\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber odpierał zarzuty o polityczny podział funduszy. \"Cały zamysł Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych polega na wpieraniu samorządów bez względu na ich barwy partyjne, zaangażowanie polityczne, wbrew temu co twierdzi opozycja\" - mówił pod koniec marca.\n\n\n\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.\n\n\n\nPrzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber odpierał zarzuty o polityczny podział funduszy. \"Cały zamysł Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych polega na wpieraniu samorządów bez względu na ich barwy partyjne, zaangażowanie polityczne, wbrew temu co twierdzi opozycja\" - mówił pod koniec marca.\n\n\n\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZapowiedziała, że dokumenty, które posłowie otrzymali w ramach środowej kontroli poselskiej, zostaną przeanalizowane. \"Będziemy na pewno dalej o to pytać, bo na końcu, tak samo jak RFIL, władza potraktuje Fundusz Odbudowy. Znów pieniądze będą przyznawane bez żadnych zasad, kryteriów, transparentności\" - zaznaczyła Wielichowska.\n\n\n\nRządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.\n\n\n\nPrzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber odpierał zarzuty o polityczny podział funduszy. \"Cały zamysł Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych polega na wpieraniu samorządów bez względu na ich barwy partyjne, zaangażowanie polityczne, wbrew temu co twierdzi opozycja\" - mówił pod koniec marca.\n\n\n\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług Wielichowskiej jeśli chodzi np. o powiat kłodzki, to spośród 14 tamtejszych gmin, dziewięć nie otrzymało żadnego wsparcia z funduszy RFIL. \"Do takich gmin należy chociażby powiat kłodzki jako jednostka samorządu terytorialnego, ale też Kłodzko, Nowa Ruda, Szczytna, Stronie Śląskie, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Lądek-Zdrój. Ani w pierwszym, ani w drugim, ani w trzecim etapie te miasta, te wspólnoty samorządowe nie dostały ani złotówki, czyli zero dotacji\" - wskazała posłanka KO.\n\n\n\nZapowiedziała, że dokumenty, które posłowie otrzymali w ramach środowej kontroli poselskiej, zostaną przeanalizowane. \"Będziemy na pewno dalej o to pytać, bo na końcu, tak samo jak RFIL, władza potraktuje Fundusz Odbudowy. Znów pieniądze będą przyznawane bez żadnych zasad, kryteriów, transparentności\" - zaznaczyła Wielichowska.\n\n\n\nRządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.\n\n\n\nPrzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber odpierał zarzuty o polityczny podział funduszy. \"Cały zamysł Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych polega na wpieraniu samorządów bez względu na ich barwy partyjne, zaangażowanie polityczne, wbrew temu co twierdzi opozycja\" - mówił pod koniec marca.\n\n\n\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzypomniała, że z podobną kontrolą parlamentarzyści KO wybrali się do KPRM w styczniu, a jej rezultatem było m.in. zawiadomienie do prokuratury dotyczące podziału pieniędzy z drugiej transzy RFIL. Zdaniem posłów Koalicji dziesięciokrotnie większe dofinasowania ze środków państwa dostały wówczas te samorządy, których władze związane są z PiS.\n\n\n\nWedług Wielichowskiej jeśli chodzi np. o powiat kłodzki, to spośród 14 tamtejszych gmin, dziewięć nie otrzymało żadnego wsparcia z funduszy RFIL. \"Do takich gmin należy chociażby powiat kłodzki jako jednostka samorządu terytorialnego, ale też Kłodzko, Nowa Ruda, Szczytna, Stronie Śląskie, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Lądek-Zdrój. Ani w pierwszym, ani w drugim, ani w trzecim etapie te miasta, te wspólnoty samorządowe nie dostały ani złotówki, czyli zero dotacji\" - wskazała posłanka KO.\n\n\n\nZapowiedziała, że dokumenty, które posłowie otrzymali w ramach środowej kontroli poselskiej, zostaną przeanalizowane. \"Będziemy na pewno dalej o to pytać, bo na końcu, tak samo jak RFIL, władza potraktuje Fundusz Odbudowy. Znów pieniądze będą przyznawane bez żadnych zasad, kryteriów, transparentności\" - zaznaczyła Wielichowska.\n\n\n\nRządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.\n\n\n\nPrzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber odpierał zarzuty o polityczny podział funduszy. \"Cały zamysł Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych polega na wpieraniu samorządów bez względu na ich barwy partyjne, zaangażowanie polityczne, wbrew temu co twierdzi opozycja\" - mówił pod koniec marca.\n\n\n\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWięcej szczegółów dotyczących środowej kontroli w KPRM przekazała w rozmowie Monika Wielichowska. Ona również uważa, że środki z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych przekazywane są w sposób nieobiektywny, a na ich rozdziale tracą te samorządy, które nie sympatyzują z Prawem i Sprawiedliwością. \"Te pieniądze zostały rozdane bez zasad, bez kryteriów, bez transparentności, bez możliwości odwołania. Zadawaliśmy dziś różne pytania dotyczące również konkretnych powiatów czy miejscowości. Na żadne z tych pytań nie dostaliśmy jednoznacznej odpowiedzi\" - relacjonowała posłanka.\n\n\n\nPrzypomniała, że z podobną kontrolą parlamentarzyści KO wybrali się do KPRM w styczniu, a jej rezultatem było m.in. zawiadomienie do prokuratury dotyczące podziału pieniędzy z drugiej transzy RFIL. Zdaniem posłów Koalicji dziesięciokrotnie większe dofinasowania ze środków państwa dostały wówczas te samorządy, których władze związane są z PiS.\n\n\n\nWedług Wielichowskiej jeśli chodzi np. o powiat kłodzki, to spośród 14 tamtejszych gmin, dziewięć nie otrzymało żadnego wsparcia z funduszy RFIL. \"Do takich gmin należy chociażby powiat kłodzki jako jednostka samorządu terytorialnego, ale też Kłodzko, Nowa Ruda, Szczytna, Stronie Śląskie, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Lądek-Zdrój. Ani w pierwszym, ani w drugim, ani w trzecim etapie te miasta, te wspólnoty samorządowe nie dostały ani złotówki, czyli zero dotacji\" - wskazała posłanka KO.\n\n\n\nZapowiedziała, że dokumenty, które posłowie otrzymali w ramach środowej kontroli poselskiej, zostaną przeanalizowane. \"Będziemy na pewno dalej o to pytać, bo na końcu, tak samo jak RFIL, władza potraktuje Fundusz Odbudowy. Znów pieniądze będą przyznawane bez żadnych zasad, kryteriów, transparentności\" - zaznaczyła Wielichowska.\n\n\n\nRządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.\n\n\n\nPrzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber odpierał zarzuty o polityczny podział funduszy. \"Cały zamysł Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych polega na wpieraniu samorządów bez względu na ich barwy partyjne, zaangażowanie polityczne, wbrew temu co twierdzi opozycja\" - mówił pod koniec marca.\n\n\n\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWyraził obawę, że 60 mld euro, które Polska ma otrzymać w ramach Funduszu Odbudowy, PiS potraktuje jak swój \"fundusz wyborczy\", przekazując te środki przede wszystkim tym gminom, w których rządzi lub ma wysokie poparcie, a wykluczając pozostałe.\n\n\n\nWięcej szczegółów dotyczących środowej kontroli w KPRM przekazała w rozmowie Monika Wielichowska. Ona również uważa, że środki z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych przekazywane są w sposób nieobiektywny, a na ich rozdziale tracą te samorządy, które nie sympatyzują z Prawem i Sprawiedliwością. \"Te pieniądze zostały rozdane bez zasad, bez kryteriów, bez transparentności, bez możliwości odwołania. Zadawaliśmy dziś różne pytania dotyczące również konkretnych powiatów czy miejscowości. Na żadne z tych pytań nie dostaliśmy jednoznacznej odpowiedzi\" - relacjonowała posłanka.\n\n\n\nPrzypomniała, że z podobną kontrolą parlamentarzyści KO wybrali się do KPRM w styczniu, a jej rezultatem było m.in. zawiadomienie do prokuratury dotyczące podziału pieniędzy z drugiej transzy RFIL. Zdaniem posłów Koalicji dziesięciokrotnie większe dofinasowania ze środków państwa dostały wówczas te samorządy, których władze związane są z PiS.\n\n\n\nWedług Wielichowskiej jeśli chodzi np. o powiat kłodzki, to spośród 14 tamtejszych gmin, dziewięć nie otrzymało żadnego wsparcia z funduszy RFIL. \"Do takich gmin należy chociażby powiat kłodzki jako jednostka samorządu terytorialnego, ale też Kłodzko, Nowa Ruda, Szczytna, Stronie Śląskie, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Lądek-Zdrój. Ani w pierwszym, ani w drugim, ani w trzecim etapie te miasta, te wspólnoty samorządowe nie dostały ani złotówki, czyli zero dotacji\" - wskazała posłanka KO.\n\n\n\nZapowiedziała, że dokumenty, które posłowie otrzymali w ramach środowej kontroli poselskiej, zostaną przeanalizowane. \"Będziemy na pewno dalej o to pytać, bo na końcu, tak samo jak RFIL, władza potraktuje Fundusz Odbudowy. Znów pieniądze będą przyznawane bez żadnych zasad, kryteriów, transparentności\" - zaznaczyła Wielichowska.\n\n\n\nRządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.\n\n\n\nPrzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber odpierał zarzuty o polityczny podział funduszy. \"Cały zamysł Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych polega na wpieraniu samorządów bez względu na ich barwy partyjne, zaangażowanie polityczne, wbrew temu co twierdzi opozycja\" - mówił pod koniec marca.\n\n\n\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Dzisiejsza kontrola potwierdziła nam zdecydowanie, że opozycja nie może bezkrytycznie poprzeć ratyfikacji rozporządzenia Rady Europejskiej w sprawie Funduszu Odbudowy, bowiem sposób rozdysponowywania rządowych środków przez ren rząd wskazuje na to, że w takim samym trybie, czy też bez trybu byłyby dystrybułowane pieniądze europejskie\" - powiedział Protas po spotkaniu w KPRM.\n\n\n\nWyraził obawę, że 60 mld euro, które Polska ma otrzymać w ramach Funduszu Odbudowy, PiS potraktuje jak swój \"fundusz wyborczy\", przekazując te środki przede wszystkim tym gminom, w których rządzi lub ma wysokie poparcie, a wykluczając pozostałe.\n\n\n\nWięcej szczegółów dotyczących środowej kontroli w KPRM przekazała w rozmowie Monika Wielichowska. Ona również uważa, że środki z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych przekazywane są w sposób nieobiektywny, a na ich rozdziale tracą te samorządy, które nie sympatyzują z Prawem i Sprawiedliwością. \"Te pieniądze zostały rozdane bez zasad, bez kryteriów, bez transparentności, bez możliwości odwołania. Zadawaliśmy dziś różne pytania dotyczące również konkretnych powiatów czy miejscowości. Na żadne z tych pytań nie dostaliśmy jednoznacznej odpowiedzi\" - relacjonowała posłanka.\n\n\n\nPrzypomniała, że z podobną kontrolą parlamentarzyści KO wybrali się do KPRM w styczniu, a jej rezultatem było m.in. zawiadomienie do prokuratury dotyczące podziału pieniędzy z drugiej transzy RFIL. Zdaniem posłów Koalicji dziesięciokrotnie większe dofinasowania ze środków państwa dostały wówczas te samorządy, których władze związane są z PiS.\n\n\n\nWedług Wielichowskiej jeśli chodzi np. o powiat kłodzki, to spośród 14 tamtejszych gmin, dziewięć nie otrzymało żadnego wsparcia z funduszy RFIL. \"Do takich gmin należy chociażby powiat kłodzki jako jednostka samorządu terytorialnego, ale też Kłodzko, Nowa Ruda, Szczytna, Stronie Śląskie, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Lądek-Zdrój. Ani w pierwszym, ani w drugim, ani w trzecim etapie te miasta, te wspólnoty samorządowe nie dostały ani złotówki, czyli zero dotacji\" - wskazała posłanka KO.\n\n\n\nZapowiedziała, że dokumenty, które posłowie otrzymali w ramach środowej kontroli poselskiej, zostaną przeanalizowane. \"Będziemy na pewno dalej o to pytać, bo na końcu, tak samo jak RFIL, władza potraktuje Fundusz Odbudowy. Znów pieniądze będą przyznawane bez żadnych zasad, kryteriów, transparentności\" - zaznaczyła Wielichowska.\n\n\n\nRządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.\n\n\n\nPrzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber odpierał zarzuty o polityczny podział funduszy. \"Cały zamysł Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych polega na wpieraniu samorządów bez względu na ich barwy partyjne, zaangażowanie polityczne, wbrew temu co twierdzi opozycja\" - mówił pod koniec marca.\n\n\n\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/PlatformaNews\/videos\/752073998841526\/\n\n\n\n\n\"Dzisiejsza kontrola potwierdziła nam zdecydowanie, że opozycja nie może bezkrytycznie poprzeć ratyfikacji rozporządzenia Rady Europejskiej w sprawie Funduszu Odbudowy, bowiem sposób rozdysponowywania rządowych środków przez ren rząd wskazuje na to, że w takim samym trybie, czy też bez trybu byłyby dystrybułowane pieniądze europejskie\" - powiedział Protas po spotkaniu w KPRM.\n\n\n\nWyraził obawę, że 60 mld euro, które Polska ma otrzymać w ramach Funduszu Odbudowy, PiS potraktuje jak swój \"fundusz wyborczy\", przekazując te środki przede wszystkim tym gminom, w których rządzi lub ma wysokie poparcie, a wykluczając pozostałe.\n\n\n\nWięcej szczegółów dotyczących środowej kontroli w KPRM przekazała w rozmowie Monika Wielichowska. Ona również uważa, że środki z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych przekazywane są w sposób nieobiektywny, a na ich rozdziale tracą te samorządy, które nie sympatyzują z Prawem i Sprawiedliwością. \"Te pieniądze zostały rozdane bez zasad, bez kryteriów, bez transparentności, bez możliwości odwołania. Zadawaliśmy dziś różne pytania dotyczące również konkretnych powiatów czy miejscowości. Na żadne z tych pytań nie dostaliśmy jednoznacznej odpowiedzi\" - relacjonowała posłanka.\n\n\n\nPrzypomniała, że z podobną kontrolą parlamentarzyści KO wybrali się do KPRM w styczniu, a jej rezultatem było m.in. zawiadomienie do prokuratury dotyczące podziału pieniędzy z drugiej transzy RFIL. Zdaniem posłów Koalicji dziesięciokrotnie większe dofinasowania ze środków państwa dostały wówczas te samorządy, których władze związane są z PiS.\n\n\n\nWedług Wielichowskiej jeśli chodzi np. o powiat kłodzki, to spośród 14 tamtejszych gmin, dziewięć nie otrzymało żadnego wsparcia z funduszy RFIL. \"Do takich gmin należy chociażby powiat kłodzki jako jednostka samorządu terytorialnego, ale też Kłodzko, Nowa Ruda, Szczytna, Stronie Śląskie, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Lądek-Zdrój. Ani w pierwszym, ani w drugim, ani w trzecim etapie te miasta, te wspólnoty samorządowe nie dostały ani złotówki, czyli zero dotacji\" - wskazała posłanka KO.\n\n\n\nZapowiedziała, że dokumenty, które posłowie otrzymali w ramach środowej kontroli poselskiej, zostaną przeanalizowane. \"Będziemy na pewno dalej o to pytać, bo na końcu, tak samo jak RFIL, władza potraktuje Fundusz Odbudowy. Znów pieniądze będą przyznawane bez żadnych zasad, kryteriów, transparentności\" - zaznaczyła Wielichowska.\n\n\n\nRządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.\n\n\n\nPrzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber odpierał zarzuty o polityczny podział funduszy. \"Cały zamysł Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych polega na wpieraniu samorządów bez względu na ich barwy partyjne, zaangażowanie polityczne, wbrew temu co twierdzi opozycja\" - mówił pod koniec marca.\n\n\n\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"To nie ma nic wspólnego ze wsparciem społeczności lokalnych. To jest kreowanie kolejnych „Obajtków” – tłumaczył poseł Jacek Protas, szef Sekretariatu Samorządowego Platformy Obywatelskiej tuż po zakończeniu poselskiej kontroli w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/PlatformaNews\/videos\/752073998841526\/\n\n\n\n\n\"Dzisiejsza kontrola potwierdziła nam zdecydowanie, że opozycja nie może bezkrytycznie poprzeć ratyfikacji rozporządzenia Rady Europejskiej w sprawie Funduszu Odbudowy, bowiem sposób rozdysponowywania rządowych środków przez ren rząd wskazuje na to, że w takim samym trybie, czy też bez trybu byłyby dystrybułowane pieniądze europejskie\" - powiedział Protas po spotkaniu w KPRM.\n\n\n\nWyraził obawę, że 60 mld euro, które Polska ma otrzymać w ramach Funduszu Odbudowy, PiS potraktuje jak swój \"fundusz wyborczy\", przekazując te środki przede wszystkim tym gminom, w których rządzi lub ma wysokie poparcie, a wykluczając pozostałe.\n\n\n\nWięcej szczegółów dotyczących środowej kontroli w KPRM przekazała w rozmowie Monika Wielichowska. Ona również uważa, że środki z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych przekazywane są w sposób nieobiektywny, a na ich rozdziale tracą te samorządy, które nie sympatyzują z Prawem i Sprawiedliwością. \"Te pieniądze zostały rozdane bez zasad, bez kryteriów, bez transparentności, bez możliwości odwołania. Zadawaliśmy dziś różne pytania dotyczące również konkretnych powiatów czy miejscowości. Na żadne z tych pytań nie dostaliśmy jednoznacznej odpowiedzi\" - relacjonowała posłanka.\n\n\n\nPrzypomniała, że z podobną kontrolą parlamentarzyści KO wybrali się do KPRM w styczniu, a jej rezultatem było m.in. zawiadomienie do prokuratury dotyczące podziału pieniędzy z drugiej transzy RFIL. Zdaniem posłów Koalicji dziesięciokrotnie większe dofinasowania ze środków państwa dostały wówczas te samorządy, których władze związane są z PiS.\n\n\n\nWedług Wielichowskiej jeśli chodzi np. o powiat kłodzki, to spośród 14 tamtejszych gmin, dziewięć nie otrzymało żadnego wsparcia z funduszy RFIL. \"Do takich gmin należy chociażby powiat kłodzki jako jednostka samorządu terytorialnego, ale też Kłodzko, Nowa Ruda, Szczytna, Stronie Śląskie, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Lądek-Zdrój. Ani w pierwszym, ani w drugim, ani w trzecim etapie te miasta, te wspólnoty samorządowe nie dostały ani złotówki, czyli zero dotacji\" - wskazała posłanka KO.\n\n\n\nZapowiedziała, że dokumenty, które posłowie otrzymali w ramach środowej kontroli poselskiej, zostaną przeanalizowane. \"Będziemy na pewno dalej o to pytać, bo na końcu, tak samo jak RFIL, władza potraktuje Fundusz Odbudowy. Znów pieniądze będą przyznawane bez żadnych zasad, kryteriów, transparentności\" - zaznaczyła Wielichowska.\n\n\n\nRządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.\n\n\n\nPrzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber odpierał zarzuty o polityczny podział funduszy. \"Cały zamysł Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych polega na wpieraniu samorządów bez względu na ich barwy partyjne, zaangażowanie polityczne, wbrew temu co twierdzi opozycja\" - mówił pod koniec marca.\n\n\n\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPosłowie Koalicji Obywatelskiej: Jacek Protas, Marek Sowa i Monika Wielichowska spotkali się w środę m.in. z szefem gabinetu politycznego premiera Krzysztofem Kubowem.\n\n\n\n\"To nie ma nic wspólnego ze wsparciem społeczności lokalnych. To jest kreowanie kolejnych „Obajtków” – tłumaczył poseł Jacek Protas, szef Sekretariatu Samorządowego Platformy Obywatelskiej tuż po zakończeniu poselskiej kontroli w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/PlatformaNews\/videos\/752073998841526\/\n\n\n\n\n\"Dzisiejsza kontrola potwierdziła nam zdecydowanie, że opozycja nie może bezkrytycznie poprzeć ratyfikacji rozporządzenia Rady Europejskiej w sprawie Funduszu Odbudowy, bowiem sposób rozdysponowywania rządowych środków przez ren rząd wskazuje na to, że w takim samym trybie, czy też bez trybu byłyby dystrybułowane pieniądze europejskie\" - powiedział Protas po spotkaniu w KPRM.\n\n\n\nWyraził obawę, że 60 mld euro, które Polska ma otrzymać w ramach Funduszu Odbudowy, PiS potraktuje jak swój \"fundusz wyborczy\", przekazując te środki przede wszystkim tym gminom, w których rządzi lub ma wysokie poparcie, a wykluczając pozostałe.\n\n\n\nWięcej szczegółów dotyczących środowej kontroli w KPRM przekazała w rozmowie Monika Wielichowska. Ona również uważa, że środki z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych przekazywane są w sposób nieobiektywny, a na ich rozdziale tracą te samorządy, które nie sympatyzują z Prawem i Sprawiedliwością. \"Te pieniądze zostały rozdane bez zasad, bez kryteriów, bez transparentności, bez możliwości odwołania. Zadawaliśmy dziś różne pytania dotyczące również konkretnych powiatów czy miejscowości. Na żadne z tych pytań nie dostaliśmy jednoznacznej odpowiedzi\" - relacjonowała posłanka.\n\n\n\nPrzypomniała, że z podobną kontrolą parlamentarzyści KO wybrali się do KPRM w styczniu, a jej rezultatem było m.in. zawiadomienie do prokuratury dotyczące podziału pieniędzy z drugiej transzy RFIL. Zdaniem posłów Koalicji dziesięciokrotnie większe dofinasowania ze środków państwa dostały wówczas te samorządy, których władze związane są z PiS.\n\n\n\nWedług Wielichowskiej jeśli chodzi np. o powiat kłodzki, to spośród 14 tamtejszych gmin, dziewięć nie otrzymało żadnego wsparcia z funduszy RFIL. \"Do takich gmin należy chociażby powiat kłodzki jako jednostka samorządu terytorialnego, ale też Kłodzko, Nowa Ruda, Szczytna, Stronie Śląskie, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Lądek-Zdrój. Ani w pierwszym, ani w drugim, ani w trzecim etapie te miasta, te wspólnoty samorządowe nie dostały ani złotówki, czyli zero dotacji\" - wskazała posłanka KO.\n\n\n\nZapowiedziała, że dokumenty, które posłowie otrzymali w ramach środowej kontroli poselskiej, zostaną przeanalizowane. \"Będziemy na pewno dalej o to pytać, bo na końcu, tak samo jak RFIL, władza potraktuje Fundusz Odbudowy. Znów pieniądze będą przyznawane bez żadnych zasad, kryteriów, transparentności\" - zaznaczyła Wielichowska.\n\n\n\nRządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.\n\n\n\nPrzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber odpierał zarzuty o polityczny podział funduszy. \"Cały zamysł Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych polega na wpieraniu samorządów bez względu na ich barwy partyjne, zaangażowanie polityczne, wbrew temu co twierdzi opozycja\" - mówił pod koniec marca.\n\n\n\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPosłowie KO wybrali się w środę z kontrolą do KPRM, gdzie pytali m.in. o wydatki w ramach trzeciej transzy wypłat z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. W ich odczuciu środki z funduszu wydawane są w sposób nietransparentny i z pominięciem gmin, gdzie rządzą samorządowcy związani z opozycją.\n\n\n\nPosłowie Koalicji Obywatelskiej: Jacek Protas, Marek Sowa i Monika Wielichowska spotkali się w środę m.in. z szefem gabinetu politycznego premiera Krzysztofem Kubowem.\n\n\n\n\"To nie ma nic wspólnego ze wsparciem społeczności lokalnych. To jest kreowanie kolejnych „Obajtków” – tłumaczył poseł Jacek Protas, szef Sekretariatu Samorządowego Platformy Obywatelskiej tuż po zakończeniu poselskiej kontroli w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/PlatformaNews\/videos\/752073998841526\/\n\n\n\n\n\"Dzisiejsza kontrola potwierdziła nam zdecydowanie, że opozycja nie może bezkrytycznie poprzeć ratyfikacji rozporządzenia Rady Europejskiej w sprawie Funduszu Odbudowy, bowiem sposób rozdysponowywania rządowych środków przez ren rząd wskazuje na to, że w takim samym trybie, czy też bez trybu byłyby dystrybułowane pieniądze europejskie\" - powiedział Protas po spotkaniu w KPRM.\n\n\n\nWyraził obawę, że 60 mld euro, które Polska ma otrzymać w ramach Funduszu Odbudowy, PiS potraktuje jak swój \"fundusz wyborczy\", przekazując te środki przede wszystkim tym gminom, w których rządzi lub ma wysokie poparcie, a wykluczając pozostałe.\n\n\n\nWięcej szczegółów dotyczących środowej kontroli w KPRM przekazała w rozmowie Monika Wielichowska. Ona również uważa, że środki z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych przekazywane są w sposób nieobiektywny, a na ich rozdziale tracą te samorządy, które nie sympatyzują z Prawem i Sprawiedliwością. \"Te pieniądze zostały rozdane bez zasad, bez kryteriów, bez transparentności, bez możliwości odwołania. Zadawaliśmy dziś różne pytania dotyczące również konkretnych powiatów czy miejscowości. Na żadne z tych pytań nie dostaliśmy jednoznacznej odpowiedzi\" - relacjonowała posłanka.\n\n\n\nPrzypomniała, że z podobną kontrolą parlamentarzyści KO wybrali się do KPRM w styczniu, a jej rezultatem było m.in. zawiadomienie do prokuratury dotyczące podziału pieniędzy z drugiej transzy RFIL. Zdaniem posłów Koalicji dziesięciokrotnie większe dofinasowania ze środków państwa dostały wówczas te samorządy, których władze związane są z PiS.\n\n\n\nWedług Wielichowskiej jeśli chodzi np. o powiat kłodzki, to spośród 14 tamtejszych gmin, dziewięć nie otrzymało żadnego wsparcia z funduszy RFIL. \"Do takich gmin należy chociażby powiat kłodzki jako jednostka samorządu terytorialnego, ale też Kłodzko, Nowa Ruda, Szczytna, Stronie Śląskie, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Lądek-Zdrój. Ani w pierwszym, ani w drugim, ani w trzecim etapie te miasta, te wspólnoty samorządowe nie dostały ani złotówki, czyli zero dotacji\" - wskazała posłanka KO.\n\n\n\nZapowiedziała, że dokumenty, które posłowie otrzymali w ramach środowej kontroli poselskiej, zostaną przeanalizowane. \"Będziemy na pewno dalej o to pytać, bo na końcu, tak samo jak RFIL, władza potraktuje Fundusz Odbudowy. Znów pieniądze będą przyznawane bez żadnych zasad, kryteriów, transparentności\" - zaznaczyła Wielichowska.\n\n\n\nRządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.\n\n\n\nPrzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber odpierał zarzuty o polityczny podział funduszy. \"Cały zamysł Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych polega na wpieraniu samorządów bez względu na ich barwy partyjne, zaangażowanie polityczne, wbrew temu co twierdzi opozycja\" - mówił pod koniec marca.\n\n\n\nDodał, że \"jak spojrzymy na listę przyznanych świadczeń, to wyraźnie widzimy dwie rzeczy - pierwszą, że nie ma żadnego klucza partyjnego i drugą, że wiele gmin, które otrzymały wcześniej wsparcie, nie otrzymało jej w drugiej turze\". \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":80210,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Posłowie Koalicji Obywatelskiej odwiedzili KPRM w celu kontroli dotyczącej wydatków z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych (RFIL). Ich zdaniem, środki z funduszu są wydawane w sposób nietransparentny i pomijają gminy, w których rządzą samorządowcy związani z opozycją. Jacek Protas, szef Sekretariatu Samorządowego Platformy Obywatelskiej, powiedział, że środki z RFIL nie są przeznaczone dla społeczności lokalnych, ale dla kreowania kolejnych projektów PiS. Posłanka Monika Wielichowska również uważa, że środki z RFIL są rozdzielane niesprawiedliwie i pomijają samorządy niezwiązanymi z partią rządzącą. Zapowiedzieli, że będą dalej pytać o te wydatki. Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast na inwestycje. Źródło: PAP
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.