reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

W pięć lat ubyło Olsztynowi 10,7 tys. mieszkańców. Najwięcej zyskują Stawiguda i Dywity

WiadomościW pięć lat ubyło Olsztynowi 10,7 tys. mieszkańców. Najwięcej zyskują Stawiguda i...

Olsztyn się kurczy, a Stawiguda i Dywity pęcznieją?

W 2025 roku w Olsztynie urodziło się 810 dzieci, a zmarło 1726 osób. W ciągu pięciu lat z miejskiej ewidencji ubyły 10 693 osoby. Najszybciej kurczą się grupy dzieci i mieszkańców w wieku 30–39 lat, a szybko przybywa seniorów. Część olsztynian przenosi się pod miasto. Dane gmin potwierdzają ten kierunek, ale nie tłumaczą całego zjawiska.

reklama

Dzieci rodzi się coraz mniej. Olsztyn traci trzydziestolatków, przybywa seniorów

W 2020 roku w Olsztynie było zameldowanych 160 740 osób. Pięć lat później już 150 047. To spadek o 10 693 osoby, czyli 6,65 proc.

Jeszcze mocniej wygląda zmiana struktury wieku miasta.

reklama

Liczba olsztynian w wieku od 30 do 39 lat spadła z 25 737 do 19 101. W ciągu pięciu lat ubyło 6636 osób, czyli niemal 26 proc. mieszkańców tej grupy.

W 2020 roku w Olsztynie było zameldowanych 16 175 dzieci w wieku do dziewięciu lat. W 2025 roku było ich 12 057. To spadek o 4118 osób, czyli ponad 25 proc.

W przeciwnym kierunku zmienia się liczba seniorów. Grupa mieszkańców w wieku od 70 do 79 lat zwiększyła się z 13 786 do 18 562 osób. To wzrost o 4776 osób, czyli niemal 35 proc.

Zgonów ponad dwa razy więcej niż urodzeń

W 2025 roku w Olsztynie urodziło się 810 dzieci. Zmarło 1726 osób. Zgonów było ponad dwa razy więcej niż urodzeń, a przyrost naturalny wyniósł minus 916.

Liczba urodzeń spada systematycznie. W 2020 roku było ich 1391, w 2021 roku 1232, a w 2023 roku już tylko 920. W 2024 roku urodziło się 852 dzieci, a rok później 810.

W żadnym z analizowanych lat liczba urodzeń nie przewyższyła liczby zgonów. Autorzy raportu o stanie miasta piszą wprost o „postępującym procesie depopulacji” oraz starzeniu się społeczeństwa.

Ratusz: Olsztyn jest większy, niż pokazują meldunki

Olsztyński ratusz nie kwestionuje spadku liczby zameldowanych. Przekonuje jednak, że miejska ewidencja nie obejmuje wszystkich osób, które faktycznie żyją w Olsztynie.

– Zgodnie z eksperymentalnym badaniem GUS w tym momencie Olsztyn w rzeczywistości może liczyć niemal 170 tys. mieszkańców. Dane z logowania do sieci komórkowych wskazują, że może to być nawet 200 tys. osób, nie aparatów telefonicznych. Stąd opinii o liczebności Olsztyna nie można opierać jedynie na liczbie zameldowanych – tłumaczy Patryk Pulikowski, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Olsztyna.

To ważne rozróżnienie. W mieście mogą od lat mieszkać osoby, które nie mają tu meldunku. Nie oznacza to jednak, że problem demograficzny znika.

Liczba osób faktycznie przebywających w Olsztynie nie zmienia danych o spadku urodzeń, ujemnym przyroście naturalnym i szybkim kurczeniu się grupy 30–39 lat. Szacunek oparty na logowaniach do sieci komórkowych nie został też przez ratusz poparty metodologią pozwalającą sprawdzić, kogo i w jakim okresie objęto badaniem.

Dla miasta znaczenie ma również to, gdzie osoby mieszkające w Olsztynie rozliczają podatki. Ratusz oferuje bezpłatne przejazdy komunikacją miejską dzieciom i młodzieży, których rodzice płacą podatki w Olsztynie. W 2026 roku zorganizował też loterię „Warto mieszkać w Olsztynie”. Mogły wziąć w niej udział osoby, które w deklaracji PIT za 2025 rok wskazały Olsztyn jako miejsce zamieszkania.

Czy Olsztyn przenosi się za granice miasta?

Ratusz wskazuje na osiedla powstające tuż za administracyjną granicą Olsztyna. Ich mieszkańcy nadal pracują w mieście, robią tu zakupy i korzystają z miejskich dróg, komunikacji, szkół, przychodni oraz oferty kulturalnej.

Dlatego sprawdziliśmy dane z sześciu gmin otaczających Olsztyn: Stawigudy, Dywit, Jonkowa, Purdy, Gietrzwałdu i Barczewa.

Odpowiedzi samorządów potwierdzają, że część olsztynian rzeczywiście przeprowadza się pod miasto. Najszybciej rosną jednak konkretne miejscowości położone blisko granic Olsztyna. Nie cały podolsztyński obszar przeżywa demograficzny boom.

Stawiguda i Dywity rosną najszybciej

Największy przyrost odnotowała gmina Stawiguda. W 2020 roku liczyła 11 277 mieszkańców, a w 2025 roku już 13 319. W ciągu pięciu lat przybyły jej 2042 osoby, czyli ponad 18 proc.

Największe zmiany nastąpiły w bezpośrednim sąsiedztwie Olsztyna.

– Szczególnie jest on zauważalny w miejscowościach bezpośrednio przyległych do rejonu miasta Olsztyn – przekazuje Małgorzata Kołakowska, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Stawigudzie.

Sam Bartąg zwiększył liczbę mieszkańców z 3018 do 4243. To 1225 osób więcej i wzrost przekraczający 40 proc. Wieś Jaroty urosła z 2356 do 2811 mieszkańców, a Tomaszkowo z 806 do 944.

Wzrosła również liczba dzieci objętych opieką żłobkową i uczęszczających do przedszkoli oraz szkół. W 2020 roku było ich 1878, a w 2025 roku 2995.

Podobny kierunek widać na północ od miasta. W gminie Dywity liczba mieszkańców zameldowanych na pobyt stały wzrosła z 11 937 do 13 205. To przyrost o 1268 osób, czyli ponad 10 proc.

Najwięcej mieszkańców przybywa w Dywitach, Różnowie, Wadągu, Ługwałdzie, Kieźlinach i Mykach.

– Odnotowujemy stały wzrost osób dokonujących zameldowania na pobyt stały w gminie Dywity – przekazuje Irena Cabel, główny specjalista Urzędu Stanu Cywilnego i Referatu Spraw Organizacyjnych Urzędu Gminy Dywity.

Dywity nie prowadzą jednak statystyk pokazujących, ilu nowych mieszkańców przybyło bezpośrednio z Olsztyna.

Jonkowo i Purda potwierdzają przeprowadzki z Olsztyna

Najbardziej bezpośrednie dane przekazały Jonkowo i Purda.

Gmina Jonkowo zwiększyła liczbę stałych mieszkańców z 7293 do 7620. W latach 2020–2025 zameldowało się tam 577 osób wcześniej mieszkających w Olsztynie. W samym 2025 roku było ich 117.

W gminie Purda w ciągu sześciu lat zameldowały się 653 osoby przybyłe z Olsztyna. W samym 2025 roku było ich 141 – najwięcej w całym analizowanym okresie.

– Największy przyrost mieszkańców odnotowano w Klebarku Małym, Szczęsnem i Klebarku Wielkim, czyli miejscowościach położonych najbliżej Olsztyna, które tradycyjnie służą jako jego „sypialnie” – przekazuje Urząd Gminy Purda.

Napływ z Olsztyna nie oznacza jednak, że cała gmina szybko rośnie. W latach 2020–2025 liczba mieszkańców Purdy zwiększyła się tylko o 102 osoby. Gmina informuje także, że liczba dzieci w placówkach nie rosła, a spadek jest szczególnie widoczny w przedszkolach.

Nie wszystkie gminy przeżywają boom

Gmina Gietrzwałd zwiększyła liczbę mieszkańców z 6559 do 6648. To przyrost o 89 osób w ciągu pięciu lat.

Największy napływ dotyczył Woryt, Rentyn, Sząbruka, Unieszewa i Gietrzwałdu. Samorząd nie prowadzi statystyk dotyczących poprzedniego miejsca zamieszkania nowych mieszkańców. Przyznaje również, że napływ ludności nie zawsze przekłada się na wzrost liczby dzieci w żłobkach, przedszkolach i szkołach.

Barczewo miało natomiast w 2025 roku mniej mieszkańców niż pięć lat wcześniej. Liczba ludności spadła z 17 260 do 17 205.

Rosną Łęgajny, Wójtowo i Nikielkowo, czyli miejscowości położone najbliżej Olsztyna. Nie wystarczyło to jednak, żeby zwiększyć liczbę mieszkańców całej gminy.

– W przedszkolach spadła liczba dzieci z uwagi na niż demograficzny. Napływ mieszkańców na ten moment nie wpłynął na wzrost liczby dzieci w przedszkolach i oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych – wyjaśnia Iwona Nobert-Ćwiek, zastępca burmistrza Barczewa.

W porównaniu z rokiem szkolnym 2020/2021 zmniejszyła się także liczba uczniów szkół podstawowych i liceum. Od roku szkolnego 2023/2024 miejscowe Liceum Ogólnokształcące nie ma uczniów mimo ogłaszanych naborów.

Gminy rosną, ale pełnego bilansu przeprowadzek nie ma

Po zsumowaniu danych przekazanych przez Stawigudę, Dywity, Jonkowo, Purdę, Gietrzwałd i Barczewo wychodzi, że w latach 2020–2025 liczba ich mieszkańców zwiększyła się łącznie o 3773 osoby.

W tym samym czasie z ewidencji Olsztyna ubyły 10 693 osoby.

Nie jest to jednak bilans migracji z Olsztyna. Poszczególne samorządy stosują różne kategorie meldunkowe. Na ich wyniki wpływają również urodzenia, zgony, wyprowadzki oraz napływ mieszkańców z innych części regionu i kraju.

Bezpośrednie dane przekazały Jonkowo i Purda. W tych dwóch gminach w latach 2020–2025 zameldowało się łącznie 1230 osób wcześniej mieszkających w Olsztynie. Pozostałe samorządy nie prowadzą takich statystyk.

Dane potwierdzają więc kierunek przeprowadzek, ale nie pozwalają ustalić, jaka część ubytku Olsztyna wynika z wyjazdów do gmin ościennych.

Co demograficzny spadek oznacza dla Olsztyna?

Ubytek mieszkańców nie kończy się na tabelach. Wpływa na szkoły, rynek pracy, budżet i wydatki miasta.

Mniej dzieci oznacza coraz mniejsze roczniki w żłobkach, przedszkolach i szkołach. Sam raport miasta wskazuje, że spadek liczby dzieci będzie miał wpływ na planowanie usług edukacyjnych, opiekuńczych i społecznych.

Kurczenie się grupy 30–39 lat osłabia bazę osób aktywnych zawodowo, zakładających rodziny i płacących podatki w mieście. To także grupa mająca duży wpływ na liczbę kolejnych urodzeń. Raport Olsztyna określa ją jako kluczową dla rynku pracy i zakładania rodzin.

Przeprowadzki do gmin ościennych dokładają kolejny problem. Osoby mieszkające pod Olsztynem nadal mogą codziennie korzystać z jego dróg, komunikacji i usług. Jeżeli jednak w deklaracji PIT wskazują nową gminę jako miejsce zamieszkania, to z nią wiążą się ich rozliczenia podatkowe.

Jednocześnie Olsztyn musi przygotować się na rosnące potrzeby seniorów. Więcej starszych mieszkańców oznacza większe zapotrzebowanie na opiekę społeczną, usługi zdrowotne, dostępny transport i miejsca w placówkach dziennego oraz całodobowego pobytu.

Ratusz podkreśla, że prowadzi placówki Senior+, dzienne domy pomocy społecznej i domy pomocy społecznej. W przekazanym redakcji wykazie działań na 2026 rok znalazły się również projekty organizacji pozarządowych: zajęcia w Aquasferze dla 120 osób tygodniowo, kawiarenka społeczna, Tai Chi i Qigong, spacery tematyczne, warsztaty oraz zajęcia taneczne zespołu „Power Seniorki”.

To odpowiedź na potrzeby grupy, która szybko rośnie. Nie rozwiązuje jednak drugiej części problemu: w Olsztynie rodzi się coraz mniej dzieci, ubywa mieszkańców w wieku 30–39 lat, a część rodzin wybiera miejscowości położone tuż za granicą miasta.

Olsztyn może mieć więcej faktycznych mieszkańców, niż pokazują meldunki. Kierunek zmian pozostaje jednak wyraźny: młodsze grupy szybko się kurczą, seniorów przybywa, a gminy ościenne przejmują część mieszkańców, którzy nadal korzystają z Olsztyna.

Jakie są Twoje spostrzeżenia na temat demografii Olsztyna?
Loading ... Loading ...

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

TOP 4 kierunki na wakacje z dziećmi. Który będzie najlepszy dla Twojej rodziny? 

Doświadczeni doradcy z salonu Wakacje.pl Olsztyn Kościuszki pomogą wybrać ofertę, która spełni wasze oczekiwania. Eksperci uwzględniają wiek dzieci, budżet, standard hotelu, długość transferu oraz dostępne udogodnienia.

Jak nauczyć się rysować od podstaw – poradnik dla dorosłych początkujących

Nie potrzeba do tego drogiego sprzętu ani wyjątkowych predyspozycji – wystarczy chęć nauki i odrobina cierpliwości.

WPI 90 dla producentów – izolat białka serwatkowego do napojów i odżywek

WPI 90 to izolat białka serwatkowego dla producentów napojów, odżywek i żywności funkcjonalnej.

Muzyka, woda i zieleń. Darmowy, letni festiwal w Augustowie już wkrótce

Od 6 do 9 sierpnia Augustów zamienia się w festiwalowe miasto z koncertami m.in. Organka, IGO, Błażeja Króla, Ani Rusowicz czy zespołu Łąki Łan.

Jak wybrać urządzenia kosmetyczne do nowego gabinetu?

Na co zwrócić uwagę wyposażając gabinet kosmetyczny?

Mieszkania deweloperskie, które spełniają oczekiwania współczesnych klientów

Które mieszkania w pełni odpowiadają na potrzeby klientów?

Kosmetyczna opaska do włosów: sekrety wyboru i stosowania

Jak wybrać opaskę kosmetyczną do włosów? Poznaj rodzaje opasek na głowę, ich zastosowanie w gabinecie i wskazówki przed zakupem hurtowym.

Jaki rower elektryczny kupić? 10 rzeczy, które warto sprawdzić przed podjęciem decyzji

Wybór odpowiedniego roweru nie powinien opierać się wyłącznie na cenie, wyglądzie i deklarowanym zasięgu.

Komu pasuje sukienka w kolorze butelkowej zieleni?

Ten intrygujący odcień, przywodzący na myśl królewski szmaragd lub tajemniczy las o zachodzie słońca, doskonale wpisuje się w różnorodne trendy.

Sądowy a umowny podział majątku w Olsztynie – który wybrać i dlaczego?

Rozstający się małżonkowie mogą samodzielnie ustalić, komu przypadnie mieszkanie, samochód, oszczędności i pozostałe składniki wspólnego dorobku.
reklama
reklama