0
-6.9 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Wstrząsająca zbrodnia w Wigilię: nowe fakty wychodzą na jaw

NidzicaWstrząsająca zbrodnia w Wigilię: nowe fakty wychodzą na jaw

W wigilijną noc 2024 roku doszło do tragicznego zdarzenia w okolicach Nidzicy. 47-letni Andrzej B., zmierzający na pasterkę, został brutalnie zaatakowany przez 18-letniego Gabriela A. Sprawa ta, ze względu na swój dramatyzm, odbiła się szerokim echem w regionie.

reklama

Przebieg tragicznych wydarzeń

Andrzej B. wyruszył samotnie na pasterkę do kościoła w Kanigowie. Po drodze natknął się na dwóch młodych mężczyzn spożywających alkohol, wśród których był Gabriel A. Według ustaleń prokuratury, krótka wymiana zdań doprowadziła do eskalacji agresji ze strony 18-latka. Gabriel A. zaatakował Andrzeja B., zadając mu liczne ciosy pięścią w twarz, a następnie kopiąc po całym ciele, zwłaszcza w okolice głowy. Pomimo próśb ofiary o litość, napastnik nie zaprzestał ataku. Następnie przeciągnął nieprzytomnego mężczyznę kilkadziesiąt metrów do pobliskiego zbiornika retencyjnego i wrzucił go do wody, przez kilka minut trzymając jego głowę pod powierzchnią, aby upewnić się, że nie żyje.

Śledztwo i zarzuty

Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci Andrzeja B. było utonięcie. Jednak odniesione przez niego obrażenia, w tym wielokrotne złamania kości czaszki, podstawy czaszki, oczodołów oraz żeber, mogły również doprowadzić do zgonu. Gabriel A. został zatrzymany i przyznał się do winy, tłumacząc swoje zachowanie chwilowym wzburzeniem i działaniem pod wpływem impulsu. Biegli psychiatrzy orzekli, że w chwili popełnienia czynu był poczytalny i w pełni świadomy swojego działania, informuje RMF24. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Sąd Rejonowy w Nidzicy zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy.

reklama

Reakcje społeczności i dalsze konsekwencje

Lokalna społeczność była wstrząśnięta brutalnością zdarzenia. Gabriel A. był wcześniej znany organom ścigania; w 2024 roku otrzymał wyrok za pobicie i był karany jako nieletni. Mieszkańcy okolicy wskazywali, że od pewnego czasu siał postrach wśród lokalnej ludności. Dodatkowo, zarzuty usłyszały osoby podejrzane o zacieranie śladów przestępstwa. Michał G. i Nina Sz. zostali oskarżeni o pomoc w ukrywaniu dowodów, takich jak spalenie odzieży zmarłego czy upranie ubrań sprawcy z plamami krwi.

źródło: polskieradio.pl, RMF24

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama