reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Województwo będzie ścigać członków zarządu ORSS. Chodzi o prawie 40 mln zł

WiadomościWojewództwo będzie ścigać członków zarządu ORSS. Chodzi o prawie 40 mln zł

Województwo warmińsko-mazurskie po bezskutecznej egzekucji wobec ORSS chce odzyskać niemal 40 mln zł od byłych członków zarządu spółki.

Województwo wygrało z ORSS, ale spółka nie ma z czego zapłacić. Po bezskutecznej egzekucji zostało 39,7 mln zł samego długu. Teraz samorząd zamierza dochodzić tych pieniędzy od członków zarządu spółki.

reklama

Sejmik województwa zabezpieczył już pieniądze na kolejny etap tej sprawy. W planie finansowym Warmińsko-Mazurskiego Centrum Nowych Technologii zabezpieczono około 137 tys. zł na koszty sądowe związane z planowanym pozwem przeciwko członkom zarządu spółki Otwarte Regionalne Sieci Szerokopasmowe, czyli ORSS.

To oznacza, że po latach sporów sądowych województwo zamierza spróbować odzyskać pieniądze już nie tylko od samej spółki, ale również od osób, które nią zarządzały.

reklama

Sieć miała zapewnić szybki internet w regionie

Sprawa ma początek w jednym z największych projektów telekomunikacyjnych realizowanych na Warmii i Mazurach. Chodziło o budowę regionalnej sieci szerokopasmowej, która miała poprawić dostęp do szybkiego internetu także tam, gdzie prywatnym operatorom nie opłacało się samodzielnie budować infrastruktury.

Cały projekt był wart około 327 mln zł. W 2013 roku województwo podpisało z ORSS umowę partnerstwa publiczno-prywatnego o wartości około 316 mln zł.

ORSS odpowiadało za budowę, a następnie eksploatację, utrzymanie i zarządzanie regionalną siecią.

Województwo przekazało spółce bezpośrednio około 252 mln zł. Kolejne około 10 mln zł rozliczono poprzez potrącenie wzajemnych należności, a około 55 mln zł trafiło do depozytu sądowego. – Województwo wywiązało się ze wszystkich zobowiązań wobec ORSS wynikających z umowy – podkreśla biuro prasowe urzędu marszałkowskiego.

Potem zaczął się wieloletni spór

Współpraca nie zakończyła się zgodnie z planem. Województwo zarzucało ORSS nienależyte wykonywanie umowy. Spór dotyczył między innymi kar umownych, opłat za zajęcie pasów drogowych, czynszu dzierżawnego oraz pieniędzy wypłaconych podwykonawcom.

Przez kolejne lata sprawy trafiały do sądów, a samorząd uzyskiwał korzystne rozstrzygnięcia.

Największe należności to około 31,6 mln zł kar umownych oraz około 18,1 mln zł związanych z roszczeniem regresowym za pieniądze wypłacone podwykonawcom. Do tego dochodzą inne należności, odsetki oraz koszty postępowań.

Wygrane procesy nie oznaczały jednak odzyskania pieniędzy.

Prawie 40 mln zł nadal nie odzyskano

Egzekucja z majątku ORSS okazała się bezskuteczna. – Pozostała do egzekucji kwota należności głównej to około 39,7 mln zł, plus odsetki, koszty postępowań sądowych i egzekucyjnych oraz inne należności uboczne – informuje biuro prasowe urzędu marszałkowskiego.

Postępowania egzekucyjne były umarzane w lutym i marcu 2026 roku. To właśnie bezskuteczność egzekucji otworzyła drogę do kolejnego ruchu.

Województwo zamierza dochodzić należności na podstawie art. 299 Kodeksu spółek handlowych. W uproszczeniu przepis ten pozwala dochodzić długów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością od członków jej zarządu, jeśli egzekucja wobec samej spółki okaże się bezskuteczna.

Samorząd musi próbować odzyskać pieniądze

Sprawę od strony formalnej prowadzi Warmińsko-Mazurskie Centrum Nowych Technologii, jednostka organizacyjna województwa odpowiedzialna za kwestie związane z regionalną infrastrukturą telekomunikacyjną. Centrum nie ujawnia na razie, przeciwko którym konkretnie członkom zarządu ORSS ma zostać skierowany pozew ani kiedy sprawa trafi do sądu.

Paweł Kaszubski, dyrektor Centrum, podkreśla jednak, że jednostka publiczna ma obowiązek dochodzenia należnych jej pieniędzy. – Organy jednostek sektora finansów publicznych mają prawny obowiązek ustalania, pobierania oraz dochodzenia przysługujących im należności budżetowych i cywilnoprawnych.

W odniesieniu do członków zarządu ORSS wskazuje również wprost: – Jeśli oprócz dłużnika głównego istnieją inne osoby zobowiązane, na przykład członkowie zarządu na podstawie art. 299 Kodeksu spółek handlowych, umorzenie może nastąpić dopiero po spełnieniu przesłanek wobec wszystkich zobowiązanych – tłumaczy Paweł Kaszubski.

Po ponad dekadzie od podpisania umowy sprawa więc się nie kończy. Województwo ma wyroki i prawie 40 mln zł nieodzyskanej należności głównej, a ORSS nie ma majątku pozwalającego na skuteczną egzekucję.

Kolejny etap sporu ma już dotyczyć bezpośrednio ludzi, którzy zarządzali spółką.

Jak oceniasz działania województwa w sprawie ORSS?
Loading ...
Dodaj TKO do preferowanych źródeł
TKO | NEWSLETTER

Najważniejsze wiadomości z Olsztyna na Twój e-mail

Bez spamu. Tylko najważniejsze informacje.
Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera TKO. Potwierdzenie wyślemy e-mailem. Szczegóły: polityka prywatności.

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Kominek w domu pod Olsztynem – na co zwrócić uwagę przed wyborem wkładu i montażem

Budowa domu w okolicach Olsztyna – w rozwijających się miejscowościach podmiejskich, takich jak Stawiguda, Dywity, Barczewo, Jonkowo czy Purda – wiąże się ze specyficznymi wymaganiami klimatycznymi.

Jeden rok, jedna ulica: prosty projekt fotograficzny, który może rozpocząć każdy

Zwykle zauważamy duże zmiany zachodzące w mieście, ale te mniejsze zaskakująco łatwo przeoczyć.

Uczestnik „Top Chef” zrobił kuchenną rewolucję w znanej olsztyńskiej burgerowni

Olsztyńska burgerownia wprowadza mocne nowości. Jest aż pięć nowych burgerów.

Naprawa AGD – jak wybrać serwis i ograniczyć skutki awarii?

Pralka zatrzymuje się z wodą w bębnie, lodówka przestaje chłodzić, a zmywarka odmawia współpracy akurat wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna.

Czym różni się falownik hybrydowy od zwykłego? Wyjaśniamy

Falownik to niezbędny element każdej instalacji fotowoltaicznej.

Jak skutecznie promować markę w internecie? Liczy się nie tylko zasięg

Internet daje firmom ogromne możliwości dotarcia do potencjalnych klientów, ale sama obecność w sieci już nie wystarcza.

SMS czy telefon? Co mówią liczby o przypominaniu klientom o wizytach

W piątek po dwunastej Ewelina odłożyła telefon i powiedziała, że dzwoni do pani Moniki po raz trzeci. Nie odbiera.

Agregaty przemysłowe – niezawodne źródło energii dla wymagających obiektów

Ciągłość dostaw energii elektrycznej ma ogromne znaczenie w wielu gałęziach przemysłu.

Czy stół dębowy nadaje się do każdego wnętrza?

Drewno dębowe kojarzy się często z klasycznym, tradycyjnym stylem wnętrz, co skłania część osób do rezygnacji z tego materiału przy urządzaniu bardziej nowoczesnych czy minimalistycznych przestrzeni.

Marketing szeptany w 2026 roku. Jak budować widoczność firmy w sieci?

Strona internetowa to jeden z komponentów obecności marki w sieci.

Czy robot koszący wymaga konserwacji?

Wielu użytkowników decyduje się na robota koszącego ze względu na wygodę i bezobsługowość — urządzenie samo wyjeżdża do koszenia i samo wraca do stacji ładującej.

Przekładniki prądowe w praktyce – mały element, bez którego pomiar traci sens

W instalacji elektrycznej są urządzenia, które każdy widzi od razu: rozdzielnica, licznik, wyłączniki, kable, czasem analizator sieci z wyświetlaczem.

Ogromna siłownia w Olsztynie coraz bliżej otwarcia. Karnety aż 30 proc. taniej

Masz dość zużytych maszyn? Nowiutki sprzęt już niebawem w popularnej sieci siłowni.

Te sygnały powinny zaniepokoić bliskich. Kiedy powinna zapalić się czerwona lampka?

Historie pacjentów pokazują, jak szybko można stracić kontrolę.
reklama
reklama