fbpx
1 C
Olsztyn
poniedziałek, 28 listopada, 2022
reklama

Trzy osoby ranne w wypadku, w tym 3-letnie dziecko

WiadomościTrzy osoby ranne w wypadku, w tym 3-letnie dziecko

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Policjanci pracowali na miejscu wypadku drogowego, do którego doszło na trasie Biała Piska- Drygały, gdzie zderzyły się dwa pojazdy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Renault Scenic, z niewyjaśnionych na chwilę obecną przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w nadjeżdżający z przeciwka samochód marki Renault Megane, którym kierowała kobieta. Jechała z 3-letnim synkiem. Wszyscy uczestnicy wypadku przetransportowani zostali do szpitali. Policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności zdarzenia.

W środę (26 lutego br.) po godz. 13.00 na trasie Biała Piska- Drygały doszło do czołowego zderzenia dwóch pojazdów. Jak ustalili pracujący na miejscu zdarzenia policjanci, kierujący pojazdem marki Renault Scenic, 75-letni mieszkaniec gminy Pis,z jechał od strony miejscowości Sulimy. Na prostym odcinku drogi, z niewyjaśnionych na chwilę obecną przyczyn, zjechał naprzeciwległy pas ruchu, a następnie na pobocze. Później odbił w prawo wjeżdżając wprost pod nadjeżdżający od strony Białej Piskiej samochód marki Renault Megane. Kierowała nim 30-letnia mieszkanka Ełku. Kobieta jechała z 3-letni synkiem.

28-latek na widok policjantów zaczął się trząść ze strachu. Zgodnie z art. 62 ustawy może trafić do więzienia

W wyniku czołowego zderzenia obu aut kobieta została zakleszczona w pojeździe. Po wyjęciu jej z samochodu, w ciężkim stanie przewieziona została do szpitala w Piszu. Chłopca przetransportowano śmigłowcem LPR do szpitala w Olsztynie. 75-letni kierowca pojazdu marki Renault Scenic był trzeźwy. Trafił do szpitala w Ełku.

Policjanci będą wyjaśniali przyczyny i okoliczności tego wypadku.

Trzy osoby ranne w wypadku, w tym 3-letnie dziecko Trzy osoby ranne w wypadku, w tym 3-letnie dziecko

reklama
reklama
reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze