Zdarzenia z długiego weekendu majowego na drodze S16 pokazują, jak niewiele potrzeba, by doszło do tragedii. Policjanci interweniowali wobec dwóch mężczyzn, których zachowanie mogło zaskoczyć nawet doświadczonych kierowców.
Pieszy na ekspresówce w środku dnia
Do pierwszej interwencji doszło w czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, około godziny 17:30. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie odebrał zgłoszenie od kierowcy zaniepokojonego widokiem pieszego poruszającego się drogą ekspresową S16.
Na miejscu funkcjonariusze potwierdzili sytuację. W rejonie miejscowości Bagienice natrafili na 46-letniego mężczyznę, który szedł w kierunku Olsztyna. Mundurowi ukarali go mandatem, a następnie pomogli mu bezpiecznie opuścić niebezpieczny odcinek trasy.
Nocny spacer bez odblasków
Druga sytuacja miała miejsce w sobotę, 2 maja, po godzinie 22:00. Tym razem zgłoszenie dotyczyło mężczyzny ubranego na czarno, który miał poruszać się tą samą drogą – bez żadnych elementów odblaskowych.
Policjanci szybko zlokalizowali opisywaną osobę w pobliżu Sorkwit. Okazał się nią 43-letni mieszkaniec Mrągowa. Jego zachowanie było szczególnie niebezpieczne ze względu na porę dnia i brak widoczności.
Za naruszenie przepisów mężczyzna został ukarany. Funkcjonariusze ponownie zadbali o to, by pieszy bezpiecznie opuścił drogę ekspresową.
Ekspresówka to nie miejsce dla pieszych
Droga S16, jak każda trasa ekspresowa, objęta jest szczególnymi zasadami ruchu. Nie mogą się po niej poruszać piesi, rowerzyści ani inne nieuprawnione osoby.
Przy dopuszczalnej prędkości sięgającej 120 km/h nawet chwilowa obecność pieszego na jezdni stwarza ogromne zagrożenie.
Odblaski mogą uratować życie
Policja ponownie apeluje o rozsądek i stosowanie elementów odblaskowych. Poza obszarem zabudowanym, od zmierzchu do świtu, ich noszenie jest obowiązkowe.
Dzięki nim kierowcy są w stanie szybciej dostrzec pieszego i odpowiednio zareagować. W warunkach ograniczonej widoczności może to mieć kluczowe znaczenie dla życia i zdrowia.
źródło: KPP Mrągowo