0
-4.5 C
Olsztyn
piątek, 16 stycznia, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Zhańbili mundur? Rozbili auto w centrum Olsztyna i uciekli. Okazuje się, że to strażacy

OlsztynZhańbili mundur? Rozbili auto w centrum Olsztyna i uciekli. Okazuje się, że...

W listopadzie ubiegłego roku na ul. Jagiellończyka doszło do groźnej kolizji. Kierujący audi uderzył w drzewo i wraz z innym pasażerem uciekł z miejsca zdarzenia, pozostawiając na miejscu rannego kolegę. W regionalnej straży pożarnej sprawa odbiła się głośnym echem, a z uciekinierami nikt nie chce pracować.

reklama

Audi uderzyło w drzewo na ul. Jagiellończyka

W czwartek 11 listopada dyżurny komendy miejskiej policji otrzymał zgłoszenie, że na ul. Jagiellończyka audi uderzyło w drzewo. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia policjantów wynikało, że kierujący autem z nieznanych przyczyn na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Siła była tak duża, że drzewo runęło. W aucie znajdował się trzy osoby. Kierowca wraz z kolegą uciekł z miejsca zdarzenia, pozostawiając w samochodzie rannego mężczyznę.

Prokuratura umorzyła sprawę

Policja wkrótce namierzyła uciekinierów. Po kilku miesiącach prokuratura Olsztyn-Północ umorzyła sprawę z uwagi, że czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego, bo obrażenia, które powstały u pasażera nie spowodowały naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia, trwającego powyżej 7 dni. Zdarzenie zakwalifikowano zatem jako kolizję, a nie wypadek.

reklama

„W tej sprawie funkcjonariusze z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie skierują wniosek o ukaranie do sądu wobec kierującego osobowym audi, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanym w zdarzeniu” – mówi Andrzej Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Strażacy wracali z imprezy

Sprawę w tym miejscu można zakończyć, gdyby nie fakt, że z naszych informacji wynika, że osoby, które jechały tym autem to strażacy, którzy wracali z imprezy. Próbowaliśmy potwierdzić ten fakt zarówno w straży pożarnej, jak i policji. Policja zasłaniała się dobrem postepowania, a straż pożarna wymijająco stwierdziła, że: „Komenda Miejska PSP w Olsztynie ani Komenda Wojewódzka PSP w Olsztynie nie otrzymała żadnego powiadomienia ww. sprawie od policji i prokuratury i w chwili obecnej nie prowadzi żadnego postępowania wyjaśniającego, a także nikt nie został zawieszony w związku z opisywanym wydarzeniem”.

Strażacy nie zdali egzaminu

Wygląda to na próbę zamiecenia sprawy pod dywan? TKO uzyskał z trzech niezależnych źródeł potwierdzenie, że za kierownicą siedział strażak. Człowiek, który na co dzień powinien wykazać się nieskazitelną opinią, któremu my – mieszkańcy miasta – powinniśmy zaufać, bo od jego postawy i kompetencji zależy nasze zdrowie i życie. Z podobnego założenia wychodzi także część załogi, z którą na co dzień współpracuje sprawca wypadku. Strażacy nie chcą z nim jeździć na zdarzenia, bojąc się, że gdy nadejdzie chwila próby, kolega zostawi ich w potrzebie, ratując się ucieczką.

Po czterech miesiącach od zdarzenia zapytaliśmy jeszcze raz policję, czy w związku z kolizją, zrobiła coś w tej sprawie, czy informacja o tym, kto był sprawcą wypadku – jeśli jakimś cudem nie dotarła do pracodawcy – została mu przekazana.

„Policjanci nie są zobowiązani do informowania pracodawców o osobach będącymi sprawcami wykroczeń lub przestępstw, jeżeli nie są oni stroną postępowania” – mówi Andrzej Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Podejmując służbę w Państwowej Straży Pożarnej, strażak składa ślubowanie według następującej roty:
„Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków strażaka, uroczyście ślubuję być ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego i wszelkiego mienia – nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnic związanych ze służbą, a także honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.”.

Czekamy zatem co orzeknie olsztyński sąd.

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
Włącz powiadomienia e-mail
Wyślij maila o
5 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Kontrola jakości w produkcji elektroniki – dlaczego First Pass Yield (FPY) ma większe znaczenie niż cena montażu?

Profesjonalne podejście do kontroli jakości staje się głównym kryterium wyboru partnera EMS.

Zagraj na Kortowiadzie! KortoFest wystartował

Formularz zgłoszeniowy już aktywny!

Paleciaki elektryczne a wytyczne UDT – co musisz wiedzieć?

To coraz popularniejsze rozwiązanie w polskich magazynach, sklepach i centrach logistycznych

Złoto jako realne zabezpieczenie w czasach niestabilności

Jak wybrać właściwe sztabki złota do swojego portfela?

Czego nie robić po powiększaniu ust? Warto wiedzieć!

Pierwsze dni wymagają szczególnej ostrożności.

Takiej klubowej nocy Olsztyn dawno nie miał. Dwa parkiety i goście z całej Polski

Całonocna impreza z muzyką elektroniczną już w weekend w KOT Art Bar.

Stylowe wnętrze jako proces – jak łączyć meble, światło i dodatki bez chaosu

Konsole, komody i witryny – meble drugiego planu, które robią różnicę.

Buty Bennon – co warto wiedzieć przed zakupem?

Na co zwrócić uwagę kupując buty robocze?

Jak urządzić salon, w którym naprawdę się żyje? Pięć błędów, które kosztują Twój komfort

Większość z nas automatycznie ustawia kanapę pod ścianą. Problem w tym, że często to rozwiązanie pozbawia salon przytulności i funkcjonalności.

Kormoran Kortowiady dla Braci Figo Fagot

Bracia Figo Fagot dzięki głosom publiczności wystąpią ponownie podczas Kortowiady 2026!

Magazyn, który pracuje za firmę – kiedy obsługa staje się przewagą

Obsługa magazynowa jako element strategii biznesowej.

Mszyce pod kontrolą – jak rozpoznać problem i skutecznie chronić rośliny

Mszyce to jeden z najbardziej problematycznych szkodników.
reklama
reklama