fbpx
-3 C
Olsztyn
niedziela, 23 stycznia, 2022
reklama

Profesorowi z UWM grozi 25 lat więzienia. Miał robić to z byłą studentką

reklama
Najlepsze promocje na 2022 rok

Wracamy do tematu. Pojawiły się nowe informacje ws. 57-letniego mężczyzny, któremu prokuratura zarzuciła popełnienie tzw. zbrodni VAT-owskiej i trafił już za to do aresztu. Dotarliśmy do nieoficjalnych informacji o kogo chodzi.

Jak wynika z zebranego materiału dowodowego przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie i Naczelnika Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie od marca 2019 r. do maja 2021 r. Jan G. wraz ze swoją żoną 33-letnią Joanną Ś. w ramach podmiotu gospodarczego założonego na dane tej kobiety wystawiali nierzetelne faktury VAT. Nie dokumentowały one rzeczywistych transakcji gospodarczych. Były wystawiane na szereg podmiotów w celu dalszej fikcyjnej sprzedaży zawartych tam usług i towarów na ogólną kwotę brutto ponad 9,2 mln zł.

Według śledczych uzyskali z tego tytułu korzyść majątkową. Także jako osoby nieuprawnione wystawiali faktury kosztowe na rzecz firmy Joanny Ś. na ogólną kwotę brutto 11 mln zł w celu zawyżenia podatku naliczonego w składanych deklaracjach VAT-7.

reklama

Jak podała prokuratura, zarówno Jan G. jak i Joanna Ś. nie przyznali się do dokonania zarzucanych im przestępstw. Wobec Joanny Ś. Prokurator Okręgowy zastosował środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 50 tys. zł. Podejrzanym grożą kary od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.

reklama

Nasza redakcja dowiedziała się, że Jan G. jest dr. hab. pracującym na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim na wydziale humanistycznym. Tam też studiowała młodsza o 24-lata żona. Później była jego doktorantką. Jak widać zarobki na UWM ich nie zadowalały i według śledczych mieli po pracy naukowej zajmować się tzw. karuzelą VAT. Co ciekawe firma która miała wystawiać lewe faktury na grube miliony nie ma nawet strony internetowej. Jest zarejestrowana w jednym z bloków na Jarotach.

Czytaj też:  Nowatorskie zabiegi kardiologiczne w szpitalu wojewódzkim

Pieniądze zachęcały ich do wystawnego życia. Jako podaje serwis olsztyn.com.pl stać ich było na luksusowe wesele w Rynie na którym śpiewał Zenek Martyniuk.

Może to być kolejny naukowiec UWM, który zostanie skazany za machlojki finansowe. Niespełna rok temu Sąd Apelacyjny w Białymstoku skazał pracownika naukowego UWM oskarżonego w związku z nieprawidłowościami w realizacji projektu badawczego dofinansowanego z UE. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie utracił w ten sposób 2,4 mln zł refundacji.

Za to w 2019 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał prof. Dariusza K. za winnego szeregu nieprawidłowości przy realizacji projektu badawczego i skazał go za to na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat. Sąd ukarał oskarżonego także grzywną w kwocie 10 tys. zł oraz zasądził od niego 50 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej uczelni.

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie oskarżyła Dariusza K., pracownika naukowego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego o popełnienie w latach 2011 – 2013 pięciu przestępstw w związku z realizacją na uniwersytecie I etapu projektu dotyczącego innowacji w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem rozrodu ryb, dofinansowanego z Europejskiego Funduszu Rybackiego.

źródło: PAP/TKO

Zobacz również:
reklama
reklama

Najnowsze ogłoszenia

6 KOMENTARZY

6 komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama