także groby żołnierzy z I wojny światowej - kwatera ta była objęta ochroną konserwatora.\n\n\n\nPrace ciężkiego sprzętu spowodowały, że po ziemi przewracały się ludzkie szczątki.\n\n\n\nNiszczenie cmentarza zauważyli pasjonaci lokalnej historii, którzy powiadomili o tym służby konserwatorskie i policję. Proboszcz Andrzej B. mówił wówczas, że to \"celowa nagonka\" i argumentował, że jako właściciel terenu miał prawo do usuwania starych grobów. Podkreślał, że prac dokonywał za zgodą biskupa ełckiego Jerzego Mazura.\n\n\n\nPo nagłośnieniu sprawy wojewoda warmińsko-mazurski przesłał biskupowi Mazurowi pismo z prośbą o odpowiednią opiekę nad grobami żołnierzy niemieckich, które także zostały zniszczone.\n\n\n\nZniszczenie miejsc pochówku Mazurów oburzyło społeczność luteran, a pastorowie tego kościoła na osobistym spotkaniu z proboszczem z Nowej Wsi Ełckiej poinformowali go, że oczekują przywrócenia pierwotnego wyglądu cmentarza, zebrania szczątków i pochowania ich zgodnie z tradycją ewangelicko-augsburską. Strona ewangelicka postawiła też inne niepodlegające negocjacjom oczekiwania, m.in. utworzenie lapidarium na płyty nagrobne oraz zorganizowanie ekumenicznej modlitwy na przywróconym cmentarzu. Żadne z tych oczekiwań nie zostało na razie spełnione.\n\n\n\nO zniszczeniu cmentarza w Nowej Wsi Ełckiej rozmawiali się biskupi - ełcki Jerzy Mazur i Diecezji Mazurskiej Paweł Hause. Rzecznik kościoła ewangelicko-augsburskiego poinformował po nim, że bp Mazur wysłał Diecezji Mazurskiej pismo, w którym wyraził ubolewanie \"z powodu zaistniałej sytuacji naruszenia ładu i godności miejsca świętego\". Przyznał również, że proboszcz dokonał prac porządkowych w niewłaściwy sposób i zapewnił, że teren cmentarza zostanie uporządkowany z szacunkiem. Wg. nieoficjalnych informacji strona katolicka nie przeprosiła ewangelików. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-7.2 C
Olsztyn
środa, 18 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Proboszcz z Nowej Wsi Ełckiej z zarzutami za zniszczenie grobów

WiadomościProboszcz z Nowej Wsi Ełckiej z zarzutami za zniszczenie grobów

Prokuratura Rejonowa w Ełku postawiła proboszczowi parafii w Nowej Wsi Ełckiej, Andrzejowi B., zarzuty związane z zniszczeniem miejsc pochówku i cmentarnej zabytkowej kwatery z okresu I wojny światowej. Za zarzut zgodny z artykułem 262 kodeksu karnego proboszczowi grozi kara do 2 lat więzienia, a za naruszenie „Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami” – kara od pół roku do 8 lat więzienia. Proboszcz złożył wyjaśnienia, jednak nie przyznał się do postawionych mu zarzutów. W kwietniu proboszcz przejął nieużywaną od lat część cmentarza, na którym znajdowały się przedwojenne groby Mazurów, a także groby żołnierzy z I wojny światowej, które były objęte ochroną konserwatora. W wyniku prac ciężkiego sprzętu niszczone były groby, a ludzkie szczątki przewracały się po ziemi, co zostało zauważone przez pasjonatów lokalnej historii. Cmentarz miał zostać uporządkowany bez odpowiednich pozwoleń. Według rzecznika kościoła ewangelicko-augsburskiego, strona katolicka nie przeprosiła za zniszczenie cmentarza. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama