0
-3.7 C
Olsztyn
środa, 18 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Rosyjskie śmigłowce nad domami. Mieszkańcy miejscowości graniczących z obwodem kaliningradzkim są zaniepokojeni

WiadomościRosyjskie śmigłowce nad domami. Mieszkańcy miejscowości graniczących z obwodem kaliningradzkim są zaniepokojeni

Mieszkańcy miejscowości graniczących z obwodem kaliningradzkim są zaniepokojeni. W Kaliningradzie Rosjanie zgromadzili dużą ilość sprzętu wojskowego, niedaleko mieści się ich poligon wojskowy, a nad domami latają rosyjskie śmigłowce.

reklama

Rosyjskie śmigłowce nad domami

Mieszkańcy wsi położonych w strefie przygranicznej nie kryją niepokoju. Zdarza się, że nad ich domami przelatują rosyjskie śmigłowce.

– Od mojego domu do granicy jest 800 metrów. Śmigłowiec przeleciał nad moim domem na wysokości 50 metrów, tak, że widziałem rosyjską flagę na boku maszyny. Hałas był straszny, kółko nad wsią zatoczył i poleciał z powrotem do siebie. Córka przestraszona pobiegła flagę ukraińską ściągać z krzykiem, że pójdziemy na pierwszy ogień. Tak flagę schowali, że dwa dni jej szukałem, myślałem, że zakopali ją czy może ze strachu spalili. To była rosyjska prowokacja, oni dobrze wiedzą, że tu Ukraińcy mieszkają i dają sygnał, że w każdej chwili mogą przyjść – powiedział 64-letni Zenon Hrybek z Pędziszewa w województwie warmińsko-mazurskim, który jest potomkiem Ukraińców wywiezionych do Polski w 1947 roku w ramach akcji Wisła.

reklama

Śmigłowce nad domami to prowokacja?

Takie domysły snuje sołtys wsi Grzechotki w województwie warmińsko-mazurskim, 52-letni Piotr Huk, ponieważ śmigłowiec przeleciał bardzo nisko, aby nie mogły go wykryć wojskowe radary, tuż po tym, jak Polska poinformowała o zamknięciu dla rosyjskich samolotów swojej przestrzeni powietrznej.

– Może się założyli, czy ich namierzą, czy nie, nisko nad wioską przelecieli. Wszystko aż się trzęsło. Wszystko tak szybko to się potoczyło, że nikt nie zdążył zrobić zdjęć i radar żaden go nie uchwycił. Zauważyłem, że miał na dziobie działko – opowiadał „Faktowi” sołtys.

Rosyjski poligon tuż obok granicy

Sołtys Piotr Huk zaznacza też, że w lesie nieopodal granicy Rosjanie mają poligon wojskowy, skąd ciągle słychać krzyki i strzały.

– Boimy się – nie ukrywa pan Zenon Hrybek. – Kuzyn opowiadał, jak w nocy czołgi ładowali na wagony kolejowe. Takie echo szło, jakby tutaj do nas jechali. Jak siałem pszenicę, to trzy dni strzelali i łomot był na poligonie.

Podobnie wygląda sytuacja w innych przygranicznych wsiach.

„Nie ma dokąd uciekać”

63-letni Mieczysław Czarnuszewicz ze Szczurkowa również nie kryje obaw.

– U nas przez środek wsi przebiega granica, kiedyś był tu pas graniczny. Rosjanie codziennie bronowali, traktor chodził w tą i z powrotem, a teraz wszystko jest zabezpieczone elektronicznie. Jakby Ruscy się na nas ruszyli, to nawet nie ma dokąd uciekać, wojsko polskie dopiero w Bartoszycach. Tu po wojnie pełno było poniemieckich bunkrów po lasach, ale ruskie wysadziły je w powietrze. Został tylko jeden we wsi i jeden na polu. Może tam będzie można się schować – zastanawia się mężczyzna.

Mieszkańcy przygranicznych terenów myślą o możliwości ataku ze strony Rosjan i o obronie.

– Jak cisza jest, to słyszę, jak ruskie krowy ryczą za granicą. Od urodzenia mieszkam tutaj i nie boję się, jestem myśliwym, jak coś karabiny ustawię w oknach i będę się bronił – deklaruje sołtys Jarocina, 60-letni Sergiusz Kaliszuk.

– Na razie mamy spokój. U nas jest jak na końcu świata, nic się nie dzieje. Przejścia graniczne w Gronowie i Gołdapi zostały zamknięte, tylko Grzechotki i Bezledy są otwarte – uspokaja sołtys wsi Grzechotki, 73-letni Marian Wasiak.

źródło: Fakt.pl

Przeczytaj także

reklama
5 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama