\nZwiązkowcy mówili w piątek, że nie zadowala ich obietnica jednorazowych podwyżek w takiej skali. Ich zdaniem, nie naprawi to wieloletnich zaniedbań w polityce płacowej olsztyńskiego ratusza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132083,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW ostatnim czasie zatrudnieni w olsztyńskim samorządzie domagali się podwyżek, napisali w tej sprawie petycję do prezydenta. Grzymowicz zapowiedział, że pracownicy ratusza i miejskich jednostek otrzymają podwyżki w przyszłym roku. Mogą spodziewać się pensji wyższych średnio o ok. 300 zł brutto. Łącznie na ten cel zarezerwowano 15 mln zł. Obecnie średnia pensja w magistracie wynosi 4,12 tys. zł brutto.\n\n\n\nZwiązkowcy mówili w piątek, że nie zadowala ich obietnica jednorazowych podwyżek w takiej skali. Ich zdaniem, nie naprawi to wieloletnich zaniedbań w polityce płacowej olsztyńskiego ratusza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132083,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nLider Partii Razem spotkał się w piątek w Olsztynie z przedstawicielami związków zawodowych reprezentujących pracowników ratusza i innych jednostek miejskich. Jak mówił, opowiadali oni o dramatycznie niskich płacach i wątpliwych zasadach uznaniowego przyznawania podwyżek. Jego zdaniem, postulaty pracowników są rozsądne i godne wsparcia. Oczekują oni jasnych kryteriów nagradzania i ścieżki awansów. Dlatego - zadeklarował - chce doprowadzić do spotkania i rozmów pracowników z prezydentem Olsztyna Piotrem Grzymowiczem.\n\n\n\nW ostatnim czasie zatrudnieni w olsztyńskim samorządzie domagali się podwyżek, napisali w tej sprawie petycję do prezydenta. Grzymowicz zapowiedział, że pracownicy ratusza i miejskich jednostek otrzymają podwyżki w przyszłym roku. Mogą spodziewać się pensji wyższych średnio o ok. 300 zł brutto. Łącznie na ten cel zarezerwowano 15 mln zł. Obecnie średnia pensja w magistracie wynosi 4,12 tys. zł brutto.\n\n\n\nZwiązkowcy mówili w piątek, że nie zadowala ich obietnica jednorazowych podwyżek w takiej skali. Ich zdaniem, nie naprawi to wieloletnich zaniedbań w polityce płacowej olsztyńskiego ratusza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132083,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJego zdaniem, w przypadku pracowników zatrudnionych w sferze budżetowej powinna zostać podniesiona poprzeczka wyjściowej płacy minimalnej, a polskie samorządy powinny dostać więcej środków na godne płacenie pracownikom.\n\n\n\nLider Partii Razem spotkał się w piątek w Olsztynie z przedstawicielami związków zawodowych reprezentujących pracowników ratusza i innych jednostek miejskich. Jak mówił, opowiadali oni o dramatycznie niskich płacach i wątpliwych zasadach uznaniowego przyznawania podwyżek. Jego zdaniem, postulaty pracowników są rozsądne i godne wsparcia. Oczekują oni jasnych kryteriów nagradzania i ścieżki awansów. Dlatego - zadeklarował - chce doprowadzić do spotkania i rozmów pracowników z prezydentem Olsztyna Piotrem Grzymowiczem.\n\n\n\nW ostatnim czasie zatrudnieni w olsztyńskim samorządzie domagali się podwyżek, napisali w tej sprawie petycję do prezydenta. Grzymowicz zapowiedział, że pracownicy ratusza i miejskich jednostek otrzymają podwyżki w przyszłym roku. Mogą spodziewać się pensji wyższych średnio o ok. 300 zł brutto. Łącznie na ten cel zarezerwowano 15 mln zł. Obecnie średnia pensja w magistracie wynosi 4,12 tys. zł brutto.\n\n\n\nZwiązkowcy mówili w piątek, że nie zadowala ich obietnica jednorazowych podwyżek w takiej skali. Ich zdaniem, nie naprawi to wieloletnich zaniedbań w polityce płacowej olsztyńskiego ratusza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132083,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak dodał, państwo i samorządy muszą zacząć w końcu porządnie wynagradzać ludzi, którzy dla nich pracują. \"Ta sytuacja, z którą mamy do czynienia w Olsztynie, gdzie większość urzędników może liczyć na podwyżki wtedy, kiedy przychodzi podwyżka płacy minimalnej, jest postawiona na głowie. Prowadzi do tego, że zniechęca ludzi wykształconych, ludzi z doświadczeniem do tego, żeby pracowali na rzecz wspólnoty\" - ocenił polityk Lewicy.\n\n\n\nJego zdaniem, w przypadku pracowników zatrudnionych w sferze budżetowej powinna zostać podniesiona poprzeczka wyjściowej płacy minimalnej, a polskie samorządy powinny dostać więcej środków na godne płacenie pracownikom.\n\n\n\nLider Partii Razem spotkał się w piątek w Olsztynie z przedstawicielami związków zawodowych reprezentujących pracowników ratusza i innych jednostek miejskich. Jak mówił, opowiadali oni o dramatycznie niskich płacach i wątpliwych zasadach uznaniowego przyznawania podwyżek. Jego zdaniem, postulaty pracowników są rozsądne i godne wsparcia. Oczekują oni jasnych kryteriów nagradzania i ścieżki awansów. Dlatego - zadeklarował - chce doprowadzić do spotkania i rozmów pracowników z prezydentem Olsztyna Piotrem Grzymowiczem.\n\n\n\nW ostatnim czasie zatrudnieni w olsztyńskim samorządzie domagali się podwyżek, napisali w tej sprawie petycję do prezydenta. Grzymowicz zapowiedział, że pracownicy ratusza i miejskich jednostek otrzymają podwyżki w przyszłym roku. Mogą spodziewać się pensji wyższych średnio o ok. 300 zł brutto. Łącznie na ten cel zarezerwowano 15 mln zł. Obecnie średnia pensja w magistracie wynosi 4,12 tys. zł brutto.\n\n\n\nZwiązkowcy mówili w piątek, że nie zadowala ich obietnica jednorazowych podwyżek w takiej skali. Ich zdaniem, nie naprawi to wieloletnich zaniedbań w polityce płacowej olsztyńskiego ratusza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132083,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nJak dodał, państwo i samorządy muszą zacząć w końcu porządnie wynagradzać ludzi, którzy dla nich pracują. \"Ta sytuacja, z którą mamy do czynienia w Olsztynie, gdzie większość urzędników może liczyć na podwyżki wtedy, kiedy przychodzi podwyżka płacy minimalnej, jest postawiona na głowie. Prowadzi do tego, że zniechęca ludzi wykształconych, ludzi z doświadczeniem do tego, żeby pracowali na rzecz wspólnoty\" - ocenił polityk Lewicy.\n\n\n\nJego zdaniem, w przypadku pracowników zatrudnionych w sferze budżetowej powinna zostać podniesiona poprzeczka wyjściowej płacy minimalnej, a polskie samorządy powinny dostać więcej środków na godne płacenie pracownikom.\n\n\n\nLider Partii Razem spotkał się w piątek w Olsztynie z przedstawicielami związków zawodowych reprezentujących pracowników ratusza i innych jednostek miejskich. Jak mówił, opowiadali oni o dramatycznie niskich płacach i wątpliwych zasadach uznaniowego przyznawania podwyżek. Jego zdaniem, postulaty pracowników są rozsądne i godne wsparcia. Oczekują oni jasnych kryteriów nagradzania i ścieżki awansów. Dlatego - zadeklarował - chce doprowadzić do spotkania i rozmów pracowników z prezydentem Olsztyna Piotrem Grzymowiczem.\n\n\n\nW ostatnim czasie zatrudnieni w olsztyńskim samorządzie domagali się podwyżek, napisali w tej sprawie petycję do prezydenta. Grzymowicz zapowiedział, że pracownicy ratusza i miejskich jednostek otrzymają podwyżki w przyszłym roku. Mogą spodziewać się pensji wyższych średnio o ok. 300 zł brutto. Łącznie na ten cel zarezerwowano 15 mln zł. Obecnie średnia pensja w magistracie wynosi 4,12 tys. zł brutto.\n\n\n\nZwiązkowcy mówili w piątek, że nie zadowala ich obietnica jednorazowych podwyżek w takiej skali. Ich zdaniem, nie naprawi to wieloletnich zaniedbań w polityce płacowej olsztyńskiego ratusza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132083,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBędziemy naciskać tu w Olsztynie, ale i na centralnym poziomie, jeśli chodzi o sferę budżetową, na adekwatne nagradzanie ludzi, którzy pracują dla państwa i samorządów. Będziemy zwracać się do prezydenta Olsztyna i mamy nadzieję, że hasło +dialog społeczny+ zostanie potraktowany serio\" - powiedział Zandberg podczas piątkowej konferencji prasowej, po spotkaniu ze związkowcami z miejskich instytucji.\n\n\n\n\n\n\n\nJak dodał, państwo i samorządy muszą zacząć w końcu porządnie wynagradzać ludzi, którzy dla nich pracują. \"Ta sytuacja, z którą mamy do czynienia w Olsztynie, gdzie większość urzędników może liczyć na podwyżki wtedy, kiedy przychodzi podwyżka płacy minimalnej, jest postawiona na głowie. Prowadzi do tego, że zniechęca ludzi wykształconych, ludzi z doświadczeniem do tego, żeby pracowali na rzecz wspólnoty\" - ocenił polityk Lewicy.\n\n\n\nJego zdaniem, w przypadku pracowników zatrudnionych w sferze budżetowej powinna zostać podniesiona poprzeczka wyjściowej płacy minimalnej, a polskie samorządy powinny dostać więcej środków na godne płacenie pracownikom.\n\n\n\nLider Partii Razem spotkał się w piątek w Olsztynie z przedstawicielami związków zawodowych reprezentujących pracowników ratusza i innych jednostek miejskich. Jak mówił, opowiadali oni o dramatycznie niskich płacach i wątpliwych zasadach uznaniowego przyznawania podwyżek. Jego zdaniem, postulaty pracowników są rozsądne i godne wsparcia. Oczekują oni jasnych kryteriów nagradzania i ścieżki awansów. Dlatego - zadeklarował - chce doprowadzić do spotkania i rozmów pracowników z prezydentem Olsztyna Piotrem Grzymowiczem.\n\n\n\nW ostatnim czasie zatrudnieni w olsztyńskim samorządzie domagali się podwyżek, napisali w tej sprawie petycję do prezydenta. Grzymowicz zapowiedział, że pracownicy ratusza i miejskich jednostek otrzymają podwyżki w przyszłym roku. Mogą spodziewać się pensji wyższych średnio o ok. 300 zł brutto. Łącznie na ten cel zarezerwowano 15 mln zł. Obecnie średnia pensja w magistracie wynosi 4,12 tys. zł brutto.\n\n\n\nZwiązkowcy mówili w piątek, że nie zadowala ich obietnica jednorazowych podwyżek w takiej skali. Ich zdaniem, nie naprawi to wieloletnich zaniedbań w polityce płacowej olsztyńskiego ratusza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132083,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPaństwo i samorządy muszą zacząć w końcu porządnie wynagradzać ludzi, którzy dla nich pracują - mówił w piątek poseł Lewicy Adrian Zandberg. Lider Partii Razem przyjechał do Olsztyna, żeby wspierać postulaty płacowe pracowników ratusza i miejskich instytucji.\n\n\n\nBędziemy naciskać tu w Olsztynie, ale i na centralnym poziomie, jeśli chodzi o sferę budżetową, na adekwatne nagradzanie ludzi, którzy pracują dla państwa i samorządów. Będziemy zwracać się do prezydenta Olsztyna i mamy nadzieję, że hasło +dialog społeczny+ zostanie potraktowany serio\" - powiedział Zandberg podczas piątkowej konferencji prasowej, po spotkaniu ze związkowcami z miejskich instytucji.\n\n\n\n\n\n\n\nJak dodał, państwo i samorządy muszą zacząć w końcu porządnie wynagradzać ludzi, którzy dla nich pracują. \"Ta sytuacja, z którą mamy do czynienia w Olsztynie, gdzie większość urzędników może liczyć na podwyżki wtedy, kiedy przychodzi podwyżka płacy minimalnej, jest postawiona na głowie. Prowadzi do tego, że zniechęca ludzi wykształconych, ludzi z doświadczeniem do tego, żeby pracowali na rzecz wspólnoty\" - ocenił polityk Lewicy.\n\n\n\nJego zdaniem, w przypadku pracowników zatrudnionych w sferze budżetowej powinna zostać podniesiona poprzeczka wyjściowej płacy minimalnej, a polskie samorządy powinny dostać więcej środków na godne płacenie pracownikom.\n\n\n\nLider Partii Razem spotkał się w piątek w Olsztynie z przedstawicielami związków zawodowych reprezentujących pracowników ratusza i innych jednostek miejskich. Jak mówił, opowiadali oni o dramatycznie niskich płacach i wątpliwych zasadach uznaniowego przyznawania podwyżek. Jego zdaniem, postulaty pracowników są rozsądne i godne wsparcia. Oczekują oni jasnych kryteriów nagradzania i ścieżki awansów. Dlatego - zadeklarował - chce doprowadzić do spotkania i rozmów pracowników z prezydentem Olsztyna Piotrem Grzymowiczem.\n\n\n\nW ostatnim czasie zatrudnieni w olsztyńskim samorządzie domagali się podwyżek, napisali w tej sprawie petycję do prezydenta. Grzymowicz zapowiedział, że pracownicy ratusza i miejskich jednostek otrzymają podwyżki w przyszłym roku. Mogą spodziewać się pensji wyższych średnio o ok. 300 zł brutto. Łącznie na ten cel zarezerwowano 15 mln zł. Obecnie średnia pensja w magistracie wynosi 4,12 tys. zł brutto.\n\n\n\nZwiązkowcy mówili w piątek, że nie zadowala ich obietnica jednorazowych podwyżek w takiej skali. Ich zdaniem, nie naprawi to wieloletnich zaniedbań w polityce płacowej olsztyńskiego ratusza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132083,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Adrian Zandberg, lider Partii Razem, podczas konferencji prasowej w Olsztynie postulował godne wynagrodzenie dla pracowników sfer budżetowych. Polityk podkreślił, że państwo i samorządy powinny solidnie wynagradzać swoich pracowników, aby nie zniechęcać wykształconych i doświadczonych ludzi do pracy na rzecz wspólnoty. Zandberg zapewnił, że będzie naciskał na władze miasta, aby podniosły płacę minimalną dla pracowników sfer budżetowych. W ostatnim czasie pracownicy olsztyńskiego samorządu żądali podwyżek pensji. Choć prezydent Piotr Grzymowicz obiecał podwyżki, związkowcy nie są zadowoleni z proponowanej skali podwyżek. Według nich, jednorazowe podwyżki nie naprawią długoletnich zaniedbań w polityce płacowej miasta. Źródło: PAP
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.