\nBudka z zapiekankami na olsztyńskim dworcu w czwartek ma wydawać \"pożegnalne zapieksy\" do ostatniego klienta.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"rank_math_seo_score":5,"wpil_related_posts_active":1,"wpp_send_notification_for_new_post":0,"webpushr_segment":"a:1:{i:0;s:6:\"115833\";}","webpushr_notification_title":"{post_title}","webpushr_notification_body":"{post_excerpt}","wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134383,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZałoga baru ostatnią zapiekankę, która zostanie wydana w czwartek wieczorem wystawiła na licytację. Pieniądze z niej uzyskane będą przekazane na leczenie chorej dziewczynki z Biskupca. Szyld budki ma trafić na licytację WOŚP.\n\n\n\nBudka z zapiekankami na olsztyńskim dworcu w czwartek ma wydawać \"pożegnalne zapieksy\" do ostatniego klienta.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"rank_math_seo_score":5,"wpil_related_posts_active":1,"wpp_send_notification_for_new_post":0,"webpushr_segment":"a:1:{i:0;s:6:\"115833\";}","webpushr_notification_title":"{post_title}","webpushr_notification_body":"{post_excerpt}","wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134383,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW ogonku czekających na ostatnią zapiekankę można było usłyszeć wspomnienia wiernych klientów, zalewają one także lokalne strony internetowe. Dominują w nich nie opisy kulinarne, a emocjonalne. \"Dziękuję za wspomnienia. Byłem ostatnio z synem, żeby mógł spróbować. Miałem tyle lat co on, kiedy pierwszy raz jadłem Wasze zapiekanki\" - napisał jeden z klientów. Większość podkreślała, że \"następuje koniec epoki\".\n\n\n\nZałoga baru ostatnią zapiekankę, która zostanie wydana w czwartek wieczorem wystawiła na licytację. Pieniądze z niej uzyskane będą przekazane na leczenie chorej dziewczynki z Biskupca. Szyld budki ma trafić na licytację WOŚP.\n\n\n\nBudka z zapiekankami na olsztyńskim dworcu w czwartek ma wydawać \"pożegnalne zapieksy\" do ostatniego klienta.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"rank_math_seo_score":5,"wpil_related_posts_active":1,"wpp_send_notification_for_new_post":0,"webpushr_segment":"a:1:{i:0;s:6:\"115833\";}","webpushr_notification_title":"{post_title}","webpushr_notification_body":"{post_excerpt}","wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134383,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPracujące w budce z zapiekankami panie ogłosiły, że nie ma możliwości kontynuowania ich pracy - zdecydowały, że po rozebraniu pawilonu przejdą na emeryturę. W związku z tym niektórzy klienci przychodząc na pożegnalną zapiekankę ofiarowywali im drobne upominki.\n\n\n\nW ogonku czekających na ostatnią zapiekankę można było usłyszeć wspomnienia wiernych klientów, zalewają one także lokalne strony internetowe. Dominują w nich nie opisy kulinarne, a emocjonalne. \"Dziękuję za wspomnienia. Byłem ostatnio z synem, żeby mógł spróbować. Miałem tyle lat co on, kiedy pierwszy raz jadłem Wasze zapiekanki\" - napisał jeden z klientów. Większość podkreślała, że \"następuje koniec epoki\".\n\n\n\nZałoga baru ostatnią zapiekankę, która zostanie wydana w czwartek wieczorem wystawiła na licytację. Pieniądze z niej uzyskane będą przekazane na leczenie chorej dziewczynki z Biskupca. Szyld budki ma trafić na licytację WOŚP.\n\n\n\nBudka z zapiekankami na olsztyńskim dworcu w czwartek ma wydawać \"pożegnalne zapieksy\" do ostatniego klienta.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"rank_math_seo_score":5,"wpil_related_posts_active":1,"wpp_send_notification_for_new_post":0,"webpushr_segment":"a:1:{i:0;s:6:\"115833\";}","webpushr_notification_title":"{post_title}","webpushr_notification_body":"{post_excerpt}","wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134383,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWspomnienia o tym, gdzie i kiedy ktoś jadł \"słynne olsztyńskie zapiekanki\" zalały lokalne strony internetowe. Nie brakowało ludzi, którzy na pożegnalne zapiekanki przyjeżdżali na olsztyński dworzec z Ostródy, Kętrzyna, a nawet z Ełku odległego o ponad dwie godziny jazdy pociągiem. Zjadanie pożegnalnej bułki obowiązkowo pokazywano w mediach społecznościowych. Zrobili to m.in. niektórzy radni Olsztyna.\n\n\n\nPracujące w budce z zapiekankami panie ogłosiły, że nie ma możliwości kontynuowania ich pracy - zdecydowały, że po rozebraniu pawilonu przejdą na emeryturę. W związku z tym niektórzy klienci przychodząc na pożegnalną zapiekankę ofiarowywali im drobne upominki.\n\n\n\nW ogonku czekających na ostatnią zapiekankę można było usłyszeć wspomnienia wiernych klientów, zalewają one także lokalne strony internetowe. Dominują w nich nie opisy kulinarne, a emocjonalne. \"Dziękuję za wspomnienia. Byłem ostatnio z synem, żeby mógł spróbować. Miałem tyle lat co on, kiedy pierwszy raz jadłem Wasze zapiekanki\" - napisał jeden z klientów. Większość podkreślała, że \"następuje koniec epoki\".\n\n\n\nZałoga baru ostatnią zapiekankę, która zostanie wydana w czwartek wieczorem wystawiła na licytację. Pieniądze z niej uzyskane będą przekazane na leczenie chorej dziewczynki z Biskupca. Szyld budki ma trafić na licytację WOŚP.\n\n\n\nBudka z zapiekankami na olsztyńskim dworcu w czwartek ma wydawać \"pożegnalne zapieksy\" do ostatniego klienta.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"rank_math_seo_score":5,"wpil_related_posts_active":1,"wpp_send_notification_for_new_post":0,"webpushr_segment":"a:1:{i:0;s:6:\"115833\";}","webpushr_notification_title":"{post_title}","webpushr_notification_body":"{post_excerpt}","wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134383,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa początku stycznia bar ogłosił, że po 34 latach kończy działalność. \"W związku z remontem Dworca Głównego w Olsztynie umowa dzierżawy terenu została wypowiedziana i do 17 stycznia 2022 roku pawilon musi zostać rozebrany. Bardzo Państwu dziękujemy za te wspólne 34 lata, za miliony zapiekanek, które my przygotowaliśmy, a Państwo zjedliście. Byliście najlepszymi klientami świata i to wyłącznie dzięki Wam istnieliśmy tyle lat!\" - ogłosił bar w mediach społecznościowych i od tego czasu informacja ta stała się jedną z kluczowych w lokalnych mediach.\n\n\n\nWspomnienia o tym, gdzie i kiedy ktoś jadł \"słynne olsztyńskie zapiekanki\" zalały lokalne strony internetowe. Nie brakowało ludzi, którzy na pożegnalne zapiekanki przyjeżdżali na olsztyński dworzec z Ostródy, Kętrzyna, a nawet z Ełku odległego o ponad dwie godziny jazdy pociągiem. Zjadanie pożegnalnej bułki obowiązkowo pokazywano w mediach społecznościowych. Zrobili to m.in. niektórzy radni Olsztyna.\n\n\n\nPracujące w budce z zapiekankami panie ogłosiły, że nie ma możliwości kontynuowania ich pracy - zdecydowały, że po rozebraniu pawilonu przejdą na emeryturę. W związku z tym niektórzy klienci przychodząc na pożegnalną zapiekankę ofiarowywali im drobne upominki.\n\n\n\nW ogonku czekających na ostatnią zapiekankę można było usłyszeć wspomnienia wiernych klientów, zalewają one także lokalne strony internetowe. Dominują w nich nie opisy kulinarne, a emocjonalne. \"Dziękuję za wspomnienia. Byłem ostatnio z synem, żeby mógł spróbować. Miałem tyle lat co on, kiedy pierwszy raz jadłem Wasze zapiekanki\" - napisał jeden z klientów. Większość podkreślała, że \"następuje koniec epoki\".\n\n\n\nZałoga baru ostatnią zapiekankę, która zostanie wydana w czwartek wieczorem wystawiła na licytację. Pieniądze z niej uzyskane będą przekazane na leczenie chorej dziewczynki z Biskupca. Szyld budki ma trafić na licytację WOŚP.\n\n\n\nBudka z zapiekankami na olsztyńskim dworcu w czwartek ma wydawać \"pożegnalne zapieksy\" do ostatniego klienta.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"rank_math_seo_score":5,"wpil_related_posts_active":1,"wpp_send_notification_for_new_post":0,"webpushr_segment":"a:1:{i:0;s:6:\"115833\";}","webpushr_notification_title":"{post_title}","webpushr_notification_body":"{post_excerpt}","wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134383,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDrewniana, wizualnie mało atrakcyjna budka, przy olsztyńskim dworcu głównym od 34 lat oferowała zapiekanki: na bagietce serwowano pieczarki uduszone z cebulą, a całość pokrywał żółty ser. Zapiekane bułki polewano do wyboru majonezem lub keczupem, można było też dokupić na wierzch surówkę. Mimo że danie nie było wyszukane, a budka przypominała dawno minioną epokę, miejsce to było sławne nie tylko w Olsztynie, ale i w regionie. Wiele osób biegło tu po zapiekanki w czasie, gdy ich pociąg miał dłuższy postój na stacji Olsztyn Główny, studenci i młodzież dojeżdżająca do szkół średnich często traktowała \"dworcową zapieksę\" jako obiad.\n\n\n\nNa początku stycznia bar ogłosił, że po 34 latach kończy działalność. \"W związku z remontem Dworca Głównego w Olsztynie umowa dzierżawy terenu została wypowiedziana i do 17 stycznia 2022 roku pawilon musi zostać rozebrany. Bardzo Państwu dziękujemy za te wspólne 34 lata, za miliony zapiekanek, które my przygotowaliśmy, a Państwo zjedliście. Byliście najlepszymi klientami świata i to wyłącznie dzięki Wam istnieliśmy tyle lat!\" - ogłosił bar w mediach społecznościowych i od tego czasu informacja ta stała się jedną z kluczowych w lokalnych mediach.\n\n\n\nWspomnienia o tym, gdzie i kiedy ktoś jadł \"słynne olsztyńskie zapiekanki\" zalały lokalne strony internetowe. Nie brakowało ludzi, którzy na pożegnalne zapiekanki przyjeżdżali na olsztyński dworzec z Ostródy, Kętrzyna, a nawet z Ełku odległego o ponad dwie godziny jazdy pociągiem. Zjadanie pożegnalnej bułki obowiązkowo pokazywano w mediach społecznościowych. Zrobili to m.in. niektórzy radni Olsztyna.\n\n\n\nPracujące w budce z zapiekankami panie ogłosiły, że nie ma możliwości kontynuowania ich pracy - zdecydowały, że po rozebraniu pawilonu przejdą na emeryturę. W związku z tym niektórzy klienci przychodząc na pożegnalną zapiekankę ofiarowywali im drobne upominki.\n\n\n\nW ogonku czekających na ostatnią zapiekankę można było usłyszeć wspomnienia wiernych klientów, zalewają one także lokalne strony internetowe. Dominują w nich nie opisy kulinarne, a emocjonalne. \"Dziękuję za wspomnienia. Byłem ostatnio z synem, żeby mógł spróbować. Miałem tyle lat co on, kiedy pierwszy raz jadłem Wasze zapiekanki\" - napisał jeden z klientów. Większość podkreślała, że \"następuje koniec epoki\".\n\n\n\nZałoga baru ostatnią zapiekankę, która zostanie wydana w czwartek wieczorem wystawiła na licytację. Pieniądze z niej uzyskane będą przekazane na leczenie chorej dziewczynki z Biskupca. Szyld budki ma trafić na licytację WOŚP.\n\n\n\nBudka z zapiekankami na olsztyńskim dworcu w czwartek ma wydawać \"pożegnalne zapieksy\" do ostatniego klienta.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"rank_math_seo_score":5,"wpil_related_posts_active":1,"wpp_send_notification_for_new_post":0,"webpushr_segment":"a:1:{i:0;s:6:\"115833\";}","webpushr_notification_title":"{post_title}","webpushr_notification_body":"{post_excerpt}","wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134383,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo 34 latach z olsztyńskiego dworca znika kultowa budka z zapiekankami. Mieszkańcy miasta i regionu od kilku dni stoją w długich ogonkach, by kupić pożegnalną zapiekankę. Szyld z kultowej budki trafi na licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.\n\n\n\nDrewniana, wizualnie mało atrakcyjna budka, przy olsztyńskim dworcu głównym od 34 lat oferowała zapiekanki: na bagietce serwowano pieczarki uduszone z cebulą, a całość pokrywał żółty ser. Zapiekane bułki polewano do wyboru majonezem lub keczupem, można było też dokupić na wierzch surówkę. Mimo że danie nie było wyszukane, a budka przypominała dawno minioną epokę, miejsce to było sławne nie tylko w Olsztynie, ale i w regionie. Wiele osób biegło tu po zapiekanki w czasie, gdy ich pociąg miał dłuższy postój na stacji Olsztyn Główny, studenci i młodzież dojeżdżająca do szkół średnich często traktowała \"dworcową zapieksę\" jako obiad.\n\n\n\nNa początku stycznia bar ogłosił, że po 34 latach kończy działalność. \"W związku z remontem Dworca Głównego w Olsztynie umowa dzierżawy terenu została wypowiedziana i do 17 stycznia 2022 roku pawilon musi zostać rozebrany. Bardzo Państwu dziękujemy za te wspólne 34 lata, za miliony zapiekanek, które my przygotowaliśmy, a Państwo zjedliście. Byliście najlepszymi klientami świata i to wyłącznie dzięki Wam istnieliśmy tyle lat!\" - ogłosił bar w mediach społecznościowych i od tego czasu informacja ta stała się jedną z kluczowych w lokalnych mediach.\n\n\n\nWspomnienia o tym, gdzie i kiedy ktoś jadł \"słynne olsztyńskie zapiekanki\" zalały lokalne strony internetowe. Nie brakowało ludzi, którzy na pożegnalne zapiekanki przyjeżdżali na olsztyński dworzec z Ostródy, Kętrzyna, a nawet z Ełku odległego o ponad dwie godziny jazdy pociągiem. Zjadanie pożegnalnej bułki obowiązkowo pokazywano w mediach społecznościowych. Zrobili to m.in. niektórzy radni Olsztyna.\n\n\n\nPracujące w budce z zapiekankami panie ogłosiły, że nie ma możliwości kontynuowania ich pracy - zdecydowały, że po rozebraniu pawilonu przejdą na emeryturę. W związku z tym niektórzy klienci przychodząc na pożegnalną zapiekankę ofiarowywali im drobne upominki.\n\n\n\nW ogonku czekających na ostatnią zapiekankę można było usłyszeć wspomnienia wiernych klientów, zalewają one także lokalne strony internetowe. Dominują w nich nie opisy kulinarne, a emocjonalne. \"Dziękuję za wspomnienia. Byłem ostatnio z synem, żeby mógł spróbować. Miałem tyle lat co on, kiedy pierwszy raz jadłem Wasze zapiekanki\" - napisał jeden z klientów. Większość podkreślała, że \"następuje koniec epoki\".\n\n\n\nZałoga baru ostatnią zapiekankę, która zostanie wydana w czwartek wieczorem wystawiła na licytację. Pieniądze z niej uzyskane będą przekazane na leczenie chorej dziewczynki z Biskupca. Szyld budki ma trafić na licytację WOŚP.\n\n\n\nBudka z zapiekankami na olsztyńskim dworcu w czwartek ma wydawać \"pożegnalne zapieksy\" do ostatniego klienta.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"rank_math_seo_score":5,"wpil_related_posts_active":1,"wpp_send_notification_for_new_post":0,"webpushr_segment":"a:1:{i:0;s:6:\"115833\";}","webpushr_notification_title":"{post_title}","webpushr_notification_body":"{post_excerpt}","wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134383,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-9.3 C
Olsztyn
piątek, 20 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Po 34 latach znika budka z kultowymi zapiekankami. Szyld trafi na licytację WOŚP

OlsztynPo 34 latach znika budka z kultowymi zapiekankami. Szyld trafi na licytację...

Drewniana i niepozorna budka z zapiekankami przy olsztyńskim dworcu kończy swoją działalność po 34 latach. Mieszkańcy miasta i okolic w ciągu kilku ostatnich dni stali w długiej kolejce, by kupić pożegnalną zapiekankę. Wszyscy chcieli zrobić pamiątkowe zdjęcie z „olsztyńską zapieksą”. Mimo że jedzenie nie było skomplikowane, a miejsce nie wyglądało na atrakcyjne, budka z zapiekankami była znana i popularna nie tylko w Olsztynie.

reklama

Bar ogłosił, że kończy swoją działalność na początku stycznia. Powodem była wymiana terenu, na którym stoi budka, na nowe z powodu przebudowy dworca głównego w Olsztynie. Do 17 stycznia 2022 roku pawilon musi zostać rozebrany. Na wieść o tym, ludzie zaczęli zjawiać się tłumnie, chcąc spróbować tej kultowej zapiekanki po raz ostatni.

Ostatnia zapiekanka zostanie wydana w czwartek wieczorem, a załoga shopu postanowiła w ramach zbiórki pieniędzy na rzecz chorej dziewczynki z Biskupca wystawić ją na licytację. Szyld z kultowej budki trafi na licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

reklama

Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama