Jedno zgłoszenie wystarczyło, by służby natychmiast ruszyły do działania. Informacja dotyczyła bezpieczeństwa dzieci i brzmiała bardzo poważnie. Szybko jednak okazało się, że sprawa ma drugie dno, a jej finał rozstrzygnął sąd.
Dramatyczne zgłoszenie postawiło służby na nogi
W grudniu ubiegłego roku operator numeru alarmowego 112 odebrał zgłoszenie dotyczące rzekomego zagrożenia dla dzieci. 41-letni mężczyzna informował, że jego partnerka sprawuje nad nimi opiekę, będąc pod wpływem alkoholu. Twierdził przy tym, że sam przebywa poza granicami kraju i nie może osobiście sprawdzić sytuacji.
Z uwagi na charakter zgłoszenia na miejsce skierowano patrol policji. Funkcjonariusze podjęli czynności sprawdzające pod wskazanym adresem.
Interwencja policji i ustalenia na miejscu
W mieszkaniu nie zastano kobiety z dziećmi. Policjanci ustalili, że przebywa ona w lokalu swojej matki. Tam również przeprowadzono kontrolę.
Na miejscu nie potwierdzono przekazanych informacji. W mieszkaniu panował porządek, dzieci były zadbane, a kobieta była trzeźwa. Funkcjonariusze nie stwierdzili żadnych okoliczności świadczących o zagrożeniu ich bezpieczeństwa.
Kobieta miała wskazać, że partner wielokrotnie kontaktował się z nią telefonicznie i przesyłał nagrania głosowe z obraźliwymi treściami oraz groźbami odebrania dziecka. Jak relacjonowała, nie była to pierwsza sytuacja bezpodstawnego wezwania policji z jego strony.
Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Braniewie
Sprawa znalazła swój finał przed Sądem Rejonowym w Braniewie. Sąd uznał 41-latka za winnego tego, że umyślnie i bez uzasadnionej przyczyny wielokrotnie blokował numer alarmowy, utrudniając funkcjonowanie Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
Mężczyźnie wymierzono karę grzywny w wysokości 500 zł. Orzeczono również nawiązkę w kwocie 300 zł na rzecz Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie oraz obciążono go kosztami postępowania sądowego.
Bezpodstawne wezwania mogą mieć poważne konsekwencje
Służby przypominają, że każde fałszywe zgłoszenie może skutkować odpowiedzialnością prawną. Blokowanie numeru alarmowego 112 to nie tylko wykroczenie, ale także realne zagrożenie dla osób, które w tym czasie mogą potrzebować pilnej pomocy.
źródło: KWP