reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Wójt odpowiada na materiał TVP, mieszkańcy pytają o jedno: co dalej z uczniem z niepełnosprawnością?

DziałdowoWójt odpowiada na materiał TVP, mieszkańcy pytają o jedno: co dalej z...

Czy zwykła szkoła branżowa jest dla tego ucznia lepsza niż specjalna?

Po emisji reportażu TVP „Reporterzy” dotyczącego dowozu ucznia z niepełnosprawnością do szkoły w Nidzicy, wójt Gminy Rybno Tomasz Węgrzynowski opublikował własny materiał wideo. Występuje w nim z radcą prawnym gminy Zbigniewem Drzystkiem. Przekonują, że przekaz telewizji publicznej był niepełny, a sytuacja dziecka przedstawiona w sposób jednostronny. W nagraniu pojawiają się również mocne zarzuty wobec mediów.

reklama

Gmina odpowiada na reportaż TVP

W opublikowanym materiale wideo wójt gminy Rybno Tomasz Węgrzynowski stwierdza, że reportaż telewizji publicznej został – jego zdaniem – zmanipulowany i oparty na fragmentach wypowiedzi wyrwanych z dłuższej rozmowy. Zarzuca mediom skupienie się na emocjach zamiast na pełnym obrazie działań samorządu.

reklama

„Materiał został w znacznej części zmanipulowany. Najważniejsza rzecz uciekła, czyli samo dziecko” – mówi Tomasz Węgrzynowski.

W innym fragmencie nagrania komentuje sposób budowania przekazu: „Ponad godzinne nagranie ze mną, wyrwane pewne fragmenty, wygodne dla treści, że im bardziej krwawi, tym bardziej zaciekawi”.

W tej odpowiedzi wójt koncentruje się na ocenie reportażu i intencjach twórców. Przyznaje, że możliwe, że ktoś chce zbić na sprawie kapitał polityczny.

Tymczasem w centrum debaty od początku pozostaje nie to, jak zmontowano materiał, tylko co w praktyce ma się stać z uczniem i jego edukacją w najbliższych miesiącach.

„Dziecko ani jednego dnia nie opuściło szkoły”

Wójt wielokrotnie podkreśla w nagraniu, że uczeń, którego dotyczył reportaż, przez cały czas uczęszczał do szkoły w Nidzicy, a gmina – według jego relacji – miała doprowadzić do tego, by dojazd był możliwy.

„Chcę jednoznacznie stwierdzić, że dziecko ani jednego dnia nie opuściło w nauczaniu w tej szkole w Nidzicy. I to dzięki organizacji, którą zapewnia gmina” – mówi Tomasz Węgrzynowski.

Jednocześnie zaznacza, że samorząd nie finansuje dowozu bezpośrednio, ponieważ – jak podkreśla – nie ma do tego obowiązku ustawowego: „My nie mamy obowiązku płacenia za dowóz” – stwierdza wójt.

To ważne doprecyzowanie, ale nie rozstrzyga kluczowej wątpliwości, która wraca w komentarzach mieszkańców: czy w przypadku dziecka z niepełnosprawnością wystarczy, że „jakoś dojedzie”, czy też potrzebuje rozwiązania formalnego i stabilnego – zwłaszcza gdy do końca nauki pozostało półtora roku.

Szkoła branżowa w Rybnie jako alternatywa. Tak samo dobra jak specjalna placówka?

Wójt przedstawia szkołę branżową w Rybnie jako alternatywę dla szkoły w Nidzicy. Podkreśla, że placówka dysponuje specjalistami i doświadczeniem w pracy z uczniami z niepełnosprawnościami, a w reportażu TVP zabrakło – jego zdaniem – głosu jej dyrekcji i nauczycieli.

Wójt buduje przekaz wokół tezy, że Rybno zapewniłoby „to samo”, co Nidzica. Spór dotyczy jednak także tego, że uczeń nie zaczyna edukacji od zera, tylko jest w konkretnym miejscu procesu – a zmiana środowiska pod koniec nauki może być dla niego szczególnie obciążająca. To ten wątek mieszkańcy podnoszą najczęściej, niezależnie od tego, jak długą listę specjalistów przedstawia gmina.

Argumenty prawne gminy

Radca prawny gminy Rybno Zbigniew Drzystek tłumaczy, że po ukończeniu szkoły podstawowej sytuacja prawna ucznia ulega zmianie. Jak wskazuje, obowiązek dowozu dotyczy wyłącznie określonych kategorii niepełnosprawności oraz dowozu do najbliższej szkoły.

„Ten chłopiec w pewnym sensie padł ofiarą przepisów, które określają zadania gminy w zakresie obowiązku dowożenia dzieci niepełnosprawnych do szkół” – mówi Zbigniew Drzystek.

Liczby i koszty kontra pytania o konkretną rodzinę

W materiale wideo szeroko przedstawiono dane dotyczące skali wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami. Mowa jest o zatrudnianiu kilkudziesięciu specjalistów, wydatkach przekraczających 1,5 mln zł rocznie oraz kosztach dowozów sięgających ponad 200 tys. zł. Wójt i radca prawny podkreślają, że gmina organizuje transport również tam, gdzie – według ich interpretacji – nie ma takiego obowiązku ustawowego.

Tyle że w komentarzach pod nagraniem wraca inny wątek: ile z tego systemu wsparcia realnie „dotyka” konkretnej rodziny i czy w tej sprawie nie uciekł element podstawowy – indywidualne podejście do dziecka, które chce tylko dokończyć naukę w miejscu, gdzie dobrze funkcjonuje.

Mieszkańcy: „To tylko 1,5 roku”

Część komentarzy mieszkańców wyraża sprzeciw wobec narracji o „ogóle”. Domagają się oni skupienia na jednym uczniu. Jedna z mieszkanek pisze: „Na litość boską podejdźmy indywidualnie do tego dziecka… mówimy o dziecku, które chce Pan nagle wyrwać na koniec edukacji (bo zostało 1,5 roku nauki do końca) ze środowiska, w którym dziecko dobrze się czuje”.

Padają także pytania o odpowiedzialność za skutki ewentualnej zmiany: „Czy jest Pan w stanie zagwarantować matce, że to dziecko dobrze zniesie zmianę?”.

Inni mieszkańcy komentują krócej, ale równie dosadnie: „Temu chłopcu w szkole w Nidzicy jest dobrze. To po co robić (…) burze. Zrobić co należy, aby tę szkołę skończył”.

Pojawiają się też pytania praktyczne dotyczące dostępu do specjalistów, o których mówi gmina: „Chciałabym zasięgnąć informacji odnośnie tych specjalistów. Terapi ręki oraz terapi behawioralnej. Czy są oni dostępni ogólnie dla każdego dziecka z trudnościami czy też przyjmują prywatnie?”.

Opublikowane przez wójta wideo miało zamknąć dyskusję argumentami prawnymi i liczbami. Tymczasem komentarze pokazują, że dla wielu mieszkańców kluczowe są kwestie prostsze: stabilność, przewidywalność i dokończenie nauki przez dziecko bez wstrząsu, gdy do końca zostało już niewiele czasu.

Kto ma rację?

Ostatecznie spór nie sprowadza się wyłącznie do interpretacji przepisów ani do wyliczeń finansowych. W centrum pozostaje jedno dziecko, które jest na finiszu edukacji i którego dalsza przyszłość zależy od stabilności i przewidywalności podejmowanych decyzji.

Materiał z wyjaśnieniami wójta i radcy prawnego został zrealizowany przy udziale mediów komercyjnych, w formie wyraźnej polemiki z reportażem telewizji publicznej. Czy przesądza o tym, kto ma rację?

źródło: Facebook Tomasz Węgrzynowski

Jak oceniasz sposób przedstawienia sytuacji ucznia w mediach?
Loading ...

Tym żyje Olsztyn

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Dlaczego warto sięgać po pieczywo razowe i jak trafnie wybierać wypieki z pełnego ziarna?

Pieczywo razowe od lat zajmuje ważne miejsce w diecie osób, które chcą świadomie komponować codzienne posiłki.

Rzemieślnicze mydła i kremy do golenia. Dlaczego warto zamienić piankę z puszki na tradycyjny tygiel?

Zamiana drogeryjnej pianki w sprayu na rzemieślnicze mydło z tygla to kluczowy krok w walce z podrażnieniami.

Zepsuła się drukarka? Sprawdź zanim zapłacisz za nową

Awaria drukarki w złym momencie potrafi zatrzymać pracę całego biura.

Jaką przyczepę jednoosiową wybrać do swoich potrzeb

Wybór odpowiedniej przyczepy jednoosiowej wymaga analizy kluczowych parametrów technicznych, które decydują o jej funkcjonalności i bezpieczeństwie.

Jakie oprogramowanie dla firmy produkcyjnej wybrać

Wybór odpowiedniego oprogramowania dla firm produkcyjnych jest kluczową decyzją, która wpływa na efektywność operacyjną i konkurencyjność przedsiębiorstwa.

Cyna do lutowania w laskach – jak czytać oznaczenia LC i dobrać spoiwo do materiału

Laski lutownicze to jedna z najstarszych i jednocześnie najszerzej stosowanych form spoiwa do lutowania miękkiego.

Jak dobrać płytki do mieszkania w bloku? Praktyczny poradnik przed remontem

Wybór wykończenia podłóg i ścian w bloku wymaga balansu między estetyką a funkcjonalnością.

Produkcja krótkoseryjna: proszek, forma czy frezowanie

Produkcja krótkoseryjna to obszar, w którym najczęściej podejmuje się złą decyzję technologiczną.

Producent zasilaczy UPS ? na co zwrócić uwagę przy wyborze dostawcy?

Wybór odpowiedniego producenta zasilaczy UPS jest kluczowy dla zapewnienia stabilności zasilania w wielu branżach.

Sprzedaż wysyłkowa a kasa fiskalna – kto powinien ją posiadać?

Sklep internetowy w wielu przypadkach może działać bez kasy fiskalnej, jednak ewidencjonowanie sprzedaży i wydawanie paragonów bywa konieczne.

Jak otworzyć salę zabaw w Olsztynie? Rodzice podpowiadają, na czym naprawdę warto się skupić

Pomysł na własną salę zabaw może wydawać się prosty: znaleźć odpowiedni lokal, zamontować konstrukcję, przygotować kilka stolików dla rodziców i otworzyć drzwi.

Gdzie najlepiej kupić samochód używany w Polsce

Nie istnieje idealne miejsce do zakupu samochodu używanego.

Festiwal Dmuchańców w Parku Centralnym. Pięć dni świetnej zabawy dla dzieci

Park Centralny opanują wielkie dmuchańce. Festiwal potrwa aż pięć dni!
reklama
reklama