fbpx
-0 C
Olsztyn
środa, 30 listopada, 2022
reklama

Pan Mariusz doznał ogromnych oparzeń ciała. Ruszyła zbiórka na leczenie właściciela warzywniaka

OlsztynPan Mariusz doznał ogromnych oparzeń ciała. Ruszyła zbiórka na leczenie właściciela warzywniaka

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Mieszkańcy Olsztyna spoglądając w kierunku ul. Boenigka mogli we wrotek (22.11.2022) zauważyć kłęby gęstego dymu. Zadymienie widoczne było już z ul. Pstrowskiego.

Link do zrzutki TUTAJ.

O godzinie 13:43 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP wpłynęło zgłoszenie o pożarze sklepu przy ul. Boenigka. Pierwszy zastęp przybył na miejsce już po minucie stwierdził, że cały budynek jest już objęty pożarem i natychmiast podjął działania. Strażacy w pierwszej kolejności zajęli się osobami poszkodowanymi, którymi była osoba postronna oraz pracownik sklepu.

Po dojeździe kolejnych zastępów podano dwa prądu w natarciu na palący się budynek oraz jeden prąd w obronie na sąsiedni obiekt, który znajdował się w odległości około 1,5 metra. Spaleniu całkowitemu uległ sklep z warzywami, ale dzięki błyskawicznym działaniom Straży Pożarnej udał uratować się sąsiedni budynek. Osoby poszkodowane z poparzeniami kończyn górnych, dolnych oraz twarzy po zaopatrzeniu przez Strażaków zostały przekazane Zespołom Ratownictwa Medycznego. W akcji brało udział 7 zastępów PSP i OSP w sumie 25 strażaków.

Pożar w olsztyńskim przedszkolu. Ewakuacja dzieci i personelu

Link do zrzutki TUTAJ.

Niestety ta historia nie ma happy endu. Właściel warzywniaka pan Mariusz od dziecka był poszkodowany przez los. W opisie zbiórki siostra opowiedziała jego historię:

„Mariusz to 43-letni mężczyzna, cierpiący na czterokończynowe porażenie mózgowe. Mimo swojej niepełnosprawności zawsze robił wszystko, by być osobą samodzielną. Kilka lat temu zaczął prowadzić sklep z polskimi warzywami i owocami. Co było jego głównym źródłem utrzymania i sprawiało mu wiele radości.

Niestety 22 listopada 2022 roku doszło do poważnego pożaru w sklepie. Ogień całkowicie zniszczył obiekt. A Mariusz doznał oparzeń ciała, aż w 60 procentach. Są to oparzenia III stopnia. Został przetransportowany do szpitala w Warszawie. Jego stan jest ciężki. Ma zostać wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną, a podczas niej ma przebywać w komorze hiperbarycznej. Jak długo to będzie trwało i co dalej jest jedną wielką niewiadomą…

Właścicielowi warzywniaka życie uratował przechodzień, który sam też został poparzony

Mariusz doświadczył ogromnego cierpienia, ale wiemy, że jest bardzo silną osobą. Już niejednokrotnie nam to udowodnił. Wierzymy, że i tym razem uda mu się pokonać wszelkie trudności!

Los doświadczył Mariusza okrutnie i chodź cała nasza rodzina chciałaby cofnąć czas i odjąć mu bólu, to niestety nie posiadamy takiej mocy. Ale zrobimy wszystko, by wesprzeć go w tej walce.

Dlatego tez zdecydowaliśmy się utworzyć zbiórkę. Dalsze leczenie Mariusza będzie bardzo długie i kosztowne. Żywioł odebrał mu już i tak wiele, trawiąc bezlitośnie warzywniak. Potrzeb jest i będzie jeszcze ogrom…

Za każdą pomoc będziemy ogromnie wdzięczni i już teraz w imieniu całej rodziny oraz Mariusza serdecznie za nią dziękujemy!”

Link do zrzutki TUTAJ.

* nowe nagranie wideo

Pan Mariusz doznał ogromnych oparzeń ciała. Ruszyła zbiórka na leczenie właściciela warzywniaka pożar Olsztyn, Wiadomości
reklama
reklama
reklama

2 KOMENTARZY

2 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze