8 C
Olsztyn
środa, 28 września, 2022
reklama

Poznaliśmy motyw dramatu? Przemysław A. od małego sprawiał kłopoty

OlsztynPoznaliśmy motyw dramatu? Przemysław A. od małego sprawiał kłopoty
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Dramatyczny finał miała kłótnia prawdopodobnie o pieniądze: pasierb zadał ojczymowi kilkanaście uderzeń nożem. Teraz odpowie przed sądem.

reklama

Do tragicznych wydarzeń doszło w Biskupcu w województwie warmińsko-mazurskim.

Jak podaje gazeta Fakt 21-letni Przemysław A. miał chcieć pożyczyć pieniądze od swojego ojczyma, 38-letniego Sylwestra B. Gdy mężczyzna odmówił, pasierb zadał mu kilkanaście ciosów nożem, zabrał kluczyki do dostawczego Fiata Ducato, którym szalał po miasteczku, aż rozbił się na przydrożnym drzewie.

reklama

Sylwester B. zmarł na miejscu. Jego zwłoki znalazła partnerka, Ewa.

Przemysław A. od małego sprawiał kłopoty?

Jak opowiada jeden z sąsiadów, rodzina żyła razem od kilku lat, mieszkali w domu jednorodzinnym. Podczas tragedii kobiety nie było w domu, była u koleżanki, która świętowała urodziny. Po powrocie z imprezy znalazła zwłoki konkubenta.

Doszło tu rano do najgorszego. Technicy kryminalistyki pod blokiem w Olsztynie
reklama

Sylwester B. był budowlańcem, pracował przy wykończeniach, specjalizował się w tynkach. Miał wspierać pasierba finansowo.

Sąsiad przyznaje, że Przemysław od zawsze sprawiał kłopoty.

– Problemy były z nim od małego. Dwa lata temu, jak na hulajnodze miał wypadek, to czterech policjantów musiało go trzymać, taką miał siłę. Wszyscy mu schodzili z drogi – opowiada gazecie Fakt.

Szaleńczy rajd po miasteczku

Przemysław A. przez dwie godziny uciekał przed policją busem, po drodze taranując inne samochody. Rozbił się na przydrożnym drzewie, po czym próbował uciekać dalej na piechotę, jednak policjanci szybko go dogonili i zatrzymali.

Jak przekazał oficer prasowy olsztyńskiej policji Rafał Prokopczyk, w działaniach związanych z poszukiwaniem sprawcy zabójstwa brało udział kilkudziesięciu funkcjonariuszy, wykorzystano kilkanaście radiowozów.

Kilkanaście radiowozów ścigało 21-latka, który zabił konkubenta swojej matki

– Utworzonych zostało kilka blokad dróg. Uciekinier postanowił je zignorować i doprowadził do dwóch kolizji, w tym jednej z policyjnym radiowozem. Na szczęście nikt nie został ranny – poinformował Rafał Prokopczyk.

W piątek w sądzie w Biskupcu odbyła się rozprawa Przemysława A. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu dożywocie.

źródło: Fakt

reklama
reklama
reklama
reklama

18 KOMENTARZY

18 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama