0
2 C
Olsztyn
wtorek, 16 grudnia, 2025
reklama
zamów reklamę

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Gorzki list. Przedsiębiorca przeprowadził się do Olsztyna: „to miasto to jedna wielka porażka”

OlsztynGorzki list. Przedsiębiorca przeprowadził się do Olsztyna: "to miasto to jedna wielka...

Jeden z przedsiębiorców, który zdecydował się ostatnio przenieść swoją działalność do Olsztyna, wskazuje na ciemniejszą stronę miasta. Jaką opinię o Olsztynie wytworzył sobie w ciągu pobytu w naszym mieście? W przesłanym do redakcji liście stolica Warmii i Mazur została przedstawiona jako upadłe miasto.

reklama

Alkohol i prohibicja

Przedsiębiorca, który przeniósł się tu zimą 2021 r., alarmuje, że po kilku dniach zauważył problem z publicznym spożywaniem alkoholu. Na stacjach benzynowych widnieją napisy „Prohibicja”, które jednak nie wydają się efektywne w zwalczaniu problemu.

Centrum miasta czy dżungla?

Nieco bardziej niepokojący jest jednak stan centrum Olsztyna. Jego mieszkanie z widokiem na park przy moście Jana codziennie daje mu widok na społeczne patologie: od pijanych ludzi, przez rozbijanie butelek, po brak reakcji ze strony organów miejskich i policyjnych. Pomimo obietnic patrolowania tego obszaru przez policję, działania te okazały się jedynie tymczasową i nieskuteczną reakcją.

reklama

Porównanie z innymi miastami

Przedsiębiorca ma też porównanie z innymi polskimi miastami, w których prowadził działalność handlową przez 10 lat. Jego zdaniem, poziom złodziejstwa w Olsztynie przewyższa nawet letnie wskaźniki w turystycznych miejscowościach takich jak Mielno czy Władysławowo.

Czy można coś z tym zrobić?

Jeśli obrazy, jakie przedstawia przedsiębiorca, są rzeczywistością, a nie wyolbrzymieniem, to sytuacja jest rzeczywiście alarmująca. Wskazuje to na głęboko zakorzenione problemy społeczne, którymi trzeba się zająć na poziomie zarówno lokalnym, jak i ogólnokrajowym. Nadszedł czas, aby władze miasta zaczęły traktować te sygnały jako priorytet, a nie marginalny problem.

Pełna treść listu

„Już niejednej osobie powiedziałem, że to miasto to jedna wielka porażka. Podzielę się pokrótce i z Redakcją.

Mianowicie:

Gdy przeprowadziłem się tu zimą 2021 r., po kilku dniach zdałem sobie sprawę, że gdzie się nie obrócę widzę czerwone, napuchnięte pijackie gęby.

Następnego dnia pojechałem zatankować paliwo na stację, a tam wielki napis PROHIBICJA.  Ewidentnie równie skuteczna co kiedyś w USA.

Ale to jeszcze nic.

Kupiliśmy mieszkanie – to budynek z widokiem na park przy moście Jana.

I tutaj dopiero się zaczęło.  Codzienne chlanie, ćpanie, darcie mordy, rozbijanie butelek, itp. itd. – istne zezwierzęcenie.

Rano wychodząc z psem, ciężko przejść chodnikiem – tyle porozbijanych butelek.

Nawiasem mówiąc w całym parku są raptem 1-2 kosze na śmieci – wszystkie pozostałe leżą w Łynie.

Najlepsze w tym jest to, że to CENTRUM miasta i nikt z tym nic nie robi. Urząd miasta, czy Policja – mają to w trąbie. Po kolejnej libacji za oknem wkurzyłem się, do tego stopnia, że wysłałem policji „list dziękczynny”. W odpowiedzi obiecano wysyłać patrole policji. Patrol nawet i był – przez miesiąc i ok. godziny 11-13. Wieczorami NIC.

W Gdyni mam mieszkanie i proszę mi wierzyć, że tam takiego bydła nie ma. Nie ma opcji by na ławeczkach usiadło sobie kilkudziesięciu alkusów i darło gębę podczas „spożywania”. Max po 10 minutach mieliby wizytę policji i mandacik po kilka stówek.

Teraz „a propos” złodziejstwa – przez 10 lat prowadziłem działalność handlową nad polskim morzem. Sklepy miałem w Helu, Juracie, Jastarni, Władysławowie, Jastrzębiej Górze, Rowach, Ustce, Jarosławcu, Darłowie, Mielnie, Sarbinowie, Rewalu, Pobierowie i Niechorzu.

Zrezygnowaliśmy z w/w działalności tylko z powodu zmęczenia.  10 lat zasuwania od połowy marca do połowy listopada  (bo tyle to wszystko trwa, uwzględniając m.in. rozstawianie namiotów) odbiło się na moim zdrowiu, a może jestem już po prostu za stary.

Tak więc mając porównanie z innymi miastami mogę obiektywnie stwierdzić, że poziom złodziejstwa w Olsztynie jest wyższy nawet niż w Mielnie, czy Władysławowie latem. Takie to cudowne miasto.

Moim zdaniem władze miasta powinny ustanowić poniższą piosenkę https://www.youtube.com/watch?v=SyAC7bltFo4&t=5s   hymnem miasta. Pasuje jak ulał.

PS. Parokrotnie idąc do Zusu natknąłem się na alkusów na placu przed budynkiem. Ostatnio rozmawiałem o tym z blisko 80-letnią mieszkanką Olsztyna. Powiedziała mi, że w dzieciństwie na ten plac mówili „kapselek”. 70 lat chlania i nikt z tym nic nie zrobił.  Szacunek!”

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
Włącz powiadomienia e-mail
Wyślij maila o
65 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Bransoletki męskie – jak je nosić i z czym łączyć?

Coraz więcej panów sięga po dodatki, które podkreślają ich styl i charakter.

7 pomysłów na prezent pod choinkę dla niej

Kup coś, co wywoła uśmiech i zainspiruje.

Migracja do Shopify krok po kroku – o czym powinieneś wiedzieć?

Ważne jest zachowanie odpowiedniej kolejności działań.

Czy używany iPhone 15 Pro to rozsądny wybór dla wymagających użytkowników?

Zakup smartfona z najwyższej półki nie zawsze musi oznaczać sięganie po fabrycznie nowy egzemplarz.

Jaki prezent na święta przygotować własnoręcznie?

Dlaczego warto postawić na upominki bożonarodzeniowe zrobione samodzielnie.

Jak przygotować gabinet stomatologiczny do codziennej pracy? Niezbędne materiały i akcesoria

Właściwe przygotowanie gabinetu stomatologicznego gwarantuje bezpieczeństwo i efektywność pracy.

Horyzonty Przyszłości: Prognoza Dominacji Technologii i Filamentów w Świecie Druku 3D

Technologia druku 3D dynamicznie przekształca się w pełnoprawny sektor przemysłowy i konsumencki.

Czym są opakowania typu display?

Displaye łączą funkcję ochronną z prezentacyjną.

Metody testowania wytrzymałości i odporności ubrań roboczych

Profesjonalna odzież robocza przechodzi szereg testów, aby zapewnić bezpieczeństwo i trwałość.
reklama
reklama