\nSceny, w których po porodzie Maryja leży w łożu (solidnym z poduszkami) można podziwiać m.in. w płaskorzeźbach w ołtarzu katedry w Elblągu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133270,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW malarstwie do XIV wieku scena Narodzenia była przedstawiana najczęściej z Maryją leżącą, jako położnicą, przy Dzieciątku. Od XIV wieku powszechniejsze stało się przedstawianie Maryi jako adorującej Syna. \"Wiąże się to z niezwykle wówczas popularnymi objawieniami Brygidy Szwedzkiej, która w swojej +Księdze objawień+ opisała wizję narodzenia, w której Maryja klęczy adorując Dzieciątko. Ten literacki opis przełożył się na sposób przedstawiania tej sceny w sztuce. Trzeba jednak pamiętać, że nie stało się to od razu, nawet w późnym gotyku znajdujemy przedstawienia Bożego Narodzenia, w których Maryja leży\" - wyjaśniła historyk sztuki Joanna Piotrowska.\n\n\n\nSceny, w których po porodzie Maryja leży w łożu (solidnym z poduszkami) można podziwiać m.in. w płaskorzeźbach w ołtarzu katedry w Elblągu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133270,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nObraz z lidzbarskiego zamku jest także niezwykle ciekawy ze względu na samo przedstawienie Bożego Narodzenia. Joanna Piotrowska zwróciła uwagę, że Dzieciątko Jezus jest położone nie w żłobku znanym ze stajenek, ale leży na chuście rozłożonej na kamiennym podwyższeniu, które z całą pewnością jest stołem ołtarzowym. Tłem obrazu jest ciemna marmurowa skała, która rozwiera się w czeluść przypominającą z jednej strony grotę, w której Jezus się urodził (jest to miejsce przedstawiane w malarstwie wymiennie ze stajenką); z drugiej strony przywodzi na myśl Grób Pański. W tej symbolice odbija się myśl teologiczna dotycząca tego, że Jezus urodził się po to, by odkupić człowieka. Sceny Jego narodzenia są ściśle powiązane z Męką i Zmartwychwstaniem.\n\n\n\nW malarstwie do XIV wieku scena Narodzenia była przedstawiana najczęściej z Maryją leżącą, jako położnicą, przy Dzieciątku. Od XIV wieku powszechniejsze stało się przedstawianie Maryi jako adorującej Syna. \"Wiąże się to z niezwykle wówczas popularnymi objawieniami Brygidy Szwedzkiej, która w swojej +Księdze objawień+ opisała wizję narodzenia, w której Maryja klęczy adorując Dzieciątko. Ten literacki opis przełożył się na sposób przedstawiania tej sceny w sztuce. Trzeba jednak pamiętać, że nie stało się to od razu, nawet w późnym gotyku znajdujemy przedstawienia Bożego Narodzenia, w których Maryja leży\" - wyjaśniła historyk sztuki Joanna Piotrowska.\n\n\n\nSceny, w których po porodzie Maryja leży w łożu (solidnym z poduszkami) można podziwiać m.in. w płaskorzeźbach w ołtarzu katedry w Elblągu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133270,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nObraz ma niewielkie rozmiary, 40 na 50 cm, w związku z czym można stwierdzić, że nie był przeznaczony jako wyposażenie kościoła ale został namalowany na potrzeby domowych praktyk religijnych. \"Obraz jest niezwykle urokliwy, do tego ma dookoła przepiękną bordiurę (tj. ramę) z ornamentem roślinnym. W czterech rogach są tonda (tj. okrągłe obrazy) przedstawiające aniołów, a między nimi owale, także z aniołami\" - powiedziała Jackiewicz-Garniec.\n\n\n\nObraz z lidzbarskiego zamku jest także niezwykle ciekawy ze względu na samo przedstawienie Bożego Narodzenia. Joanna Piotrowska zwróciła uwagę, że Dzieciątko Jezus jest położone nie w żłobku znanym ze stajenek, ale leży na chuście rozłożonej na kamiennym podwyższeniu, które z całą pewnością jest stołem ołtarzowym. Tłem obrazu jest ciemna marmurowa skała, która rozwiera się w czeluść przypominającą z jednej strony grotę, w której Jezus się urodził (jest to miejsce przedstawiane w malarstwie wymiennie ze stajenką); z drugiej strony przywodzi na myśl Grób Pański. W tej symbolice odbija się myśl teologiczna dotycząca tego, że Jezus urodził się po to, by odkupić człowieka. Sceny Jego narodzenia są ściśle powiązane z Męką i Zmartwychwstaniem.\n\n\n\nW malarstwie do XIV wieku scena Narodzenia była przedstawiana najczęściej z Maryją leżącą, jako położnicą, przy Dzieciątku. Od XIV wieku powszechniejsze stało się przedstawianie Maryi jako adorującej Syna. \"Wiąże się to z niezwykle wówczas popularnymi objawieniami Brygidy Szwedzkiej, która w swojej +Księdze objawień+ opisała wizję narodzenia, w której Maryja klęczy adorując Dzieciątko. Ten literacki opis przełożył się na sposób przedstawiania tej sceny w sztuce. Trzeba jednak pamiętać, że nie stało się to od razu, nawet w późnym gotyku znajdujemy przedstawienia Bożego Narodzenia, w których Maryja leży\" - wyjaśniła historyk sztuki Joanna Piotrowska.\n\n\n\nSceny, w których po porodzie Maryja leży w łożu (solidnym z poduszkami) można podziwiać m.in. w płaskorzeźbach w ołtarzu katedry w Elblągu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133270,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNietypowy obraz, na którym do Nowonarodzonego Dzieciątka przyszła św. Agnieszka znajduje się na wystawie stałej \"Malarstwo religijne ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur\", którą można podziwiać w sali audiencyjnej zamku biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim. \"Jest to olej na płótnie, obraz pochodzi z drugiej ćwierci XVII w., nie znamy jego autora ani tego, dla kogo był namalowany, czy też jego właściciela\" - powiedziała kierownik tego muzeum Małgorzata Jackiewicz-Garniec.\n\n\n\nObraz ma niewielkie rozmiary, 40 na 50 cm, w związku z czym można stwierdzić, że nie był przeznaczony jako wyposażenie kościoła ale został namalowany na potrzeby domowych praktyk religijnych. \"Obraz jest niezwykle urokliwy, do tego ma dookoła przepiękną bordiurę (tj. ramę) z ornamentem roślinnym. W czterech rogach są tonda (tj. okrągłe obrazy) przedstawiające aniołów, a między nimi owale, także z aniołami\" - powiedziała Jackiewicz-Garniec.\n\n\n\nObraz z lidzbarskiego zamku jest także niezwykle ciekawy ze względu na samo przedstawienie Bożego Narodzenia. Joanna Piotrowska zwróciła uwagę, że Dzieciątko Jezus jest położone nie w żłobku znanym ze stajenek, ale leży na chuście rozłożonej na kamiennym podwyższeniu, które z całą pewnością jest stołem ołtarzowym. Tłem obrazu jest ciemna marmurowa skała, która rozwiera się w czeluść przypominającą z jednej strony grotę, w której Jezus się urodził (jest to miejsce przedstawiane w malarstwie wymiennie ze stajenką); z drugiej strony przywodzi na myśl Grób Pański. W tej symbolice odbija się myśl teologiczna dotycząca tego, że Jezus urodził się po to, by odkupić człowieka. Sceny Jego narodzenia są ściśle powiązane z Męką i Zmartwychwstaniem.\n\n\n\nW malarstwie do XIV wieku scena Narodzenia była przedstawiana najczęściej z Maryją leżącą, jako położnicą, przy Dzieciątku. Od XIV wieku powszechniejsze stało się przedstawianie Maryi jako adorującej Syna. \"Wiąże się to z niezwykle wówczas popularnymi objawieniami Brygidy Szwedzkiej, która w swojej +Księdze objawień+ opisała wizję narodzenia, w której Maryja klęczy adorując Dzieciątko. Ten literacki opis przełożył się na sposób przedstawiania tej sceny w sztuce. Trzeba jednak pamiętać, że nie stało się to od razu, nawet w późnym gotyku znajdujemy przedstawienia Bożego Narodzenia, w których Maryja leży\" - wyjaśniła historyk sztuki Joanna Piotrowska.\n\n\n\nSceny, w których po porodzie Maryja leży w łożu (solidnym z poduszkami) można podziwiać m.in. w płaskorzeźbach w ołtarzu katedry w Elblągu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133270,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Chciałabym wierzyć, że może obraz ów namalowano dla jakiejś Agnes i stąd ta kobieca postać przy Jezusie\" - powiedziała na wykładzie Joanna Piotrowska.\n\n\n\nNietypowy obraz, na którym do Nowonarodzonego Dzieciątka przyszła św. Agnieszka znajduje się na wystawie stałej \"Malarstwo religijne ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur\", którą można podziwiać w sali audiencyjnej zamku biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim. \"Jest to olej na płótnie, obraz pochodzi z drugiej ćwierci XVII w., nie znamy jego autora ani tego, dla kogo był namalowany, czy też jego właściciela\" - powiedziała kierownik tego muzeum Małgorzata Jackiewicz-Garniec.\n\n\n\nObraz ma niewielkie rozmiary, 40 na 50 cm, w związku z czym można stwierdzić, że nie był przeznaczony jako wyposażenie kościoła ale został namalowany na potrzeby domowych praktyk religijnych. \"Obraz jest niezwykle urokliwy, do tego ma dookoła przepiękną bordiurę (tj. ramę) z ornamentem roślinnym. W czterech rogach są tonda (tj. okrągłe obrazy) przedstawiające aniołów, a między nimi owale, także z aniołami\" - powiedziała Jackiewicz-Garniec.\n\n\n\nObraz z lidzbarskiego zamku jest także niezwykle ciekawy ze względu na samo przedstawienie Bożego Narodzenia. Joanna Piotrowska zwróciła uwagę, że Dzieciątko Jezus jest położone nie w żłobku znanym ze stajenek, ale leży na chuście rozłożonej na kamiennym podwyższeniu, które z całą pewnością jest stołem ołtarzowym. Tłem obrazu jest ciemna marmurowa skała, która rozwiera się w czeluść przypominającą z jednej strony grotę, w której Jezus się urodził (jest to miejsce przedstawiane w malarstwie wymiennie ze stajenką); z drugiej strony przywodzi na myśl Grób Pański. W tej symbolice odbija się myśl teologiczna dotycząca tego, że Jezus urodził się po to, by odkupić człowieka. Sceny Jego narodzenia są ściśle powiązane z Męką i Zmartwychwstaniem.\n\n\n\nW malarstwie do XIV wieku scena Narodzenia była przedstawiana najczęściej z Maryją leżącą, jako położnicą, przy Dzieciątku. Od XIV wieku powszechniejsze stało się przedstawianie Maryi jako adorującej Syna. \"Wiąże się to z niezwykle wówczas popularnymi objawieniami Brygidy Szwedzkiej, która w swojej +Księdze objawień+ opisała wizję narodzenia, w której Maryja klęczy adorując Dzieciątko. Ten literacki opis przełożył się na sposób przedstawiania tej sceny w sztuce. Trzeba jednak pamiętać, że nie stało się to od razu, nawet w późnym gotyku znajdujemy przedstawienia Bożego Narodzenia, w których Maryja leży\" - wyjaśniła historyk sztuki Joanna Piotrowska.\n\n\n\nSceny, w których po porodzie Maryja leży w łożu (solidnym z poduszkami) można podziwiać m.in. w płaskorzeźbach w ołtarzu katedry w Elblągu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133270,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Na przestrzeni wieków do Nowonarodzonego Dzieciątka przychodzili aniołowie, pasterze, ale nie kobiety. Jest to bardzo rzadkie i bardzo nietypowe przedstawienie\" - mówiła w wykładzie Piotrowska. O tym, że do maleńkiego Jezusa przyszła św. Agnieszka świadczy to, że postać kobieca ma na głowie koronę i jest ubrana w czerwoną szatę (a św. Agnieszka była przedstawiana jako księżniczka), dodatkową wskazówką jest jagniątko, które trzyma na ręku. Właśnie jagnię jest atrybutem św. Agnieszki.\n\n\n\n\"Chciałabym wierzyć, że może obraz ów namalowano dla jakiejś Agnes i stąd ta kobieca postać przy Jezusie\" - powiedziała na wykładzie Joanna Piotrowska.\n\n\n\nNietypowy obraz, na którym do Nowonarodzonego Dzieciątka przyszła św. Agnieszka znajduje się na wystawie stałej \"Malarstwo religijne ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur\", którą można podziwiać w sali audiencyjnej zamku biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim. \"Jest to olej na płótnie, obraz pochodzi z drugiej ćwierci XVII w., nie znamy jego autora ani tego, dla kogo był namalowany, czy też jego właściciela\" - powiedziała kierownik tego muzeum Małgorzata Jackiewicz-Garniec.\n\n\n\nObraz ma niewielkie rozmiary, 40 na 50 cm, w związku z czym można stwierdzić, że nie był przeznaczony jako wyposażenie kościoła ale został namalowany na potrzeby domowych praktyk religijnych. \"Obraz jest niezwykle urokliwy, do tego ma dookoła przepiękną bordiurę (tj. ramę) z ornamentem roślinnym. W czterech rogach są tonda (tj. okrągłe obrazy) przedstawiające aniołów, a między nimi owale, także z aniołami\" - powiedziała Jackiewicz-Garniec.\n\n\n\nObraz z lidzbarskiego zamku jest także niezwykle ciekawy ze względu na samo przedstawienie Bożego Narodzenia. Joanna Piotrowska zwróciła uwagę, że Dzieciątko Jezus jest położone nie w żłobku znanym ze stajenek, ale leży na chuście rozłożonej na kamiennym podwyższeniu, które z całą pewnością jest stołem ołtarzowym. Tłem obrazu jest ciemna marmurowa skała, która rozwiera się w czeluść przypominającą z jednej strony grotę, w której Jezus się urodził (jest to miejsce przedstawiane w malarstwie wymiennie ze stajenką); z drugiej strony przywodzi na myśl Grób Pański. W tej symbolice odbija się myśl teologiczna dotycząca tego, że Jezus urodził się po to, by odkupić człowieka. Sceny Jego narodzenia są ściśle powiązane z Męką i Zmartwychwstaniem.\n\n\n\nW malarstwie do XIV wieku scena Narodzenia była przedstawiana najczęściej z Maryją leżącą, jako położnicą, przy Dzieciątku. Od XIV wieku powszechniejsze stało się przedstawianie Maryi jako adorującej Syna. \"Wiąże się to z niezwykle wówczas popularnymi objawieniami Brygidy Szwedzkiej, która w swojej +Księdze objawień+ opisała wizję narodzenia, w której Maryja klęczy adorując Dzieciątko. Ten literacki opis przełożył się na sposób przedstawiania tej sceny w sztuce. Trzeba jednak pamiętać, że nie stało się to od razu, nawet w późnym gotyku znajdujemy przedstawienia Bożego Narodzenia, w których Maryja leży\" - wyjaśniła historyk sztuki Joanna Piotrowska.\n\n\n\nSceny, w których po porodzie Maryja leży w łożu (solidnym z poduszkami) można podziwiać m.in. w płaskorzeźbach w ołtarzu katedry w Elblągu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133270,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nHistoryk sztuki Joanna Piotrowska zwróciła uwagę na nietypowy obraz związany z Bożym Narodzeniem podczas wykładu dotyczącego sztuki warmińskiej nawiązującej do tej tematyki. Wykład ten można oglądać w mediach społecznościowych Miejskiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie.\n\n\n\n\"Na przestrzeni wieków do Nowonarodzonego Dzieciątka przychodzili aniołowie, pasterze, ale nie kobiety. Jest to bardzo rzadkie i bardzo nietypowe przedstawienie\" - mówiła w wykładzie Piotrowska. O tym, że do maleńkiego Jezusa przyszła św. Agnieszka świadczy to, że postać kobieca ma na głowie koronę i jest ubrana w czerwoną szatę (a św. Agnieszka była przedstawiana jako księżniczka), dodatkową wskazówką jest jagniątko, które trzyma na ręku. Właśnie jagnię jest atrybutem św. Agnieszki.\n\n\n\n\"Chciałabym wierzyć, że może obraz ów namalowano dla jakiejś Agnes i stąd ta kobieca postać przy Jezusie\" - powiedziała na wykładzie Joanna Piotrowska.\n\n\n\nNietypowy obraz, na którym do Nowonarodzonego Dzieciątka przyszła św. Agnieszka znajduje się na wystawie stałej \"Malarstwo religijne ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur\", którą można podziwiać w sali audiencyjnej zamku biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim. \"Jest to olej na płótnie, obraz pochodzi z drugiej ćwierci XVII w., nie znamy jego autora ani tego, dla kogo był namalowany, czy też jego właściciela\" - powiedziała kierownik tego muzeum Małgorzata Jackiewicz-Garniec.\n\n\n\nObraz ma niewielkie rozmiary, 40 na 50 cm, w związku z czym można stwierdzić, że nie był przeznaczony jako wyposażenie kościoła ale został namalowany na potrzeby domowych praktyk religijnych. \"Obraz jest niezwykle urokliwy, do tego ma dookoła przepiękną bordiurę (tj. ramę) z ornamentem roślinnym. W czterech rogach są tonda (tj. okrągłe obrazy) przedstawiające aniołów, a między nimi owale, także z aniołami\" - powiedziała Jackiewicz-Garniec.\n\n\n\nObraz z lidzbarskiego zamku jest także niezwykle ciekawy ze względu na samo przedstawienie Bożego Narodzenia. Joanna Piotrowska zwróciła uwagę, że Dzieciątko Jezus jest położone nie w żłobku znanym ze stajenek, ale leży na chuście rozłożonej na kamiennym podwyższeniu, które z całą pewnością jest stołem ołtarzowym. Tłem obrazu jest ciemna marmurowa skała, która rozwiera się w czeluść przypominającą z jednej strony grotę, w której Jezus się urodził (jest to miejsce przedstawiane w malarstwie wymiennie ze stajenką); z drugiej strony przywodzi na myśl Grób Pański. W tej symbolice odbija się myśl teologiczna dotycząca tego, że Jezus urodził się po to, by odkupić człowieka. Sceny Jego narodzenia są ściśle powiązane z Męką i Zmartwychwstaniem.\n\n\n\nW malarstwie do XIV wieku scena Narodzenia była przedstawiana najczęściej z Maryją leżącą, jako położnicą, przy Dzieciątku. Od XIV wieku powszechniejsze stało się przedstawianie Maryi jako adorującej Syna. \"Wiąże się to z niezwykle wówczas popularnymi objawieniami Brygidy Szwedzkiej, która w swojej +Księdze objawień+ opisała wizję narodzenia, w której Maryja klęczy adorując Dzieciątko. Ten literacki opis przełożył się na sposób przedstawiania tej sceny w sztuce. Trzeba jednak pamiętać, że nie stało się to od razu, nawet w późnym gotyku znajdujemy przedstawienia Bożego Narodzenia, w których Maryja leży\" - wyjaśniła historyk sztuki Joanna Piotrowska.\n\n\n\nSceny, w których po porodzie Maryja leży w łożu (solidnym z poduszkami) można podziwiać m.in. w płaskorzeźbach w ołtarzu katedry w Elblągu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133270,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa wystawie stałej na zamku biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim znajduje się nietypowy obraz związany z tematyką Bożego Narodzenia. Do Nowonarodzonego przyszli na nim nie tylko aniołowie i pasterze, ale też św. Agnieszka. \"Kobiety nieczęsto przedstawiano w takich scenach\" - mówi historyk sztuki Joanna Piotrowska.\n\n\n\nHistoryk sztuki Joanna Piotrowska zwróciła uwagę na nietypowy obraz związany z Bożym Narodzeniem podczas wykładu dotyczącego sztuki warmińskiej nawiązującej do tej tematyki. Wykład ten można oglądać w mediach społecznościowych Miejskiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie.\n\n\n\n\"Na przestrzeni wieków do Nowonarodzonego Dzieciątka przychodzili aniołowie, pasterze, ale nie kobiety. Jest to bardzo rzadkie i bardzo nietypowe przedstawienie\" - mówiła w wykładzie Piotrowska. O tym, że do maleńkiego Jezusa przyszła św. Agnieszka świadczy to, że postać kobieca ma na głowie koronę i jest ubrana w czerwoną szatę (a św. Agnieszka była przedstawiana jako księżniczka), dodatkową wskazówką jest jagniątko, które trzyma na ręku. Właśnie jagnię jest atrybutem św. Agnieszki.\n\n\n\n\"Chciałabym wierzyć, że może obraz ów namalowano dla jakiejś Agnes i stąd ta kobieca postać przy Jezusie\" - powiedziała na wykładzie Joanna Piotrowska.\n\n\n\nNietypowy obraz, na którym do Nowonarodzonego Dzieciątka przyszła św. Agnieszka znajduje się na wystawie stałej \"Malarstwo religijne ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur\", którą można podziwiać w sali audiencyjnej zamku biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim. \"Jest to olej na płótnie, obraz pochodzi z drugiej ćwierci XVII w., nie znamy jego autora ani tego, dla kogo był namalowany, czy też jego właściciela\" - powiedziała kierownik tego muzeum Małgorzata Jackiewicz-Garniec.\n\n\n\nObraz ma niewielkie rozmiary, 40 na 50 cm, w związku z czym można stwierdzić, że nie był przeznaczony jako wyposażenie kościoła ale został namalowany na potrzeby domowych praktyk religijnych. \"Obraz jest niezwykle urokliwy, do tego ma dookoła przepiękną bordiurę (tj. ramę) z ornamentem roślinnym. W czterech rogach są tonda (tj. okrągłe obrazy) przedstawiające aniołów, a między nimi owale, także z aniołami\" - powiedziała Jackiewicz-Garniec.\n\n\n\nObraz z lidzbarskiego zamku jest także niezwykle ciekawy ze względu na samo przedstawienie Bożego Narodzenia. Joanna Piotrowska zwróciła uwagę, że Dzieciątko Jezus jest położone nie w żłobku znanym ze stajenek, ale leży na chuście rozłożonej na kamiennym podwyższeniu, które z całą pewnością jest stołem ołtarzowym. Tłem obrazu jest ciemna marmurowa skała, która rozwiera się w czeluść przypominającą z jednej strony grotę, w której Jezus się urodził (jest to miejsce przedstawiane w malarstwie wymiennie ze stajenką); z drugiej strony przywodzi na myśl Grób Pański. W tej symbolice odbija się myśl teologiczna dotycząca tego, że Jezus urodził się po to, by odkupić człowieka. Sceny Jego narodzenia są ściśle powiązane z Męką i Zmartwychwstaniem.\n\n\n\nW malarstwie do XIV wieku scena Narodzenia była przedstawiana najczęściej z Maryją leżącą, jako położnicą, przy Dzieciątku. Od XIV wieku powszechniejsze stało się przedstawianie Maryi jako adorującej Syna. \"Wiąże się to z niezwykle wówczas popularnymi objawieniami Brygidy Szwedzkiej, która w swojej +Księdze objawień+ opisała wizję narodzenia, w której Maryja klęczy adorując Dzieciątko. Ten literacki opis przełożył się na sposób przedstawiania tej sceny w sztuce. Trzeba jednak pamiętać, że nie stało się to od razu, nawet w późnym gotyku znajdujemy przedstawienia Bożego Narodzenia, w których Maryja leży\" - wyjaśniła historyk sztuki Joanna Piotrowska.\n\n\n\nSceny, w których po porodzie Maryja leży w łożu (solidnym z poduszkami) można podziwiać m.in. w płaskorzeźbach w ołtarzu katedry w Elblągu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133270,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.4 C
Olsztyn
piątek, 6 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Oprócz pasterzy do Dzieciątka przyszła św. Agnieszka – nietypowy obraz bożonarodzeniowy w Lidzbarku Warmińskim

Lidzbark WarmińskiOprócz pasterzy do Dzieciątka przyszła św. Agnieszka - nietypowy obraz bożonarodzeniowy w...

Na stałej wystawie zamku biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim można zobaczyć nietypowy obraz związany z tematyką Bożego Narodzenia. Obraz przedstawiający Nowonarodzonego Jezusa, nie tylko z aniołami i pasterzami, ale także z postacią św. Agnieszki, jest bardzo rzadkim i nietypowym przedstawieniem, jak tłumaczył historyk sztuki Joanna Piotrowska w wykładzie, który można obejrzeć w mediach społecznościowych Miejskiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie.

reklama

Na obrazie widać kobiecą postać z koroną na głowie i czerwoną szatą, będącą atrybutem św. Agnieszki, trzymającą na ręku jagniątko. Taka postać rzadko pojawia się na przedstawieniach Bożego Narodzenia. Obraz ma rozmiary 40 na 50 cm i najprawdopodobniej był przeznaczony jako wyposażenie domowych praktyk religijnych.

Dzieciątko Jezus jest przedstawione na chuście rozłożonej na kamiennym podwyższeniu, co prawdopodobnie symbolizuje stołek ołtarzowy. Tłem obrazu jest ciemna marmurowa skała, która rozwiera się w czeluść przypominającą z jednej strony grotę, w której Chrystus się urodził, a z drugiej strony Grób Pański.

reklama

Zdaniem Piotrowskiej, obraz powstał prawdopodobnie dla osoby o imieniu Agnes, stąd też postać kobieca przy Dzieciątku.

źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama