\nProkuratura Okręgowa w Olsztynie oskarżyła Dariusza K., pracownika naukowego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego o popełnienie w latach 2011 – 2013 pięciu przestępstw w związku z realizacją na uniwersytecie I etapu projektu dotyczącego innowacji w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem rozrodu ryb, dofinansowanego z Europejskiego Funduszu Rybackiego.\n\n\n\n źródło: PAP\/TKO\n","notix_push_sended":"false","burst_total_pageviews_count":63,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132595,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZa to w 2019 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał prof. Dariusza K. za winnego szeregu nieprawidłowości przy realizacji projektu badawczego i skazał go za to na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat. Sąd ukarał oskarżonego także grzywną w kwocie 10 tys. zł oraz zasądził od niego 50 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej uczelni.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Olsztynie oskarżyła Dariusza K., pracownika naukowego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego o popełnienie w latach 2011 – 2013 pięciu przestępstw w związku z realizacją na uniwersytecie I etapu projektu dotyczącego innowacji w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem rozrodu ryb, dofinansowanego z Europejskiego Funduszu Rybackiego.\n\n\n\n źródło: PAP\/TKO\n","notix_push_sended":"false","burst_total_pageviews_count":63,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132595,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMoże to być kolejny naukowiec UWM, który zostanie skazany za machlojki finansowe. Niespełna rok temu Sąd Apelacyjny w Białymstoku skazał pracownika naukowego UWM oskarżonego w związku z nieprawidłowościami w realizacji projektu badawczego dofinansowanego z UE. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie utracił w ten sposób 2,4 mln zł refundacji. \n\n\n\nZa to w 2019 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał prof. Dariusza K. za winnego szeregu nieprawidłowości przy realizacji projektu badawczego i skazał go za to na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat. Sąd ukarał oskarżonego także grzywną w kwocie 10 tys. zł oraz zasądził od niego 50 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej uczelni.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Olsztynie oskarżyła Dariusza K., pracownika naukowego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego o popełnienie w latach 2011 – 2013 pięciu przestępstw w związku z realizacją na uniwersytecie I etapu projektu dotyczącego innowacji w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem rozrodu ryb, dofinansowanego z Europejskiego Funduszu Rybackiego.\n\n\n\n źródło: PAP\/TKO\n","notix_push_sended":"false","burst_total_pageviews_count":63,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132595,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPieniądze zachęcały ich do wystawnego życia. Jako podaje serwis olsztyn.com.pl stać ich było na luksusowe wesele w Rynie na którym śpiewał Zenek Martyniuk. \n\n\n\nMoże to być kolejny naukowiec UWM, który zostanie skazany za machlojki finansowe. Niespełna rok temu Sąd Apelacyjny w Białymstoku skazał pracownika naukowego UWM oskarżonego w związku z nieprawidłowościami w realizacji projektu badawczego dofinansowanego z UE. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie utracił w ten sposób 2,4 mln zł refundacji. \n\n\n\nZa to w 2019 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał prof. Dariusza K. za winnego szeregu nieprawidłowości przy realizacji projektu badawczego i skazał go za to na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat. Sąd ukarał oskarżonego także grzywną w kwocie 10 tys. zł oraz zasądził od niego 50 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej uczelni.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Olsztynie oskarżyła Dariusza K., pracownika naukowego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego o popełnienie w latach 2011 – 2013 pięciu przestępstw w związku z realizacją na uniwersytecie I etapu projektu dotyczącego innowacji w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem rozrodu ryb, dofinansowanego z Europejskiego Funduszu Rybackiego.\n\n\n\n źródło: PAP\/TKO\n","notix_push_sended":"false","burst_total_pageviews_count":63,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132595,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNasza redakcja dowiedziała się, że Jan G. jest dr. hab. pracującym na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim na wydziale humanistycznym. Tam też studiowała młodsza o 24-lata żona. Później była jego doktorantką. Jak widać zarobki na UWM ich nie zadowalały i według śledczych mieli po pracy naukowej zajmować się tzw. karuzelą VAT. Co ciekawe firma która miała wystawiać lewe faktury na grube miliony nie ma nawet strony internetowej. Jest zarejestrowana w jednym z bloków na Jarotach. \n\n\n\nPieniądze zachęcały ich do wystawnego życia. Jako podaje serwis olsztyn.com.pl stać ich było na luksusowe wesele w Rynie na którym śpiewał Zenek Martyniuk. \n\n\n\nMoże to być kolejny naukowiec UWM, który zostanie skazany za machlojki finansowe. Niespełna rok temu Sąd Apelacyjny w Białymstoku skazał pracownika naukowego UWM oskarżonego w związku z nieprawidłowościami w realizacji projektu badawczego dofinansowanego z UE. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie utracił w ten sposób 2,4 mln zł refundacji. \n\n\n\nZa to w 2019 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał prof. Dariusza K. za winnego szeregu nieprawidłowości przy realizacji projektu badawczego i skazał go za to na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat. Sąd ukarał oskarżonego także grzywną w kwocie 10 tys. zł oraz zasądził od niego 50 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej uczelni.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Olsztynie oskarżyła Dariusza K., pracownika naukowego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego o popełnienie w latach 2011 – 2013 pięciu przestępstw w związku z realizacją na uniwersytecie I etapu projektu dotyczącego innowacji w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem rozrodu ryb, dofinansowanego z Europejskiego Funduszu Rybackiego.\n\n\n\n źródło: PAP\/TKO\n","notix_push_sended":"false","burst_total_pageviews_count":63,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132595,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak podała prokuratura, zarówno Jan G. jak i Joanna Ś. nie przyznali się do dokonania zarzucanych im przestępstw. Wobec Joanny Ś. Prokurator Okręgowy zastosował środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 50 tys. zł. Podejrzanym grożą kary od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nNasza redakcja dowiedziała się, że Jan G. jest dr. hab. pracującym na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim na wydziale humanistycznym. Tam też studiowała młodsza o 24-lata żona. Później była jego doktorantką. Jak widać zarobki na UWM ich nie zadowalały i według śledczych mieli po pracy naukowej zajmować się tzw. karuzelą VAT. Co ciekawe firma która miała wystawiać lewe faktury na grube miliony nie ma nawet strony internetowej. Jest zarejestrowana w jednym z bloków na Jarotach. \n\n\n\nPieniądze zachęcały ich do wystawnego życia. Jako podaje serwis olsztyn.com.pl stać ich było na luksusowe wesele w Rynie na którym śpiewał Zenek Martyniuk. \n\n\n\nMoże to być kolejny naukowiec UWM, który zostanie skazany za machlojki finansowe. Niespełna rok temu Sąd Apelacyjny w Białymstoku skazał pracownika naukowego UWM oskarżonego w związku z nieprawidłowościami w realizacji projektu badawczego dofinansowanego z UE. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie utracił w ten sposób 2,4 mln zł refundacji. \n\n\n\nZa to w 2019 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał prof. Dariusza K. za winnego szeregu nieprawidłowości przy realizacji projektu badawczego i skazał go za to na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat. Sąd ukarał oskarżonego także grzywną w kwocie 10 tys. zł oraz zasądził od niego 50 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej uczelni.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Olsztynie oskarżyła Dariusza K., pracownika naukowego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego o popełnienie w latach 2011 – 2013 pięciu przestępstw w związku z realizacją na uniwersytecie I etapu projektu dotyczącego innowacji w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem rozrodu ryb, dofinansowanego z Europejskiego Funduszu Rybackiego.\n\n\n\n źródło: PAP\/TKO\n","notix_push_sended":"false","burst_total_pageviews_count":63,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132595,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług śledczych uzyskali z tego tytułu korzyść majątkową. Także jako osoby nieuprawnione wystawiali faktury kosztowe na rzecz firmy Joanny Ś. na ogólną kwotę brutto 11 mln zł w celu zawyżenia podatku naliczonego w składanych deklaracjach VAT-7.\n\n\n\nJak podała prokuratura, zarówno Jan G. jak i Joanna Ś. nie przyznali się do dokonania zarzucanych im przestępstw. Wobec Joanny Ś. Prokurator Okręgowy zastosował środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 50 tys. zł. Podejrzanym grożą kary od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nNasza redakcja dowiedziała się, że Jan G. jest dr. hab. pracującym na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim na wydziale humanistycznym. Tam też studiowała młodsza o 24-lata żona. Później była jego doktorantką. Jak widać zarobki na UWM ich nie zadowalały i według śledczych mieli po pracy naukowej zajmować się tzw. karuzelą VAT. Co ciekawe firma która miała wystawiać lewe faktury na grube miliony nie ma nawet strony internetowej. Jest zarejestrowana w jednym z bloków na Jarotach. \n\n\n\nPieniądze zachęcały ich do wystawnego życia. Jako podaje serwis olsztyn.com.pl stać ich było na luksusowe wesele w Rynie na którym śpiewał Zenek Martyniuk. \n\n\n\nMoże to być kolejny naukowiec UWM, który zostanie skazany za machlojki finansowe. Niespełna rok temu Sąd Apelacyjny w Białymstoku skazał pracownika naukowego UWM oskarżonego w związku z nieprawidłowościami w realizacji projektu badawczego dofinansowanego z UE. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie utracił w ten sposób 2,4 mln zł refundacji. \n\n\n\nZa to w 2019 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał prof. Dariusza K. za winnego szeregu nieprawidłowości przy realizacji projektu badawczego i skazał go za to na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat. Sąd ukarał oskarżonego także grzywną w kwocie 10 tys. zł oraz zasądził od niego 50 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej uczelni.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Olsztynie oskarżyła Dariusza K., pracownika naukowego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego o popełnienie w latach 2011 – 2013 pięciu przestępstw w związku z realizacją na uniwersytecie I etapu projektu dotyczącego innowacji w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem rozrodu ryb, dofinansowanego z Europejskiego Funduszu Rybackiego.\n\n\n\n źródło: PAP\/TKO\n","notix_push_sended":"false","burst_total_pageviews_count":63,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132595,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak wynika z zebranego materiału dowodowego przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie i Naczelnika Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie od marca 2019 r. do maja 2021 r. Jan G. wraz ze swoją żoną 33-letnią Joanną Ś. w ramach podmiotu gospodarczego założonego na dane tej kobiety wystawiali nierzetelne faktury VAT. Nie dokumentowały one rzeczywistych transakcji gospodarczych. Były wystawiane na szereg podmiotów w celu dalszej fikcyjnej sprzedaży zawartych tam usług i towarów na ogólną kwotę brutto ponad 9,2 mln zł.\n\n\n\nWedług śledczych uzyskali z tego tytułu korzyść majątkową. Także jako osoby nieuprawnione wystawiali faktury kosztowe na rzecz firmy Joanny Ś. na ogólną kwotę brutto 11 mln zł w celu zawyżenia podatku naliczonego w składanych deklaracjach VAT-7.\n\n\n\nJak podała prokuratura, zarówno Jan G. jak i Joanna Ś. nie przyznali się do dokonania zarzucanych im przestępstw. Wobec Joanny Ś. Prokurator Okręgowy zastosował środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 50 tys. zł. Podejrzanym grożą kary od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nNasza redakcja dowiedziała się, że Jan G. jest dr. hab. pracującym na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim na wydziale humanistycznym. Tam też studiowała młodsza o 24-lata żona. Później była jego doktorantką. Jak widać zarobki na UWM ich nie zadowalały i według śledczych mieli po pracy naukowej zajmować się tzw. karuzelą VAT. Co ciekawe firma która miała wystawiać lewe faktury na grube miliony nie ma nawet strony internetowej. Jest zarejestrowana w jednym z bloków na Jarotach. \n\n\n\nPieniądze zachęcały ich do wystawnego życia. Jako podaje serwis olsztyn.com.pl stać ich było na luksusowe wesele w Rynie na którym śpiewał Zenek Martyniuk. \n\n\n\nMoże to być kolejny naukowiec UWM, który zostanie skazany za machlojki finansowe. Niespełna rok temu Sąd Apelacyjny w Białymstoku skazał pracownika naukowego UWM oskarżonego w związku z nieprawidłowościami w realizacji projektu badawczego dofinansowanego z UE. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie utracił w ten sposób 2,4 mln zł refundacji. \n\n\n\nZa to w 2019 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał prof. Dariusza K. za winnego szeregu nieprawidłowości przy realizacji projektu badawczego i skazał go za to na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat. Sąd ukarał oskarżonego także grzywną w kwocie 10 tys. zł oraz zasądził od niego 50 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej uczelni.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Olsztynie oskarżyła Dariusza K., pracownika naukowego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego o popełnienie w latach 2011 – 2013 pięciu przestępstw w związku z realizacją na uniwersytecie I etapu projektu dotyczącego innowacji w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem rozrodu ryb, dofinansowanego z Europejskiego Funduszu Rybackiego.\n\n\n\n źródło: PAP\/TKO\n","notix_push_sended":"false","burst_total_pageviews_count":63,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132595,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWracamy do tematu. Pojawiły się nowe informacje ws. 57-letniego mężczyzny, któremu prokuratura zarzuciła popełnienie tzw. zbrodni VAT-owskiej i trafił już za to do aresztu. Dotarliśmy do nieoficjalnych informacji o kogo chodzi. \n\n\n\nJak wynika z zebranego materiału dowodowego przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie i Naczelnika Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie od marca 2019 r. do maja 2021 r. Jan G. wraz ze swoją żoną 33-letnią Joanną Ś. w ramach podmiotu gospodarczego założonego na dane tej kobiety wystawiali nierzetelne faktury VAT. Nie dokumentowały one rzeczywistych transakcji gospodarczych. Były wystawiane na szereg podmiotów w celu dalszej fikcyjnej sprzedaży zawartych tam usług i towarów na ogólną kwotę brutto ponad 9,2 mln zł.\n\n\n\nWedług śledczych uzyskali z tego tytułu korzyść majątkową. Także jako osoby nieuprawnione wystawiali faktury kosztowe na rzecz firmy Joanny Ś. na ogólną kwotę brutto 11 mln zł w celu zawyżenia podatku naliczonego w składanych deklaracjach VAT-7.\n\n\n\nJak podała prokuratura, zarówno Jan G. jak i Joanna Ś. nie przyznali się do dokonania zarzucanych im przestępstw. Wobec Joanny Ś. Prokurator Okręgowy zastosował środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 50 tys. zł. Podejrzanym grożą kary od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nNasza redakcja dowiedziała się, że Jan G. jest dr. hab. pracującym na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim na wydziale humanistycznym. Tam też studiowała młodsza o 24-lata żona. Później była jego doktorantką. Jak widać zarobki na UWM ich nie zadowalały i według śledczych mieli po pracy naukowej zajmować się tzw. karuzelą VAT. Co ciekawe firma która miała wystawiać lewe faktury na grube miliony nie ma nawet strony internetowej. Jest zarejestrowana w jednym z bloków na Jarotach. \n\n\n\nPieniądze zachęcały ich do wystawnego życia. Jako podaje serwis olsztyn.com.pl stać ich było na luksusowe wesele w Rynie na którym śpiewał Zenek Martyniuk. \n\n\n\nMoże to być kolejny naukowiec UWM, który zostanie skazany za machlojki finansowe. Niespełna rok temu Sąd Apelacyjny w Białymstoku skazał pracownika naukowego UWM oskarżonego w związku z nieprawidłowościami w realizacji projektu badawczego dofinansowanego z UE. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie utracił w ten sposób 2,4 mln zł refundacji. \n\n\n\nZa to w 2019 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał prof. Dariusza K. za winnego szeregu nieprawidłowości przy realizacji projektu badawczego i skazał go za to na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat. Sąd ukarał oskarżonego także grzywną w kwocie 10 tys. zł oraz zasądził od niego 50 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej uczelni.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Olsztynie oskarżyła Dariusza K., pracownika naukowego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego o popełnienie w latach 2011 – 2013 pięciu przestępstw w związku z realizacją na uniwersytecie I etapu projektu dotyczącego innowacji w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem rozrodu ryb, dofinansowanego z Europejskiego Funduszu Rybackiego.\n\n\n\n źródło: PAP\/TKO\n","notix_push_sended":"false","burst_total_pageviews_count":63,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":6,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132595,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Jan G., 57-letni naukowiec pracujący na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim na wydziale humanistycznym, oraz jego żona, Joanna Ś., zostali aresztowani przez prokuraturę z zarzutami popełnienia tzw. zbrodni VAT-owskiej. W ramach swojego podmiotu gospodarczego wystawiali nierzetelne faktury VAT na ponad 9,2 mln zł. Śledczy twierdzą, że para uzyskała z tego tytułu korzyść majątkową oraz wystawiali faktury kosztowe na rzecz firmy Joanny Ś. na kwotę 11 mln zł w celu zawyżenia podatku naliczonego. Oboje nie przyznali się do zarzucanych im przestępstw. Podejrzanym grozi od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.
reklama
Jan G. jest również znanym naukowcem i pracownikiem Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Pary związują zarzuty aferowanie z VAT-u, której zyski zachęcały ich do wystawnego stylu życia. Oboje zostali aresztowani, jednak Joanna Ś. wyjawiła wszystkie informacje i wykupiła się za 50 tys. zł. Warto wspomnieć, że Jan G. nie był oskarżany jednorazowo. W 2019 roku, pracownik naukowy Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Dariusz K. został skazany na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz grzywną w kwocie 10 000 zł i 50 tys. zł nawiązki na rzecz uczelni.
Wybór odpowiedniej warstwy pod blachodachówkę to krytyczna decyzja, która decyduje o tym, czy Twój dach będzie „oddychał”, czy też zacznie niszczeć od nadmiaru wilgoci.