Był po służbie, bez munduru i wyposażenia. Mimo to nie zawahał się ani chwili. Policjant z Kętrzyna wszedł przez okno do zadymionego mieszkania i wyprowadził z niego 80-letnią kobietę.
Poczuł zapach spalenizny
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w jednym z bloków przy ul. Westerplatte w Kętrzynie. Starszy posterunkowy Karol Thimm był wówczas po służbie. Wyczuł intensywny zapach spalenizny.
Po chwili zauważył, że dym wydobywa się z mieszkania znajdującego się na parterze. Drzwi były zamknięte. Jak relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Kętrzynie, funkcjonariusz wybiegł przed budynek. Przez uchylone okno dostrzegł, że wewnątrz silnie zadymionego lokalu znajduje się kobieta.
Wszedł do mieszkania przez okno
Funkcjonariusz nie czekał na przyjazd innych służb. Wspiął się do okna, otworzył je szerzej i wszedł do mieszkania. W środku, na łóżku, znajdowała się 80-letnia kobieta. Policjant natychmiast wyprowadził seniorkę z zadymionego lokalu i przeniósł ją w bezpieczne miejsce. Następnie wrócił, aby sprawdzić, co było przyczyną zadymienia.
Na kuchence stał przypalony garnek
Okazało się, że na włączonej kuchence gazowej znajdował się przypalony garnek. Funkcjonariusz zakręcił dopływ gazu, zdjął naczynie z kuchenki i przewietrzył mieszkanie, ograniczając dalsze zagrożenie.
80-letnia kobieta została przetransportowana do szpitala. Jak przekazano, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policja podkreśla, że reakcja funkcjonariusza mogła zapobiec znacznie poważniejszym konsekwencjom.
źródło: KPP Kętrzyn