\nDodał, że - według sądu - komendant był autorytetem dla strażaków zeznających w sprawie, cieszył się ich zaufaniem i poważaniem, ale swoją bardzo dobrą opinię zaprzepaścił, nadużył swojego stanowiska, postępując karygodnie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175986,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"W ocenie sądu, na oskarżonym jako komendancie straży pożarnej ciążyła szczególna odpowiedzialność. Zawód strażaka to zawód zaufania społecznego\" - przekazał rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak.\n\n\n\nDodał, że - według sądu - komendant był autorytetem dla strażaków zeznających w sprawie, cieszył się ich zaufaniem i poważaniem, ale swoją bardzo dobrą opinię zaprzepaścił, nadużył swojego stanowiska, postępując karygodnie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175986,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSzymon S. został za to skazany na osiem miesięcy pozbawienia wolności. Z uwagi na dobrą opinię i dotychczasową niekaralność, wykonanie kary zostało zawieszone na dwa lata próby. Sąd orzekł też wobec oskarżonego dwuletni zakaz wykonywania zawodu strażaka i zajmowania stanowisk kierowniczych w OSP.\n\n\n\n\"W ocenie sądu, na oskarżonym jako komendancie straży pożarnej ciążyła szczególna odpowiedzialność. Zawód strażaka to zawód zaufania społecznego\" - przekazał rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak.\n\n\n\nDodał, że - według sądu - komendant był autorytetem dla strażaków zeznających w sprawie, cieszył się ich zaufaniem i poważaniem, ale swoją bardzo dobrą opinię zaprzepaścił, nadużył swojego stanowiska, postępując karygodnie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175986,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZdaniem sądu, oskarżony po zaistnieniu wypadku ułatwił pięciu podległym strażakom złożenie fałszywych zeznań, utwierdzając ich w przekonaniu, aby trzymali się jednej, ustalonej fałszywej wersji zdarzenia, która polegała na zatajeniu faktu, że były oddawane skoki na skokochron. W rezultacie strażacy złożyli fałszywe zeznania na policji. Przy czym sąd zmienił kwalifikację prawną czynu zarzucanego oskarżonemu na \"pomocnictwo do popełnienia przestępstwa polegającego na złożeniu fałszywych zeznań\".\n\n\n\nSzymon S. został za to skazany na osiem miesięcy pozbawienia wolności. Z uwagi na dobrą opinię i dotychczasową niekaralność, wykonanie kary zostało zawieszone na dwa lata próby. Sąd orzekł też wobec oskarżonego dwuletni zakaz wykonywania zawodu strażaka i zajmowania stanowisk kierowniczych w OSP.\n\n\n\n\"W ocenie sądu, na oskarżonym jako komendancie straży pożarnej ciążyła szczególna odpowiedzialność. Zawód strażaka to zawód zaufania społecznego\" - przekazał rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak.\n\n\n\nDodał, że - według sądu - komendant był autorytetem dla strażaków zeznających w sprawie, cieszył się ich zaufaniem i poważaniem, ale swoją bardzo dobrą opinię zaprzepaścił, nadużył swojego stanowiska, postępując karygodnie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175986,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW czwartek Sąd Rejonowy w Kętrzynie uznał b. komendanta za winnego przekroczenia swoich uprawnień. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nZdaniem sądu, oskarżony po zaistnieniu wypadku ułatwił pięciu podległym strażakom złożenie fałszywych zeznań, utwierdzając ich w przekonaniu, aby trzymali się jednej, ustalonej fałszywej wersji zdarzenia, która polegała na zatajeniu faktu, że były oddawane skoki na skokochron. W rezultacie strażacy złożyli fałszywe zeznania na policji. Przy czym sąd zmienił kwalifikację prawną czynu zarzucanego oskarżonemu na \"pomocnictwo do popełnienia przestępstwa polegającego na złożeniu fałszywych zeznań\".\n\n\n\nSzymon S. został za to skazany na osiem miesięcy pozbawienia wolności. Z uwagi na dobrą opinię i dotychczasową niekaralność, wykonanie kary zostało zawieszone na dwa lata próby. Sąd orzekł też wobec oskarżonego dwuletni zakaz wykonywania zawodu strażaka i zajmowania stanowisk kierowniczych w OSP.\n\n\n\n\"W ocenie sądu, na oskarżonym jako komendancie straży pożarnej ciążyła szczególna odpowiedzialność. Zawód strażaka to zawód zaufania społecznego\" - przekazał rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak.\n\n\n\nDodał, że - według sądu - komendant był autorytetem dla strażaków zeznających w sprawie, cieszył się ich zaufaniem i poważaniem, ale swoją bardzo dobrą opinię zaprzepaścił, nadużył swojego stanowiska, postępując karygodnie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175986,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPodczas procesu oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i złożył obszerne wyjaśnienia.\n\n\n\nW czwartek Sąd Rejonowy w Kętrzynie uznał b. komendanta za winnego przekroczenia swoich uprawnień. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nZdaniem sądu, oskarżony po zaistnieniu wypadku ułatwił pięciu podległym strażakom złożenie fałszywych zeznań, utwierdzając ich w przekonaniu, aby trzymali się jednej, ustalonej fałszywej wersji zdarzenia, która polegała na zatajeniu faktu, że były oddawane skoki na skokochron. W rezultacie strażacy złożyli fałszywe zeznania na policji. Przy czym sąd zmienił kwalifikację prawną czynu zarzucanego oskarżonemu na \"pomocnictwo do popełnienia przestępstwa polegającego na złożeniu fałszywych zeznań\".\n\n\n\nSzymon S. został za to skazany na osiem miesięcy pozbawienia wolności. Z uwagi na dobrą opinię i dotychczasową niekaralność, wykonanie kary zostało zawieszone na dwa lata próby. Sąd orzekł też wobec oskarżonego dwuletni zakaz wykonywania zawodu strażaka i zajmowania stanowisk kierowniczych w OSP.\n\n\n\n\"W ocenie sądu, na oskarżonym jako komendancie straży pożarnej ciążyła szczególna odpowiedzialność. Zawód strażaka to zawód zaufania społecznego\" - przekazał rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak.\n\n\n\nDodał, że - według sądu - komendant był autorytetem dla strażaków zeznających w sprawie, cieszył się ich zaufaniem i poważaniem, ale swoją bardzo dobrą opinię zaprzepaścił, nadużył swojego stanowiska, postępując karygodnie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175986,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWedług śledczych, Szymon S. jako komendant powiatowej PSP miał podżegać pięciu innych, bezpośrednio mu podległych strażaków do składania fałszywych zeznań, co do rzeczywistego przebiegu i przyczyn wypadku. Oskarżony miał polecać im trzymanie się ustalonej wersji zdarzeń, zatajającej to, że w trakcie przeprowadzanego szkolenia oddawano skoki z wysokości na skokochron.\n\n\n\nPodczas procesu oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i złożył obszerne wyjaśnienia.\n\n\n\nW czwartek Sąd Rejonowy w Kętrzynie uznał b. komendanta za winnego przekroczenia swoich uprawnień. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nZdaniem sądu, oskarżony po zaistnieniu wypadku ułatwił pięciu podległym strażakom złożenie fałszywych zeznań, utwierdzając ich w przekonaniu, aby trzymali się jednej, ustalonej fałszywej wersji zdarzenia, która polegała na zatajeniu faktu, że były oddawane skoki na skokochron. W rezultacie strażacy złożyli fałszywe zeznania na policji. Przy czym sąd zmienił kwalifikację prawną czynu zarzucanego oskarżonemu na \"pomocnictwo do popełnienia przestępstwa polegającego na złożeniu fałszywych zeznań\".\n\n\n\nSzymon S. został za to skazany na osiem miesięcy pozbawienia wolności. Z uwagi na dobrą opinię i dotychczasową niekaralność, wykonanie kary zostało zawieszone na dwa lata próby. Sąd orzekł też wobec oskarżonego dwuletni zakaz wykonywania zawodu strażaka i zajmowania stanowisk kierowniczych w OSP.\n\n\n\n\"W ocenie sądu, na oskarżonym jako komendancie straży pożarnej ciążyła szczególna odpowiedzialność. Zawód strażaka to zawód zaufania społecznego\" - przekazał rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak.\n\n\n\nDodał, że - według sądu - komendant był autorytetem dla strażaków zeznających w sprawie, cieszył się ich zaufaniem i poważaniem, ale swoją bardzo dobrą opinię zaprzepaścił, nadużył swojego stanowiska, postępując karygodnie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175986,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProkuratura oskarżała go o przekroczenie uprawnień i podżeganie do składania fałszywych zeznań w związku z tragicznym wypadkiem, do którego doszło w czerwcu 2018 r. podczas ćwiczeń na terenie komendy straży pożarnej w Kętrzynie (woj. warmińsko-mzurskie). Poważne obrażenia odniósł wtedy jeden ze strażaków, który miesiąc później zmarł.\n\n\n\nWedług śledczych, Szymon S. jako komendant powiatowej PSP miał podżegać pięciu innych, bezpośrednio mu podległych strażaków do składania fałszywych zeznań, co do rzeczywistego przebiegu i przyczyn wypadku. Oskarżony miał polecać im trzymanie się ustalonej wersji zdarzeń, zatajającej to, że w trakcie przeprowadzanego szkolenia oddawano skoki z wysokości na skokochron.\n\n\n\nPodczas procesu oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i złożył obszerne wyjaśnienia.\n\n\n\nW czwartek Sąd Rejonowy w Kętrzynie uznał b. komendanta za winnego przekroczenia swoich uprawnień. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nZdaniem sądu, oskarżony po zaistnieniu wypadku ułatwił pięciu podległym strażakom złożenie fałszywych zeznań, utwierdzając ich w przekonaniu, aby trzymali się jednej, ustalonej fałszywej wersji zdarzenia, która polegała na zatajeniu faktu, że były oddawane skoki na skokochron. W rezultacie strażacy złożyli fałszywe zeznania na policji. Przy czym sąd zmienił kwalifikację prawną czynu zarzucanego oskarżonemu na \"pomocnictwo do popełnienia przestępstwa polegającego na złożeniu fałszywych zeznań\".\n\n\n\nSzymon S. został za to skazany na osiem miesięcy pozbawienia wolności. Z uwagi na dobrą opinię i dotychczasową niekaralność, wykonanie kary zostało zawieszone na dwa lata próby. Sąd orzekł też wobec oskarżonego dwuletni zakaz wykonywania zawodu strażaka i zajmowania stanowisk kierowniczych w OSP.\n\n\n\n\"W ocenie sądu, na oskarżonym jako komendancie straży pożarnej ciążyła szczególna odpowiedzialność. Zawód strażaka to zawód zaufania społecznego\" - przekazał rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak.\n\n\n\nDodał, że - według sądu - komendant był autorytetem dla strażaków zeznających w sprawie, cieszył się ich zaufaniem i poważaniem, ale swoją bardzo dobrą opinię zaprzepaścił, nadużył swojego stanowiska, postępując karygodnie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175986,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa osiem miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata skazał w czwartek Sąd Rejonowy w Kętrzynie byłego powiatowego komendanta straży pożarnej Szymona S. oskarżonego w związku z tragicznym wypadkiem podczas ćwiczeń na terenie miejscowej komendy.\n\n\n\nProkuratura oskarżała go o przekroczenie uprawnień i podżeganie do składania fałszywych zeznań w związku z tragicznym wypadkiem, do którego doszło w czerwcu 2018 r. podczas ćwiczeń na terenie komendy straży pożarnej w Kętrzynie (woj. warmińsko-mzurskie). Poważne obrażenia odniósł wtedy jeden ze strażaków, który miesiąc później zmarł.\n\n\n\nWedług śledczych, Szymon S. jako komendant powiatowej PSP miał podżegać pięciu innych, bezpośrednio mu podległych strażaków do składania fałszywych zeznań, co do rzeczywistego przebiegu i przyczyn wypadku. Oskarżony miał polecać im trzymanie się ustalonej wersji zdarzeń, zatajającej to, że w trakcie przeprowadzanego szkolenia oddawano skoki z wysokości na skokochron.\n\n\n\nPodczas procesu oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i złożył obszerne wyjaśnienia.\n\n\n\nW czwartek Sąd Rejonowy w Kętrzynie uznał b. komendanta za winnego przekroczenia swoich uprawnień. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nZdaniem sądu, oskarżony po zaistnieniu wypadku ułatwił pięciu podległym strażakom złożenie fałszywych zeznań, utwierdzając ich w przekonaniu, aby trzymali się jednej, ustalonej fałszywej wersji zdarzenia, która polegała na zatajeniu faktu, że były oddawane skoki na skokochron. W rezultacie strażacy złożyli fałszywe zeznania na policji. Przy czym sąd zmienił kwalifikację prawną czynu zarzucanego oskarżonemu na \"pomocnictwo do popełnienia przestępstwa polegającego na złożeniu fałszywych zeznań\".\n\n\n\nSzymon S. został za to skazany na osiem miesięcy pozbawienia wolności. Z uwagi na dobrą opinię i dotychczasową niekaralność, wykonanie kary zostało zawieszone na dwa lata próby. Sąd orzekł też wobec oskarżonego dwuletni zakaz wykonywania zawodu strażaka i zajmowania stanowisk kierowniczych w OSP.\n\n\n\n\"W ocenie sądu, na oskarżonym jako komendancie straży pożarnej ciążyła szczególna odpowiedzialność. Zawód strażaka to zawód zaufania społecznego\" - przekazał rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak.\n\n\n\nDodał, że - według sądu - komendant był autorytetem dla strażaków zeznających w sprawie, cieszył się ich zaufaniem i poważaniem, ale swoją bardzo dobrą opinię zaprzepaścił, nadużył swojego stanowiska, postępując karygodnie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175986,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-8.9 C
Olsztyn
piątek, 20 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Były komendant straży pożarnej skazany w związku z tragicznym wypadkiem podczas ćwiczeń

KętrzynByły komendant straży pożarnej skazany w związku z tragicznym wypadkiem podczas ćwiczeń

B. Szymon S., były komendant straży pożarnej, został skazany na osiem miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata przez Sąd Rejonowy w Kętrzynie. Był on oskarżony o przekroczenie uprawnień i podżeganie do składania fałszywych zeznań w związku z tragicznym wypadkiem, do którego doszło podczas ćwiczeń na terenie komendy straży pożarnej w Kętrzynie w czerwcu 2018 roku. Jeden ze strażaków odniósł poważne obrażenia i zmarł miesiąc później. Według prokuratury, Szymon S. podżegał pięciu bezpośrednio mu podległych strażaków do składania fałszywych zeznań, polecając im trzymanie się ustalonej wersji zdarzeń. Sąd uznał Szymona S. winnym przekroczenia swoich uprawnień i oskarżony został skazany za „pomocnictwo do popełnienia przestępstwa polegającego na złożeniu fałszywych zeznań”. Oprócz pozbawienia wolności, Sąd orzekł wobec oskarżonego dwuletni zakaz wykonywania zawodu strażaka i zajmowania stanowisk kierowniczych w OSP. Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama