\nW oddziale przygotowawczym uczniowie mają co najmniej sześć godzin nauki języka polskiego w tygodniu. Uczą się także innych przedmiotów zgodnie z programami obowiązującymi w szkole, ale z dostosowaniem metod i form ich realizacji do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141435,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak zaznaczyła, największym wyzwaniem jest bariera językowa. Szkoła zatrudniła w każdym z oddziałów przygotowawczych - mówiące po polsku - nauczycielki z Ukrainy, które podczas zajęć wspomagają wychowawców jako tzw. pomoc nauczyciela.\n\n\n\nW oddziale przygotowawczym uczniowie mają co najmniej sześć godzin nauki języka polskiego w tygodniu. Uczą się także innych przedmiotów zgodnie z programami obowiązującymi w szkole, ale z dostosowaniem metod i form ich realizacji do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141435,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Dzieci chętnie wychodzą na przerwach na wspólne korytarze czy ćwiczą razem z polskimi rówieśnikami na WF-ie. Nie chcą się zamykać w swoim środowisku. Spotkały się z ich strony z otwartym przyjęciem. Mają już przyjaciół, korespondują ze sobą\" - relacjonowała.\n\n\n\nJak zaznaczyła, największym wyzwaniem jest bariera językowa. Szkoła zatrudniła w każdym z oddziałów przygotowawczych - mówiące po polsku - nauczycielki z Ukrainy, które podczas zajęć wspomagają wychowawców jako tzw. pomoc nauczyciela.\n\n\n\nW oddziale przygotowawczym uczniowie mają co najmniej sześć godzin nauki języka polskiego w tygodniu. Uczą się także innych przedmiotów zgodnie z programami obowiązującymi w szkole, ale z dostosowaniem metod i form ich realizacji do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141435,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDyrektor tej placówki Anna Stokłos powiedziała, że adaptacja nowych uczniów przebiega powoli, ale bez większych problemów.\n\n\n\n\"Dzieci chętnie wychodzą na przerwach na wspólne korytarze czy ćwiczą razem z polskimi rówieśnikami na WF-ie. Nie chcą się zamykać w swoim środowisku. Spotkały się z ich strony z otwartym przyjęciem. Mają już przyjaciół, korespondują ze sobą\" - relacjonowała.\n\n\n\nJak zaznaczyła, największym wyzwaniem jest bariera językowa. Szkoła zatrudniła w każdym z oddziałów przygotowawczych - mówiące po polsku - nauczycielki z Ukrainy, które podczas zajęć wspomagają wychowawców jako tzw. pomoc nauczyciela.\n\n\n\nW oddziale przygotowawczym uczniowie mają co najmniej sześć godzin nauki języka polskiego w tygodniu. Uczą się także innych przedmiotów zgodnie z programami obowiązującymi w szkole, ale z dostosowaniem metod i form ich realizacji do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141435,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nCztery oddziały przygotowawcze i osobna grupa przedszkolna dla ukraińskich dzieci funkcjonują od początku tygodnia w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Stawigudzie. Łącznie to 120 dzieci, głównie z rodzin zakwaterowanych w ośrodkach wypoczynkowych w Rybakach i Łańsku.\n\n\n\nDyrektor tej placówki Anna Stokłos powiedziała, że adaptacja nowych uczniów przebiega powoli, ale bez większych problemów.\n\n\n\n\"Dzieci chętnie wychodzą na przerwach na wspólne korytarze czy ćwiczą razem z polskimi rówieśnikami na WF-ie. Nie chcą się zamykać w swoim środowisku. Spotkały się z ich strony z otwartym przyjęciem. Mają już przyjaciół, korespondują ze sobą\" - relacjonowała.\n\n\n\nJak zaznaczyła, największym wyzwaniem jest bariera językowa. Szkoła zatrudniła w każdym z oddziałów przygotowawczych - mówiące po polsku - nauczycielki z Ukrainy, które podczas zajęć wspomagają wychowawców jako tzw. pomoc nauczyciela.\n\n\n\nW oddziale przygotowawczym uczniowie mają co najmniej sześć godzin nauki języka polskiego w tygodniu. Uczą się także innych przedmiotów zgodnie z programami obowiązującymi w szkole, ale z dostosowaniem metod i form ich realizacji do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141435,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Dyrektorzy szkół, w których powstały takie oddziały, bardzo je chwalą. Zwracają uwagę że jest to świetna przestrzeń do tego, żeby dzieci weszły do naszego systemu oświaty, jak najszybciej opanowały podstawy języka i zintegrowały się z polskimi rówieśnikami\" - zaznaczyła.\n\n\n\nCztery oddziały przygotowawcze i osobna grupa przedszkolna dla ukraińskich dzieci funkcjonują od początku tygodnia w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Stawigudzie. Łącznie to 120 dzieci, głównie z rodzin zakwaterowanych w ośrodkach wypoczynkowych w Rybakach i Łańsku.\n\n\n\nDyrektor tej placówki Anna Stokłos powiedziała, że adaptacja nowych uczniów przebiega powoli, ale bez większych problemów.\n\n\n\n\"Dzieci chętnie wychodzą na przerwach na wspólne korytarze czy ćwiczą razem z polskimi rówieśnikami na WF-ie. Nie chcą się zamykać w swoim środowisku. Spotkały się z ich strony z otwartym przyjęciem. Mają już przyjaciół, korespondują ze sobą\" - relacjonowała.\n\n\n\nJak zaznaczyła, największym wyzwaniem jest bariera językowa. Szkoła zatrudniła w każdym z oddziałów przygotowawczych - mówiące po polsku - nauczycielki z Ukrainy, które podczas zajęć wspomagają wychowawców jako tzw. pomoc nauczyciela.\n\n\n\nW oddziale przygotowawczym uczniowie mają co najmniej sześć godzin nauki języka polskiego w tygodniu. Uczą się także innych przedmiotów zgodnie z programami obowiązującymi w szkole, ale z dostosowaniem metod i form ich realizacji do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141435,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług kuratorium do tej pory na Warmii i Mazurach utworzono 52 oddziały przygotowawcze dla uczniów nieznających języka polskiego, z czego pięć w liceach w Olsztynie, Ełku, Iławie i w Giżycku.\n\n\n\n\"Dyrektorzy szkół, w których powstały takie oddziały, bardzo je chwalą. Zwracają uwagę że jest to świetna przestrzeń do tego, żeby dzieci weszły do naszego systemu oświaty, jak najszybciej opanowały podstawy języka i zintegrowały się z polskimi rówieśnikami\" - zaznaczyła.\n\n\n\nCztery oddziały przygotowawcze i osobna grupa przedszkolna dla ukraińskich dzieci funkcjonują od początku tygodnia w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Stawigudzie. Łącznie to 120 dzieci, głównie z rodzin zakwaterowanych w ośrodkach wypoczynkowych w Rybakach i Łańsku.\n\n\n\nDyrektor tej placówki Anna Stokłos powiedziała, że adaptacja nowych uczniów przebiega powoli, ale bez większych problemów.\n\n\n\n\"Dzieci chętnie wychodzą na przerwach na wspólne korytarze czy ćwiczą razem z polskimi rówieśnikami na WF-ie. Nie chcą się zamykać w swoim środowisku. Spotkały się z ich strony z otwartym przyjęciem. Mają już przyjaciół, korespondują ze sobą\" - relacjonowała.\n\n\n\nJak zaznaczyła, największym wyzwaniem jest bariera językowa. Szkoła zatrudniła w każdym z oddziałów przygotowawczych - mówiące po polsku - nauczycielki z Ukrainy, które podczas zajęć wspomagają wychowawców jako tzw. pomoc nauczyciela.\n\n\n\nW oddziale przygotowawczym uczniowie mają co najmniej sześć godzin nauki języka polskiego w tygodniu. Uczą się także innych przedmiotów zgodnie z programami obowiązującymi w szkole, ale z dostosowaniem metod i form ich realizacji do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141435,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Liczby te cały czas rosną, ale jest to przyrost stopniowy, bez gwałtownych skoków. Obecnie najwięcej ukraińskich uczniów w regionie, bo blisko 600, przyjęto do szkół w Olsztynie. Kolejne pod tym względem są powiaty olsztyński, ostródzki i iławski. W każdym z nich uczy się już ponad 300 dzieci z Ukrainy\" - poinformowała.\n\n\n\nWedług kuratorium do tej pory na Warmii i Mazurach utworzono 52 oddziały przygotowawcze dla uczniów nieznających języka polskiego, z czego pięć w liceach w Olsztynie, Ełku, Iławie i w Giżycku.\n\n\n\n\"Dyrektorzy szkół, w których powstały takie oddziały, bardzo je chwalą. Zwracają uwagę że jest to świetna przestrzeń do tego, żeby dzieci weszły do naszego systemu oświaty, jak najszybciej opanowały podstawy języka i zintegrowały się z polskimi rówieśnikami\" - zaznaczyła.\n\n\n\nCztery oddziały przygotowawcze i osobna grupa przedszkolna dla ukraińskich dzieci funkcjonują od początku tygodnia w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Stawigudzie. Łącznie to 120 dzieci, głównie z rodzin zakwaterowanych w ośrodkach wypoczynkowych w Rybakach i Łańsku.\n\n\n\nDyrektor tej placówki Anna Stokłos powiedziała, że adaptacja nowych uczniów przebiega powoli, ale bez większych problemów.\n\n\n\n\"Dzieci chętnie wychodzą na przerwach na wspólne korytarze czy ćwiczą razem z polskimi rówieśnikami na WF-ie. Nie chcą się zamykać w swoim środowisku. Spotkały się z ich strony z otwartym przyjęciem. Mają już przyjaciół, korespondują ze sobą\" - relacjonowała.\n\n\n\nJak zaznaczyła, największym wyzwaniem jest bariera językowa. Szkoła zatrudniła w każdym z oddziałów przygotowawczych - mówiące po polsku - nauczycielki z Ukrainy, które podczas zajęć wspomagają wychowawców jako tzw. pomoc nauczyciela.\n\n\n\nW oddziale przygotowawczym uczniowie mają co najmniej sześć godzin nauki języka polskiego w tygodniu. Uczą się także innych przedmiotów zgodnie z programami obowiązującymi w szkole, ale z dostosowaniem metod i form ich realizacji do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141435,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRzeczniczka olsztyńskiego kuratorium Małgorzata Hochleitner przekazała, że do przedszkoli w regionie zapisanych jest około 600 dzieci uchodźców wojennych z Ukrainy, do szkół podstawowych uczęszcza przeszło 3 tys. takich uczniów, a ponad 300 do szkół ponadpodstawowych.\n\n\n\n\"Liczby te cały czas rosną, ale jest to przyrost stopniowy, bez gwałtownych skoków. Obecnie najwięcej ukraińskich uczniów w regionie, bo blisko 600, przyjęto do szkół w Olsztynie. Kolejne pod tym względem są powiaty olsztyński, ostródzki i iławski. W każdym z nich uczy się już ponad 300 dzieci z Ukrainy\" - poinformowała.\n\n\n\nWedług kuratorium do tej pory na Warmii i Mazurach utworzono 52 oddziały przygotowawcze dla uczniów nieznających języka polskiego, z czego pięć w liceach w Olsztynie, Ełku, Iławie i w Giżycku.\n\n\n\n\"Dyrektorzy szkół, w których powstały takie oddziały, bardzo je chwalą. Zwracają uwagę że jest to świetna przestrzeń do tego, żeby dzieci weszły do naszego systemu oświaty, jak najszybciej opanowały podstawy języka i zintegrowały się z polskimi rówieśnikami\" - zaznaczyła.\n\n\n\nCztery oddziały przygotowawcze i osobna grupa przedszkolna dla ukraińskich dzieci funkcjonują od początku tygodnia w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Stawigudzie. Łącznie to 120 dzieci, głównie z rodzin zakwaterowanych w ośrodkach wypoczynkowych w Rybakach i Łańsku.\n\n\n\nDyrektor tej placówki Anna Stokłos powiedziała, że adaptacja nowych uczniów przebiega powoli, ale bez większych problemów.\n\n\n\n\"Dzieci chętnie wychodzą na przerwach na wspólne korytarze czy ćwiczą razem z polskimi rówieśnikami na WF-ie. Nie chcą się zamykać w swoim środowisku. Spotkały się z ich strony z otwartym przyjęciem. Mają już przyjaciół, korespondują ze sobą\" - relacjonowała.\n\n\n\nJak zaznaczyła, największym wyzwaniem jest bariera językowa. Szkoła zatrudniła w każdym z oddziałów przygotowawczych - mówiące po polsku - nauczycielki z Ukrainy, które podczas zajęć wspomagają wychowawców jako tzw. pomoc nauczyciela.\n\n\n\nW oddziale przygotowawczym uczniowie mają co najmniej sześć godzin nauki języka polskiego w tygodniu. Uczą się także innych przedmiotów zgodnie z programami obowiązującymi w szkole, ale z dostosowaniem metod i form ich realizacji do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141435,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrawie 4 tys. ukraińskich dzieci przyjęto do tej pory do szkół i przedszkoli na Warmii i Mazurach – podało w czwartek Kuratorium Oświaty w Olsztynie. Dla uczniów nieznających języka polskiego utworzono 52 oddziały przygotowawcze.\n\n\n\nRzeczniczka olsztyńskiego kuratorium Małgorzata Hochleitner przekazała, że do przedszkoli w regionie zapisanych jest około 600 dzieci uchodźców wojennych z Ukrainy, do szkół podstawowych uczęszcza przeszło 3 tys. takich uczniów, a ponad 300 do szkół ponadpodstawowych.\n\n\n\n\"Liczby te cały czas rosną, ale jest to przyrost stopniowy, bez gwałtownych skoków. Obecnie najwięcej ukraińskich uczniów w regionie, bo blisko 600, przyjęto do szkół w Olsztynie. Kolejne pod tym względem są powiaty olsztyński, ostródzki i iławski. W każdym z nich uczy się już ponad 300 dzieci z Ukrainy\" - poinformowała.\n\n\n\nWedług kuratorium do tej pory na Warmii i Mazurach utworzono 52 oddziały przygotowawcze dla uczniów nieznających języka polskiego, z czego pięć w liceach w Olsztynie, Ełku, Iławie i w Giżycku.\n\n\n\n\"Dyrektorzy szkół, w których powstały takie oddziały, bardzo je chwalą. Zwracają uwagę że jest to świetna przestrzeń do tego, żeby dzieci weszły do naszego systemu oświaty, jak najszybciej opanowały podstawy języka i zintegrowały się z polskimi rówieśnikami\" - zaznaczyła.\n\n\n\nCztery oddziały przygotowawcze i osobna grupa przedszkolna dla ukraińskich dzieci funkcjonują od początku tygodnia w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Stawigudzie. Łącznie to 120 dzieci, głównie z rodzin zakwaterowanych w ośrodkach wypoczynkowych w Rybakach i Łańsku.\n\n\n\nDyrektor tej placówki Anna Stokłos powiedziała, że adaptacja nowych uczniów przebiega powoli, ale bez większych problemów.\n\n\n\n\"Dzieci chętnie wychodzą na przerwach na wspólne korytarze czy ćwiczą razem z polskimi rówieśnikami na WF-ie. Nie chcą się zamykać w swoim środowisku. Spotkały się z ich strony z otwartym przyjęciem. Mają już przyjaciół, korespondują ze sobą\" - relacjonowała.\n\n\n\nJak zaznaczyła, największym wyzwaniem jest bariera językowa. Szkoła zatrudniła w każdym z oddziałów przygotowawczych - mówiące po polsku - nauczycielki z Ukrainy, które podczas zajęć wspomagają wychowawców jako tzw. pomoc nauczyciela.\n\n\n\nW oddziale przygotowawczym uczniowie mają co najmniej sześć godzin nauki języka polskiego w tygodniu. Uczą się także innych przedmiotów zgodnie z programami obowiązującymi w szkole, ale z dostosowaniem metod i form ich realizacji do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141435,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Niemal 4 tysiące ukraińskich dzieci zostało przyjętych do szkół i przedszkoli na terenie Warmii i Mazur – poinformowało olsztyńskie Kuratorium Oświaty. Dla dzieci, które nie mówią po polsku, utworzono 52 oddziały przygotowawcze.
reklama
Rzeczniczka Małgorzata Hochleitner poinformowała, że w regionie zapisanych jest około 600 dzieci uchodźców z Ukrainy do przedszkoli, do szkół podstawowych uczęszcza ponad trzy tysiące, a ponad trzysta dzieci uczęszcza do szkół ponadpodstawowych.
Przyjęte dzieci pochodzą głównie z miast Olsztyn, Ostróda oraz powiatu iławskiego. Kuratorium podało, że utworzono 52 oddziały przygotowawcze dla uczniów nieznających języka polskiego, w tym pięć w liceach w Olsztynie, Ełku, Iławie i Giżycku.
reklama
Według dyrektorów szkół, w których powstały oddziały, jest to bardzo dobre miejsce dla dzieci, żeby w pełni zintegrować się z polskimi rówieśnikami, opanować język polski i zacząć naukę.
Cztery oddziały przygotowawcze i oddzielna grupa przedszkolna dla dzieci ukraińskich rozpoczęły naukę w Stawigudzie. W sumie jest tam 120 dzieci, głównie z rodzin zakwaterowanych w ośrodkach wypoczynkowych w Rybakach i Łańsku.
Selecta Anna Stokłos, dyrektor tej placówki powiedziała, że adaptacja dzieci na nowym miejscu przebiega powoli, ale bez większych problemów. Największym wyzwaniem jest bariera językowa – szkoła zatrudniła nauczycielki z Ukrainy, które pomagają w nauczaniu języka polskiego.
Łącznie oddział przygotowawczy uczy się co najmniej sześć godzin języka polskiego w tygodniu, a także innych przedmiotów według programów szkolnych, jednak ze specjalnym dostosowaniem.