W Elblągu doszło do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego 14-letnia dziewczynka zmarła po wzięciu udziału w internetowym wyzwaniu. Jak ustalili dziennikarze oraz potwierdziła policja, istnieje podejrzenie, że przyczyną śmierci mogło być niebezpieczne „challenge” polegające na jak najdłuższym wdychaniu sprayu z dezodorantu.
Dziewczynka dwa tygodnie temu została przewieziona do szpitala. Pomimo opieki medycznej zmarła. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Elblągu. Rzecznik miejscowej policji nadkom. Krzysztof Nowacki poinformował, że funkcjonariusze przesłuchiwali świadków oraz prowadzą działania wyjaśniające okoliczności tragedii.
Na czym polegało wyzwanie?
Obecna odsłona tego niebezpiecznego trendu polegała na wdychaniu jak największej ilości sprayu z dezodorantu, aż do odczucia efektów działania chemicznych gazów. Tego typu substancje mogą prowadzić do niedotlenienia organizmu, zaburzeń pracy serca, a w skrajnych przypadkach do uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego.
Eksperci medyczni i strażacy już wcześniej ostrzegali, że inhalowanie aerozoli przeznaczonych do użytku zewnętrznego jest skrajnie niebezpieczne. Wdychanie substancji chemicznych z dezodorantów może prowadzić do zatrucia, zaburzeń oddychania, a nawet nagłej śmierci.
Reakcje służb i psychologów
Policja i prokuratura badają wszystkie okoliczności tego zdarzenia. Funkcjonariusze apelują o czujność wśród rodziców oraz nauczycieli i zwracają uwagę na to, że młodzi ludzie czasem nie są świadomi ryzyka, które niosą ze sobą niektóre internetowe wyzwania.
Psychologowie podkreślają, że dla wielu nastolatków uczestnictwo w challenge’ach stało się formą poszukiwania akceptacji i uznania w grupie rówieśniczej. – Dziś dla młodzieży ważniejsze jest uznanie niż bezpieczeństwo – mówił psycholog Tomasz Kozieja. Zwracał uwagę, że internetowe wyzwania często podejmowane są przez uczniów szkół podstawowych, którzy nie rozumieją w pełni konsekwencji swoich działań.
Internetowe wyzwania a bezpieczeństwo młodzieży
Trend podejmowania różnego rodzaju wyzwań w sieci nie jest nowy. W przeszłości media informowały o przypadkach, gdy inhalowanie aerozoli doprowadziło do poważnych obrażeń lub śmierci. Wiele z tych wyzwań narodziło się i rozprzestrzeniało na popularnych platformach społecznościowych, takich jak TikTok czy Instagram.
Eksperci apelują o edukowanie dzieci i młodzieży na temat ryzyka związanego z niektórymi challenge’ami oraz o większą świadomość rodziców i opiekunów. Ważne jest, by nastolatki rozumiały, że zdobywanie popularności czy zdobywanie „lajków” nie powinno odbywać się kosztem zdrowia lub życia.
Niebezpieczne internetowe mody wracają jak bumerang
Warto przypomnieć, że redakcja TKO niedawno opisywała inny niebezpieczny trend wśród młodzieży. Paracetamol Challenge to niebezpieczne internetowe wyzwanie, które ponownie zyskuje popularność wśród dzieci i nastolatków. Polega na połykaniu dużych ilości paracetamolu i publikowaniu nagrań z reakcji organizmu. Choć dla młodych uczestników bywa to formą zabawy i zdobywania uznania w grupie, lekarze ostrzegają, że nawet niewielkie przedawkowanie może prowadzić do poważnego uszkodzenia wątroby i nerek, a w skrajnych przypadkach do śmierci. Problem dotyczy również mniejszych miejscowości, ponieważ dostęp do takich treści w sieci jest powszechny, a sam lek łatwo dostępny w domach i sklepach. Specjaliści podkreślają, że kluczowe są rozmowa z dzieckiem, czujność rodziców oraz natychmiastowa reakcja w przypadku podejrzenia zatrucia.