\nWinniczki (Helix pomatia) to największe lądowe ślimaki żyjące dziko w Polsce. Jako gotowy produkt spożywczy są eksportowane głównie do Francji, Austrii czy Włoch.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81436,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWoj. warmińsko-mazurskie przez wiele lat było przodującym w kraju dostawcą winniczków. Jednak w latach 2014-2016 oraz w 2019 r. pozyskiwanie ślimaków w regionie wstrzymano z powodu stwierdzenia przez naukowców osłabienia kondycji populacji tego gatunku. Decyzję o wznowieniu zbioru i skupu podjęto, gdy zaobserwowano poprawę wskaźników związanych m.in z liczebnością populacji i udziałem w niej w osobników niewymiarowych.\n\n\n\nWinniczki (Helix pomatia) to największe lądowe ślimaki żyjące dziko w Polsce. Jako gotowy produkt spożywczy są eksportowane głównie do Francji, Austrii czy Włoch.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81436,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZgodnie z prawem, możliwe jest pozyskiwanie jedynie osobników o średnicy muszli większej niż 30 mm. Zbieranie niewymiarowych ślimaków spowodowałoby, że znaczna część nie zdąży spełnić swojej funkcji rozrodczej, warunkującej przetrwanie lokalnych populacji.\n\n\n\nWoj. warmińsko-mazurskie przez wiele lat było przodującym w kraju dostawcą winniczków. Jednak w latach 2014-2016 oraz w 2019 r. pozyskiwanie ślimaków w regionie wstrzymano z powodu stwierdzenia przez naukowców osłabienia kondycji populacji tego gatunku. Decyzję o wznowieniu zbioru i skupu podjęto, gdy zaobserwowano poprawę wskaźników związanych m.in z liczebnością populacji i udziałem w niej w osobników niewymiarowych.\n\n\n\nWinniczki (Helix pomatia) to największe lądowe ślimaki żyjące dziko w Polsce. Jako gotowy produkt spożywczy są eksportowane głównie do Francji, Austrii czy Włoch.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81436,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW minionym sezonie przy takim samym limicie pozyskano w regionie jedynie 101 ton ślimaków. Na taki wynik miała wpływ pandemia COVID-19, przez którą część zbieraczy została w domach, a być może również warunki atmosferyczne.\n\n\n\nZgodnie z prawem, możliwe jest pozyskiwanie jedynie osobników o średnicy muszli większej niż 30 mm. Zbieranie niewymiarowych ślimaków spowodowałoby, że znaczna część nie zdąży spełnić swojej funkcji rozrodczej, warunkującej przetrwanie lokalnych populacji.\n\n\n\nWoj. warmińsko-mazurskie przez wiele lat było przodującym w kraju dostawcą winniczków. Jednak w latach 2014-2016 oraz w 2019 r. pozyskiwanie ślimaków w regionie wstrzymano z powodu stwierdzenia przez naukowców osłabienia kondycji populacji tego gatunku. Decyzję o wznowieniu zbioru i skupu podjęto, gdy zaobserwowano poprawę wskaźników związanych m.in z liczebnością populacji i udziałem w niej w osobników niewymiarowych.\n\n\n\nWinniczki (Helix pomatia) to największe lądowe ślimaki żyjące dziko w Polsce. Jako gotowy produkt spożywczy są eksportowane głównie do Francji, Austrii czy Włoch.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81436,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Wydaliśmy 39 zezwoleń, każde z nich na osiem ton. To łącznie 312 ton, czyli mniej niż tegoroczny limit pozyskania winniczków w województwie, ustalony na 400 ton. Dlatego jeśli wpłynie jeszcze jakiś wniosek, to zostanie rozpatrzony\" - powiedziała rzeczniczka prasowa olsztyńskiej RDOŚ Justyna Januszewicz.\n\n\n\nW minionym sezonie przy takim samym limicie pozyskano w regionie jedynie 101 ton ślimaków. Na taki wynik miała wpływ pandemia COVID-19, przez którą część zbieraczy została w domach, a być może również warunki atmosferyczne.\n\n\n\nZgodnie z prawem, możliwe jest pozyskiwanie jedynie osobników o średnicy muszli większej niż 30 mm. Zbieranie niewymiarowych ślimaków spowodowałoby, że znaczna część nie zdąży spełnić swojej funkcji rozrodczej, warunkującej przetrwanie lokalnych populacji.\n\n\n\nWoj. warmińsko-mazurskie przez wiele lat było przodującym w kraju dostawcą winniczków. Jednak w latach 2014-2016 oraz w 2019 r. pozyskiwanie ślimaków w regionie wstrzymano z powodu stwierdzenia przez naukowców osłabienia kondycji populacji tego gatunku. Decyzję o wznowieniu zbioru i skupu podjęto, gdy zaobserwowano poprawę wskaźników związanych m.in z liczebnością populacji i udziałem w niej w osobników niewymiarowych.\n\n\n\nWinniczki (Helix pomatia) to największe lądowe ślimaki żyjące dziko w Polsce. Jako gotowy produkt spożywczy są eksportowane głównie do Francji, Austrii czy Włoch.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81436,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nLegalne pozyskiwanie winniczków do celów przetwórstwa spożywczego jest możliwe jedynie między 20 kwietnia a 31 maja, ponieważ są one objęte w Polsce tzw. częściową ochroną gatunkową. Zainteresowani zbiorem i skupem musieli uzyskać wcześniej zezwolenie regionalnego dyrektora ochrony środowiska.\n\n\n\n\"Wydaliśmy 39 zezwoleń, każde z nich na osiem ton. To łącznie 312 ton, czyli mniej niż tegoroczny limit pozyskania winniczków w województwie, ustalony na 400 ton. Dlatego jeśli wpłynie jeszcze jakiś wniosek, to zostanie rozpatrzony\" - powiedziała rzeczniczka prasowa olsztyńskiej RDOŚ Justyna Januszewicz.\n\n\n\nW minionym sezonie przy takim samym limicie pozyskano w regionie jedynie 101 ton ślimaków. Na taki wynik miała wpływ pandemia COVID-19, przez którą część zbieraczy została w domach, a być może również warunki atmosferyczne.\n\n\n\nZgodnie z prawem, możliwe jest pozyskiwanie jedynie osobników o średnicy muszli większej niż 30 mm. Zbieranie niewymiarowych ślimaków spowodowałoby, że znaczna część nie zdąży spełnić swojej funkcji rozrodczej, warunkującej przetrwanie lokalnych populacji.\n\n\n\nWoj. warmińsko-mazurskie przez wiele lat było przodującym w kraju dostawcą winniczków. Jednak w latach 2014-2016 oraz w 2019 r. pozyskiwanie ślimaków w regionie wstrzymano z powodu stwierdzenia przez naukowców osłabienia kondycji populacji tego gatunku. Decyzję o wznowieniu zbioru i skupu podjęto, gdy zaobserwowano poprawę wskaźników związanych m.in z liczebnością populacji i udziałem w niej w osobników niewymiarowych.\n\n\n\nWinniczki (Helix pomatia) to największe lądowe ślimaki żyjące dziko w Polsce. Jako gotowy produkt spożywczy są eksportowane głównie do Francji, Austrii czy Włoch.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81436,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOd wtorku w woj. warmińsko-mazurskim rozpoczął się sezon zbioru winniczków, który potrwa do końca maja. Firmy, które uzyskały wymagane zezwolenia, zamierzają pozyskać 312 ton tych ślimaków - podała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie.\n\n\n\nLegalne pozyskiwanie winniczków do celów przetwórstwa spożywczego jest możliwe jedynie między 20 kwietnia a 31 maja, ponieważ są one objęte w Polsce tzw. częściową ochroną gatunkową. Zainteresowani zbiorem i skupem musieli uzyskać wcześniej zezwolenie regionalnego dyrektora ochrony środowiska.\n\n\n\n\"Wydaliśmy 39 zezwoleń, każde z nich na osiem ton. To łącznie 312 ton, czyli mniej niż tegoroczny limit pozyskania winniczków w województwie, ustalony na 400 ton. Dlatego jeśli wpłynie jeszcze jakiś wniosek, to zostanie rozpatrzony\" - powiedziała rzeczniczka prasowa olsztyńskiej RDOŚ Justyna Januszewicz.\n\n\n\nW minionym sezonie przy takim samym limicie pozyskano w regionie jedynie 101 ton ślimaków. Na taki wynik miała wpływ pandemia COVID-19, przez którą część zbieraczy została w domach, a być może również warunki atmosferyczne.\n\n\n\nZgodnie z prawem, możliwe jest pozyskiwanie jedynie osobników o średnicy muszli większej niż 30 mm. Zbieranie niewymiarowych ślimaków spowodowałoby, że znaczna część nie zdąży spełnić swojej funkcji rozrodczej, warunkującej przetrwanie lokalnych populacji.\n\n\n\nWoj. warmińsko-mazurskie przez wiele lat było przodującym w kraju dostawcą winniczków. Jednak w latach 2014-2016 oraz w 2019 r. pozyskiwanie ślimaków w regionie wstrzymano z powodu stwierdzenia przez naukowców osłabienia kondycji populacji tego gatunku. Decyzję o wznowieniu zbioru i skupu podjęto, gdy zaobserwowano poprawę wskaźników związanych m.in z liczebnością populacji i udziałem w niej w osobników niewymiarowych.\n\n\n\nWinniczki (Helix pomatia) to największe lądowe ślimaki żyjące dziko w Polsce. Jako gotowy produkt spożywczy są eksportowane głównie do Francji, Austrii czy Włoch.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81436,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Rozpoczął się sezon zbioru winniczków w województwie warmińsko-mazurskim, który potrwa do końca maja. Według Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie, firmy, które uzyskały wymagane zezwolenia, zamierzają pozyskać 312 ton tych ślimaków.
reklama
Legalne pozyskiwanie winniczków do celów przetwórstwa spożywczego jest możliwe tylko między 20 kwietnia a 31 maja, ponieważ są one pod ochroną gatunkową. Zgodnie z prawem, możliwe jest pozyskiwanie jedynie osobników o średnicy muszli większej niż 30 mm.
W minionym sezonie, przy takim samym limicie, pozyskano w regionie tylko 101 ton ślimaków. Zdaniem rzeczniczki prasowej olsztyńskiej RDOŚ, Justyny Januszewicz, na taki wynik miała wpływ pandemia COVID-19, przez którą część zbieraczy została w domach, a być może również warunki atmosferyczne.
reklama
Woj. warmińsko-mazurskie przez długi czas było przodującym w kraju dostawcą winniczków. Jednak w latach 2014-2016 oraz w 2019 r. pozyskiwanie ślimaków w regionie wstrzymano z powodu stwierdzenia przez naukowców osłabienia kondycji populacji tego gatunku. Decyzja o wznowieniu zbioru i skupu podjęta została, gdy zaobserwowano poprawę wskaźników związanych m.in. z liczebnością populacji i udziałem w niej osobników niewymiarowych.
Winniczki (Helix pomatia) to największe lądowe ślimaki żyjące dziko w Polsce. Jako gotowy produkt spożywczy są eksportowane głównie do Francji, Austrii czy Włoch.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.