\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWicepremier Błaszczak powiedział w środę, że decyzja o budowie zapory z koncertiny na polsko-rosyjskiej granicy została podjęta w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW środę w okolicy Wisztyńca żołnierze zbudowali ok. 100 metrów zapory. Dziś prace mają być kontynuowane, ale Straż Graniczna, nie podawała, w którym miejscu będą prowadzone.\n\n\n\nWicepremier Błaszczak powiedział w środę, że decyzja o budowie zapory z koncertiny na polsko-rosyjskiej granicy została podjęta w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Wiele projektów wspólnie zrealizowaliśmy, wiele pieniędzy wydaliśmy na to, licząc, że coś dobrego budujemy. Ale w trakcie realizowania projektów zawsze nam tu podsyłali do współpracy albo byłego milicjanta, albo emerytowanego pułkownika, albo byłego agenta FSB. Tak to z nimi było\" - powiedział burmistrz Górowa.\n\n\n\nW środę w okolicy Wisztyńca żołnierze zbudowali ok. 100 metrów zapory. Dziś prace mają być kontynuowane, ale Straż Graniczna, nie podawała, w którym miejscu będą prowadzone.\n\n\n\nWicepremier Błaszczak powiedział w środę, że decyzja o budowie zapory z koncertiny na polsko-rosyjskiej granicy została podjęta w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"U nas jest duża placówka straży granicznej, prawie każdy ma rodzinę, sąsiada czy znajomego w straży granicznej. Dlatego o pewnych rzeczach się nie mówi\" - powiedział Kostka. Zapytany o sąsiedztwo z Rosją powiedział, że \"od zawsze jest specyficzne\".\n\n\n\n\"Wiele projektów wspólnie zrealizowaliśmy, wiele pieniędzy wydaliśmy na to, licząc, że coś dobrego budujemy. Ale w trakcie realizowania projektów zawsze nam tu podsyłali do współpracy albo byłego milicjanta, albo emerytowanego pułkownika, albo byłego agenta FSB. Tak to z nimi było\" - powiedział burmistrz Górowa.\n\n\n\nW środę w okolicy Wisztyńca żołnierze zbudowali ok. 100 metrów zapory. Dziś prace mają być kontynuowane, ale Straż Graniczna, nie podawała, w którym miejscu będą prowadzone.\n\n\n\nWicepremier Błaszczak powiedział w środę, że decyzja o budowie zapory z koncertiny na polsko-rosyjskiej granicy została podjęta w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW podobnym tonie rozmawiał Jacek Kostka, burmistrz Górowa Iławeckiego, miasta leżącego kilkanaście kilometrów od granicy z obwodem kaliningradzkim, na odcinku pomiędzy Bartoszycami, a Braniewem. Zgodnie z zapowiedziami wicepremiera Mariusza Błaszczaka płot powstanie na całej granicy, która ma 210 km, więc także i w okolicach Górowa.\n\n\n\n\"U nas jest duża placówka straży granicznej, prawie każdy ma rodzinę, sąsiada czy znajomego w straży granicznej. Dlatego o pewnych rzeczach się nie mówi\" - powiedział Kostka. Zapytany o sąsiedztwo z Rosją powiedział, że \"od zawsze jest specyficzne\".\n\n\n\n\"Wiele projektów wspólnie zrealizowaliśmy, wiele pieniędzy wydaliśmy na to, licząc, że coś dobrego budujemy. Ale w trakcie realizowania projektów zawsze nam tu podsyłali do współpracy albo byłego milicjanta, albo emerytowanego pułkownika, albo byłego agenta FSB. Tak to z nimi było\" - powiedział burmistrz Górowa.\n\n\n\nW środę w okolicy Wisztyńca żołnierze zbudowali ok. 100 metrów zapory. Dziś prace mają być kontynuowane, ale Straż Graniczna, nie podawała, w którym miejscu będą prowadzone.\n\n\n\nWicepremier Błaszczak powiedział w środę, że decyzja o budowie zapory z koncertiny na polsko-rosyjskiej granicy została podjęta w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWójt gminy Dubeninki Ryszard Zieliński, z którym rozmawiała w środę rano przyznał, że nie wiedział o planach budowy zapory na granicy. \"Sytuacja widać jest poważna, nikt tu się sprzeciwiał nie będzie\" - uciął wójt, podkreślając, że woli na ten temat nie rozmawiać.\n\n\n\nW podobnym tonie rozmawiał Jacek Kostka, burmistrz Górowa Iławeckiego, miasta leżącego kilkanaście kilometrów od granicy z obwodem kaliningradzkim, na odcinku pomiędzy Bartoszycami, a Braniewem. Zgodnie z zapowiedziami wicepremiera Mariusza Błaszczaka płot powstanie na całej granicy, która ma 210 km, więc także i w okolicach Górowa.\n\n\n\n\"U nas jest duża placówka straży granicznej, prawie każdy ma rodzinę, sąsiada czy znajomego w straży granicznej. Dlatego o pewnych rzeczach się nie mówi\" - powiedział Kostka. Zapytany o sąsiedztwo z Rosją powiedział, że \"od zawsze jest specyficzne\".\n\n\n\n\"Wiele projektów wspólnie zrealizowaliśmy, wiele pieniędzy wydaliśmy na to, licząc, że coś dobrego budujemy. Ale w trakcie realizowania projektów zawsze nam tu podsyłali do współpracy albo byłego milicjanta, albo emerytowanego pułkownika, albo byłego agenta FSB. Tak to z nimi było\" - powiedział burmistrz Górowa.\n\n\n\nW środę w okolicy Wisztyńca żołnierze zbudowali ok. 100 metrów zapory. Dziś prace mają być kontynuowane, ale Straż Graniczna, nie podawała, w którym miejscu będą prowadzone.\n\n\n\nWicepremier Błaszczak powiedział w środę, że decyzja o budowie zapory z koncertiny na polsko-rosyjskiej granicy została podjęta w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"To nie o strach idzie, ale o to, że lepiej pewnych rzeczy tu nie wiedzieć\" - ucięła.\n\n\n\nWójt gminy Dubeninki Ryszard Zieliński, z którym rozmawiała w środę rano przyznał, że nie wiedział o planach budowy zapory na granicy. \"Sytuacja widać jest poważna, nikt tu się sprzeciwiał nie będzie\" - uciął wójt, podkreślając, że woli na ten temat nie rozmawiać.\n\n\n\nW podobnym tonie rozmawiał Jacek Kostka, burmistrz Górowa Iławeckiego, miasta leżącego kilkanaście kilometrów od granicy z obwodem kaliningradzkim, na odcinku pomiędzy Bartoszycami, a Braniewem. Zgodnie z zapowiedziami wicepremiera Mariusza Błaszczaka płot powstanie na całej granicy, która ma 210 km, więc także i w okolicach Górowa.\n\n\n\n\"U nas jest duża placówka straży granicznej, prawie każdy ma rodzinę, sąsiada czy znajomego w straży granicznej. Dlatego o pewnych rzeczach się nie mówi\" - powiedział Kostka. Zapytany o sąsiedztwo z Rosją powiedział, że \"od zawsze jest specyficzne\".\n\n\n\n\"Wiele projektów wspólnie zrealizowaliśmy, wiele pieniędzy wydaliśmy na to, licząc, że coś dobrego budujemy. Ale w trakcie realizowania projektów zawsze nam tu podsyłali do współpracy albo byłego milicjanta, albo emerytowanego pułkownika, albo byłego agenta FSB. Tak to z nimi było\" - powiedział burmistrz Górowa.\n\n\n\nW środę w okolicy Wisztyńca żołnierze zbudowali ok. 100 metrów zapory. Dziś prace mają być kontynuowane, ale Straż Graniczna, nie podawała, w którym miejscu będą prowadzone.\n\n\n\nWicepremier Błaszczak powiedział w środę, że decyzja o budowie zapory z koncertiny na polsko-rosyjskiej granicy została podjęta w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMiejsce, w którym w środę rozpoczęto budowanie tymczasowej zapory granicznej jest bardzo odludne - do najbliższej wsi ze sklepem, Żytkiejm, jest kilka kilometrów. Droga wiedzie po pagórkach, jest wąska i kręta. \"Serio, płot zaczęli stawiać?\" - zdziwił się klient sklepu spożywczego w tej wsi zapytany, co myśli o tej inwestycji. \"Ach, to za to tak wojskowe samochody dziś tu jadą, i jadą. Co i raz jakiś wojskowy samochód widziałam\" - powiedziała na to sprzedawczyni. Kobieta zagadnięta pod sklepem po przeciwnej stronie drogi też była zdziwiona. \"Ja to nic nie wiem, z domu prawie nie wychodzę. Nawykłam, że tu przy granicy jak się żyje, to lepiej się nie dopytywać, nie patrzeć za bardzo\" - mówiła wyraźnie zdenerwowana. Zapytana, czy boi się mieszkać tak blisko granicy z Rosją, zaprzeczyła.\n\n\n\n\"To nie o strach idzie, ale o to, że lepiej pewnych rzeczy tu nie wiedzieć\" - ucięła.\n\n\n\nWójt gminy Dubeninki Ryszard Zieliński, z którym rozmawiała w środę rano przyznał, że nie wiedział o planach budowy zapory na granicy. \"Sytuacja widać jest poważna, nikt tu się sprzeciwiał nie będzie\" - uciął wójt, podkreślając, że woli na ten temat nie rozmawiać.\n\n\n\nW podobnym tonie rozmawiał Jacek Kostka, burmistrz Górowa Iławeckiego, miasta leżącego kilkanaście kilometrów od granicy z obwodem kaliningradzkim, na odcinku pomiędzy Bartoszycami, a Braniewem. Zgodnie z zapowiedziami wicepremiera Mariusza Błaszczaka płot powstanie na całej granicy, która ma 210 km, więc także i w okolicach Górowa.\n\n\n\n\"U nas jest duża placówka straży granicznej, prawie każdy ma rodzinę, sąsiada czy znajomego w straży granicznej. Dlatego o pewnych rzeczach się nie mówi\" - powiedział Kostka. Zapytany o sąsiedztwo z Rosją powiedział, że \"od zawsze jest specyficzne\".\n\n\n\n\"Wiele projektów wspólnie zrealizowaliśmy, wiele pieniędzy wydaliśmy na to, licząc, że coś dobrego budujemy. Ale w trakcie realizowania projektów zawsze nam tu podsyłali do współpracy albo byłego milicjanta, albo emerytowanego pułkownika, albo byłego agenta FSB. Tak to z nimi było\" - powiedział burmistrz Górowa.\n\n\n\nW środę w okolicy Wisztyńca żołnierze zbudowali ok. 100 metrów zapory. Dziś prace mają być kontynuowane, ale Straż Graniczna, nie podawała, w którym miejscu będą prowadzone.\n\n\n\nWicepremier Błaszczak powiedział w środę, że decyzja o budowie zapory z koncertiny na polsko-rosyjskiej granicy została podjęta w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Kiedyś między Litwą, a Polską była granica, przejścia graniczne i pieczątki. A dziś Polska od Rosji się odgradza, a z Litwy wjeżdża się jak od sąsiada\" - mówił, uśmiechając się, Litwin i z zaciekawieniem poszedł oglądać budowę zapory. Przy budowie pracowało ok. 20 żołnierzy. Każdy z nich miał kominiarkę pod hełmem, nie rozmawiali z dziennikarzami.\n\n\n\nMiejsce, w którym w środę rozpoczęto budowanie tymczasowej zapory granicznej jest bardzo odludne - do najbliższej wsi ze sklepem, Żytkiejm, jest kilka kilometrów. Droga wiedzie po pagórkach, jest wąska i kręta. \"Serio, płot zaczęli stawiać?\" - zdziwił się klient sklepu spożywczego w tej wsi zapytany, co myśli o tej inwestycji. \"Ach, to za to tak wojskowe samochody dziś tu jadą, i jadą. Co i raz jakiś wojskowy samochód widziałam\" - powiedziała na to sprzedawczyni. Kobieta zagadnięta pod sklepem po przeciwnej stronie drogi też była zdziwiona. \"Ja to nic nie wiem, z domu prawie nie wychodzę. Nawykłam, że tu przy granicy jak się żyje, to lepiej się nie dopytywać, nie patrzeć za bardzo\" - mówiła wyraźnie zdenerwowana. Zapytana, czy boi się mieszkać tak blisko granicy z Rosją, zaprzeczyła.\n\n\n\n\"To nie o strach idzie, ale o to, że lepiej pewnych rzeczy tu nie wiedzieć\" - ucięła.\n\n\n\nWójt gminy Dubeninki Ryszard Zieliński, z którym rozmawiała w środę rano przyznał, że nie wiedział o planach budowy zapory na granicy. \"Sytuacja widać jest poważna, nikt tu się sprzeciwiał nie będzie\" - uciął wójt, podkreślając, że woli na ten temat nie rozmawiać.\n\n\n\nW podobnym tonie rozmawiał Jacek Kostka, burmistrz Górowa Iławeckiego, miasta leżącego kilkanaście kilometrów od granicy z obwodem kaliningradzkim, na odcinku pomiędzy Bartoszycami, a Braniewem. Zgodnie z zapowiedziami wicepremiera Mariusza Błaszczaka płot powstanie na całej granicy, która ma 210 km, więc także i w okolicach Górowa.\n\n\n\n\"U nas jest duża placówka straży granicznej, prawie każdy ma rodzinę, sąsiada czy znajomego w straży granicznej. Dlatego o pewnych rzeczach się nie mówi\" - powiedział Kostka. Zapytany o sąsiedztwo z Rosją powiedział, że \"od zawsze jest specyficzne\".\n\n\n\n\"Wiele projektów wspólnie zrealizowaliśmy, wiele pieniędzy wydaliśmy na to, licząc, że coś dobrego budujemy. Ale w trakcie realizowania projektów zawsze nam tu podsyłali do współpracy albo byłego milicjanta, albo emerytowanego pułkownika, albo byłego agenta FSB. Tak to z nimi było\" - powiedział burmistrz Górowa.\n\n\n\nW środę w okolicy Wisztyńca żołnierze zbudowali ok. 100 metrów zapory. Dziś prace mają być kontynuowane, ale Straż Graniczna, nie podawała, w którym miejscu będą prowadzone.\n\n\n\nWicepremier Błaszczak powiedział w środę, że decyzja o budowie zapory z koncertiny na polsko-rosyjskiej granicy została podjęta w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDecyzja o budowie zapory została zakomunikowana przez wicepremiera, szefa MON Mariusza Błaszczaka w chwili, gdy żołnierze zaczynali pracę. Nie zabroniono turystom odwiedzania trójstyku - w środę po południu miejsce to przyjechała zwiedzić czteroosobowa litewska rodzina. \"Wiemy, o co chodzi z migrantami, mieliśmy ten problem od strony Białorusi. Polska słusznie robi, bardzo dobrze robi\" - mówił ojciec rodziny, zauważając, że \"czasy się mocno zmieniły\".\n\n\n\n\"Kiedyś między Litwą, a Polską była granica, przejścia graniczne i pieczątki. A dziś Polska od Rosji się odgradza, a z Litwy wjeżdża się jak od sąsiada\" - mówił, uśmiechając się, Litwin i z zaciekawieniem poszedł oglądać budowę zapory. Przy budowie pracowało ok. 20 żołnierzy. Każdy z nich miał kominiarkę pod hełmem, nie rozmawiali z dziennikarzami.\n\n\n\nMiejsce, w którym w środę rozpoczęto budowanie tymczasowej zapory granicznej jest bardzo odludne - do najbliższej wsi ze sklepem, Żytkiejm, jest kilka kilometrów. Droga wiedzie po pagórkach, jest wąska i kręta. \"Serio, płot zaczęli stawiać?\" - zdziwił się klient sklepu spożywczego w tej wsi zapytany, co myśli o tej inwestycji. \"Ach, to za to tak wojskowe samochody dziś tu jadą, i jadą. Co i raz jakiś wojskowy samochód widziałam\" - powiedziała na to sprzedawczyni. Kobieta zagadnięta pod sklepem po przeciwnej stronie drogi też była zdziwiona. \"Ja to nic nie wiem, z domu prawie nie wychodzę. Nawykłam, że tu przy granicy jak się żyje, to lepiej się nie dopytywać, nie patrzeć za bardzo\" - mówiła wyraźnie zdenerwowana. Zapytana, czy boi się mieszkać tak blisko granicy z Rosją, zaprzeczyła.\n\n\n\n\"To nie o strach idzie, ale o to, że lepiej pewnych rzeczy tu nie wiedzieć\" - ucięła.\n\n\n\nWójt gminy Dubeninki Ryszard Zieliński, z którym rozmawiała w środę rano przyznał, że nie wiedział o planach budowy zapory na granicy. \"Sytuacja widać jest poważna, nikt tu się sprzeciwiał nie będzie\" - uciął wójt, podkreślając, że woli na ten temat nie rozmawiać.\n\n\n\nW podobnym tonie rozmawiał Jacek Kostka, burmistrz Górowa Iławeckiego, miasta leżącego kilkanaście kilometrów od granicy z obwodem kaliningradzkim, na odcinku pomiędzy Bartoszycami, a Braniewem. Zgodnie z zapowiedziami wicepremiera Mariusza Błaszczaka płot powstanie na całej granicy, która ma 210 km, więc także i w okolicach Górowa.\n\n\n\n\"U nas jest duża placówka straży granicznej, prawie każdy ma rodzinę, sąsiada czy znajomego w straży granicznej. Dlatego o pewnych rzeczach się nie mówi\" - powiedział Kostka. Zapytany o sąsiedztwo z Rosją powiedział, że \"od zawsze jest specyficzne\".\n\n\n\n\"Wiele projektów wspólnie zrealizowaliśmy, wiele pieniędzy wydaliśmy na to, licząc, że coś dobrego budujemy. Ale w trakcie realizowania projektów zawsze nam tu podsyłali do współpracy albo byłego milicjanta, albo emerytowanego pułkownika, albo byłego agenta FSB. Tak to z nimi było\" - powiedział burmistrz Górowa.\n\n\n\nW środę w okolicy Wisztyńca żołnierze zbudowali ok. 100 metrów zapory. Dziś prace mają być kontynuowane, ale Straż Graniczna, nie podawała, w którym miejscu będą prowadzone.\n\n\n\nWicepremier Błaszczak powiedział w środę, że decyzja o budowie zapory z koncertiny na polsko-rosyjskiej granicy została podjęta w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBudowa tymczasowej zapory na granicy polsko-rosyjskiej rozpoczęła się w środę przed południem w okolicy wsi Bolcie, Żerdziny i Wisztyniec w powiecie gołdapskim. Od kilku lat na łące stoi tu marmurowy, ozdobny słup graniczny, który w symboliczny sposób pokazuje, że stykają się tu granice Polski, Litwy i Rosji. To popularne miejsce wśród turystów. Zaporę z koncentriny żołnierze zaczęli układać kilka metrów od tego słupa.\n\n\n\nDecyzja o budowie zapory została zakomunikowana przez wicepremiera, szefa MON Mariusza Błaszczaka w chwili, gdy żołnierze zaczynali pracę. Nie zabroniono turystom odwiedzania trójstyku - w środę po południu miejsce to przyjechała zwiedzić czteroosobowa litewska rodzina. \"Wiemy, o co chodzi z migrantami, mieliśmy ten problem od strony Białorusi. Polska słusznie robi, bardzo dobrze robi\" - mówił ojciec rodziny, zauważając, że \"czasy się mocno zmieniły\".\n\n\n\n\"Kiedyś między Litwą, a Polską była granica, przejścia graniczne i pieczątki. A dziś Polska od Rosji się odgradza, a z Litwy wjeżdża się jak od sąsiada\" - mówił, uśmiechając się, Litwin i z zaciekawieniem poszedł oglądać budowę zapory. Przy budowie pracowało ok. 20 żołnierzy. Każdy z nich miał kominiarkę pod hełmem, nie rozmawiali z dziennikarzami.\n\n\n\nMiejsce, w którym w środę rozpoczęto budowanie tymczasowej zapory granicznej jest bardzo odludne - do najbliższej wsi ze sklepem, Żytkiejm, jest kilka kilometrów. Droga wiedzie po pagórkach, jest wąska i kręta. \"Serio, płot zaczęli stawiać?\" - zdziwił się klient sklepu spożywczego w tej wsi zapytany, co myśli o tej inwestycji. \"Ach, to za to tak wojskowe samochody dziś tu jadą, i jadą. Co i raz jakiś wojskowy samochód widziałam\" - powiedziała na to sprzedawczyni. Kobieta zagadnięta pod sklepem po przeciwnej stronie drogi też była zdziwiona. \"Ja to nic nie wiem, z domu prawie nie wychodzę. Nawykłam, że tu przy granicy jak się żyje, to lepiej się nie dopytywać, nie patrzeć za bardzo\" - mówiła wyraźnie zdenerwowana. Zapytana, czy boi się mieszkać tak blisko granicy z Rosją, zaprzeczyła.\n\n\n\n\"To nie o strach idzie, ale o to, że lepiej pewnych rzeczy tu nie wiedzieć\" - ucięła.\n\n\n\nWójt gminy Dubeninki Ryszard Zieliński, z którym rozmawiała w środę rano przyznał, że nie wiedział o planach budowy zapory na granicy. \"Sytuacja widać jest poważna, nikt tu się sprzeciwiał nie będzie\" - uciął wójt, podkreślając, że woli na ten temat nie rozmawiać.\n\n\n\nW podobnym tonie rozmawiał Jacek Kostka, burmistrz Górowa Iławeckiego, miasta leżącego kilkanaście kilometrów od granicy z obwodem kaliningradzkim, na odcinku pomiędzy Bartoszycami, a Braniewem. Zgodnie z zapowiedziami wicepremiera Mariusza Błaszczaka płot powstanie na całej granicy, która ma 210 km, więc także i w okolicach Górowa.\n\n\n\n\"U nas jest duża placówka straży granicznej, prawie każdy ma rodzinę, sąsiada czy znajomego w straży granicznej. Dlatego o pewnych rzeczach się nie mówi\" - powiedział Kostka. Zapytany o sąsiedztwo z Rosją powiedział, że \"od zawsze jest specyficzne\".\n\n\n\n\"Wiele projektów wspólnie zrealizowaliśmy, wiele pieniędzy wydaliśmy na to, licząc, że coś dobrego budujemy. Ale w trakcie realizowania projektów zawsze nam tu podsyłali do współpracy albo byłego milicjanta, albo emerytowanego pułkownika, albo byłego agenta FSB. Tak to z nimi było\" - powiedział burmistrz Górowa.\n\n\n\nW środę w okolicy Wisztyńca żołnierze zbudowali ok. 100 metrów zapory. Dziś prace mają być kontynuowane, ale Straż Graniczna, nie podawała, w którym miejscu będą prowadzone.\n\n\n\nWicepremier Błaszczak powiedział w środę, że decyzja o budowie zapory z koncertiny na polsko-rosyjskiej granicy została podjęta w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Słusznie Polska robi, u nas też się mówi o zagrożeniu ze strony Rosji\" - powiedzieli turyści z Litwy, którzy w środę, nie wiedząc, że Polska rozpoczęła budowę zapory na granicy z Rosją, przyjechali zobaczyć trójstyk granic Polski, Litwy i Rosji. Miejscowi o budowie dowiedzieli się od dziennikarzy.\n\n\n\nBudowa tymczasowej zapory na granicy polsko-rosyjskiej rozpoczęła się w środę przed południem w okolicy wsi Bolcie, Żerdziny i Wisztyniec w powiecie gołdapskim. Od kilku lat na łące stoi tu marmurowy, ozdobny słup graniczny, który w symboliczny sposób pokazuje, że stykają się tu granice Polski, Litwy i Rosji. To popularne miejsce wśród turystów. Zaporę z koncentriny żołnierze zaczęli układać kilka metrów od tego słupa.\n\n\n\nDecyzja o budowie zapory została zakomunikowana przez wicepremiera, szefa MON Mariusza Błaszczaka w chwili, gdy żołnierze zaczynali pracę. Nie zabroniono turystom odwiedzania trójstyku - w środę po południu miejsce to przyjechała zwiedzić czteroosobowa litewska rodzina. \"Wiemy, o co chodzi z migrantami, mieliśmy ten problem od strony Białorusi. Polska słusznie robi, bardzo dobrze robi\" - mówił ojciec rodziny, zauważając, że \"czasy się mocno zmieniły\".\n\n\n\n\"Kiedyś między Litwą, a Polską była granica, przejścia graniczne i pieczątki. A dziś Polska od Rosji się odgradza, a z Litwy wjeżdża się jak od sąsiada\" - mówił, uśmiechając się, Litwin i z zaciekawieniem poszedł oglądać budowę zapory. Przy budowie pracowało ok. 20 żołnierzy. Każdy z nich miał kominiarkę pod hełmem, nie rozmawiali z dziennikarzami.\n\n\n\nMiejsce, w którym w środę rozpoczęto budowanie tymczasowej zapory granicznej jest bardzo odludne - do najbliższej wsi ze sklepem, Żytkiejm, jest kilka kilometrów. Droga wiedzie po pagórkach, jest wąska i kręta. \"Serio, płot zaczęli stawiać?\" - zdziwił się klient sklepu spożywczego w tej wsi zapytany, co myśli o tej inwestycji. \"Ach, to za to tak wojskowe samochody dziś tu jadą, i jadą. Co i raz jakiś wojskowy samochód widziałam\" - powiedziała na to sprzedawczyni. Kobieta zagadnięta pod sklepem po przeciwnej stronie drogi też była zdziwiona. \"Ja to nic nie wiem, z domu prawie nie wychodzę. Nawykłam, że tu przy granicy jak się żyje, to lepiej się nie dopytywać, nie patrzeć za bardzo\" - mówiła wyraźnie zdenerwowana. Zapytana, czy boi się mieszkać tak blisko granicy z Rosją, zaprzeczyła.\n\n\n\n\"To nie o strach idzie, ale o to, że lepiej pewnych rzeczy tu nie wiedzieć\" - ucięła.\n\n\n\nWójt gminy Dubeninki Ryszard Zieliński, z którym rozmawiała w środę rano przyznał, że nie wiedział o planach budowy zapory na granicy. \"Sytuacja widać jest poważna, nikt tu się sprzeciwiał nie będzie\" - uciął wójt, podkreślając, że woli na ten temat nie rozmawiać.\n\n\n\nW podobnym tonie rozmawiał Jacek Kostka, burmistrz Górowa Iławeckiego, miasta leżącego kilkanaście kilometrów od granicy z obwodem kaliningradzkim, na odcinku pomiędzy Bartoszycami, a Braniewem. Zgodnie z zapowiedziami wicepremiera Mariusza Błaszczaka płot powstanie na całej granicy, która ma 210 km, więc także i w okolicach Górowa.\n\n\n\n\"U nas jest duża placówka straży granicznej, prawie każdy ma rodzinę, sąsiada czy znajomego w straży granicznej. Dlatego o pewnych rzeczach się nie mówi\" - powiedział Kostka. Zapytany o sąsiedztwo z Rosją powiedział, że \"od zawsze jest specyficzne\".\n\n\n\n\"Wiele projektów wspólnie zrealizowaliśmy, wiele pieniędzy wydaliśmy na to, licząc, że coś dobrego budujemy. Ale w trakcie realizowania projektów zawsze nam tu podsyłali do współpracy albo byłego milicjanta, albo emerytowanego pułkownika, albo byłego agenta FSB. Tak to z nimi było\" - powiedział burmistrz Górowa.\n\n\n\nW środę w okolicy Wisztyńca żołnierze zbudowali ok. 100 metrów zapory. Dziś prace mają być kontynuowane, ale Straż Graniczna, nie podawała, w którym miejscu będą prowadzone.\n\n\n\nWicepremier Błaszczak powiedział w środę, że decyzja o budowie zapory z koncertiny na polsko-rosyjskiej granicy została podjęta w związku z \"niepokojącymi informacjami\", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.\n\n\n\nZ kolei szef MSWiA Mariusz Kamiński na środowej konferencji w ministerstwie ocenił, że do tej pory granica z Rosją była bezpieczna, ale obecnie pod uwagę brane są inne scenariusze. Dodał, że końca roku ruszy ponadto budowa zapory elektronicznej na tej granicy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177226,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-9.1 C
Olsztyn
środa, 18 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Budowa zapory na granicy z Rosją – mieszkańcy zdziwieni, turyści popierają

WiadomościBudowa zapory na granicy z Rosją - mieszkańcy zdziwieni, turyści popierają

W okolicy trójstyku granic Polski, Litwy i Rosji rozpoczęła się budowa tymczasowej zapory granicznej. Mieszkańcy zdruzgotani decyzją ministerstwa MON zostali poinformowani o budowie przez dziennikarzy. Turyści, którzy przyjechali zwiedzać trójstyk, popierają budowę. Wicepremier Mariusz Błaszczak poinformował o decyzji o budowie w chwili, gdy żołnierze zaczynali prace. Prace mają objąć całą granicę polsko-rosyjską, która ma długość 210 km. W związku z „niepokojącymi informacjami” dotyczącymi lotniska w obwodzie kaliningradzkim, które ma być otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, podjęto stosowne działania. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

reklama
3 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama