Mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy z informacją, która mogła oznaczać realne zagrożenie dla życia i zdrowia. Policjanci nie zwlekali ani chwili i natychmiast ruszyli na miejsce. Gdy dotarli pod wskazany adres, szybko okazało się, że sprawa skrywa znacznie więcej, niż początkowo przypuszczano.
Alarmujące zgłoszenie postawiło służby na nogi
W czwartek, 11 czerwca około godziny 17:00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie odebrał zgłoszenie, które mogło wskazywać na poważne zagrożenie. Mężczyzna poinformował, że zamierza zrobić krzywdę sobie oraz osobom, z którymi mieszka.
W takich sytuacjach liczy się każda minuta, dlatego na miejsce natychmiast skierowano patrol. Funkcjonariusze udali się do jednej z miejscowości na terenie gminy Mrągowo, aby zweryfikować zgłoszenie i sprawdzić, czy mieszkańcy nie potrzebują pomocy.
Na miejscu szybko wyszła na jaw prawda
Po przyjeździe policjanci zastali 45-letniego zgłaszającego, jego 68-letnią matkę oraz pozostałych domowników. Już pierwsze ustalenia wskazywały, że sytuacja nie wygląda tak, jak przedstawiono ją podczas wcześniejszej rozmowy.
Mężczyzna przyznał funkcjonariuszom, że przekazane wcześniej informacje nie były prawdziwe. Jak wyjaśnił, zadzwonił na numer alarmowy z powodu nudy i liczył, że patrol policji zabierze go do Mrągowa.
Pozostali mieszkańcy domu również stanowczo zaprzeczyli, aby 45-latek stwarzał zagrożenie dla siebie lub innych osób. Policjanci nie znaleźli żadnych dowodów potwierdzających treść zgłoszenia ani okoliczności wskazujących na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia.
Nie przyjął mandatu
Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna znajdował się pod działaniem alkoholu. W związku z bezpodstawnym wezwaniem służb został ukarany mandatem karnym.
45-latek odmówił jednak jego przyjęcia. Oznacza to, że sprawa nie zakończy się na policyjnej interwencji i będzie miała dalszy ciąg.
Za swoje zachowanie odpowie przed sądem
Konsekwencją nieuzasadnionego zgłoszenia będzie skierowanie sprawy do sądu. To właśnie tam zapadnie decyzja dotycząca odpowiedzialności mężczyzny za wywołanie niepotrzebnej interwencji.
Policjanci przypominają, że numer alarmowy służy wyłącznie do zgłaszania realnych zagrożeń. Każde fałszywe wezwanie angażuje funkcjonariuszy oraz sprzęt, które w tym samym czasie mogą być potrzebne osobom znajdującym się w rzeczywistym niebezpieczeństwie.
źródło: KPP Mrągowo